Nietypowa postać crohna

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
pat29
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 10 kwie 2014, 14:47
Choroba: CD u partnera
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Nietypowa postać crohna

Post autor: pat29 » 19 wrz 2016, 14:09

Witam, jestem żoną mężczyzny który choruję na chorobę Crohna. Przyjmuję asamax i imuran. Niestety ma dość nietypowe objawy ponieważ mniej więcej co 3 miesiące dostaje ataku choroby w postaci wymiotów i okropnych nudności, nic mi wtedy nie pomaga i nie da się ich powstrzymać często dochodzi do odwodnienia, wtedy jeździmy na SOR tam podają mu kroplówkę, hydroksyzynę i zazwyczaj metoklopramid. Zazwyczaj zły stan zdrowia trwa ok 2 tygodni gdzie nic nie może jeść i czasami pić, są różne dni czasami lepiej czasami gorzej. Kiedy przebywał na oddziale gastroenterologii zrobiono mu gastroskopię i stwierdzono że nastąpiło zapalenie opuszka dwunastnicy, ma stwierdzoną również chorobę refluksową. te objawy ustepują zazwyczaj z dnia na dzień, poprostu pewnego dnia wszystko mu odpuszcza i jest spokój na ok 3 miesiące. Nie wiem czy ktoś z was może ma taką postać choroby crohna, nie wiem już co powinniśmy zrobić i gdzie się udać. Kiedy miał dwa pierwsze ataki to wdrożono właśnie immunosupresję i na rok był spokój lecz niestety wszystko wróciło. Czy może mieć w tym swoją przyczynę stres?

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nietypowa postać crohna

Post autor: Baby » 19 wrz 2016, 19:09

pat29, a mąż miał wykonywaną niedawno gastroskopię i enteroklyzę? Dobrze by było zobaczyć czy mąż nie ma zwężenia.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Zorka
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 15 wrz 2016, 15:47
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: z kosmos

Re: Nietypowa postać crohna

Post autor: Zorka » 19 wrz 2016, 22:33

Nie wiem czemu, ale mam podobne objawy tylko bez wymiotów, u mnie to się zaczęło od bólu brzucha i mdłości, łapało i puszczało i tak kilka razy w ciągu pół roku, potem kilka miesięcy spokoju i tak nawracało co jakiś czas, głównie 2/3 godziny po jedzeniu. Mi gastro powiedział, że to mogą być objawy zwężenia. W sumie też mnie zastanawia czy jak jest zwężenie to czy ono może dawać objawy raz na miesiąc, albo raz na pół roku, bądź złapać kilka razy w tyg?

pat29
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 10 kwie 2014, 14:47
Choroba: CD u partnera
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: Nietypowa postać crohna

Post autor: pat29 » 20 wrz 2016, 07:16

Nie ostatnio nie miał żadnych badań, ale jak dostawał takiego ataku to miał robione takie badania i nie miał oznak zwężenia. Nie ma rownież żadnych bólów brzucha tylko mdłości i wymioty przez co nic nie je przez kilka dni.

Iw2018
Debiutant ✽
Posty: 23
Rejestracja: 14 sty 2018, 15:56
Choroba: nie ustalono
województwo: pomorskie
miasto: Słupsk

Re: Nietypowa postać crohna

Post autor: Iw2018 » 16 sty 2018, 10:33

Post stary, ale postanowiłam napisać. Ja mam potwierdzone zwężenie opuszki dwunastnicy, w trakcie stanu zapalnego było znaczne (przepuszczała dziecięcy endoskop, z normalnym było bardzo ciężko). Objawy to uczucie zalegania pokarmu w żołądku, nawet małych ilości, głośne odgłosy przesuwania się treści pokarmowej, co sprawiało duży ból (takie syczenie jak przy tryskaniu wody pod wysokim ciśnieniem przez małą dziurkę), wymioty odwodnioną treścią (pokarm wysuszony, zbity w "kulki"), i bardzo głośne, częste odbijanie. Jak chłop po 5 golonkach. Kolacja odbijała mi się rano. Do tego nie odczuwałam w ogóle głodu. W szpitalu nie jadłam 2,5 doby i jakoś mi to zbytnio nie przeszkadzało..

