DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: misiek1 » 30 maja 2008, 19:37

Na enteroklize nikt tak Ciebie od razu nie skieruję, to drogie badanie i robione tylko w kilku miejscach w polsce oraz muszą być pewne przesłanki do tego badania potwierdzone innymi w tym np. usg, wyniki kolonoskopii, wyniki krwi itd; co do lekarza w Zielonej Górze to dr Giezowski jest najbardziej ceniony wśród jelitowców.
Napisz wszystkie badania jakie miałeś od początku łącznie z wynikami, dokładnie !! także wyniki badania hispatologicznego, rozumiem że masz te badania , jeżeli zostały u lekarza to pofatyguj się i zbierz dokumentacje.

pozdrawiam misiek
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

mras25

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: mras25 » 05 cze 2008, 17:46

Witam!
"Lecze" się od 2003 roku wtedy właśnie miałem pierwszą wizytę prywatną u dr. Giezowskiego. Dostałem skierowanie na kolonoskopie w szpitalu. Ocena jelit, żadnych zmian, poza większa ilością grudek chłonnych w jednym miejscu, pobrano wycinki do badania histopatologicznego. Badanie histopatologiczne zrobione prywatnie w W-wie nic nie wykazało. Następnie jakos to było czułem się lepiej. Aż w końcu 4 lata póżniej, zacząłem się zastanawiać nad swoją budowa ciała, pytanie jakie sobie stawiałem było czemu cały czas jestem taki szczupły. Przypomną że przy 200 cm ważę 87 kg. Doszło złe samopoczucie i przelewania w jelitach. Konsystencja stolca też odbiegała od normy, żadziej oddawałem stolec prawidłowy, częściej była to papka.Udałem się więc znów do dr. Giezowskiego, sam siebie skierowałem u niego na badanie kolonoskopi koszt bagatela 600 zł. Do badania przygotowany byłem specyfikiem o nazwie Fortrans. Badanie w obrębie jelita grubego nie wykazało zmian. Dopiero w 20 cm za jelitem cienkim znaleziono drobne nadżerki z białymi obwódkami. Pobarano liczne wycinki z tego miejsca, lekarz mówił ze bardzo dużo wycinków. Plius wycinki z jelita grubego, te z jelita grubegio nie wiem po co mówił ze zachowawczo. Wysłano wycinki do W-wy, opis badania histopatologicznego " Żadnych zmian patologicznych nie wykryto, materiał przebadany seryjnie". Cała moja przygoda z tymi moimi dolegliwościami to nie ból brzucha, ale dyskomfort, porzelewanie nie jednolity stolec.
No i moje uwagi co do wagi. Raz czuje sie dobrze raz czuje sie tak że chcve mi sie polożyć spać, bo wiem że jutro bedzie lepiej. Prosze o komentarz do mojej sytuacji.

Awatar użytkownika
montan
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 30 sie 2007, 17:13
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Pozanń
Kontakt:

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: montan » 05 cze 2008, 20:36

Te białe obwódki to może być robota grzyba... candida...
Dolina . . .

genus
Początkujący ✽✽
Posty: 378
Rejestracja: 26 lis 2007, 10:04
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Poznan

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: genus » 06 cze 2008, 10:30

wemix pisze:Te białe obwódki to może być robota grzyba... candida...
Ja podeszłabym sceptycznie do kwestii grzybicy, poza tym również stan wywołany grzybami bhyłby wówczas potwierdzony w badaniu histopatologicznym

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: misiek1 » 06 cze 2008, 11:21

Jakieś badania krwi robiłeś i badania kału ?
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

mras25

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: mras25 » 06 cze 2008, 14:35

Badanie krwi miałem, OB 2, i CRP lekko podwyższone ale w okresie badania byłem przezębiony. Ogólnie czuje sie tak jakby mi cos w jelitach siedziało, a po wyproznieniu na chwile ulaga i potem znów to samo. Badanie kału w kierunki krwi nic nie wykazalo, róniez w kierunku pasożytów. Ale w kierunku pasożytów badanie wykonane jednokrotnie i na nieszczescie probka z kałem zaniesiona w momencie kiedy sie dobrze czułem a stolec miał prawidłowa konsystencje

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: misiek1 » 06 cze 2008, 16:30

Badanie krwi miałem, OB 2, i CRP lekko podwyższone ale w okresie badania byłem przezębiony.
Zrób ponownie chociaż CRP, grzyby też nie zaszkodzi bo chociaż to rzadko się zdarza to się zdarza i grzyby atakują jelita, może jak się pojawi mamcia to coś podpowie.
Po tym co napisałeś niewiele można stwierdzić.
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

Awatar użytkownika
montan
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 30 sie 2007, 17:13
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Pozanń
Kontakt:

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: montan » 06 cze 2008, 19:29

Czasmi 10 razy to za mało...
Dolina . . .

mras25

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: mras25 » 09 cze 2008, 15:59

To co podpowiadacie, wykonać te wszystkie badania jeszcze raz?

Awatar użytkownika
montan
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 30 sie 2007, 17:13
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Pozanń
Kontakt:

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: montan » 09 cze 2008, 16:01

moje zdanie już znasz... :wink:
Dolina . . .

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: misiek1 » 09 cze 2008, 16:43

mras25 pisze:To co podpowiadacie, wykonać te wszystkie badania jeszcze raz?
Kał na pasożyty ale w innym laboratorium :)
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

mras25

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: mras25 » 14 cze 2008, 10:18

czesc, badania kału wykonałem czekam na wyniki. znowu nie najlepiej sie czuje. ciagle te przelewania i luźny stolec. mam dosyc tego. chyba najblizsza wyplate poswiece na ta endokapsułke. czuje ze moj brzuch jest taki wklesłyjakby sie sam zapadał. staram pic teraz nutridrinki jeden dziennie ale straznie drogie.

Misia

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: Misia » 14 cze 2008, 12:38

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: Mamcia » 14 cze 2008, 20:21

kapsułka nie jest badaniem, gdy objawem jest przelewanie się treści jelitowej. Wskazaniem są krawawienia z przewodu pokarmowego, których miejsca nie udało się ustalic gastro- i kolonoskopią.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

mras25

Re: DIAGNOZA=BRAK DIAGNOZY

Post autor: mras25 » 15 cze 2008, 09:00

Ale czy ona nie odpowie mi na pytanie czy mam jakies zmiany wyżej w jelicie cienkim. Tylko ona bada te rejony jelita nie osiągniete przez kolonoskopie. To nie są tylko przelewania, mam biegunkę i ból brzucha przed wypróżnieniem, po posiłku. Nie wiem po prostu jeżeli tak znany specjalista jak dr Giezowski nie..., nie chce mi się już nawet pisać. nie mam siły:(

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”