Ciemna krew

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
aguska82
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 13 wrz 2010, 09:42
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Ciemna krew

Post autor: aguska82 » 01 wrz 2016, 13:58

Witajcie.Choruje na wzjg od 6lat,od 4 bylam w remisji,od ponad tygodnia zaczela sie biegunka,po dwoch dniach krew,sluz ,bole brzucha,bylam u gastrologa dostalam asamax 3x2 i wlewki z salofalk.Bol ustapil,tylko jak ide do wc delikatnie pobolewa mnie podbrzusze,ilosc wyproznien sie zmniejszyla do max 3razy dziennie,ale krew jest,troche mniej,ale wciaz i to z jasnej czerwonej jest ciemna bardzo,nigdy tak jeszcze nie bylo...kolonoskopie mam w poniedzialek,boje sie na maxsa bo ostatnio mialam 4lata temu,moj gastro uwazal ze nie potrzeba robic,poszlam do innego to na mnie nawrzeszczal i zasial ogromny niepokój. Co moze oznaczac ta ciemniejsza barwa,stolec jest nieuformowany,luźny
Czekam na mój cud:)

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Ciemna krew

Post autor: cordo » 01 wrz 2016, 15:19

Nie bój sięnic, a nic! Wszystko będzie dobrze :) Wg mnie ciemniejsza barwa, ciemna krew to mogą być skrzepy/skrzepnięta krew? Dobrze, że masz tę kolonoskopię, po niej idź z wynikami do dobrego specjalisty bo to ważne

aguska82
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 13 wrz 2010, 09:42
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: Ciemna krew

Post autor: aguska82 » 01 wrz 2016, 16:14

Nie wiem jak dotrwam do poniedzialku,mam smierc w oczach :twisted: normalnie tak sie boje... stolec jest mega luźny wlasnie z ta krwia,zawsze jak krwawilam byla zywo czerwona. Czy mozliwe ze zapalenie poszlo wyzej?czy ktos mial kolonoskopie w narkozie?
Czekam na mój cud:)

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1161
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: Ciemna krew

Post autor: Tomy » 01 wrz 2016, 16:28

aguska82 pisze:czy ktos mial kolonoskopie w narkozie?
Tak, kilkanaście razy. Tzn. w krótkim znieczuleniu ogólnym, podanym dożylnie.
cordo dobrze radzi, nie ma powodu żeby się tak nakręcać. Myślę, że zaostrzenie nie okaże się jakieś mega duże, jeżeli była taka szybka i dobra reakcja na podstawowe leki. Kolonkę masz za kilka dni, więc szybko się to wyjaśni. Jeżeli masz ją w znieczuleniu ogólnym, czyli w wersji luksusowej, to tym bardziej nie ma powodu do stresu. Trza wrzucić na luz :)

topost
Początkujący ✽✽
Posty: 288
Rejestracja: 09 maja 2015, 21:03
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce

Re: Ciemna krew

Post autor: topost » 01 wrz 2016, 17:17

Ja mam zmiany na samym końcu a też zdarzało mi się mieć ciemniejszą krew, bo przy luźnych stolcach ona miesza się z masą kałową i pod jej wpływem może tak właśnie wyglądać. Dlatego najlepiej wrzucić na luz. 4 lata to nie jest jakaś mega długa przerwa żeby od razu wrzeszczeć na pacjenta zwłaszcza że przecież tak zalecił lekarz no i nic się nie działo. Najlepiej badać kalprotektynę w remisji bo częste kolonki też nie sa zbyt dobre - zresztą każdy lekarz mówi w tej kwestii co innego :)
"Wstaję - upadam, upadam - wstaję. Przegrywam walkę kiedy się poddaję"

aguska82
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 13 wrz 2010, 09:42
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: Ciemna krew