atabe
Aktywny ✽✽✽
Posty: 655
Rejestracja: 28 kwie 2010, 10:31
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: kobyla łąka

Re: Nietypowa postać crohna

Post autor: atabe » 16 sty 2018, 16:16

U mnie nastąpiło zamknięcie odźwiernika żołądka, konieczna była operacja . Nic już nie przechodziło. Objawy były bardzo podobne, częste wymioty o coraz większym nasileniu. Tak ,że kontrolujcie czy te zwężenia, zapalenia nie pogłębiają się

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2292
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Nietypowa postać crohna

Post autor: Noelia » 17 sty 2018, 00:29

pat29 pisze:
19 wrz 2016, 14:09
mniej więcej co 3 miesiące dostaje ataku choroby w postaci wymiotów i okropnych nudności
pat29 pisze:
19 wrz 2016, 14:09
te objawy ustepują zazwyczaj z dnia na dzień, poprostu pewnego dnia wszystko mu odpuszcza i jest spokój na ok 3 miesiące.
pat29 pisze:
19 wrz 2016, 14:09
Nie wiem czy ktoś z was może ma taką postać choroby crohna, nie wiem już co powinniśmy zrobić i gdzie się udać.
Mąż ma bardzo podobną sytuację i też do końca nie wiemy, co o tym myśleć...
Napady wymiotów i strasznych nudności - i tak przez kilka dni pod rząd - a potem nagle samo przechodzi i jest spokój przez ok. 2 miesiące.
Opisywałam to kilka razy, również w moim wątku - m.in. w tym poście: link

Tylko on choruje na CU, a nie na Crohna.
Jego diagnoza jest w zasadzie 100% pewna, bo została potwierdzona kilkukrotnie, przede wszystkim w wycinkach hist-pat z 3 różnych badań (z kolono, rekto oraz sigmoidoskopii).
Dwie gastroskopie nic nie wykazały - wszystko pięknie i w normie, żadnych odchyleń, biopsje również prawidłowe, testy ureazowe ujemne, nie ma celiakii itd.
Miał również wielokrotnie różne USG oraz tomografię z 3 rodzajami kontrastu (dożylnie + do wypicia + wlewka doodbytnicza) - żadnych zwężeń nie ma.

Ma przepisany Torecan - w domu zapas tabletek (dają radę w przypadku samych nudności) oraz czopków (w razie uporczywych wymiotów, gdy połknięcie tabletki graniczy z cudem).

Będzie miał poszerzoną diagnostykę w tym kierunku, na początek badanie EUS, czyli endoskopowe USG.
Może ma to związek z trzustką albo z wątrobą...
W grę wchodzi też być może enterografia albo enterokliza MRI, ale jeszcze nie wiemy nic na ten temat - zobaczymy.
pat29 pisze:
19 wrz 2016, 14:09
Czy może mieć w tym swoją przyczynę stres?
Też się nad tym zastanawiam właśnie...
Bo faktycznie - te "ataki" mają jakiś tam związek z okresami większych wyzwań czy jakichś ważniejszych zadań w pracy.
Z tym, że mąż był zawsze mega odporny na taki stres i zawsze w 100% opanowany - żadnej nerwicy, niepokoju, lęków, bezsenności, nigdy nie miał tremy przed jakimiś wystąpieniami publicznymi itp.
On to wręcz lubi adrenalinę i życie na pełnych obrotach.

A tymczasem - po diagnozie CU - wyraźnie widać, że jego objawy (nie tylko wymioty, ale też biegunki, skurcze, ból) są jakoś powiązane ze stresującymi wydarzeniami czy z dniami "napiętymi do granic możliwości" itp.
Także u niego wygląda to tak, że stres jakby nie wpływa na mózg (tzn. nie powoduje nerwicy, depresji czy problemów ze snem), ale na układ pokarmowy ma już niestety negatywny wpływ.
Inna sprawa, że on też często wymiotował podczas silnych bóli brzucha - taka reakcja organizmu na mega ból i skurcze :(
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”