[CD] MPGdynia /Pobyt w Szpitalu /Resekcja Kątnicy,50cm j.c.

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
MPgdynia
Debiutant ✽
Posty: 20
Rejestracja: 03 wrz 2013, 19:29
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

[CD] MPGdynia /Pobyt w Szpitalu /Resekcja Kątnicy,50cm j.c.

Post autor: MPgdynia » 27 lis 2013, 18:34

Wszelkie materiały (treści, teksty, ilustracje, zdjęcia, itp.) przedstawione w poniższym poście o tyutle "MPgdynia / Pobbyt w Szpitalu / Resekcja Kątnicy i 50cm j.c." w obrębie forum crohn.home.pl są objęte prawem autorskim i podlegają ochronie na mocy „Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych” z dnia 4 lutego 1994 r. (tekst ujednolicony: Dz.U. 2006 nr 90 poz. 631).

Kopiowanie, przetwarzanie, rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez zgody autora jest zabronione.



Post Jest Bardzo Długi.

Przedstawiam w nim Czas od Lipca 2013 gdy zaczęły się pierwsze bóle. Potem opisuje pobyt w szpitalu i leczenie po nim. Życzę miłej lektury!!!


W Lipcu 2013 miałem problemy z brzuchem, jak coś zjadłem to mnie bolało. Raz mniej, raz bardziej. Poszedłem do lekarza rodzinnego który zalecił mi trillac i tribux, i kazał poczekać 2 tyg. Nie przejmując się pojechałem na wakacje na 5 dni, ale już dbając bardzo o dietę. Po tych 2 tyg nic się nie zmieniło, więc poszedłem do rodzinnego. Zalecił badania krwi i krew ukrytą w kale.



BADANIE KRWI I KAŁU - LIPIEC 2013

Pytania i odpowiedzi:
1.Czy igiełka boli? :mrgreen:
-Tylko tak troszeczkę, jak uszczypnięcie :twisted:
Organizacyjnie:
-Musiałem kupić pojemnik na kał i jeden napełnić, oddaje się do laboratorium

WYNIKI BADANIA:

Obrazek


Obrazek




Wynik był pozytywny na krew utajoną w kale oraz OB wynosiło 47 co dawało do myślenia. Dzięki czujnej Pani Doktor rodzinnej otrzymałem skierowanie na kolonoskopię:



KOLONOSKOPIA - SIERPIEŃ 2013

Pytania i odpowiedzi:
1.Czy boli?
-Bardzo bolało, było robione bez znieczulenia, więc polecam TYLKO ZE ZNIECZULENIEM!
2. Kiedy będę wiedział że jestem już wyczyszczony?
-Jak już zamiast stolca będzie woda, taka żółta.
Organizacyjnie:
-Musiałem dzień wcześniej nic nie jeść, tylko woda i kisiele, wieczorem fortrans 2 saszetki. 1 saszetka w 1,5 L wody + do tego wyciśnięty sok z cytryny "dla smaku"
-Na drugi dzień rano znowu fortrans ale dałem radę tylko 1 saszetkę
-Po badaniu ma się "napompowane" jelito grube. Radzę przejść się na spacer lub położyć się na boku przez jakiś czas żeby zeszły gazy, bo to dosyć boli.

Przy Badaniu lekarz powiedział że to może być Crohn. Spytałem co to takiego, odpowiedział że jeśli się potwierdzi to jest choroba jelit. Spytałem czy to dożywotnio, to powiedział że tak. Tutaj trochę się załamałem, brzmiało to jak wyrok. Lekarz stwierdził że mam nadżerki na jelicie grubym, dwa zwężenia oraz przy kątnicy owrzodzenie.

Opis Badania:


Obrazek




Czekałem 2 tyg na hist pat a tam że CU, ale ciężko było uwierzyć, więc powiedzieli że dostane skierowanie do szpitala miejskiego w Gdyni, bo mój stan wymaga leczenia.


HIST PAT z KOLONOSKOPII:


Obrazek




POBYT W SZPITALU W GDYNI CENTRUM 17-27 WRZESIEŃ 2013

Organizacyjnie:
Trafiłem do Szpitala miejskiego od 17.09 do 27.09.



GASTROSKOPIA 17.09.2013

We wtorek miałem gastroskopię. Opis badania poniżej. Stwierdzili że mam wrzody na dwunastnicy i żołądku.

