Co to może być? to nie Crohn to jersinioza

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
italia123
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 01 maja 2008, 21:26
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Co to może być? to nie Crohn to jersinioza

Post autor: italia123 » 01 maja 2008, 21:40

Witam,
może ktoś z Was będzie umiał mi pomóc,
z problemem jelitowym zmagam się już 5 miesiąc, zaczęło się od tego, że dostałam bardzo silnych bóli żołądka, które po jakimś czasie przeszły za to zaczęłam dostawać biegunek /luźny stolec/ po każdym posiłku - posiłek - drgawki - biegunka i tak kilka razy dziennie...
Przez 3 m-ce brałam ortanol, który wg. lekarza rodzinnego miał pomóc, ale nie pomógł :(
w tej chwili biegunki są rzadsze ale każde wypróżnienie to lepkie, maziste stolce o zapachu jakby się coś psuło, gniło?
Miałam badany kał - pasożytów brak, krwi utajonej brak, posiew wykazał niewielką ilośc grzyba i gronkowca złocistego - dostałam antybiotyk na gronkowca - poprawy brak :(
na grzyba nystatynę - też nie pomogło...
choroby trzustki wykluczone, obciążenie glukozą wyszło świetnie, próby wątrobowe dobre,
helicobakter wykluczony, yersynia z krwi sie robi.
Kończa mi się pomysły co dalej, wszystkie badania zrobiłam za swoje pieniądze, bo lekarz rodzinny chciał tylko kontynuować ortanol...
Może ktoś się z czymś takim spotkał?
Kolonoskopia narazie odpada, bo jestem w ciązy - problemy zaczeły sie kilka m-cy przed ciążą.
Ostatnio zmieniony 20 cze 2008, 18:01 przez italia123, łącznie zmieniany 2 razy.

Mama Juleczki
Początkujący ✽✽
Posty: 321
Rejestracja: 17 gru 2006, 19:08
Choroba: CU u rodzica
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Legnica
Kontakt:

Re: Co to może być? to nie Crohn to jersinioza

Post autor: Mama Juleczki » 02 maja 2008, 07:36

A z gastroenterologiem jakimś miałaś kontakt, czy prowadził Cię internista?
Może ma to podłoże psychosomatyczne? Przy tzw. zespole jelita drażliwego mogą dziać się takie perypetie.
Nie ma sensu gdybać i straszyć Cię nie wiadomo czym ( zwłaszcza, że jesteś w ciąży) - umów się ze specjalistą i przedyskutujcie sprawę.


Serdecznie pozdrawiam.
Patrzeć oczyma dziecka aby kochać świat i aby nigdy nie przestać się dziwić.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Co to może być? to nie Crohn to jersinioza

Post autor: Mamcia » 02 maja 2008, 18:19

Oczywiscie wizyta u mądrego gastro. Takie objawy jak opisujesz - jeśłi nie masz dysbakteriozy, mogą być związane ze złą resorbcja kwasów tłuszczowych. Ich nadmiar można stwierdzić badaniem kału.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

italia123
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 01 maja 2008, 21:26
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Co to może być? to nie Crohn to jersinioza

Post autor: italia123 » 05 maja 2008, 12:32

Dzięuję za odpowiedzi :)
Własciwie to nikt mnie nie prowadzi, lekarz ogólny tylko przepisał Ortanol. Ginekolog dał węgiel bo podobno tylko to w ciązy można brać, ale efektów po nim nie ma.
Co to za badanie na resorbcję kwasów tłuszczowych? Może bym wczesniej zrobiła i poszła juz z wynikiem.
Możecie polecic jakiegoś dobrego gastrologa w Warszawie?

italia123
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 01 maja 2008, 21:26
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Co to może być? to nie Crohn to jersinioza

Post autor: italia123 » 20 cze 2008, 18:01

Znalazła się przyczyna - jersinia...
przeciwciała z krwi wyszły, a przed odebraniem wyników od dwóch lekarzy usłyszałam, że to Crohn na 100 % co ciekawe nikt nie zalecił badań na jersinię.
najgorsze, ze doszukałam sie w jakimś opracowaniu, ze jersinia może dawać objawy bardzo podobne do Crohna/że nawet obraz kolonoskopowy może byc mylący/ jeszcze lekarz ogólny-powiedział,ze w czasie studiów był przy operacji wycięcia fragmentu jelita u pacjentki z Crohnem, który to Crohn po wycięciu i przebadaniu okazał się być przewlekłą jersinią...
Czy mieliście zlecane przeciwciała jersiniowe? czy tylko mnie tak olali??

