już sama nie wiem...pomóżcie proszę

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
aleksandra_ff
Początkujący ✽✽
Posty: 127
Rejestracja: 23 lip 2010, 22:11
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Frankfurt/Poznań
Kontakt:

już sama nie wiem...pomóżcie proszę

Post autor: aleksandra_ff » 28 lip 2010, 23:55

Miałam teraz trochę wolnego i poczytałam tutaj o waszych dolegliwościach. Biorę leki na NZJ, jestem diagnozowana w kierunku CD, a już sama nie wiem, czy ja w ogóle mam coś takiego...Powiedzcie proszę jak długo się rozwija ta choroba. Biegunki, a raczej skłonności do nich miałam od dzieciństwa, zawsze tylko w stresujących sytuacjach. Normalnie z tym żyłam i nigdy nie poszłabym z tym do lekarza, gdyby nie pojawiły się ropnie.Nie chudnę gwałtownie. Funkcjonuję normalnie- studiuję, podróżuję, imprezuję. Czasami tylko zdarza mi się wziąć jakiś laremid albo stoperan. Nie obserwuję u siebie żadnych zaostrzeń, bo po prostu mój stan jest zawsze taki sam. Kiedy leżałam w szpitalu nie wypróżniałam się 5 dni, bo nigdzie nie wychodziłam i ogólnie bezstresowo sobie leżałam. Kiedy wróciłam do domu znowu latam do toalety, ale góra 3, 4 razy w ciągu dnia. Napiszcie proszę, czy ktoś ma podobne objawy i czy choroba może objawiać się również w taki sposób, bo cały czas o tym myślę i juz sama nie wiem co robić.

Do tego czasu chodziłam do proktologa, dopiero w przyszły czwartek odwiedzam gastroenterologa i mam nadzieję, że mnie trochę oświeci, ale do tego czwartku chyba się zamęczę myślami.

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: już sama nie wiem...pomóżcie proszę

Post autor: ita71 » 29 lip 2010, 00:10

aleksandra_ff pisze:Biegunki, a raczej skłonności do nich miałam od dzieciństwa,
Choroba może bardzo długo się rozwijać,bez jasnych sygnałów,jest bardzo
trudna w zdiagnozowaniu.
Syn od ....wieku niemowlęcego miał częste biegunki i alergie i dopiero w wieku
5 lat gdy objawy się nasiliły,stwierdzono CD.
Niektórzy mają biegunki,inni zaparcia-nie ma jednakowych objawów dla wszystkich
chorych.
aleksandra_ff pisze:przyszły czwartek odwiedzam gastroenterologa i mam nadzieję, że mnie trochę oświeci, ale do tego czwartku chyba się zamęczę myślami.
Poczekaj spokojnie do wizyty,nie martw się na zapas...stres budzi Crohna,a warto się
z nim zaprzyjaźnić :wink:
Nigdy nie mów nigdy...

Awatar użytkownika
Carl
Doświadczony ❃
Posty: 1016
Rejestracja: 28 lip 2010, 18:35
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

hejka Aleksandra

Post autor: Carl » 29 lip 2010, 09:16

U mnie choroba przez wiele lat nie dawała jasnych sygnałów. Miałem biegunki i od czasu do czasu pobolewał mnie brzuch, łatwo to było bagatelizować. Dopiero ostry atak zmusił mnie do wizyty u lekarza.

Tak więc dopiero lekarz może dać Ci pewną odpowiedź...

Powodzenia i trzymam kciuki :)

Awatar użytkownika
Marekk
Początkujący ✽✽
Posty: 257
Rejestracja: 28 kwie 2009, 21:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: już sama nie wiem...pomóżcie proszę

Post autor: Marekk » 29 lip 2010, 09:23

Ja miałem bardzo podobną sytuację do Twojej, z tą różnica że do mniej więcej pojawienia się ropnia nie miałem żadnych biegunek ani nic takiego (co jakiś czas pojawiała mi się krew), niby gruby nie byłem, ale jakoś bardzo chudy zdecydowanie też nie, potem nagle miałem atak ropnia i podczas leczenia go (i operacji) wyszło że mogę mieć CD co się też później potwierdziło
ita71 pisze:aleksandra_ff napisał/a:
przyszły czwartek odwiedzam gastroenterologa i mam nadzieję, że mnie trochę oświeci, ale do tego czwartku chyba się zamęczę myślami.