Pytania i odpowiedzi:
1. Jak przebiega badanie?
-Lekarz zakłada pacjentowi na usta taki plastikowy gryzak. Trzeba go delikatnie zagryźć. Gryzak ma po środku otwór przez który lekarz wprowadza sondę. Badanie nie jest za przyjemne, ale bolesne nie jest. Sondę należy "połknąć". Po tym nieprzyjemnym wrażeniu jest już ok. Najlepiej to myśleć o czymś całkowicie innym. Nie ukrywam że po dwóch minutach miałem już dosyć. Ślina mi ciekła i było to nieprzyjemne.

2. Czy boli?
-Nie boli, może trochę jak wkłada sondę. Badanie jest nieprzyjemne, odbija się powietrzem i leci ślina.

3. Czy podają środki przeciwbólowe?
-Tak przeciwbólowe w sprayu na gardło, żeby było trochę przyjemniej




Tomografia Komputerowa (TK) z Opcją jelitową. 18.09.2013

Przygotowanie do badania:

Położyłem się pod roentgen. Facet posmarował rurkę plastikową jak wężyk do akwarium i wkładał do żołądka / dwunastnicy przez nos. W porównaniu do Gastroskopii przyjemniejsze, ale najciekawsze że wycelował do dwunastnicy i niestety zawinęła mi się rurka w gardle i zacząłem kaszleć. Musiał ją wyjąć i od nowa to samo. W końcu po kolejnych 2-3 minutach wycelował, i nie było tak źle.

Pytania i odpowiedzi:
1. Boli?
-Nie tak bardzo, rurka posmarowana jest żelem "poślizgowym"

2. Nieprzyjemne?
- Trochę nieprzyjemne, ale lepsze niż Gastroskopia

Samo badanie:

Na TK był miły Doktor który kazał się położyć na plecach i zaczął mi wpompowywać wodę z solą przez rurkę. i tak 1 strzykawka to 100ml. po 1 litrze dali mi jakiś przeciwbólowy Buscopan. Potem znowu woda z solą, w sumie był zdzwiony że mnie nie boli, ale tak do 1,6l nie było źle. Potem się zacząłem czuć pełny ale aż tak źle nie było, przy 1.8l dali mi ketonal żeby mnie nie bolało jakby zaczęło bo byłem już pełny, no i dopompował do tych 2 l.
Następnie dali mi dożylnie kontrast, to trochę w rękę zrobiło mi się ciepło, zabolało i to tyle. Samo badanie już było normalne bez żadnych bólów.


Pytania i odpowiedzi:
1. Boli?
-Brzuch od wlewania wody mnie nie bolał, niektórych podobno boli. Jest uczucie "bycia pełnym"
-Kontrast boli jak go podają dożylnie, jest takie nieprzyjemne uczucie przez 20 sekund, nie wiadomo co ze sobą zrobić, robi się ciepło.

2. Nieprzyjemne?
- Już po nieprzyjemnym kontraście to relaks, badanie trwa około 15 minut.

DWA OBRAZY Z TOMOGRAFII:

Obrazek


Obrazek


LECZENIE SZPITALNE 19-27.09.2013

Organizacyjnie:
W szpitalu zostałem na oddziale. Otrzymywałem dożylnie metronidazol i ciprinol. A tabletki to asamax 2x2, debutir 1x2, lacidol 1x2.

W czasie pobytu w szpitalu w Gdyni lekarze z Gdyni konsultowali się ze Szpitalem Wojewódzkim w Gdańsku o moich losach. Otrzymali oni wyniki z TK. Teraz o moich losach zadecydować miał ropień który ma zniknąć. Jednak okazało się że operacja jest bardzo potrzebna. Bo zajęte jest jelito cienkie z ropniem i jelito grube przy kątnicy.

Mój stan w szpitalu w Gdyni - bóle są i to najczęściej w nocy, stolca normalnego to już nie mam z trzy tygodnie, biegunki nie są aż takie tragiczne bo 3-5 razy na dobę. Dzisiaj nie mam kompletnie apetytu bo chyba się boję, albo organizm nie chce, jedyne co to piję czarną herbatę, a brzuch to mam wzdęty już długo długo. Chory mogę być od dawna, ale tego nie wiedziałem.

Przez cały pobyt otrzymywałem leki o których wspomniałem. Apetyt marny. Chciałem już do tego Gdańska na operację albo do domu.

