Mój przypadek - diagnoza w toku

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ulka1986
Aktywny ✽✽✽
Posty: 652
Rejestracja: 09 lis 2013, 21:02
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Mój przypadek - diagnoza w toku

Post autor: ulka1986 » 11 mar 2014, 22:40

O ile dobrze pamiętam głównym przeciwskazaniem do stosowania preparatu movipreb jest stan zapalny jelit, wzj i crohn, fleet wydaje się bezpieczniejszy i jest bardziej sprawdzony, jest podawany w placówkach szpitalnych. Może się mylę ale takie odnoszę wrażenie. A pisałam o nim ze względów smakowych, łatwiej jest wypić 2 szklaneczki roztworu i uzupełniać kolorowymi plynami( które nie wywołują odruchu wymiotnego) niż pić 4 l płynu o smaku.który nie łatwo przełknąć . :wink: fortrans nie obciąża nerek i dlatego jest najczęściej stosowany no i jego cena też jest najbardziej przystępna.
sulfalazin en 2x2tab, ortanol w razie potrzeby,folio,tran,wit b kompleks,pentasa2x1gr(czopki) wymienne na salofalk 4g/60 ml(wlewka na noc)

Bądź takim typem człowieka,że gdy rano wstajesz, twoja stopa dotyka podłogi, diabeł w piekle mówi "O k... wstał"

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mój przypadek - diagnoza w toku

Post autor: Mamcia » 12 mar 2014, 11:21

I to jest ciekawe, bo formalnie ma takie przecicwskazanie w niektórych materiałach, ale róznica w skladzie dotyczy tylko dodania kwasu askorbinowego i askorbinianu sodu. Przeciwskazanie może wynikać z braku danych, ale wiem, że były badania i jak się czegoś dowiem nowego to napiszę.
W pełnej informacji o leku http://cdn.salix.com/moviprep/assets/pd ... polish.pdf
tego przeciwskazania nie ma.
Natomiast na wszystkich konferencjach podkreślane jest aby nie stosować preparatów zawierających fosforany.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

lpvoid
Początkujący ✽✽
Posty: 82
Rejestracja: 23 lut 2014, 15:48
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: MińskMaz

Re: Mój przypadek - diagnoza w toku

Post autor: lpvoid » 13 mar 2014, 19:32

uff jestem po kolonce.
sama kolonka w znieczuleniu ogólnym to pikuś.
wynik: całe jelito grube makroskopowo bez zmian, norma.
to z jednej strony dobrze. ale układ pokarmowy od 4 miesięcy
zdecydowanie nie działa mi "normalnie" więc czekam na wynik
badania wycinków.
a w międzyczasie zamierzam poprosić internistę o jakiś
specyfik na candidę która w kale wyszła średnio liczna
na języku też mam jakiś biały osad który wygląda
jak candida.

Awatar użytkownika
ulka1986
Aktywny ✽✽✽
Posty: 652
Rejestracja: 09 lis 2013, 21:02
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Mój przypadek - diagnoza w toku

Post autor: ulka1986 » 13 mar 2014, 22:19

No to czekamy na wyniki ;)
sulfalazin en 2x2tab, ortanol w razie potrzeby,folio,tran,wit b kompleks,pentasa2x1gr(czopki) wymienne na salofalk 4g/60 ml(wlewka na noc)

Bądź takim typem człowieka,że gdy rano wstajesz, twoja stopa dotyka podłogi, diabeł w piekle mówi "O k... wstał"

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mój przypadek - diagnoza w toku

Post autor: Mamcia » 15 mar 2014, 14:52

A dziś potwierdzono, że co prawda preparaty o małej objętości są skuteczne, a nawet niektóre skuteczniejsze niż PEG (glikol polietylenowy - makrogol), to w przypadku podejrzenia lub rozpoznania NZJ poleca się nielubiany fortrans. Uważa się, że inne preparaty mogą wywoływać w ścianie jelita zmiany podobne do choroby zasadniczej. Ponieważ Eziclen jest bardzo szeroko stosowany w USA to już za chwilkę powinny się pojawić jakieś badania w NZJ i może skończy się koszmar czyszczenia. Ten preparat w przeciwieństwie do citralfleet nie ma wyraźnego przeciwwskazania w NZJ, ale eksperci mówią jak wyżej.
Pamiętać trzeba, aby przy stosowaniu innych środków dokładnie przestrzegać instrukcji dołączonej do danego preparatu, a szczególnie odpowiedniej podaży płynów.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4177
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Mój przypadek - diagnoza w toku