Post autor: aguska82 » 01 wrz 2016, 17:37

Dziekuje za dobre słowa,bardzo sie martwie bo przez te 4lata czasami nawet myślałam ze ta choroba mnie nie dotyczy...wiem wiem pobozne życzenie :roll: a tu atak i znowu ten koszmar...dovtego lekarz ktory mnie bardzo nastraszyl...poprzednio juz po 4 wlewce bylo dobrze a teraz krew jest. Wiem ze musze uzbroic sie w cierpliwość bo ta choroba tego wymaga. Wczoraj rano krwi nie bylo ,a dzisiaj odnowa ...jak sie zalatwiam pobolewa mnie podbrzusze,ale to chyba nic zlego?przed wizyta u dr conajmniej 10 wizyt w toalecie,teraz 3 wiec poprawa chyba jest. Krew mam od tygodnia dokladnie. Czekam na ten poniedzialek ,kolonoskipie robie prtwatnie bo na nfz to październik :smutny: dlatego mysle o doplaceniu za narkoze bo jest taka opcja.
Czekam na mój cud:)

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Ciemna krew

Post autor: cordo » 01 wrz 2016, 18:51

Miałem w narkozie i faktycznie o wiele lepszy komfort, ale to subiektywne, bo jedni nie znoszą bez znieczulenia, a dla innych to lotto. Spokojnie i wszystko będzie okejka, ustaw sobie CU w profilu jak masz diagnozę :)

aguska82
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 13 wrz 2010, 09:42
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: Ciemna krew

Post autor: aguska82 » 02 wrz 2016, 07:26

Dzisiaj sie juz podlamalam,wzielam 6 wlewek z salofalku i poprawy brak,krwi wciaz sporo ,stolec luzny,wydalany jakby na raty:smutny: ostatnim razem po 3 juz bylo dobrze. Jak dlugo trzeba je stosować?czy ktos mial podobnie?tak bardzo sie martwie,co sie dzieje z moimi "flakami", a z drugiej strony wiem ze stres tylko poglebia moj stan. Jelita to drugi mozg ponoć. Nigdy nie bralam innych lekow oprocz wlewek i asamaksu. Czy zaostrzenia bywają rozne?Mam dwoje dzieci ,prace ktora wymaga mojego duzego skupienia a ja mysle tylko o chorobie. Co wam pomaga sie w miare wyluzowac podczas zaostrzen. ?
Czekam na mój cud:)

topost
Początkujący ✽✽
Posty: 288
Rejestracja: 09 maja 2015, 21:03
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce

Re: Ciemna krew

Post autor: topost » 02 wrz 2016, 09:23

Pewnie że są różne zaostrzenia. U mnie na początku pomagał sam asamax, teraz mam wrażenie że w ogóle na mnie nie działa. Na mnie wlewki w ogóle nie działały, mam zmiany w ostatnich 20cm jelita (esica-odbytnica) i przy takim zajęciu wlewki nie są najlepszym rozwiązaniem, dużo lepsze są czopki. Jak jeden nie działa stosuje dwa - chociaż w/g mojego lekarza nie powinno to już robić różnicy to u mnie jednak robi, jednak ostatnio bez sterydu nie dało rady opanować zaostrzenia.
Moim zdaniem asamax możesz spokojnie zwiększyć do 4x2. 6 wlewek to nie dużo, często steryd dopiero zaczyna działać po takim czasie. Stres i ciągłe myślenie tylko nakręca to wszystko, ale ja Cię rozumiem bo sam przy mocnych zaostrzeniach myślę tylko o chorobie i zapętlam się psychicznie ale mam na myśli takie gdzie mam do 20 wizyt w wc dziennie wszystko z krwią. Nie masz najgorzej, bierz te leki, najwyżej po badaniu dostaniesz jakiś steryd - najlepiej któryś z miejscowych na początek - a jaki to zależy od tego gdzie i w jakim stopniu masz zmiany zapalne.
"Wstaję - upadam, upadam - wstaję. Przegrywam walkę kiedy się poddaję"

aguska82
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 13 wrz 2010, 09:42
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: Ciemna krew

Post autor: aguska82 » 02 wrz 2016, 10:16

Dzieki za dobre słowo. Mysle,ze stres mega nasila moje objawy. Czekam do poniedzialku na kolonoskopie i zobaczymy.
Czekam na mój cud:)