Pytania i odpowiedzi:
1. Czy otrzymam skierowanie na operację / na dalsze badania
-tak

2. Dieta
- po wyjściu ze szpitala proszę jeść lekkostrawne rzeczy, co się da, najlepiej gotowane zupy i gotowane mięso

3.Zwolnienie lekarskie do Szkoły / Pracy
-Proszę mieć ze sobą NIP i Dane Pracodawcy (jeśli do pracy), dowód osobisty (PESEL).

4.Dalsza opieka
-Będzie na wypisie ze szpitala, w moim przypadku było to skierowanie na operację które otrzymałem wraz z wypisem.

5. Czy brać jakieś leki?
-Wszystko będzie na wypisie ze szpitala, recepty również otrzymałem w dniu wypisu

6. Pasy bezpieczeństwa gdy boli brzuch?
-Nigdy doktora o to nikt nie pytał, hmm.. ale w razie co warto wozić wypis ze szpitala ze sobą.

Wyszedłem w piątek 27.09.2013. Wypis i hist pat z Gdyni na dole postu. Otrzymałem wypis, oraz płytkę CD z TK- Tomografią komputerową.
Otrzymałem skierowanie na operację do Szpitala Wojewódzkiego w Gdańsku na 08.10.2013.

Jadąc do domu w samochodzie jako pasażer strasznie mnie bujało. Czułem się niespokojny. Po wejściu do domu nadal czułem się niepewnie. Usiadłem na kanapę i po 2 minutach zwymiotowałem resztkami śniadania bo zjadłem jakąś kaszkę a potem z 200ml krwi. Byłem przerażony, nie wiedziałem co zrobić. Zadzwoniłem do Szpitala i powiedzieli jak się powtórzy to wrócić na oddział. Nie za bardzo mi się to uśmiechało. W ten dzień przed wyjściem zjadłem Ciprinol i Metronidazol w tabletkach, więc może wziąłem je za szybko bez odstępu w czasie. W każdym razie najadłem się strachu i byłem przerażony. Apetyt miałem żaden przez 2 dni, bo wciąż myślałem o tej krwi. Co dziwne żołądek mnie nie bolał, tylko poniżej. Czułem się podle. Chudłem na oczach, nie mogłem jeść. Już czekałem na operację, bo tylko ona mogła mnie uratować.


WYPIS ZE SZPITALA Z GDYNI WRAZ Z OPISEM GARSTOSKOPII / HIST PAT GASTROSKOPII / OPIS TK Z OPCJĄ JELITOWĄ:



Obrazek

Obrazek



Te dni w domu od 27.09 do 07.10 były dla mnie ciężkie.
Jadłem tylko pomidorówkę z mięsem gotowanym z piersi z kurczaka, czasem rosół. Każda kanapka czy cokolwiek innego niż kaszka to bóle, bóle, bóle. Pozwolili brać espumisan (pomagało) i no spa (nie za bardzo pomagało). Dodatkowo oczywiście schudłem. Już nie mogłem doczekać się operacji bo mój stan był bardzo zły, nawet nie miałem ochoty nic robić, z nikim rozmawiać, nie chciałem słyszeć słowa choroba, jak się czujesz itd...



SZPITAL WOJEWÓDZKI GDAŃSK 07.10.2013 - 15.10.2013

Organizacyjnie:
W szpitalu Wojewódzkim w Gdańsku znalazłem się 07.10.2013. W szpitalu zrobili mi podstawowe badania tzn. EKG, wywiad, obsłuchali, ściskali brzuch ale mówiłem że delikatnie bo boli (swoją drogą to nikt chyba tego nie lubi i nie wiem co to daje lekarzowi, musi wiedzieć gdzie boli i już :oops:)

Po 2 h trafiłem na oddział na 3 cie piętro. Oddział Chirurgiczny, nowy oddany do użytku w czerwcu. Bardzo czysto i nowocześnie. Pobrali mi krew i w sumie trochę rozmawiałem z lekarzami. Wieczorem lekarz powiedział mi co mnie czeka jutro. Otrzymałem dokumenty że zgadzam się na operację, przetaczanie krwi i na stomię gdyby okazało się że jest konieczna. Wszystko podpisałem bo i tak już nie miałem innego wyjścia, chciałem tą operację bo wyglądałem na niedożywionego i z niedowagą (55kg), blady jak ściana.