Poczekaj spokojnie do wizyty,nie martw się na zapas...stres budzi Crohna,a warto się
z nim zaprzyjaźnić :wink:
tak jak mówi ita71, przed wizytą nie ma co się zamartwiać tylko trzeba spokojnie poczekać :)

aleksandra_ff
Początkujący ✽✽
Posty: 127
Rejestracja: 23 lip 2010, 22:11
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Frankfurt/Poznań
Kontakt:

Re: już sama nie wiem...pomóżcie proszę

Post autor: aleksandra_ff » 08 sie 2010, 23:13

Dziękuję Wam za odpowiedzi :wink:
Póki co, lekarz stwierdził, że trzeba zrobić rezonans jelita cienkiego i później ewentualnie jeśli cokolwiek wyjdzie z tego badania zastosować sterydy :smutny:
Jednak nic oprócz przetok nie wskazuje, że mam crohna...bardziej nerwicę :mad: Leki mam odstawione, bo i tak tylko mi szkodziły. Tylko zapisał coś na zwolnienie perastaltyki jelita i czuję się normalnie, więc zamiast stresować się nad sobą biorę się za nadrabianie zaległości na uczelni :razz:

Pozdrawiam Was wszystkich bardzo ciepło :roll:

Awatar użytkownika
ulkaaa
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 10 sie 2010, 09:53
Choroba: CD
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn

Re: już sama nie wiem...pomóżcie proszę

Post autor: ulkaaa » 10 sie 2010, 10:36

Witam:)
U mnie było podobnie. tzn. od zawsze często się wypróżniałam podobnie jak mój brat i tata. Zawsze również byłam bardzo chuda ( z resztą tak jak wszyscy w mojej rodzinie)
pewnego dnia zaczęłam odczuwać dziwne bóle brzucha, wykryto wrzód dwunastnicy, odziedziczony po tacie; )
Wszystko wydawałoby się być na dobrej drodze, kiedy po roku od tamtej diagnozy, podczas badania gastroskopii lekarz stwierdził chorobe Crohna. Zrobiono mi kolonoskopię, która wg lekarzy potwierdzila moją chorobę.
Ja również zyję normalnie, studiuję. Nie odczuwam na co dzień dolegliwości. Z wypróżnianiem także mam podobnie, gdy gdzieś wyjeżdzam nie mam rozwolnień, tak samo na uczelni i w każdym innym miejscu poza domem. Jednak gdy wrócę do domu mogę załatwiać się bardzo wiele razy.
Jestem już 6 lat po zdiagnozowniu choroby i na szczęscie nie miałam zaostrzenia. Dlatego cały czas nurtuje mnie pytanie, czy aby na pewno na to choruję : (
Nie wiem czy moje obawy są słuszne, może to jedynie niechęć pogodzenia się z moją chorobą...Zna ktoś może dobrego specjalistę od chorób NZJ ?

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: już sama nie wiem...pomóżcie proszę

Post autor: CzarnaMamba » 10 sie 2010, 11:13

aleksandra_ff, życzę Tobie szybkiej i dobrej diagnozy, bo z tym jest gorzej... Moje to "coś" dało mi popalić w kwietniu 2008r. i do dziś niestety nie wiem, co noszę w sobie. Najpierw podejrzewano CU, poźniej CD a na czym innym zakończyło. Tak więc pozostaje mi czekać znów na symptomy, aby coś poszło w kierunku diagnozy. Wytrwałości! ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: już sama nie wiem...pomóżcie proszę

Post autor: Raysha » 10 sie 2010, 11:28

ulkaaa pisze:Zna ktoś może dobrego specjalistę od chorób NZJ ?
MSWiA Warszawa?