Post autor: Baby » 16 mar 2014, 00:14

Mamcia pisze:A dziś potwierdzono, że co prawda preparaty o małej objętości są skuteczne, a nawet niektóre skuteczniejsze niż PEG (glikol polietylenowy - makrogol), to w przypadku podejrzenia lub rozpoznania NZJ poleca się nielubiany fortrans. Uważa się, że inne preparaty mogą wywoływać w ścianie jelita zmiany podobne do choroby zasadniczej. Ponieważ Eziclen jest bardzo szeroko stosowany w USA to już za chwilkę powinny się pojawić jakieś badania w NZJ i może skończy się koszmar czyszczenia. Ten preparat w przeciwieństwie do citralfleet nie ma wyraźnego przeciwwskazania w NZJ, ale eksperci mówią jak wyżej.
Pamiętać trzeba, aby przy stosowaniu innych środków dokładnie przestrzegać instrukcji dołączonej do danego preparatu, a szczególnie odpowiedniej podaży płynów.
Czyli stosowanie innych preparatów może zafałszować wyniki badania?
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
ulka1986
Aktywny ✽✽✽
Posty: 652
Rejestracja: 09 lis 2013, 21:02
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Mój przypadek - diagnoza w toku

Post autor: ulka1986 » 16 mar 2014, 09:01

Może. Np. Na ulotce fleet jest że może powodować powstanie aft q jelicie. No i lekarz prowadzący badanie widzi takie afty i nie wie czy to od preparatu czy nie.
sulfalazin en 2x2tab, ortanol w razie potrzeby,folio,tran,wit b kompleks,pentasa2x1gr(czopki) wymienne na salofalk 4g/60 ml(wlewka na noc)

Bądź takim typem człowieka,że gdy rano wstajesz, twoja stopa dotyka podłogi, diabeł w piekle mówi "O k... wstał"

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4177
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Mój przypadek - diagnoza w toku

Post autor: Baby » 16 mar 2014, 10:47

matyldan, z powyższych wypowiedzi wynika że Fleet. Fortrans zawiera makrogol, który jest także w wielu środkach na przeczyszczenie dostępnych bez recepty np. Forlax więc musi być w miarę bezpieczny tym bardziej, że stosują go także dzieci (mój siostrzeniec 10-cio letni).
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

lpvoid
Początkujący ✽✽
Posty: 82
Rejestracja: 23 lut 2014, 15:48
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: MińskMaz

Re: Mój przypadek - diagnoza w toku

Post autor: lpvoid » 17 mar 2014, 14:37

Po czyszczeniu Fortransem przez 3 dni miałem względny spokój,
tzn. mniej parcia, bólu brzucha i jedna kupka dziennie. Prawie
normalnie! Ale dzisiaj wszystko wróciło i to z całą mocą.
W drodze do pracy złapał mnie skurczowy ból brzucha, do tego nudności
i parcie. Pierwsze co zrobiłem po przyjściu do roboty to wizyta w WC,
gdzie spędziłem ponad godzinę z powodu w/w objawów i wodnistej
biegunki.
Udałem się do internisty i mam L4 do środy, dostałem też receptę na
niejaki duspatalin, a dzisiaj wykupiłem też Flukonazol na Candidę i
zaczynam eliminację grzyba. Który nie wiadomo właściwie skąd się
przyplątał. Wszędzie czytam że infekcja Candida wiąże się z
zaburzeniami odporności a przecież w tym sezonie nawet nie
chorowałem. Nic z tego kumam. No i wciąż czekam na wyniki
histopatu z kolonki.

