Strona 1 z 1

coś zaczyna się dziać

: 31 mar 2015, 18:41
autor: karolek
Witam,
od tygodnia mam grype, nie biore zadnych antybiotykow tylko ziola i stan grypowy sie poprawia. wczoraj po obiedzie lekko zaczal mnie bolec brzuch ale po 2 godzinach przeszlo i toaleta nie byla potrzebna. dzisiaj po powrocie z pracy (co za czasy gdy czlowiek chory musi do niej pojsc) zjadlem na szybko banana i za godzine rosol. minelo doslownie pol godziny i myslalem ze dostane skretu kiszek. po godzinie od zjedzenia zupy potrzebna juz byla toaleta.
zatem moje pytanie, czy to banan spowodowal to "pogonienie", czy moze grypa. nawet nie chce myslec ze to moze byc nawrot choroby.
z gory dziekuje za porade.
biore caly czas asamax 3x2 i podczas grypy dodatkowo do ziolka (lipa, szalwia, rumianek) rutinoscorbin 2x2, toaleta caly czas byla raz dziennie rano.

Re: coś zaczyna się dziać

: 31 mar 2015, 20:06
autor: chrzanovy
ja stawiam ze rosól pewnie tłusty to spowodowal i nie wiazal bym tego z nawrotem choroby,

Re: coś zaczyna się dziać

: 31 mar 2015, 22:04
autor: karolek
tylko ze ja taki rosolek jem praktycznie 4 x w tygodniu.
teraz jem salate, marchewke, parowki i bulki i nic sie nie dzieje.
swoja droga jak cos sie zaczyna to chyba na poczatek jest przelewanie w bebechach, a ja nic takiego nie mialem

Re: coś zaczyna się dziać

: 02 kwie 2015, 21:06
autor: Jacekx
A może tak grypa trochę ... żołądkowa też tak miałem.
Stosowałem Nifuroksazyd Richter lek bez recepty i po tygodniu
gdzieś pozbyłem się tej grypy.

Przy braniu leków bez recepty radzę skonsultować się ze swym gastro chociażby przez telefon.
Ja zawsze konsultuję się z moim lekarzem rodzinnym które prowadzi mnie od 11 lat z moim CU-
mam bliżej i łatwiej niż dotarcie do gastro.

Pozdrawiam z okazji Świąt Wielkiej Nocy

Ps. Poszukaj była tu dyskusja na forum o grypie żołądkowej i o używaniu w w takim przypadku

leku Nifuroksazydu - są tabletki 200 mg, 100 mg (jest Hasco i Richter )

http://www.doz.pl/leki/p8202-Nifuroksazyd_Richter

http://www.doz.pl/apteka/p10994-Nifurok ... ilsSection

jak i zawiesina doustna
http://bazalekow.mp.pl/leki/item.html?id=26283

Re: coś zaczyna się dziać

: 02 kwie 2015, 21:30
autor: Jacekx
Co do rumianku to ostrożnie z piciem np herbatki ale też z okładami czy oparami.

Rumianek jednak nie zawsze działa korzystnie :smutny:
Uwaga może też działać alergicznie :idea:
Inne zioła też mogą uczulać linki 3 i 4 :mad:

http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/d ... 39863.html
http://www.mojealergie.pl/rumianek-jako-alergen/
http://www.euromedica.com.pl/index.php? ... out&id=215
http://ezodar.pl/index.php?/topic/2687- ... ecznictwa/

Re: coś zaczyna się dziać

: 02 kwie 2015, 21:48
autor: pompea
To dobrze, że nie bierzesz antybiotyku- na wirusa grypy żaden antybiotyk nie działa. Antybiotyki niszczą BAKTERIE.
Zresztą myślę, że nie masz prawdziwej grypy, która to dosłownie zwala z nóg. Wszystkie mięśnie bolą, gorączka jest baaaaardzo wysoka, na pewno wtedy nie byłbyś w stanie chodzić do pracy.
Pozdrawiam i życzę zdrowia!

Re: coś zaczyna się dziać

: 02 kwie 2015, 21:50
autor: Jacekx
Grypa żołądkowa to też biegunka :wc:

Re: coś zaczyna się dziać

: 03 kwie 2015, 18:58
autor: karolek
witam,
wszystko bylo fajnie do dzisiaj, wystarczylo ze zjadlem delikatnie podsmazana z cebulka watrobke i po pol godzinie bol i toaleta ten sam schemat.
moze to na tluste tak moj zoladek reaguje od tej grypy?

ps. kolega w drugim poscie cos wspominal o tlustym

Re: coś zaczyna się dziać

: 03 kwie 2015, 21:29
autor: chrzanovy
u mnie tak jest zazwyczaj, tluste nie wskazane u mnie ale u kazdego jest inaczej

Re: coś zaczyna się dziać

: 03 kwie 2015, 21:31
autor: Brawurka
karolek, zwróć uwagę na smażone. Mi nie szkodzą konkretne rzeczy, ale czasem po smażonym mam masakrę.

Re: coś zaczyna się dziać

: 04 kwie 2015, 13:36
autor: karolek
mysle ze to grypa namieszala i zaczalem po smazonym czy rosole miec takie historie. do tej pory wcinalem praktycznie wszystko, widac musze troche diete przestrzegac i moze sie wszystko unormuje.

Re: coś zaczyna się dziać

: 04 kwie 2015, 13:38
autor: Brawurka
Bo czasem tak może być. Ja tak mam, nic mi nie szkodzi w zasadzie, a mam taki dzień, że jednak coś mnie ruszy dzień z głowy. Obserwuj.