Awatar użytkownika
Migotka
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 03 lip 2008, 12:04
Choroba: inna choroba jelita
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: --------

wielka prośba do italia123

Post autor: Migotka » 20 paź 2008, 16:17

italia123, jeżeli jeszcze czasem przeglądasz to forum, proszę pomóż mi - podrzuć parę informacji o swojej jersiniozie! Ja mam również wykryte przeciwciała jersiniowe, ale nie reagujące na leczenie doxycykliną (a konkretnie Unidoxem), a że do tego są objawy crohnopodobne, to lekarze twierdzą, że zakażenie jersinią jest już nieaktywne, natomiast pozostała po nim pamiątka w postaci Crohna (jako swoistej reakcji organizmu na zakażenie) :smutny: .
JAK TO BYŁO U CIEBIE:
1) jaki miałaś wykryty początkowo poziom przeciwciał jersiniowych w poszczególnych klasach (IgM, IgG, IgA) ?
2) czy się wyleczyłaś z jersiniozy - jeżeli tak, to jakim lekiem i jak długo się leczyłaś? Czy lekarze wycofali się z diagnozy wskazującej na Crohna?
3) czy po leczeniu spadł Ci poziom przeciwciał, jeżeli tak do do jakich wartości w poszczególnych klasach?
Bardzo zależy mi na tych informacjach - jeżeli okaże się, że ktoś (czyli Ty) miał samą jersiniozę bez "nakładki" w postaci Crohna, to może dla mnie też jest jakaś szansa ... Chociaż lekarze mówią nie robią mi raczej nadziei, ale kto wie ...

dośka_82
Początkujący ✽✽
Posty: 132
Rejestracja: 14 wrz 2006, 22:28
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: okolice Starachowic

Re: Co to może być? to nie Crohn to jersinioza

Post autor: dośka_82 » 21 paź 2008, 08:33

Ja również miała zakażenie Yersinie. Nawet jeden z prof. powiedział ze wszystko jest ok natomiast drugi lekarz zapisała antybiotyk po którym wszystko wróciło do normy i po kolejnym badaniu juz było wsztko ok. No ale niestety w moim przypadku dalej istniej podejrzenie ze mam crohna ze względu na inne obiawy.
Migotka pisze:Chociaż lekarze mówią nie robią mi raczej nadziei, ale kto wie ...
nigdy nie trać nadziei.
Życie jest przewlekłą raną, która prawie nigdy nie przestaje boleć i nigdy się nie goi.

Awatar użytkownika
Migotka
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 03 lip 2008, 12:04
Choroba: inna choroba jelita
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: --------

Re: Co to może być? to nie Crohn to jersinioza

Post autor: Migotka » 21 paź 2008, 17:03

dośka_82 pisze:lekarz zapisała antybiotyk po którym wszystko wróciło do normy i po kolejnym badaniu juz było wsztko ok
Jaki antybiotyk Ci pomógł, i czy to co wróciło do normy i po badaniu było ok, to poziom przeciwciał,, czy coś innego?
dośka_82 pisze:dalej istniej podejrzenie ze mam crohna ze względu na inne obiawy
Jakie objawy sugerują u Ciebie podejrzenie Crohna?

Iga
Debiutant ✽
Posty: 41
Rejestracja: 29 lis 2006, 21:25
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Co to może być? to nie Crohn to jersinioza

Post autor: Iga » 22 paź 2008, 13:28

Ja właśnie tłukę yersinię antybiotykiem... zobaczymy z jakim skutkiem.
Wyniki przeciwciał były na tyle nietypowe, że różni lekarza różnie się wypowiadali - brać antybiotyk czy nie brać. Ale myślę że warto spróbować.

