Wątpliwa diagnoza...

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kalatos
Aktywny ✽✽✽
Posty: 599
Rejestracja: 20 cze 2013, 13:45
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Żyrardów
Kontakt:

Re: Wątpliwa diagnoza...

Post autor: kalatos » 01 sie 2014, 16:23

Bardzo dziwne jest to, że nie pobrali Ci wycinków, ciężko gołym okiem przy samym obrazie endoskopowym stwierdzić jak wygląda błona śluzowa jelita. Jesteś z Warszawy, grzej do EnelMedu, albo Lux Medu i niech Ci to padanie wykonają porządnie razem w wycinkami ze wszystkich części.
Asamax, Sulfasalazin EN, Azatropine, VSL#3

Lepiej dziesięć razy ciężko chorować niż raz lekko umrzeć...

Fotografia okolicznościowa:
Obrazek.

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1599
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Wątpliwa diagnoza...

Post autor: Tubisia » 01 sie 2014, 16:45

Szpilka, sulfasalazynę używa się również w Crohnie, i mogła ona prawdopodobnie zaburzyć obraz to raz, a dwa cóż Crohn to cwany gość i po prostu lubi się ukrywać, taka prawda.

kalatos, bo niestety nadal większość lekarzy idzie "sztampą" i jak nic nei wodać gołym okiem, to nic niema...
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Wątpliwa diagnoza...

Post autor: Maatylda » 01 sie 2014, 16:52

Tubisia pisze:bo niestety nadal większość lekarzy idzie "sztampą" i jak nic nei wodać gołym okiem, to nic niema...
dokładnie. mnie ostatnio tak zignorowano w szpitalu MSW. po czym lekarka przyznała mi rację, że powinni pobrać wycinki. brak słów..

Awatar użytkownika
Szpilka
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 21 lip 2014, 16:33
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wątpliwa diagnoza...

Post autor: Szpilka » 01 sie 2014, 17:02

Jutro koniecznie poproszę lekarza by pobrał wycinki skąd tylko można. Oby mi tylko trochę jelita przy tym zostawili. :roll: Bo fakt faktem, przy ostatniej kolo pobrali tylko z miejsc o zatartym rysunku, nie z tych co były poprzedni zajęte - w końcu wyglądały na zdrowe.
Diagnoza: 2007 rok.
Pełna remisja endoskopowa i histopatologiczna. Asamax 4x1
Brak suplementów, czasem nutridrink.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Wątpliwa diagnoza...

Post autor: Mamcia » 01 sie 2014, 19:31

Wycinków można nie brać, gdy jest przesiewowa koloskopia bezobjawowa u osoby zdrowej. Przy biegunkach pobiera się nawet gdy śluzówka wygląda normalnie.
Co do diagnozy to moim zdaniem nie chodzi o zmianę diagnozy na CD, ale o ewentualne stwierdzenie, że pierwsze zapalnie nie było zapaleniem nieswoistym.
Wyluzuj, poczekaj na wyniki, a w CIO wycinki na pewno pobiorą.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Wątpliwa diagnoza...

Post autor: Maatylda » 01 sie 2014, 22:00

Mamcia pisze:Przy biegunkach pobiera się nawet gdy śluzówka wygląda normalnie.

trzeba tylko trafić na lekarza, który zdaje sobie z tego sprawę i to egzekwuje. :wink:

Awatar użytkownika
Szpilka
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 21 lip 2014, 16:33
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wątpliwa diagnoza...

Post autor: Szpilka » 02 sie 2014, 13:06

No i po kolonce, fortrans normalnie ambrozja :roll:

Po badaniu więcej pytań niż odpowiedzi. Faktycznie bardzo kompetentnie doktor podszedł do tego, wziął wycinki z każdego miejsca zajętego za pierwszym razem. A tak to wygląda:

Wskazania do badania.

Badanie weryfikacyjne. W 2007/08 rozpoznano wzjg, w ocenie endoskopowej. Nie do końca wydaje się pewne rozpoznanie histopatologiczne. Klinicznie bez dolegliwości.