Awatar użytkownika
ulkaaa
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 10 sie 2010, 09:53
Choroba: CD
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn

Re: już sama nie wiem...pomóżcie proszę

Post autor: ulkaaa » 10 sie 2010, 15:57

Mikrusia orientujesz się może czy można udać się tam do kogoś na konsultacje? Jakiś czas temu słyszałam o jakiejś Pani Profesor, która wystawia diagnozę na podstawie wycinka. Ale ponoć owego wycinka nie robią tam na miejscu. A nie wydaje mi się by lekarz prowadzący skierował mnie na pobranie wycinka do szpitala a potem mi go "oddał" ;]


Adamus zmiany mam ponoć w lewym dole biodrowym - końcowym odcinku jelita cienkiego.

Dziwne jest tez to, że ostatnio miałam robione badanie krwi i CRP było dość niskie, minimalnie podwyższone. A kilka dni po wynikach zaczął boleć mnie brzuch, wysoko jakby żołądek. Ale skoro wynik zapalenia jelit był w miarę ok to podejrzewam, że mógł być to ból mojego wrzoda. Zawsze gdy mówiłam o tym lekarzowi, twierdził, że to ból zapalonego jelita tak promieniuje...

Czy wy też tak łagodnie przechodzicie tą chorobę?
Chociaż przyznam,że początki leczenia były straszne. I załamanie dotyczące choroby. Może dlatego jak do tej pory, mimo że raz jest lepiej raz troche gorzej, nie wylądowałam w szpitalu. po prostu wmawiam sobie, że jestem zdrowa. I muszę być bo tak bardzo tego pragnę :(

Awatar użytkownika
ulkaaa
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 10 sie 2010, 09:53
Choroba: CD
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn

Re: już sama nie wiem...pomóżcie proszę

Post autor: ulkaaa » 10 sie 2010, 16:15

Rozumiem, Elwirka że leczyłaś się w tym szpitalu ?
Ciekawa jestem czy przyjmują tam na wizyty prywatne, bo skoro mieszkam w woj. warm-maz nie mogę tak po prostu się tam wybrać. Lekarza prowadzącego mam w Olsztynie...

Awatar użytkownika
ulkaaa
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 10 sie 2010, 09:53
Choroba: CD
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn

Re: już sama nie wiem...pomóżcie proszę

Post autor: ulkaaa » 11 sie 2010, 14:52

elwirka pisze:Najlepiej aby się tam dostać na wizytę mieć skierowanie od gastro który Cię prowadzi . Jedzie się z nim do mswia i sekretarka umawia na wizytę w poradni . Można też dokonać zapisu telefonicznie ale trzeba przefaksować skierowanie .
Czyli bez skierowania od gastrologa nie ma czego tam szukać ?
obawiam się, że nie uzyskam skierowania od swojego lekarza, oznaczałoby to podważenie jego diagnozy i sposobu leczenia.
jest to już mój trzeci lekarz. Początkowo leczył mnie pewien pan dr, bardzo mily i przejmujący się losem pacjentów. To właśnie on zdiagnozował moją chorobę. Musiałam jednak przejść do poradni dla dorosłych i wtedy zajęła się mną pani doktor, która wystawiła mi skierowanie do szpitala, chociaż mój stan był taki sam, nie nastąpiło zaostrzenie choroby. Stwierdziła jednak, ze skoro wybieram sie na studia to dobrze byłoby wyleczyć się "na zapas" ;] odmówilam pobytu w szpitalu, także musiałam się przenieść do innej doktorki. W karcie ma zaznaczoną moją odmowę, także spodziewam się, że nie byłaby zachwycona prośbą o skierowanie do Warszawy : (

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: już sama nie wiem...pomóżcie proszę

Post autor: Mamcia » 11 sie 2010, 18:13

Skierowanie może być od GP (I kontakt)
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
biedronka24
Aktywny ✽✽✽
Posty: 663
Rejestracja: 09 wrz 2007, 21:02
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: podlaskie
Lokalizacja: białystok

Re: już sama nie wiem...pomóżcie proszę

Post autor: biedronka24 » 11 sie 2010, 19:39

Mnie do MSW w Warszawie kierował lekarz pierwszego kontaktu. Tylko w skierowaniu było napisane, że jest podejrzenie NZJ.
Salofalk 500 2 x 3 tabl., Contracid 40 mg, Telfexo 180, Cortare 250, Oxodil, Ventolin.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”