Co może dolegać mojemu Tacie ?

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
kris31
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 05 mar 2008, 14:40
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Oświęcim

chemioterapia

Post autor: kris31 » 29 kwie 2008, 19:09

Za 6 dni,czyli w Poniedziałek mój Tata zaczyna chemioterapię pierwsza dawka przez 5 dni.
LF1 od 5 do 9V08

LV-20 ml
5-FU-425 ml
czy wie ktoś co to za oznaczenia,jakie to leki nazwy ? Tata będzie to brał przez kroplówkę
nie mogę nic więcej napisać gdyż łzy spływają mi po policzku :placze:
pozdrawiam

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Co może dolegać mojemu Tacie ?

Post autor: exa » 29 kwie 2008, 20:14

pewnie powie ranka, ona fachowiec..
a my trzymamy kciuki za powodzenie leczenia, pozdrów tatę:)

a ja tymczasem pozdrawiam Ciebie
sylwia
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Co może dolegać mojemu Tacie ?

Post autor: Mamcia » 29 kwie 2008, 21:19

przeczytaj np http://www.eonkologia.pl/news.php?id=75 i bądź dobrej myśli.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Co może dolegać mojemu Tacie ?

Post autor: ranka » 29 kwie 2008, 21:20

dawek nie znam jakie sa w chemioterapii ale nazwy to:

5- FU - fluorouracyl
LV - leukoworyna

LF1 - to jest schemat leczenia.dokladnie nie umiem tego napisac,ale ten schemat leczenia podwyzsza przezywalnosc.

Z mojego osobistego doswiadczenia powiem tylko tyle ze najwazniejszy jest komfort psychiczny i duza sila walki u twojego taty.moj tata tak naprawde nie dopuszczal do siebie mysli ze jest to rak,ba! on nawet tak do konca nie byl tego swiadomy, i chyba dzieki temu ..zyje :)
Obrazek

kris31
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 05 mar 2008, 14:40
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Oświęcim

Re: Co może dolegać mojemu Tacie ?

Post autor: kris31 » 03 maja 2008, 10:00

Dziękuję ranka,właśnie oto mi chodziło o rozszyfrowanie tych skrótów,z całego serca dziękuję wszystkim którzy udzielili mi porad w tym temacie, serdecznie pozdrawiam :papa:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”