Opis:

Per rectum bez oporów. Zabdano jelito grube o końcowy odcinek jelita cienkiego. Uwidoczniono ujście wyrostka robaczkowego or zastawę Bauhina. We wstępnicy stwierdzono drobny polip, który usunięto kleszczykami. Poza tym błona śluzowa jelita grubego jest różowa, z dobrze widocznym rysunkiem naczyniowym na całej długośći. Pobrano wycinki. Oczyszczanie miejscami niepełne.

Pięć late temu miałam tam wszystko zajęte, potem zatarty rysunek naczyniowe a teraz...nic? ._. Bardzo zmartwił mnie ten mały polip, przy pierwszej kolonce też miałam polipa zapalnego nieuszypułowanego, ale tam jelito wokół niego było poharatane :cry: Boję się, że może takiś nowotwór, bo skoro błona wygląda tak dobrze to skąd ten cwaniak?

Histopato do 14 dni.
Diagnoza: 2007 rok.
Pełna remisja endoskopowa i histopatologiczna. Asamax 4x1
Brak suplementów, czasem nutridrink.

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1599
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Wątpliwa diagnoza...

Post autor: Tubisia » 02 sie 2014, 17:18

Szpilka, to wygląda tak, że jeśli by to było NZJ, to kolonoskopia w stanie remisji może wyjść dobrze, ba jelito może wyglądać jak zdrowe. Decydującą rolę odegra tu histopatologia, na którą musisz poczekać. Co do polipów, nawet u zdrowego człowieka mogą one wystąpić, nie ma co się zamartwiać na zapas :wink: Jakikolwiek by wyszedł wynik, zajmą się Tobą :roll:
Trzymam kciuki :)
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
Szpilka
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 21 lip 2014, 16:33
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wątpliwa diagnoza...

Post autor: Szpilka » 08 sie 2014, 10:25

Poczekam w takim razie na wycinki i zobaczę co z tym dalej. Dzięki :)

[ Dodano: 08-08-2014 ]
Mam już histopatologię, wychodzi z tego chyba pełna remisja endoskopowa i to chyba dobrze. Polip to jakiś łagodny gruczolak. No w sumie ładna siedmioletnia remisja. Oto wyniki:



1)Trzy wycinki jelita cienkiego o prawidłowej ciągłości i strukturze.

2) Trzy wycinki błony śluzowej jelita grubego z widocznym odcinkowym zaburzeniem równoległości cew gruczołowych oraz z pojedynczą grudką chłonną.

3) Dwa wycinki błony śluzowej jelita grubego z widocznym utkaniem gruczolaka cewkowego z dysplazją małego stopnia. Zmiana we fragmentach, ocena doszczętności wycięcia niemożliwa.

4) Cztery wycinki błony śluzowej jelita grubego z widocznym odcinkowym zaburzeniem równoległości cew gruczołowych.

Obraz odpowiada zmianom widywanym w okresie remisji colitis ulcerosa.


Cieszę się, że Crohna nie znaleźli, jelito cienkie wydaje się czyste. Martwi mnie ten polip, czy to znaczy, że to jakaś dysplazja przedrakowa że zrobił się w pięć lat? Co będzie za 10? :cry:

Tyle z tego pocieszenia, że mam nad wyraz łagodny przebieg jak na całą okrężnicę zajętą....
Diagnoza: 2007 rok.
Pełna remisja endoskopowa i histopatologiczna. Asamax 4x1
Brak suplementów, czasem nutridrink.

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1599
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Wątpliwa diagnoza...

Post autor: Tubisia » 08 sie 2014, 10:50

Szpilka pisze: Cieszę się, że Crohna nie znaleźli, jelito cienkie wydaje się czyste. Martwi mnie ten polip, czy to znaczy, że to jakaś dysplazja przedrakowa że zrobił się w pięć lat? Co będzie za 10? :cry:
Dlaczego masz od razu tak złe myślenie? Polipy występują w NZJ jako "dodatek", tak samo szczelina odbytu czy przepuklina rozworu przełykowego przepony.
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
Szpilka
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 21 lip 2014, 16:33
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wątpliwa diagnoza...

