Strona 4 z 5

Re: poranne biegunki, luźne stolce - jak temu zaradzić?

: 19 lip 2014, 21:12
autor: Beata-92
Gosieńka, Ja biorę od środy 30mg Encortonu i tez nie widze jeszcze poprawy :// Ale moja doktor mówiła,że na dawce 30mg mam być od 16 lipca do 1 sierpnia . Wydaje mi sie,ze powinnaś skonsultowac to z gastro i powiedziec, ze niema poprawy i nie wiesz co robic

Re: poranne biegunki, luźne stolce - jak temu zaradzić?

: 19 lip 2014, 21:44
autor: Gosieńka
Beata-92, chyba tak będę musiała zrobić. Dzięki za odpowiedź :)

Re: poranne biegunki, luźne stolce - jak temu zaradzić?

: 19 lip 2014, 23:47
autor: lorema
Mój syn na najwyższej dawce Encortonu był dłużej niż tydzień i dopiero później była zmniejszana dawka o 5 mg.
:)

Re: poranne biegunki, luźne stolce - jak temu zaradzić?

: 27 lip 2014, 19:30
autor: Beata-92
Gosieńka, mam nadzieję ze szybko dostaniesz sie do swojego gastrologa :) Szybkiej remisji życzę :):*

[ Dodano: 27-07-2014 ]
Witam.

Zwrócę się do Was po raz kolejny . Nie wiem , ale jestem już całkiem chyba zdesperowana i wystraszona .

Od 3 tygodni męczą mnie dziwne dolegliwości .
Biegunka - na początku była Ona wodnista - gastrolog dał mi Nifuroksazyd twierdząc , że powinno pomóc .
Po stosowaniu tego leku było troszkę lepiej,ale nadal w nocy chodziłam do wc i rano też w dzień miałam spokój . Dodam że utrzymywałam diete .

Po odstawieniu Nifuroksazydu zrobiło się gorzej . Moje biegunki są jeszcze bardziej dziwne .
Są białe. Po prostu to wygląda tak jakbym oddwała sam śluz . Oczywiście zdarzy się rano 2 wypróżnienia w kolorze stolca i nawet w miare uformowanego .
Lecz gdy przychodzi noc objwy powracają. Znów jest wydalanie śluzu i okropne przelewanie w brzuchu .
Byłam na dawce 30mg Encortonu. Obecnie jestem na 25 mg . I nadal nie ma żadnej poprawy.
Nigdy nie miałam jeszcze takiej sytuacji. Zawsze,gdy miałam zaostrzenie była w stolcu krew i śluz .
Pisałam do Mojej Pani Doktor ona jest na urlopie i powiedziała , że rzucenie palenia mogło wywołać takie objawy i że mam poczekać do 2 sierpnia i przyjść na wizyte .

Tylko ja nie wiem czy mam czekać , czy mam się zgłosić do szpitala i powiedzieć co się dzieje ?

Ja naprawde się bardzo boje :(

Re: poranne biegunki, luźne stolce - jak temu zaradzić?

: 27 lip 2014, 21:10
autor: Mamcia
Radziłabym iść rodzinnego i zrobić badania krwi (morfologia, wątroba, CRP). Jełsi jest OK poczekać na swojego lekarza. Twoje objawy aczkolwiek szalenie przykre nie są "na oko" bardzo niepokojące.

Re: poranne biegunki, luźne stolce - jak temu zaradzić?

: 28 lip 2014, 08:39
autor: Beata-92
Mamcia, dziękuję pójdę zrobić badania :)

Re: poranne biegunki, luźne stolce - jak temu zaradzić?

: 28 lip 2014, 09:43
autor: kalatos
Może do tego 2go zacznij popalać znowu :) Wiem, że to głupie ale nie jesteś pierwszą osobą, która właśnie rzucając palenie ma zaostrzenie. Gdzieś czytałem nawet o takim paradoksie, że przy CU palenie wręcz pomaga :)

Re: poranne biegunki, luźne stolce - jak temu zaradzić?

: 28 lip 2014, 09:53
autor: Beata-92
kalatos, Sama sie juz zastanawiam nad tym , bo nigdy mi tak jelito nie dało w kość jak teraz :/

Re: poranne biegunki, luźne stolce - jak temu zaradzić?

: 28 lip 2014, 11:05
autor: kalatos
Trzeba w takich sytuacjach wybrać mniejsze zło.

Re: poranne biegunki, luźne stolce - jak temu zaradzić?

: 28 lip 2014, 14:06
autor: obyty.z.cu
kalatos pisze:Może do tego 2go zacznij popalać znowu
bez sensu,tu "mniejsze zło" nie pomoże.
Beata-92 pisze:Pisałam do Mojej Pani Doktor ona jest na urlopie i powiedziała , że rzucenie palenia mogło wywołać takie objawy i że mam poczekać do 2 sierpnia i przyjść na wizyte .
to tylko 6 dni,lepiej zrobić sobie diete z ryżu i ... niż wracać do palenia

Re: poranne biegunki, luźne stolce - jak temu zaradzić?

: 28 lip 2014, 15:22
autor: Beata-92
obyty.z.cu, wiesz ja już próbowałam z tą dietą i to nic nie pomaga . wręcz jestem wykończona i głodna potrzebuje zjeść coś normalnego,nie mogę żywić sie ciągle takim 'niczym' . No ale cóż dam sobie jakoś radę . Boje sie tylko o dziecko

Re: poranne biegunki, luźne stolce - jak temu zaradzić?

