CD - początek

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
justyna1806
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 01 lis 2013, 23:42
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: gdynia

CD - początek

Post autor: justyna1806 » 11 lis 2013, 19:07

Witam wszystkich :)

To mój pierwszy post na forum, chciałabym opisać mój przypadek i poczytać wasze spostrzeżenia ;)

Mam 24 lata, obecnie jestem pod opieką gastroenterologa i "bardzo poważnym podejrzeniem CD". Ale od początku.

Jako dziecko miałam bardzo niski poziom żelaza. Lekarze badali, diagnozowali, nic z tego nie wynikało. Wszystko oprócz żelaza było w normie, więc stwierdzili, że taka po prostu moja uroda (czułam się cały czas dobrze).

Gdy miałam 10 lat skręciłam kolano, od tego czasu systematycznie mi puchło. Byłam u ortopedów, reumatologa - nic z tego nie wynikało. Do czasu, aż ukończyłam 15 lat i trafiłam do szpitala reumatologicznego z podejrzeniem mrzs (zajęte owe kolano oraz staw skroniowo żuchwowy). Włączono mi Naproxen, po 2 tyg wypisano do domu. Kontrola co jakiś czas, wszystko w normie. Za 1,5 roku powtórka z rozrywki. Zakończona w identyczny sposób.

Moje wyniki w tym okresie - żelazo poniżej normy, CRP 35 w najostrzejszym rzucie - poza tym wszystko ok.

Krótko po tym (koło 2008 roku) , wybrałam się do laryngologa z bólem ucha. Pani doktór stwierdziła, że na ten mój brak żelaza wycięłaby mi migdały. Zgodziłam się, po operacji okazało się, że żelazo wyskoczyło do góry i tak do września tego roku utrzymywało się na bardzo dobrym poziomie :) A co najważniejsze - stawy przestały mi puchnąć! :D

Tak sobie żyłam, prawie 3 lat w spokoju.
Po tym okresie, około 2 - 3 razy w roku oddawałam stolec z jasno czerwona krwią. Bolało mnie przy wypróżnieniu, wiec myślałam, że to nic takiego. Z reszta krwawienie znikało tak szybko jak się pojawiało.

We wrześniu tego roku, po powrocie z pracy poczułam, że puchniemi kolano ( drugie, nie po urazie). Od razu ortopeda, reumatolog. Wyniki - CRP 44, żelazo 18. Dostałam naproxen oraz antybiotyk. Powtórka badań po 10 dniach: CRP 4, żelazo 67.
Myślałam, że to jednorazowy rzut. Jednak po ściągnięciu płynu z kolana, spuchło ponownie po 2 tygodniach. Znowu kolejne badania (CRP 9,9) oraz ściąganie wody.
Ze strony reumatologa wszystko w normie ( różne różniaste badania z krwi mające potwierdzić rzs). W końcu, gdy po raz 2 spuchło mi kolano, dostałam skierowanie na kolonoskopie i gastroskopie.

Po badaniu okazało się, że mam zwężenie jelita i ostry stan zapalny w odcinku krętniczo katniczym, pobrano wycinki, czekam na wynik.
Po wizycie u gastroeneterologa, zlecono mi resztę badań. Doktór była zadowolona z wyników krwi CRP, OB, żelazo w normie. Powiedziała, że jest zdziwiona, ze po pierwsze czuje się dobrze i mam dobre wyniki przy takim obrazie jelita.
Włączyła mi leki (encorton 40 mg, salofalk 500, pentaze).

Czekam na resztę badań, ale czuje się bardzo nieswojo. Przede wszystkim, dlatego, że czuje się bardzo dobrze. Wypróżnienia są średnio co 1,5 dnia. Wcześniej zdarzały się częściej, ale nigdy na tyle, żebym zaczęła się martwić. Czytam różne artykuły, forum i jestem bardzo zdezorientowana, biorąc pod uwagę przebieg choroby u innych. Bardzo się boję, że może być gorzej :smutny: . Do tego wszystkiego, jestem hipochondryczką, miałam również podejrzeniem nerwicy lękowej ( efekt traumatycznego przeżycia, długo już z tym nic nie robię... pewnie duży błąd). Dlatego jestem również sfrustrowana, że wcześniej żaden lekarz nie zalecił kolonoskopii, ani ja sama nie dążyłam do tego....

Przepraszam, za długość posta, musiałam wylać z siebie wszystko ;)
Czy ktoś byłby tak uprzejmy i podpowiedział mi, czy zwężenie jelita można cofnąć? Czy jest to zmiana stała? Do lekarza idę za 2 tyg, a po pierwszej wizycie byłam tak zestresowana, że zapomniałam zapytać.

loczek
Początkujący ✽✽
Posty: 488
Rejestracja: 14 lis 2012, 19:00
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: prawie lublin

Re: CD - początek

Post autor: loczek » 11 lis 2013, 19:33

to zależy, czy już jest zwłókniałe, czy jeszcze nie. Jeśli nie,to po lekach może się poprawić.

McCarty

Re: CD - początek

Post autor: McCarty » 11 lis 2013, 20:04

@justyna
Moze byc tak, ze dobrze sie czujesz i wyniki tez beda w miare dobre, a obraz jelit bedzie pokazywal cos innego.
Wydaje mi sie, ze zwezenie to raczej samo sie nie cofa, ale moze sie myle.
No i oprocz tego to to co napisal @ loczek

robert89
Początkujący ✽✽
Posty: 83
Rejestracja: 27 maja 2013, 13:25
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Re: CD - początek

Post autor: robert89 » 11 lis 2013, 23:05

Cześć:)
justyna1806 pisze: Jako dziecko miałam bardzo niski poziom żelaza. Lekarze badali, diagnozowali, nic z tego nie wynikało. Wszystko oprócz żelaza było w normie, więc stwierdzili, że taka po prostu moja uroda (czułam się cały czas dobrze).
Jakbym czytał o sobie. Hemoglobina na tyle wysoka, że nie trzeba z tym nic robić, poza badaniami na Celiakię./
justyna1806 pisze: Czy ktoś byłby tak uprzejmy i podpowiedział mi, czy zwężenie jelita można cofnąć? Czy jest to zmiana stała? Do lekarza idę za 2 tyg, a po pierwszej wizycie byłam tak zestresowana, że zapomniałam zapytać.
Pewnie, że można:) Chociaż jak wystąpią objawy niedrożności to może być ciężko. Ja miałem taką "full opcję" już na rok przed leczeniem pierwszy raz. Ale jak piszesz, że nie masz objawów to nie jest źle:D
wzrost/waga: 173cm/63kg leki (aktualnie): Pentasa 3g., Sanprobi IBS 1x1, Humira.
Obecnie po Hemikolektomii prawostronnej (07.05.2013r.)

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: CD - początek

Post autor: kasia38 » 12 lis 2013, 00:14

hehe ja też jakbym czytała o sobie ;)
"całe życie" miałam niskie żelazo, ale od kilku lat, jak stwierdzono Crohna mam dobre:)
w między czasie wycięto mi migdały, ale nigdy tego nie skojarzyłam i dziwiłam się skąd teraz jest w górnej granicy - teraz już wiem ;)
mi również puchły kolanka, raz jedno, raz drugie, w sumie ze 30 razy miałam ściągany płyn, ale .... nikt nie wpadł na to by zrobić mi kolonoskopię, choć leczyłam się w dobrym szpitalu.
A chorobę rozpoznano podczas operacji ratującej życie, taż, że justyna1806, jesteś w o wiele lepszej sytuacji :)
ale życzę by Crohn się nie potwierdził
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”