Dzień Operacji
Kolejnego dnia czekałem. Był to Wtorek 08.10.2013. Miało się zacząć o 11. Dopiero o 13 otrzymałem leki na uspokojenie. Niby nic nie poczułem i dalej sobie leżałem. O 13:40 mnie wzięli. Zjechałem do sali operacyjnej windą już na wózeczku z pielęgniarką. Następnie znalazłem się na sali operacyjnej, przedstawił się Anestezjolog, powiedział że mam sobie usiąść. Usiadłem i powiedział że będzie mi wprowadzał do kręgosłupa znieczulenie, ale że nie będzie bolało, ewentualnie poczuję manipulację. Tak też było, nic wielkiego. Dalej już nic nie pamiętam. Nie pamiętam żadnej maski z narkozą ani nic. Po prostu musiałem odjechać :)

Obudziłem się na oddziale pooperacyjnym. Było po godzinie 17. Lekarz do mnie mówił czy go słyszę. Miałem na sobie maskę tlenową i coś tam odpowiedziałem. Ale chyba źle ją założyli, bo nie mogłem za bardzo mówić, to ją sobie poprawiłem i zacząłem z nim rozmawiać. Spytałem czy mogę ją ściągnąć bo słabo tak mówić. Ściągnąłem maskę tlenową i chwilę porozmawiałem z lekarzem, spytałem jak poszło i czy mam stomię. Powiedział że operacja wymagająca, że oszczędzili okrężnicę prawą, że mam tylko wyciętą kątnicę i 50cm jelita cienkiego.
Potem bardzo chciałem telefon komórkowy. Ale pielęgniarka powiedziała że za wcześnie. Następnie miałem drgawki i zimne dreszcze, zawołalem pielęgniarkę i coś podała mi dożylnie i przeszło. Kolejny raz jak przyszła pielęgniarka znowu chciałem telefon komórkowy. Spełniła moją prośbę. Była już godzina 20. Musiałem przysnąć, to chyba działanie morfiny albo czegoś podobnego przeciwbólowego. Rozmawiałem z rodziną i znajomymi przez telefon że wszystko dobrze. W międzyczasie przyszła ekipa od mycia, i dwie babki mnie umyły i zdjęły mi pampersa. Chociaż miałem już cewnik, wszystko mi wytłumaczyły że mam cewnik i że pampers nie będzie potrzebny.

Drugi Dzień po operacji
Po wtorku przyszła środa. Przy obchodzie się budziłem, potem znowu spałem. Dostałem kleik. Wypiłem go, był bardzo smaczny. Następnie znowu spałem. Po południu przyszła pielęgniarka i lekarz i powiedzieli mi że przenoszą mnie do sali. Miałem przypięty do siebie: Aparat ze znieczuleniem do kręgosłupa który dozował 4ml/h środek przeciwbólowy oraz przypięty cewnik. Więc chodzić łatwo nie było, dodatkowo byłem osłabiony i obolały. Jakoś wstałem i przenieśli mnie z pomocą do sali, ale nie na łóżku tylko szedłem na nogach z tą aparaturą z pomocą pielęgniarki. Brzuch bolał przy każdym ruchu, ciężko było sobie nawet poprawić poduszkę. Kaszlnięcie albo kichnięcie nie wchodziło w grę, i tak też było przez najbliższe 3 tyg.
Apetytu za bardzo nie miałem na szpitalne jedzenie, poprosiłem o kleik. W środę dużo spałem, chyba przeciwbólowe jeszcze działały.

Pytania o odpowiedzi:
1. Jak długo będzie bolał brzuch?
-sprawa indywidualna, mnie bolał przynajmniej 3 tygodnie. Nawet ciężko było kichnąć albo kaszlnąć

2. Kiedy pojawi się pierwszy stolec?
- U mnie było to trudne, minęło przynajmniej 4 dni od operacji. Najlepiej pić dużo wody i czekać. To czekanie jest bardzo denerwujące ale co zrobić

3. Po jakim czasie odłaczają cewnik i znieczulenie?
-Znieczulenie po 48h, cewnik z tego co pamiętam po 3 dniach

4. Czy odłączanie cewnika jest bolesne?
W moim przypadku delikatnie bolesne, gorzej z sikaniem potem. Pęcherz jest podrażniony i podczas sikania boli około tydzień a nawet dwa. Najgorzej gdy pęcherz się opróżnia przy samym końcu, jest to nieprzyjemne, trochę bolesne.


5. Jaką zastosować dietę po operacji?
- Na początku kleiki i kaszki. Po dwóch dniach dostawałem już obiady szpitalne. Nie były one za ciekawe więc ich nie ruszałem. Jadałem to o co poprosiłem bliskich czyli rosół z makaronem i zupę pomidorową z makaronem, kaszki ryżowe malinowe i bananowe.
Po wyjściu ze szpitala warto kupić sobie NUTRIDRINKI i pić codziennie 1-2 buteleczki 200ml

Zachcianki:
Kawa / ciasto / mleko / lody / owoce surowe / kiwi maliny truskawki itd

Kawa - na początku nie, potem zbożowa
Ciasto - biszkopt suchy z galaretką tak inne tłuste i z kremem, śmietaną nie
Mleko - raczej nie na początku
Lody - na początku nie, potem bardzo mi wchodziły :)
Owoce surowe - na początku nie są zalecane, bo będą szybkie rewolucje, lepiej gotowane jabłka, i z warzyw - marchewki
Owoce z pestkami wykluczone,
Z warzyw należy wyjmować pestki np z pomidorów.

Ogólna dieta na końcu postu.

6. Jak dbać o ranę?
-Pielęgniarka będzie przemywać codziennie ranę. Po wyjściu ze szpitala należy to robić samemu przynajmniej 3 x dziennie zaopatrując się w środek do dezynfekcji octenisept oraz plasty do zaklejania rany.

WAŻNE:
-KUPIĆ SOBIE PAS PRZECIW-PRZEPUKLINOWY I NOSIĆ przynajmniej 6 msc aby nie nadwyrężyć rany.

7.Espumisan i NO-SPA czy można brać doraźnie?
-Można



Obrazek


Obrazek



Po wyjściu ze szpitala otrzymałem powyższy wypis.


Hist Pat z resekcji był za 2 tygodnie:


Obrazek

Obrazek




PO SZPITALU 15.10.2013

W ostatni dzień pobytu zdjęli mi szwy. W trakcie zdejmowania szwów trochę to drapało, ale nie bolało. Nazajutrz rana zaczęła mi ropieć. Nie należy tego bagatelizować. Udałem się do swojego rodzinnego lekarza po skierowanie do Chiruga. Chirurg zlecił USG. Na szczęście było wszystko ok, ale mam krwiaka który już ustępuje. Zebrał się tam płyn surowiczny który musi sam wylecieć. Ranę codziennie czyściłem, przemywałem, w końcu się zagoiło.

Zalecenia po szpitalu:
- Nie przesilać się fizycznie przynajmniej 6 miesięcy
- Należy jak najszybciej zapisać się do Gastroenterologa i umówić się na wizytę
- Dieta: jeść jak najwięcej, dużo białka, mikroelementów, witamin. Posiłki jeść najlepiej 5-6 razy dziennie w małych porcjach.


Pierwsza Wizyta u Gastroenterologa:
Po przejrzeniu dokumentacji Lekarz zalecił wprowadzenie leczenia. Przed włączeniem czegoś nowego niż Asamax, Debutir zalecił prześwietlenie aby sprawdzić czy operacja się udała i czy jest wszystko ok. Lekarz zdecydował się aby wykonać REZONANS MAGNETYCZNY MRI. Przed Badaniem trzeba zrobić Badanie krwi, otrzymałem skierowanie na badanie krwi.


BADANIE KRWI 08.11.2013 - MIESIĄC PO OPERACJI:


Obrazek



W końcu nie mam zapalenia! Huraaa :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: OB w Normie. To aż nie możliwe. Tego dnia byłem bardzo szczęśliwy.



REZONANS MAGNETYCZNY (MRI) 16.11.2013


Organizacyjnie:
Dzień przed badaniem należy zjeść śniadanie, na obiad zupę, na kolację jakiś kisiel. Wieczorem Fortrans 1 saszetkę wypić rozmieszaną z wodą.

W dzień Badania należy być na czczo. Nie można nawet pić. Dopiero przed badaniem podają kontrast z wodą. Należy pić 1,5 litra wody około godzinę. Kontrast smakuje jak woda ze słodzikiem, więc nie najgorzej.

Pytania i odpowiedzi:
1. Czy badanie jest bolesne?
-Nie jest bolesne

2. Czy po kontaście można chodzić do WC?
-Tak, nawet trzeba, bo nieźle czyści

3. Co się stanie jak w trakcie badania poczuję potrzebę?
-Należy przed badaniem udać się do WC. Należy zaopatrzyć się również wcześniej w pampersa dla dorosłych i ubrać przed badaniem aby być spokojnym na "w razie co". Moja strategia opróżnienia się przed badaniem była słuszna gdyż podczas badania nic mi nie było

4. Jak przebiega badanie?
-Kładziemy się na łóżko, głowę kładzie się w takiej specjalnej poduszeczce. Jest w miarę wygodnie. Wjeżdża się do takiej "Rury" ale widać światło itd. Rura od tyłu i przodu jest otwarta i raczej nie ma się problemów klaustrofobicznych. Można swobodnie oddychać więc nie jest źle.

5.Czy jest głośno podczas badania?
- Tak, jedyna uciążliwość to hałas podczas badania. Hałas jest niczym mocna muzyka techno, takie uderzenia i łupanie.

6. Ile trwa badanie?
-około 25 minut

7. Czy można jeść po badaniu?
-Tak, a nawet trzeba. Zjadłem kanapkę z sałatą i szynką, i zjadłem kawałeczek biszkoptu z galaretką :)


Wyniki z REZONANSU MAGNETYCZNEGO:

Obrazek



Filmiki z rezonansu:

https://www.youtube.com/watch?v=vxdn4pfYcLo

https://www.youtube.com/watch?v=1OLI04a-RQ4

https://www.youtube.com/watch?v=ejCFWaqSOqE

https://www.youtube.com/watch?v=508HQxdCuac


DALSZE LECZENIE:

Czekam obecnie na wizytę u Gastroenterologa i razem po obejrzeniu wyników z Rezonansu zastanowimy się jakie podjąć leczenie. Jednak z tego co wyczytałem z Rezonansu jest już w miarę dobrze jeśli chodzi o jelita :wink:
Niebawem rozszerzę opis, po tym jak dowiem się co dalej.

Mam nadzieję że mój tekst pomoże osobom który są przed operacją lub mają obawy przed badaniami. Opisałem chyba wszystko co mogłem. W razie pytań proszę pisać, chętnie rozszerzę swój opis i odpowiem w postach na pytania.

BARDZO PROSZĘ O KOMENTARZE !!! Może jest w HIST-PATACH coś na co szczególnie mam zwrócić uwagę? W tym momencie mam pytania do Gastroenterologa o:

- Bakteria Yerhinia - co mam z nią robić i jak ją leczyć. Czy moje zmiany w żołądku są od właśnie bakterii czy od bardzo zaawansowanej chorobie Leśniowskiego Crohna?
- Czy mam przyjmować również Polprazol.





Wszelkie materiały (treści, teksty, ilustracje, zdjęcia, itp.) przedstawione w niniejszym poście o tyutle "MPgdynia / Pobbyt w Szpitalu / Resekcja Kątnicy i 50cm j.c." w obrębie forum crohn.home.pl są objęte prawem autorskim i podlegają ochronie na mocy „Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych” z dnia 4 lutego 1994 r. (tekst ujednolicony: Dz.U. 2006 nr 90 poz. 631).

Kopiowanie, przetwarzanie, rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez zgody autora jest zabronione.


Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: [CD] MPGdynia /Pobyt w Szpitalu /Resekcja Kątnicy,50cm j.c.

Post autor: Alis » 28 lis 2013, 17:57

Fajnie, że zamieściłeś wszystko dokładnie. Na temat yersini mogę się wypowiedzieć ponieważ sama mialam. Jest to bakteria i zanim stwierdzi się u kogoś chorobe crohna to należy wykluczyć yersinie, bo jest to bakteria czyli można ja wyleczyć antybiotykami. Nieraz leczenie może byc cięzkie i długie, ale każdy przypadek jest inny. Bardzo dziwi mnie, że nie miałeś tego badania na początku. No ale wracając do yersini to nie ma jej w żoładku, tylko w jelicie, w żołądku może byc inna bakteria odpowiedzialna za stany zapalne a mianowicie helicobacter, ale z twojego wyniku gastroskopii wynika, że masz crohna już w żołądku czyli to raczej nie yersinia niestety w twoim przypadku. A co do operacji i leczenia, no to nie wiem czy trzeba było ciać czy nie, ale ogólnie wychodzi się z takiej zasady żeby próbowac leczyć, chociazby leczeniem biologicznym w trudnych przypadkach, a operacja to ostateczność, dlatego im pozniej tym lepiej. Takie jest moje zdanie na podstawie moich własnych doświadczeń.
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”