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Ciemna krew

Post autor: obyty.z.cu » 02 wrz 2016, 12:47

topost pisze:Moim zdaniem asamax możesz spokojnie zwiększyć do 4x2. 6 wlewek to nie dużo, często steryd dopiero zaczyna działać po takim czasie. Stres i ciągłe myślenie tylko nakręca to wszystko
no właśnie, dobrze radzi. Wlewki to i czasem z 3 opakowania...czasem po 14 szt..różnie...
aguska82 pisze:Czekam do poniedzialku na kolonoskopie i zobaczymy.
warto rano czopek a wieczorem wlewkę.
Jeśli to ten poniedziałek, to nie ma się też co spinać, bo badnie pokaże co i jak w jelicie, a wtedy łatwiej "dopasować" leczenie.
aguska82 pisze:stolec luzny,wydalany jakby na raty:smutny: ostatnim razem po 3 juz bylo dobrze.
bo oprócz leków, dobrze i jedzenie podpasować, więcej błonnika rozpuszczalnego.On w jelicie robi taką "galaretę" i bez podrażnień, ale i bez biegunki przechodzi przez jelito.Zagęści, a nie ..itd.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

aguska82
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 13 wrz 2010, 09:42
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: Ciemna krew

Post autor: aguska82 » 02 wrz 2016, 17:01

Dziekuje za wszystkie rady,to dla mnie bardzo cenne. Naprawde przez te cztery lata myslalam naiwnie ze ta choroba mnie nie dotyczy. :cry: jestem bardzo aktywna osoba,kocham zycie,kocham sport ,moja rodzine i lubie moja pracę...a ta choroba poki co mnie ogranicza. Zwiekszam dawke asamaxsu do 4x2 ,wlewki nadal bede robić. Musze przezyc jskos do tego poniedziałku i rozjasni sie troche. Najgorsze ,ze poki co nie potrafie sie jakos wyluzować,w glowie mam tylko chorobe :cry:
Czekam na mój cud:)

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Ciemna krew

Post autor: cordo » 02 wrz 2016, 18:43

No, jak będziesz miała tylko wynik opis kolonoskopii to idź prywatnie najlepiej do lekarza gastrologa jak będzie taka możliwość, no chyba że masz już termin na nfz gdzieś blisko czy coś, będzie dobrze :)

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Ciemna krew

Post autor: obyty.z.cu » 02 wrz 2016, 20:25

aguska82 pisze:estem bardzo aktywna osoba,kocham zycie,kocham sport ,moja rodzine i lubie moja pracę...a ta choroba poki co mnie ogranicza.
i niech tak zostanie. Choć czasami trzeba nieco wyluzowac i odpuścić, albo zmienić trub aktywności na "aktywność spokojności " :wink:
Przeleczysz i będzie ok.Na badaniu się okaże co i jak. Tylko pytaj lekarza od razu po badaniu jakie leki, niech potwierdzi od razu jakie, a nie czekac na wizytę.
Wizyta będzie kiedy będzie i szkoda czasu tracić, lepiej intensywnie leczyć.
Wynik z opisem dostaniesz od reki, to jak potrzeba to leki i rodzinny wypisze jakie będziesz chciała, mówiąc mu, że to Ci brakuje i tyle.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

aguska82
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 13 wrz 2010, 09:42
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: Ciemna krew

Post autor: aguska82 » 03 wrz 2016, 09:29

Dzieki,dzieki😄zwiekszylam dawke ,czuje sie lepiej,dzisisj juz nawet nie bylo rano biegunki,tylko troche luzniejszy stolec,i wizyta w wc wogole bez bolu brzucha jak dotychczas,jezeli chodzi o krew to chyba cos jeszcze jest,ale ta wlewka zabarwia bardzo wiec trudno ocenic. Rano przed wstaniem troche w dole mi sie przelewa,ale tylko w dole,wczesniej to caly brzuch bulgotal itd. Wieczorem wlaczylam sobie medytacje wyciszajaca i bardzo sie zrelaksowalam. Za wczesnie aby calkiem sie cieszyc bo z ta choroba nic nigdy nie wiadomo,ale jeszcze tydzien temu biegalam do wc 10 razy :wc:
Czekam na mój cud:)

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”