: 28 lip 2014, 15:43
autor: obyty.z.cu
Beata-92 pisze:wręcz jestem wykończona i głodna potrzebuje zjeść coś normalnego,nie mogę żywić sie ciągle takim 'niczym'
chorując -uczymy się swojego organizmu,jak reaguje na różne leki,jedzenie itd.
Ważne jest utrzymanie odpowiedniej "kondycji",wagi,psychiki,snu,itd.
Nie chce mi się wierzyć,by wszystko szkodziło,nie wiem co znaczy u Ciebie
potrzebuje zjeść coś normalnego
.
Dla mnie zawsze liczyło się jak reaguje na dane produkty,dania,kaloryczność,uzupełnianie płynów.
To że miałem ochote na coś,a co wiedziałem że mi szkodzi,było podstawą do rezygnacji z tego i szukania czegoś,co toleruje.
Kiedy już wszystko odpadało,nauczyłem się gotować dla siebie samemu,na "łakomczucha" zawsze lubiłem ciasta i od tego zaczynam,delikatne tarty,bez kremu,za to nie szkodzące ,słodkie czy warzywne ,ważne że do nich się nie zmuszałem,jadłem w ilościach odpowiednich,a z czasem dochodziły inne produkty.
Podstawą zawsze były zupy,gotowane w większej ilości i pakowane do słoików i do lodówki,tak aby po nie sięgać w każdej chwili.
Trzeba się nauczyć chorować,a nie opowiadać,że wszystko jest źle i nie tak.
Póki nikt nie wymyśli lekarstwa na CU,trzeba się nauczyć z nią żyć,a nie walczyć.
Nie ma cudownych póki co odpowiedzi,lekarka też nic nie pomoże,jeśli sobie sama nie pomożesz.
Akceptacja,edukacja,leczenie ..to odpowiedni kierunek,a nie myślenie czy papieros mi pomoże.
Czasem wystarczy zmienić swoje upodobania,preferencje,priorytety ,...i już żyje się w zgodzie z samym sobą,chorobą ,itd.
Jeśli nie,to czeka Ciebie ciągłe szukanie i narzekanie,aż zostaniesz sama z tym problemem.

[ Dodano: 28-07-2014 ]
Boje sie tylko o dziecko
_________________
a to....Ty się o nie nie bój,Ty masz obowiązek zapewnić mu bezpieczeństwo.

Re: poranne biegunki, luźne stolce - jak temu zaradzić?

: 28 lip 2014, 15:48
autor: Beata-92
obyty.z.cu,

zjeść coś normalnego - wybacz ale to nie moja wina , że mam straszne zachcianki . Ciężko mi jest przyglądać się jak mój mąż wcina co popadnie i zachowuje się jakby był w ciąży , a ja jem wszystko to co ma mi nie zaszkodzić .

I dziwić się potem,że ludzie gapią się na mnie jak na potwora . Jestem chuda i w ciąży i w dodatku nadal chudne , bo biegunki nie dają nawet przytyć . .

Lubie sobie pomarudzić . Na dodatek nie każdego stać na gotowanie dwóch obiadów .
Mąż nie będzie utrzymywał diety razem ze mną , bo jest zdrowy .
A samo gotowanie dla męża sprawia , że potem nie ma sie już siły na gotowanie kolejnego obiadku .

Re: poranne biegunki, luźne stolce - jak temu zaradzić?

: 28 lip 2014, 16:08
autor: obyty.z.cu
Beata-92 pisze:Lubie sobie pomarudzić . Na dodatek nie każdego stać na gotowanie dwóch obiadów .
Mąż nie będzie utrzymywał diety razem ze mną , bo jest zdrowy .
A samo gotowanie dla męża sprawia , że potem nie ma sie już siły na gotowanie kolejnego obiadku .
spokojnie...to tylko pisanie,może z tego coś wyjdzie,jakaś rada,ja to pisze z doświadczenia mojego życia.
Było tak,że ja byłem w domu a żona w pracy,czyli to ja zarządzałem "domem" i gotowaniem,więc wiem,że to żaden problem gotowanie dla każdego coś innego.
No i ...jeśli kocha to zrozumie,że Ty musisz jeść inaczej niż mąż,czyli może też troszeczkę się dostosować.
Beata-92 pisze:I dziwić się potem,że ludzie gapią się na mnie jak na potwora . Jestem chuda i w ciąży i w dodatku nadal chudne
Ty nie patrz co ludzie powiedzą,tylko patrz na siebie i swoją ciążę.
To najważniejsze !
Ludzie zawsze znajdą jakieś problemy,to jak z "trollami" w necie,zawsze znajdą sobie temat by się realizować w głupim gadaniu.
Jesteś w ciąży,więc tym bardziej musisz zadbać o siebie,a pan mąż w tym powinien Ciebie wspierać.Niech więc na początek je to,co Tobie nie szkodzi,nie będzie wtedy dla Ciebie problemu "zachcianek" :wink:

Re: poranne biegunki, luźne stolce - jak temu zaradzić?

: 28 lip 2014, 16:12
autor: Beata-92
obyty.z.cu, ciężko będzie namówić męża do nagłej zmiany jedzenia . On lubi jeść dużo , a co najczęstsze u facetów " zjeść dobrze " .

Nie spinam się,ani nie mam pretensji tylko po prostu czasem puszczają nerwy jak na to wszystko patrzysz .

Spróbuję ugotować dziś coś co zjem też ja , zobaczymy czy zje jak wróci z pracy .

Dziękuję za rozmowę obyty.z.cu, :wink: