Bez diagnozy od roku.

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Manny

Bez diagnozy od roku.

Post autor: Manny » 03 maja 2008, 15:04

Witam wszystkich serdecznie. Trafiłam tu prosto z innego forum dot. celiakii. W skrócie chciałabym opisać mój przypadek, jakoże z medycznego punktu widzenia nic mi nie dolega.

Moje problemy z silnymi bólami żołądka zaczęły się prawie rok temu (łapał mnie około minutowy, silny skurcz, kilka lub kilkanaście razy dziennie). Dodam tylko, że w okresie tym czekał mnie egzamin poprawkowy z jednego z przedmiotów. Poprawkę jednak zadałam, a bóle nie minęły. W październiku doszło do tego, że dwa tygodnie leżałam w domu w łóżku, mało co jadłam, często wymiotowałam, miałam jeszcze silniejsze bóle itd. Zrobiłam USG, różne badania z pobraniem krwi, badania kału, moczu - nic nie wykazały (oprócz niedoboru żelaza). Następnie zgłosiłam się do gastrologa, wykonał on gastroskopię i pobrał wycinki z dwunastnicy, które miały wykazać, czy mam podejrzewaną przez niego celiakię (albo inną chorobę) czy nie. Okazało się, że wszystko jest w jak najlepszym porządku (tzn miałam bakterię Helicobacter Pyroli, dostałam antybiotyk). Odwiedziłam też dwóch innych gastrologów, ale żaden nic nowego nie wymiślił.
W trakcie leczenia przepisano mi wiele leków, antybiotyk, byłam na dietach (nie jadłam słodyczy itd). Nic nie pomagało.

Obecnie bóle mam nadal, często po takim "ataku" muszę iść się wypróżnić i/lub wymiotuję, robi mi się zimno. Zastanawiam się jednak, czy może to po prostu podłoże psychiczne i powinnam zgłosić się do jakiejś poradni psychologicznej? Kiedy jestem w szkole czy np na zakupach, brzuch boli mnie rzadziej (np jak o nim pomyślę dopiero daje mi się we znaki), mam normalny apetyt i co najważniejsze po bólu nie muszę odwiedzić łazienki. A będąc w domu i myśląc o tym, wymiotuję itd, czuję się znacznie gorzej.

Co byście mi radzili?

Pozdrawiam, Maja

Mama Juleczki
Początkujący ✽✽
Posty: 321
Rejestracja: 17 gru 2006, 19:08
Choroba: CU u rodzica
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Legnica
Kontakt:

Re: Bez diagnozy od roku.

Post autor: Mama Juleczki » 03 maja 2008, 15:59

Wizytę u innego gastrologa i ewentualnie, psychologa.
Dolegliwości mogą mieś podłoże psychosomatyczne i zapewne w znacznym stopniu są takowe ( sądząc z opisu), a mogą też być objawem choroby przewodu pokarmowego, a tego nikt z nas bez konkretnych badań Ci nie powie.

Krótka rada - konsultacja u innego gastrologa i psycholog.
Pozdrawiam serdecznie.
Patrzeć oczyma dziecka aby kochać świat i aby nigdy nie przestać się dziwić.

Manny

Re: Bez diagnozy od roku.

Post autor: Manny » 05 maja 2008, 14:38

Właśnie zapoznałam się z poradnikiem zamieszczonym na tym forum, i jest tam napisane, że niezbędne jest wykonanie wielu badań w celu wykrycia choroby a także wyeliminowania innych przyczyn zaburzeń. Wymienione są hemoroidy, które posiadam.. Czy hemoroidy wiążą się jakkolwiek z chorobami jelitowymi, czy to dwie oddzielne sprawy?

Ja obecnie czekam na wizytę u gastrologa, obawiam się ale jednocześnie strasznie zależy mi na rozpoznaniu, załagodzeniu objawów, bo są bardzo uciążliwe...

Pozdrawiam

Manny

Re: Bez diagnozy od roku.

Post autor: Manny » 03 mar 2009, 14:08

Ja jeszcze nie mam diagnozy, jedynie podejrzenie choroby. W każdym razie od 2 lat dzień w dzień dokuczają mi uproczywe bóle w okolicach brzucha - początkowo myślałam, że to żołądek, teraz wydaje mi się, że jelito...
I zauważyłam, że wszystko zależy głównie od kondycji psychicznej: bywały dni, nawet tygodnie, że czułam się bardzo dobrze, ból dopadał mnie tylko kilka razy ale nie był jakiś ostry.
Obecnie znowu ból występuję co chwilę, wymiotuję, ciągle chodzę do toalety, straciłam apetyt (a i tak mam niedowagę).
Czekam na kolonoskopię i pasaż, i mam nadzieję, że coś się wtedy wyjaśni :) (wcześniej miałam gastroskopię i jakieś inne badania, które nic nie wykazały, trzech lekarzy specjalistów rozłożyło ręce...)

Awatar użytkownika
Linda123
Aktywny ✽✽✽
Posty: 652
Rejestracja: 30 kwie 2007, 15:54
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Bez diagnozy od roku.

Post autor: Linda123 » 03 mar 2009, 16:23

Manny a próbowałaś brać jakieś leki uspakajające?
biore: pentasa 2x2, sulfasalazyna 1x2
IBS u dziecka

Duduś
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 24 sty 2009, 21:10
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: wadowice
Kontakt:

Re: Bez diagnozy od roku.

Post autor: Duduś » 03 mar 2009, 18:36

Manny pisze:Czekam na kolonoskopię i pasaż, i mam nadzieję, że coś się wtedy wyjaśni
Na pewno te badania coś wyjaśnią,oby dobry lekarz je przeprowadził to będzie ok. :wink:
Pentasa 500 2x2
Imuran 50 2x1
Entocort 3 1x1

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2476
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: Bez diagnozy od roku.

Post autor: magda281 » 04 mar 2009, 11:23

Manny pisze:Czekam na kolonoskopię i pasaż, i mam nadzieję, że coś się wtedy wyjaśni :) (wcześniej miałam gastroskopię i jakieś inne badania, które nic nie wykazały, trzech lekarzy specjalistów rozłożyło ręce...)
i te badania coś może wyjaśnią choć nie zawsze tak jest , pozdrawiam i głowa do góry :mrgreen:
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

Manny

Re: Bez diagnozy od roku.

Post autor: Manny » 02 kwie 2009, 14:40

Witam ponownie, dzisiaj byłam w szpitalu zapisać się na hospitalizację. Panie, które oglądały skierowanie i wyniki poprzednich badań (tj morfologia, gastroskopia) zdecydowały, że trzeba położyć mnie od razu (było tam coś o niedokrwistości).
W skierowaniu wypisane miałam podejrzenie Crohna i coś tam jeszcze, nie mogłam odczytać...

W każdym razie, mam leżeć 3 albo 4 dni (zależy, czy nic mi tam nie wynajdą). Czy ktoś mi może powiedzieć, jakie badania (oprócz kolonoskopii) mogą mnie czekać?
Druga sprawa, że za miesiąc mam maturę, i ten pobyt w szpitalu akurat teraz nie bardzo mnie cieszy :( Może lepiej przepisać się na po maturze?

Pozdrawiam wszystkich

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Bez diagnozy od roku.

Post autor: misiek1 » 02 kwie 2009, 15:04

Pewnie na początek kolonoskopia, usg, badanie krwi. Na pozostałe badania trzeba przeważnie czekać w kolejce, termin ustala dużo wcześniej.
Co do matury to weź materiały do szpitala i tyle, tam będziesz miał duzo wolnego czasu.
Nie przesuwaj terminu bo zdrowie jest najważniejsze.
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

Manny

Re: Bez diagnozy od roku.

Post autor: Manny » 02 kwie 2009, 15:06

A czy w państwowym szpitalu, dostanę narkozę do tej kolonoskopii? (jak zapłacę :D)

mras
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 14 mar 2009, 12:33
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: lubuskie
Lokalizacja: zielona góra

Re: Bez diagnozy od roku.

Post autor: mras » 02 kwie 2009, 17:42

nie ma możliwości na uiszczanie dopłat za ewentualne dodatki.

Manny

Re: Bez diagnozy od roku.

Post autor: Manny » 02 kwie 2009, 18:00

Czyli jeśli chciałabym aby zabieg przeprowadzony był w zniecuzleniu ogólnym powinnam zgłosić się do prywatnej poradni?

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Bez diagnozy od roku.

Post autor: misiek1 » 02 kwie 2009, 18:14

Możesz starać sie o znieczulenie ogólne w szpitalu, porozmawiaj z lekarzem prowadzącym albo zadzwoń na oddział i zapytaj jak można uzyskać takie znieczulenie.
Powiedz mi dlaczego tak sie uparłaś na to znieczulenie ogólne ?
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

Manny

Re: Bez diagnozy od roku.

Post autor: Manny » 02 kwie 2009, 18:40

Jestem PRZERAŻONA tym badaniem.
Nie jestem typem panikary, ale nie wiem czemu, perspektywa samej lewatywy mnie przeraża :/
Jeśli chodzi o kolonkę, to nawet nie chodzi o to, że boję się bólu, ale sam fakt wkładania jakiejś rury w odbyt jest dla mnie straszny.

Miałam gastroskopię, trochę się bałam, bo to pierwszy raz ale weszłam do gabinetu, lekarz zrobił co trzeba i jakoś to zniosłam bez żadnej paniki :)
Ale z kolonoskopią tak nie będzie...

Duduś
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 24 sty 2009, 21:10
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: wadowice
Kontakt:

Re: Bez diagnozy od roku.

Post autor: Duduś » 02 kwie 2009, 18:45

Manny ja w szpitalu MSWiA w Krakowie zapłaciłem za znieczulenie 100 zł
a w Suchej poprosiłem lekarza i znieczulenie było o dziwo -gratis.
Pentasa 500 2x2
Imuran 50 2x1
Entocort 3 1x1

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”