DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
mras25

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: mras25 » 19 cze 2008, 18:39

Witam
Kolejny dzień męki, od rana czułem, że coś mi dolega i stało sie, mam znów biegunkę, ból brzucha. Wyniki badań podaje.
Wyniki Badań krwi: CRP 5,90;OB2; reszta składników morfologi zawarta w normie.
Kolonoskopia nr 1: Okolica odbytu bez zmian. Per rectum bez oporów patologicznych. Endoskopowo zbadano całe jelito grube oraz dystalny odcinek jelita krętego. Błona śluzowa jelita grubego bez zmian ogniskowych o prawidłowym obrazie Końcowy odinek jelita krętego bez uszkodzeń błony śluzowej, z widocznymi grudkami chłonnym, w jednym miejscu w wiekszym zgrupowaniu- pobrano wycinki do bad. hist-pat
Badanie histopatologiczne z kolonoskopi 1( wykonane w Warszawie) Nie wykryto żadnych zmian patologicznych materiał przebadano seryjnie przebadano seryjnie.

Kolonoskopia nr 2: Wszystko to samo, tylko zbadano większy odcinek jelita krętego 20 cm, i znaleziono tam pojedyńcze drobne nadżerki.

Badanie histopatologiczne z kolonoskopi nr 2: Błona bez żadnych zmian patologicznych, przebadano seryjnie. [/i]

Acha, odnośnie cen kapsułki, to aktulane dane są takie:
Warszawa 3000
Wrocław 3600
Gdańsk 4000
Zielona Góra 4000

wszystko w tysiącach oczywiście

edytuj posty
Ostatnio zmieniony 19 cze 2008, 18:48 przez mras25, łącznie zmieniany 1 raz.

mras25

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: mras25 » 19 cze 2008, 19:19

Nie rozumiem tego. Przed chwilą byłem w toalecie i znów zauważyłem jak w moim biegunkowym stolcun porusza się taka mała cienka biała glizdka nie wiem jak to nazwać.

mras25

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: mras25 » 22 cze 2008, 07:53

A co z moimi wynikami ?

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: magda281 » 22 cze 2008, 09:57

Witaj,skoro wyszło w 2 kolonoskopi nadżerki (nawet)drobne to myśle ż
e trzeba tego pinowac no i kontrolowac u lekarza. No i koniecznie wylecz te robactwo -przez te owsiki możesz mieć wiekszość dolegliwości :wink:
ps.u mnie nadzerek nie znależli tylko zapalenia jelit a nadzerki jedynie w zoładku i dwunastnicy-i pomimo to nadal mam podejzenie nieswoistego zapalenia jelit
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

mras25

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: mras25 » 24 cze 2008, 17:42

Cześć To znowu Ja
Lekarz do momentu badania kapsułką pzepisał mi salofalk 2x2 dziennie. Ale po tym salofalku popawy to ja nie widzę. Znów zaczełonie mulić. Stolec jak zwykle papkowaty, pije nutridinki ale po nich ma pzelewania w jelitach. Masakra

Misia

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: Misia » 24 cze 2008, 20:24

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

mras25

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: mras25 » 24 cze 2008, 20:43

Dzięki Misia za odpowiedź.
1 jadam normalnie, kanapki, obiady. Lekarz przepisał mi coś ala pyrac.... nie pamietam nazwy , ale wziałem leki. a co do edycji to przyznam nie wiem jak.

Misia

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: Misia » 24 cze 2008, 21:45

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

mras25

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: mras25 » 25 cze 2008, 10:19

Cześć
Odżywiam się w następujacy spsób. Śniadanie to głownie kompilacja wędlin i pomidor i ogórek. Czasami parówki. Obiad tylko rezczy gotowane, albo pieczone, bez tłusczu. Jeżeli chodiz o owoce to bardzo dużo: banany, jabłka głownie.Nutridrinki pije między posiłkami. Słodycze praktycznie wogóle

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: magda281 » 25 cze 2008, 10:35

mras25 pisze:Cześć
Odżywiam się w następujacy spsób. Śniadanie to głownie kompilacja wędlin i pomidor i ogórek. Czasami parówki. Obiad tylko rezczy gotowane, albo pieczone, bez tłusczu. Jeżeli chodiz o owoce to bardzo dużo: banany, jabłka głownie.Nutridrinki pije między posiłkami. Słodycze praktycznie wogóle
witaj,to narazie nie jedz suowych warzyw i owocow-jablka rozluzniaja stolec wiec lepiej nie jedz jablek chyba ze starte na tarce. No i ogorek tez nie jest dobry przy problemach jelitowych.Najlepiej poradz sie gastrologa napewno zgodzi sie ze mna,pozdrawiam
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

Basia 444
Początkujący ✽✽
Posty: 80
Rejestracja: 25 maja 2008, 16:06
Choroba: nie ustalono
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lublin

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: Basia 444 » 25 cze 2008, 12:30

:roll: Hej ja chce napisac słówko co do jabłek ,,Kiedys je uwielbiałam i jadłam kg...
Teraz od jakiegos czasu zauwazyłam ze mi szkodzą i zle sie po nich czuje ,,Wiec juz nie jem -chociarz chwilami tesknie za ich smakiem ,.
Ja nie mam crohna -ale sam zauwazyłam ze zle sie dzieje po jabłkach ,wiec teraz prawie wcale ich nie jem TRZEBA TO potrzeba ,,.hahahha
Chyba tak jest ze ciało samo nam podpowiada jak jest cos nie tak ,Wiec moze i ty dostosuj sie do rad osób które tu pisza ,Oni maja doswiadczenie :wink:
Wez sobie do ,,serca ,,ich rady =spróbuj ,,moze bedzie efekt :?:
Ja jeszcze kiedys słyszałam ze i pomidor szkodzi na jelita ??cos tak... :mrgreen:
Wiesz mi niedawno zabroniono jesc nabial ,,byłam sceptycznie nastawiona ===ale pomalutko sie dopasowuje :cry: moge pic tylko zsiadłe mleko :neutral: wiec jak mi bardzo go brak pije sobie buteleczke :wink:
KIedys słyszalam taka malutką myśl ...Diabeł tkwi w szczegółach ,,,
Moze u ciebie te malusie sprawy ,,daja taki dyskomfort ,
,Jeszcze coś - ja osobiscie sadze ze nie doprowadzasz do konca swych problemów =Sprawa robaczków ,,musi byc rozpoznanie i leczenie ,,zasuwaj do rodzinnej wezmiesz lek za moze 20 zł i bedziesz spokojny .
Mras ja chce zebys wyzdrowiał i cieszył sie zyciem :wink: pozdrawiam Basia :wink:
usmiech dla wszystkich !!!

Misia

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: Misia » 25 cze 2008, 22:16

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

mras25

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: mras25 » 26 cze 2008, 08:49

Dobrze podstawowe badania to poradzcie mi jakie. Chociaż chodzę do lekarza i ne rozumiem czemu on nie wyklucza innych rzeczy. Co do robaków pierwsz a dawkę pyracetelum wziełem tydzień temau nastepna za tydzień.

Misia

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: Misia » 26 cze 2008, 10:05

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

mras25

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: mras25 » 27 cze 2008, 09:05

Witam
Dzisiaj przeżyłem szok. Wczoraj po posiłku złożonym z warzyw gotowanych (marchew itp) dziś oddałem lekko zwarty stolec ale z kawałkami warzyw. Jak to wytłumaczyć

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”