Trzymajcie kciuki :wink:

dośka_82
Początkujący ✽✽
Posty: 132
Rejestracja: 14 wrz 2006, 22:28
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: okolice Starachowic

Re: Co to może być? to nie Crohn to jersinioza

Post autor: dośka_82 » 23 paź 2008, 10:37

Migotka pisze:Jaki antybiotyk Ci pomógł, i czy to co wróciło do normy i po badaniu było ok, to poziom przeciwciał,, czy coś innego?
jeśli chodzi o antybiotyk nazwy nie pamiętam niestety, a po badaniu pozim przeciwciał był ok.
Migotka pisze:Jakie objawy sugerują u Ciebie podejrzenie Crohna?
Moje objawy to przede wszystkim biegunki z krwia i bóle brzucha no i zawsze coś w kolo wychodzi :neutral:
Życie jest przewlekłą raną, która prawie nigdy nie przestaje boleć i nigdy się nie goi.

Awatar użytkownika
dota
Początkujący ✽✽
Posty: 113
Rejestracja: 11 sty 2006, 14:58
Choroba: CD u dziecka
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: SZCZECIN
Kontakt:

Re: Co to może być? to nie Crohn to jersinioza

Post autor: dota » 23 paź 2008, 18:41

U Bartka badania też wykazały,że przechodził jersiniozę i zaordynowano mu podczas pobytu w szpitalu Biseptol.

Awatar użytkownika
Migotka
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 03 lip 2008, 12:04
Choroba: inna choroba jelita
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: --------

Re: Co to może być? to nie Crohn to jersinioza

Post autor: Migotka » 07 lis 2008, 15:44

Iga pisze:Ja właśnie tłukę yersinię antybiotykiem... zobaczymy z jakim skutkiem
No i jak, Iga, pomogło? Jaki antybiotyk brałaś?
Iga pisze:Wyniki przeciwciał były na tyle nietypowe
Możesz podać, jakie miałaś wyniki?

Ja jestem już całkiem skołowana i podłamana, bo właśnie odebrałam wyniki i okazało się, że po miesięcznym leczeniu Unidoxem poziom przeciwciał jersiniowych w klasie IgG znowu mi się podniósł (obecnie mam 130, a norma jest <20), a w klasie IgA nie spadł (jest powyżej normy, nieznacznie ale jednak). Skoro - jak twierdzą lekarze - jersiniozy już nie ma i został "tylko" Crohn, to dlaczego przeciwciała mi ciągle rosną :smutny: ? Czy ktoś ma jakiś pomysł o co tu może chodzić ?

Iga
Debiutant ✽
Posty: 41
Rejestracja: 29 lis 2006, 21:25
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Co to może być? to nie Crohn to jersinioza

Post autor: Iga » 10 lis 2008, 13:40

Migotka pisze: No i jak, Iga, pomogło? Jaki antybiotyk brałaś?
Brałam ciprinol. Czy pomógł - jeszcze nie wiem...
Mój rumień guzowaty przy ciprinolu był mniej aktywny, ale po odstawieniu był wysyp nowych zmian... Chyba muszę zrobić jeszcze raz przeciwciała ale na razie czekam na jakiś większy zastrzyk gotówki.
Migotka pisze:
Iga pisze:Wyniki przeciwciał były na tyle nietypowe
Możesz podać, jakie miałaś wyniki?
Miałam przeciwciała na granicy wyniku wątpliwego, ale bardzo dodatni antygen białkowy.

Chyba muszę pójść na wizytę kontrolną :D

Awatar użytkownika
toczka
Początkujący ✽✽
Posty: 459
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: Co to może być? to nie Crohn to jersinioza

Post autor: toczka » 13 sty 2010, 17:51

czyli coś w tym jest!
U mnie wciaz nie wiedza co dokladnie mam. Raz jest to Crohn, raz CU. Wszystkie badania oprocz histopat z kolonoskopii sa niemal idealna. W szpitalu powiedzieli mi, zebym sobie przebadala krew pod katem jersiniozy bo JAKIEŚ zapalenie mam ale nie wiadomo jakie.
Jesli to cholerstwo da sie wyleczyc to (wiem, ze glupio to zabrzmi ale) chcialabym miec ta bakterie.
Na końcu jest zawsze dobrze. A jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to nie jest jeszcze koniec...

Nobody expects the Spanish Inquisition!

bella82
Debiutant ✽
Posty: 39
Rejestracja: 09 lut 2011, 16:29
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce

Re: Co to może być? to nie Crohn to jersinioza

Post autor: bella82 » 10 lut 2011, 17:29

I co zrobiłaś te badania w kierunku jersiniozy???to crohn czy jersinia???Pytam bo mam podobną sytuację... :smutny:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”