Strona 3 z 3

Re: Mrowienie w jelitach

: 23 maja 2017, 18:26
autor: caro_emerald
Skoro tak sobie żyję już dwa lata, to myślę, że to nie jest to czego się najbardziej obawiam.

Re: Mrowienie w jelitach

: 23 maja 2017, 20:00
autor: Anette28
caro_emerald pisze:Nie bardzo chce mi się wierzyć w wypowiedź Jacka, chyba jednak mam zbyt łagodne objawy jak na CU lub CD
można się z tym zgodzić i nie zgodzić, każdy zaczyna inaczej, nie jest to powiedziane, że CU czy CD zaczyna się od ostrych objawów, w moim przypadku przez dwa lata schudłam 10 kg, jadłam normalnie i czułam się dobrze, dopiero później doszedł jadłowstręt- każdy przypadek zaczyna się inaczej nie ma osób o takich samych objawach, różnicowanie ich to podstawa


***
Jacekx i Noelia nie można wykluczyć, ze ktoś nie ma danej choroby bo nie występują wszystkie objawy wypisane na ulotce leku, czy nie występujące u danej osoby, nie jesteście też lekarzami, aby stawiać tutaj diagnozę czy różnicować objawy.

caro_emerald pisze:Jutro idę do gastrologa, zobaczę co mi powie.
jak najbardziej czekamy na informacje, mam nadzieję, że ta wizyta ukoi Twoje wątpliwości :roll:

Re: Mrowienie w jelitach

: 23 maja 2017, 20:49
autor: caro_emerald
Nie strasz mnie

Re: Mrowienie w jelitach

: 23 maja 2017, 20:55
autor: caro_emerald
U mnie jest strach, że ta choroba kiedyś zamknie mnie w domu, tak jak niektórych z tego forum...Na dzień dzisiejszy żyję, funkcjonuję, chodzę do pracy, kończę studia podyplomowe. Zajęć mam dużo i bardzo to lubię. Nie chciałabym aby CU czy CD pokrzyżowało mi szyki. Już i tak śpię niespokojnie, najgorsze są poranki, aż się cała trzęsę a serce bije mi jak młotem. Uspokajam się w pracy, potem w drodze do domu znowu chwytają mnie wzdęcia i lekki ból brzucha. To taki powtarzalny schemat, aż dziwę się, że objawy pojawiają się z taką regularnością.

Re: Mrowienie w jelitach

: 23 maja 2017, 20:56
autor: caro_emerald
Pandziaak pisze:
caro_emerald pisze:Nie bardzo chce mi się wierzyć w wypowiedź Jacka, chyba jednak mam zbyt łagodne objawy jak na CU lub CD
można się z tym zgodzić i nie zgodzić, każdy zaczyna inaczej, nie jest to powiedziane, że CU czy CD zaczyna się od ostrych objawów, w moim przypadku przez dwa lata schudłam 10 kg, jadłam normalnie i czułam się dobrze, dopiero później doszedł jadłowstręt- każdy przypadek zaczyna się inaczej nie ma osób o takich samych objawach, różnicowanie ich to podstawa

Czyli wniosek z tego, że czasem zaczyna się niewinnie a każdy kończy z ciężką biegunką.

Re: Mrowienie w jelitach

: 23 maja 2017, 20:58
autor: caro_emerald
Dodam jeszcze, że wieczorami czuję się już dobrze, znikają lęki, w brzuchu się rozluźnia. Dziwne, że objawy mam w domu a nie w pracy, czy u kogoś...

