Strona 6 z 6

Re: Pomoc w diagnozie

: 12 lut 2014, 10:42
autor: Bez_Nadziei
pompea, takie badanie było zlecone przez lekarza do wykonania podczas pobytu w szpitalu. Natomiast na Borowskiej powiedzieli, że termin (jak my byliśmy w listopadzie) jest na połowę stycznia i nie robią go nawet osobom, które na oddziale leżą - co było dla mnie szokiem. Niedługo konsultacja z lekarzem - zobaczymy co wyjdzie.

pompea, dzięki za wiadomość - dawno tu nie zaglądałam i dopiero teraz zauważyłam wpis.

Re: Pomoc w diagnozie

: 26 lut 2014, 12:23
autor: gusz
Bez_Nadziei pisze:pompea, takie badanie było zlecone przez lekarza do wykonania podczas pobytu w szpitalu. Natomiast na Borowskiej powiedzieli, że termin (jak my byliśmy w listopadzie) jest na połowę stycznia i nie robią go nawet osobom, które na oddziale leżą - co było dla mnie szokiem.
Witaj w Polszy, mnie to już przestało szokować ani dziwić :(

Re: Pomoc w diagnozie

: 08 sie 2014, 09:38
autor: Bez_Nadziei
Pora na odświeżenie historii choroby. Pewnie jak się domyślacie nic dobrego się nie wydarzyło, diagnozy dalej brak a dolegliwości coraz więcej.

Oboje jesteśmy w rozsypce - kompletnie bez pomocy ze strony NFZu, "lekarzy" itd.

Ból brzucha występuje całymi dniami i nocami. W nocy zrywa ze snu, o ile w ogóle uda się zasnąć. Ból ciągle zlokalizowany jest w okolicy pępka, od pępka w górę i trochę zahacza o prawą stronę pod żebrami.

Najświeższa gastroskopia jak najbardziej w porządku. USG - 2 małe kamienie, o których lekarz mówi, że nie powinny dawać jakichkolwiek dolegliwości. Pogrubione ścianki jelita krętego i widoczne na USG takie czarne plamki, których nie powinno być. Obraz krętego na USG jest taki od czasu objawów, ale nikt się tym nie przejmuje.
Poza tym wszystko bez zmian.

Wyniki krwi we wtorek/środa, ale pewnie podwyższone będzie to co zawsze, czyli CRP i amylaza w moczu.

Ręce człowiekowi opadają... klinika na Borowskiej odpada skoro dwukrotnie nie poradzili sobie z diagnozą, chociaż każdy "lekarz" mówi, że nie ma nic wyżej od kliniki...

Może ktoś zaznajomiony z wątkiem, ma jeszcze jakieś pomysły/trop co do diagnozy? A także badania jakie można by wykonać w celu określenia diagnozy? Na pewno będę prosić o rezonans brzucha i zastanawiamy się nad kapsułką endoskopową.

Ostatnio do głowy wpadła mi borelioza.