Brak biegunek, a nzj

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
axie92
Debiutant ✽
Posty: 34
Rejestracja: 16 lis 2014, 17:30
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Brak biegunek, a nzj

Post autor: axie92 » 23 maja 2016, 19:14

Cześć! :)
Od jakiegoś czasu jestem w grupie, było u mnie podejrzenie (i nadal jest) nieswoistego zapalenia jelita.

W czerwcu miałam mieć kolonoskopię (drugą, pierwsza sprzed trzech lat była bardzo niejednoznaczna), jednak nie poszłam na nią. Od tamtego czasu czułam się dużo lepiej - brzuch już mnie tak nie bolał, mogłam jeść i troszkę przytyłam (wcześniej miałam niedowagę). Było dobrze, ale przed miesiącem znowu zaczął dokuczać mi brzuch - najpierw źle się czułam po czymkolwiek tłustym czy "ciężkim", potem ból brzucha (także w nocy), zwłaszcza po posiłkach. Jednak nie szłam do lekarza.
Miałam zaparcia, nie biegunki. Pojawiał się w nich śluz. Jednak ostatnio pojawiła się bardzo duża ilość krwi razem z śluzem - podczas wypróżnienia. Od tamtej pory zaczynam częściej korzystać z toalety, zdecydowanie nie mam już zaparć. Po jedzeniu boli, muszę być gotowa dość szybko na wizytę w toalecie. Na myśl o jedzeniu odczuwam wstręt.

W tym czasie, kiedy było lepiej, dwa razy miałam napad ogromnego bólu brzucha, takiego że już wybierałam się na pogotowie (ale minęło).
Byłam dzisiaj u lekarki, zbadała brzuch i boli mnie podczas naciskania po prawej stronie.
Szczerze mówiąc, miałam nadzieję że już żadne objawy nie wrócą i że to zdecydowanie nie to.
Czy mimo braku biegunek, to może być nieswoiste zapalenie jelita?
Ostatnio zmieniony 23 maja 2016, 19:37 przez axie92, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3556
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Brak biegunek, a nzj

Post autor: Anette28 » 23 maja 2016, 19:35

axie92 pisze:Czy mimo braku biegunek, to może być nieswoiste zapalenie jelita?
oczywiście ja i kilka osób na forum jesteśmy głównym tego dowodem, jest to najgorsza postać bo ból przeważnie występuje jak jest już naprawdę źle i niekiedy za późno na leczenie i pozostaje stół operacyjny- ale to najczarniejsza wersja, nie chcę Cię straszyć.
Podstawą jest pełna diagnostyka, a nic o tym nie piszesz :roll:
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

axie92
Debiutant ✽
Posty: 34
Rejestracja: 16 lis 2014, 17:30
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: Brak biegunek, a nzj

Post autor: axie92 » 23 maja 2016, 19:44

Jeśli chodzi o diagnostykę, właśnie trzy lata temu miałam kolonoskopie, ale wyszły tam jakieś nacieki zapalne itd w kątnicy i coś jeszcze, jeden lekarz stwierdził że wszystko jest dobrze, drugi dał mi skierowanie do szpitala na badania - ale niestety nie przyjęli mnie.

Teraz miałam rok przerwy, odpuściłam sobie bo poza dwukrotnymi napadami bólu brzucha, aż do końca kwietnia było dobrze.

Teraz mam skierowanie do gastroenterologa, ale pewnie poczekam z trzy miesiące w kolejce, pół roku na kolonoslopię... i tak to będzie wyglądało, a jestem bardzo zaniepokojona krwią. Teraz przypomniałam sobie, że ostatnio budziłam się z bólem brzucha, mdłościami i chyba podniesioną temperaturą - byłam cała mokra i trzęsłam się.

Mój brzuch to ostatnio jedno wielkie wzdęcie.
Wiem, że bez wizyty u lekarza niczego się nie dowiem. Obawiam się jednak, ze będzie jak ostatnio - będą robili mi badania typu CRP i na tej podstawie stwierdzą. że wszystko w porządku.

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3556
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Brak biegunek, a nzj

Post autor: Anette28 » 23 maja 2016, 19:52

axie92 pisze:Mój brzuch to ostatnio jedno wielkie wzdęcie.
Wiem, że bez wizyty u lekarza niczego się nie dowiem. Obawiam się jednak, ze będzie jak ostatnio - będą robili mi badania typu CRP i na tej podstawie stwierdzą. że wszystko w porządku.
Musisz poszukać odpowiedniego lekarza, zrobić kolonoskopię z wycinkami. U mnie choroba zaczęła się od bólów brzucha w dole po prawej stronie i jadłowstrętu, raz bolało potem z dwa miesiące spokój i tak na zmianę.
Polecam dział z lekarzami. viewforum.php?f=11
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Brak biegunek, a nzj

Post autor: Mamcia » 23 maja 2016, 20:28

Krew w kale to nie jest wszystko OK. Poprzednie badania też kierują w stronę choroby jelit.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

kaszanka
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 25 kwie 2016, 10:50
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Nieważne

Re: Brak biegunek, a nzj

Post autor: kaszanka » 24 maja 2016, 15:43

U mnie ból brzucha nie występował, jedynie jakieś kręcenia w bebechach, biegunki, śluz, wzdęcia i dużo krwi. Zrobiono mi badanie jelita grubego na krótkim jego odcinku (rektoskopia) i wyszło zapalenie jelita grubego (lewostronne) z wrzodami, które powodowały krwawienia gdy zjadłem coś ciężkostrawnego. Teraz tego pilnuje i od jakiegoś miesiąca gdy się leczę lekami + dieta krwawienia wystąpiły raz/dwa rady i nie w takim silnym stanie jak wcześniej przed pójściem do gastrologa.

axie92
Debiutant ✽
Posty: 34
Rejestracja: 16 lis 2014, 17:30
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: Brak biegunek, a nzj

Post autor: axie92 » 28 maja 2016, 20:47

Dziękuję za odpowiedzi, czekam na wizytę u lekarza, 13 lipca będzie. Mam nadzieję, że dam radę do tego czasu. Znowu mam co wieczór stany podgorączkowe niestety

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Brak biegunek, a nzj

Post autor: ranka » 29 maja 2016, 08:58

u mnie nigdy nie bylo biegunek tylko wlasnie zaparcia.
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”