Re: Mrowienie w jelitach

: 23 maja 2017, 21:29
autor: Anette28
caro_emerald pisze:Czyli wniosek z tego, że czasem zaczyna się niewinnie a każdy kończy z ciężką biegunką.
też tak nie jest, niektórzy mają biegunkę, niektórzy nie mają jej nigdy- ja należę do takich przypadków, z tego co wiem jest kilka takich osób na forum
caro_emerald pisze:U mnie jest strach, że ta choroba kiedyś zamknie mnie w domu, tak jak niektórych z tego forum...Na dzień dzisiejszy żyję, funkcjonuję, chodzę do pracy, kończę studia podyplomowe. Zajęć mam dużo i bardzo to lubię. Nie chciałabym aby CU czy CD pokrzyżowało mi szyki. Już i tak śpię niespokojnie, najgorsze są poranki, aż się cała trzęsę a serce bije mi jak młotem
nie możesz tak do tego podchodzić i od razu myśleć, że to te choroby, pamiętaj, że połowa sukcesu to dobre nastawienie
caro_emerald pisze:Nie strasz mnie
oczywiście nie mam takiego zamiaru, próbuję jedynie wytłumaczyć ogólnie jak to jest w przypadku CD czy CU, a proszę zauważyć, że objawy jakie występują w tych chorobach, występują także w innych chorobach jelit, czy nawet w przypadku po antybiotykowej terapii

Re: Mrowienie w jelitach

: 23 maja 2017, 21:30
autor: Luki36
Zakodowałas sobie w głowie pewien schemat i wg niego organizm Ci funkcjonuje. Musisz znaleźć sposób,by się wybić że schematu

Re: Mrowienie w jelitach

: 23 maja 2017, 22:35
autor: S_Gosia
Jacekx pisze:Myślę, że trzeba poczekać na diagnozę gastroenterologa na podstawie wyników ostatniej kolonoskopii u caro_emerald.
dokładnie też tak uważam :grin:

Re: Mrowienie w jelitach

: 24 maja 2017, 09:55
autor: Jacekx
Pax Noelia nie o nas tu chodzi...

Przepraszam ale przeczytałem jeszcze caro_emerald
caro_emerald pisze:U mnie jest strach, że ta choroba kiedyś zamknie mnie w domu, tak jak niektórych z tego forum...Na dzień dzisiejszy żyję, funkcjonuję, chodzę do pracy, kończę studia podyplomowe. Zajęć mam dużo i bardzo to lubię. Nie chciałabym aby CU czy CD pokrzyżowało mi szyki. Już i tak śpię niespokojnie, najgorsze są poranki, aż się cała trzęsę a serce bije mi jak młotem. Uspokajam się w pracy, potem w drodze do domu znowu chwytają mnie wzdęcia i lekki ból brzucha. To taki powtarzalny schemat, aż dziwę się, że objawy pojawiają się z taką regularnością.
:?:
Nie trzeba zamykać się tylko w domu a przykładami są niektórzy z nas

a) Obyty.Z.Cu od ponad 30 lat z chorobą CU - jak zrozumiałem z jego postów: konstruktor, budowlaniec który ciągle coś buduje
konstruuje i wychowuje wnuki ;
b) Pandziaak która administruje tym forum i pracuje aktywnie zawodowo;
c) Bizonik aquarysta zapalony i globtroter w miarę możliwości;
d) "Anioły z Rzeszowa" ja tą grupę nazwałem Bieszczadzkie Anioły które innym pomagają;
e) Jacekx który od kilku lat Dreptu, dreptu a ostatnio zintensyfikował do 13 km dziennie. Od 13 lat radzi sobie z CU
przepraszam 14
i gdyby inne bonusy chorobowe się nie dołożyły to śmigał by po Świecie
a na teraz śmiga z Wnusią w wózku po Gdańsku;

i wielu, wielu innych którzy tu piszą a ich nie wymieniłem za co serdecznie przepraszam
:prosze: wybaczyć

Przecież i ty caro_emerald do takich należysz
caro_emerald pisze: ...
Na dzień dzisiejszy żyję, funkcjonuję, chodzę do pracy, kończę studia podyplomowe. Zajęć mam dużo i bardzo to lubię.
...

Re: Mrowienie w jelitach

: 24 maja 2017, 12:34
autor: Anette28
dyskusję nie na temat można kontynuować tutaj http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?f=39&t=19672