Pomocy123
Debiutant ✽
Posty: 36
Rejestracja: 25 wrz 2013, 15:49
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: inąd

Re: Mój przypadek - diagnoza w toku

Post autor: Pomocy123 » 17 mar 2014, 20:04

Przede wszystkim ogranicz,albo najlepiej zrezygnuj ze słodyczy, słodczenia herbaty/kawy. Stosuj jak najmniej cukru, pod każdą postacią. Plus leki, powinno pomóc :)

lpvoid
Początkujący ✽✽
Posty: 82
Rejestracja: 23 lut 2014, 15:48
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: MińskMaz

Re: Mój przypadek - diagnoza w toku

Post autor: lpvoid » 28 mar 2014, 18:48

Dzisiaj odebrałem wyniki histopatologii.

Brzmi to tak:

1. j. kręte
prawidłowa błona śluzowa jelita cienkiego

2. wstępnica:
wycinki z cechami przewlekłego nacieku zapalnego z limfocytów, komórek plazmatycznych,
granulocytów kwasochłonnych i objętnochłonnych obejmującego równomiernie blaszkę
właściwą z penetracją komórek zapalnych do nabłonka gruczołowego.
Obraz mikroskopowy wraz z danymi klinicznymi może odpowiadać mikroskopowemu
zapaleniu jelita.

3. odbytnica:
wycinki o zachowanej architektonice z cechami obrzęku i wybroczynami krwi w zrębie
blaszki właściwej. Obraz mikroskopowy może odpowiadać zmianom po przygotowaniu do
badania.

A więc jednak nie IBS tylko mikroskopowe zapalenie.
Nie wiem co o tym sądzić, gdzieniegdzie jest napisane że to nic takiego i często
przechodzi samo, w innych miejscach że najczęściej to już zostaje na dobre.
Ciekawe, że podobno stosowanie leku cyclo3fort może wywołać to mikroskopowe
zapalenie, a kilka miesięcy temu się nim faszerowałem...
Za kilka dni mam wizytę u gastrologa.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mój przypadek - diagnoza w toku

Post autor: Mamcia » 28 mar 2014, 20:13

Nim się rozpozna mikroskopowe zapalnie trzeba wykluczyć inne inszości czyli dysbakteriozy, grzybice, uszkodzenia polekowe, nie mówiąc o celiakii itp. Oczywiście mogą ci przepisać leki przeciwzapalne - np 5-ASA lub bunesonid (niestety w tym przypadku pełnopłatny) i obserwować. Budesonin w MZJG jest w literaturze najczęściej polecany.
I jeszcze pytanko czy bierzesz lub brałeś NLPZ?
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

lpvoid
Początkujący ✽✽
Posty: 82
Rejestracja: 23 lut 2014, 15:48
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: MińskMaz

Re: Mój przypadek - diagnoza w toku

Post autor: lpvoid » 28 mar 2014, 20:31

Mamcia,
tak, brałem też NLPZ (Diclofenac) jakoś w tym czasie gdy zaczęły się objawy, z tym że "zjadłem"
tego leku zaledwie pół opakowania, albo nawet mniej. Od wielu miesięcy już go nie używam.
Czy to możliwe że taka ilość spowodowała całe to zamieszanie?

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mój przypadek - diagnoza w toku

Post autor: Mamcia » 28 mar 2014, 20:42

Jeśli ktoś jest wrażliwy to tak.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Miki
Początkujący ✽✽
Posty: 295
Rejestracja: 29 cze 2006, 16:03
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Mój przypadek - diagnoza w toku

Post autor: Miki » 26 kwie 2014, 09:33

Mamcia "Ponieważ Eziclen jest bardzo szeroko stosowany w USA to już za chwilkę powinny się pojawić jakieś badania w NZJ i może skończy się koszmar czyszczenia" - brzmi interesująco, zwłaszcza że jutro czyszczę się Eziclen :) a nie mogą znaleźć informacji na ten temat, trudno mi uwierzyć że można wypić spokojnie jakiś środek przeczyszczający nie mając odruchów wymiotnych. Mogłabyś coś więcej napisać Mamciu...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”