Post autor: Szpilka » 08 sie 2014, 11:06

Myślę, że mnie te wszystkie artykuły nastraszyły o tym, że nowotwór rozwija się właśnie z takich polipów i w colitis powstają polipy zapalne raczej a nie gruczolakowe. Samo słowo dysplazja nieźle mnie potrafi nastraszyć. Jeżeli faktycznie polipy przy nzj są w pakiecie to przynajmniej wiem, że można je wyciąć odpowiednio wcześnie i po sprawie, tylko nie wiem kiedy jest to ' wystarczająco wcześnie'.
Diagnoza: 2007 rok.
Pełna remisja endoskopowa i histopatologiczna. Asamax 4x1
Brak suplementów, czasem nutridrink.

Awatar użytkownika
kalatos
Aktywny ✽✽✽
Posty: 599
Rejestracja: 20 cze 2013, 13:45
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Żyrardów
Kontakt:

Re: Wątpliwa diagnoza...

Post autor: kalatos » 08 sie 2014, 11:32

Szpilka, koleżanko droga, nie czytaj wszystkiego co jest w sieci bo oszalejesz :) Ja dawno zaprzestałem i podchodzę do wszystkiego z dystansem.

Trzeba się cieszyć, że jest endoskopowa remisja, trzeba się cieszyć, że nie ma Crohna ;)

Polipy to rzecz zupełnie naturalna, która zdarza się często także zupełnie zdrowym ludziom, także tutaj także byłbym spokojny.

Podsumowując głowa do góry, piersi do przodu i póki co możesz zapomnieć o CU :)
Asamax, Sulfasalazin EN, Azatropine, VSL#3

Lepiej dziesięć razy ciężko chorować niż raz lekko umrzeć...

Fotografia okolicznościowa:
Obrazek.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Wątpliwa diagnoza...

Post autor: obyty.z.cu » 08 sie 2014, 11:38

kalatos pisze:Polipy to rzecz zupełnie naturalna, która zdarza się często także zupełnie zdrowym ludziom, także tutaj także byłbym spokojny.
dodałbym tylko,że tu bardzo ważne są systematyczne kontrolne badania endoskopowe.
One pozwolą właściwie zareagować w odpowiednim momencie.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Szpilka
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 21 lip 2014, 16:33
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wątpliwa diagnoza...

Post autor: Szpilka » 08 sie 2014, 11:41

Dzięki :)

Chyba faktycznie robię z igły widły....Mam nadzieję, że moje CU jeśli jest to śpi bardzo głęboko przy minimalnej ilości leków. Idę w środę do lekarza po kazali mi skonsultować polipa i postawić ostateczne rozpoznanie. Zobaczymy co lekarz powie.

Ech te nzj, niby opisane a i tak pewnie mniej wiemy niż nie. Ile bym dała żeby na bank wiedzieć jak tę remisję utrzymać a nie jest to jakiś ślepy traf. :roll:
Diagnoza: 2007 rok.
Pełna remisja endoskopowa i histopatologiczna. Asamax 4x1
Brak suplementów, czasem nutridrink.

Awatar użytkownika
kalatos
Aktywny ✽✽✽
Posty: 599
Rejestracja: 20 cze 2013, 13:45
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Żyrardów
Kontakt:

Re: Wątpliwa diagnoza...

Post autor: kalatos » 08 sie 2014, 11:43

z remisją to jest niestety tak, że nie wiadomo kiedy się zakończy :)
Asamax, Sulfasalazin EN, Azatropine, VSL#3

Lepiej dziesięć razy ciężko chorować niż raz lekko umrzeć...

Fotografia okolicznościowa:
Obrazek.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”