Kiedy może nadejść remisja?

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2292
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Kiedy może nadejść remisja?

Post autor: Noelia » 22 cze 2017, 01:41

Jacekx pisze:dobrze jest wtedy jak jest krew czerwona z odbytnicy ( przy badaniu per rectum) tak mnie przyjęli w ciągu chyba 1/2h
To na pewno nie jest żaden wyznacznik...
Wszystko zależy, czy są miejsca w danym szpitalu - bo jak po prostu fizycznie nie ma łóżka dla pacjenta, to jak niby mają przyjąć :?:
Trzeba niestety czekać i tyle - chyba, że bezpośrednie zagrożenie życia - to wtedy wiadomo, że inne procedury i inaczej się to odbywa.

Na wizycie w szpitalu przy ustalaniu terminu mąż też miał krew przy per rectum (i było jasne, że nie z jakichś tam hemoroidów, szczelin itp. - bo ich nie ma) i nie przyjęli go od razu z tego powodu.
Przecież to częste w "naszych" chorobach, więc zapewne co drugą osobę z zaostrzeniem NZJ by musieli natychmiast przyjmować do szpitala - a tak się zwyczajnie nie da.

Inna sprawa, że jeśli ktoś bardzo źle się czuje, to jasne, że trzeba walczyć o swoje prawa, starać się o przyspieszenie terminu, dzwonić itp.
W końcu spore składki wszyscy płacimy i coś nam się należy - tylko oczywiście nie kosztem innych, być może bardziej potrzebujących.

Beti - tak czy owak trzymaj się - mam nadzieję, że wszystko się dobrze potoczy i będzie ok! :roll:
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

beti84
Debiutant ✽
Posty: 20
Rejestracja: 04 mar 2010, 11:28
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Kiedy może nadejść remisja?

Post autor: beti84 » 22 cze 2017, 15:01

Nie ma żadnej krwi także muszę czekać. Wracam dziś do mojego gastrologa, który dał mi skierowanie żeby coś wymyślił. Może część badań zrobię w swissmedzie żeby jakieś leki mi przepisał, bo na razie nie ma podstaw, bo nie wiadomo co się dzieje. Tym bardziej, że od 3 lat nic nie biorę i nie byłam badana, więc mam na własne życzenie.

Z innej beczki - od 3 dni puchną mi stopy i to dość mocno - pierwszy raz w życiu, nawet w ciąży mi nie puchły podczas upałów. Zastanawiam się czy to może być związane z bardzo niskim poziomem żelaza we krwi? Dobrze, że dziś mam wizytę to może dowiem się coś nowego.
Dziękuję Wam za wsparcie.

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2292
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Kiedy może nadejść remisja?

Post autor: Noelia » 23 cze 2017, 01:58

beti84 pisze:Tym bardziej, że od 3 lat nic nie biorę i nie byłam badana, więc mam na własne życzenie.
Czasu niestety nie da się cofnąć, ale od tego momentu powinnaś już bardziej dbać o zdrowie i je kontrolować, bo to cholerstwo bywa bardzo podstępne.
beti84 pisze:Zastanawiam się czy to może być związane z bardzo niskim poziomem żelaza we krwi?
Ja nie słyszałam akurat o takim objawie niskiego poziomu żelaza.
W praktyce też nie - np. mąż ma dużą niedokrwistość, a nie miał żadnych obrzęków nawet przy sterydach.
Może hipokaliemia :?: - częsta w NZJ, a objawem mogą być obrzęki.
Mogą, ale nie muszą, bo mąż też ma hipokaliemię i też bez obrzęków.
Badałaś poziom potasu?
Ogólnie przyczyn może być dużo, oby badania coś Ci wyjaśniły wreszcie.
beti84 pisze:Dziękuję Wam za wsparcie.
Trzymaj się i nie załamuj niepotrzebnie, będzie dobrze :roll:
A może spróbuj się dostać do jakiegoś innego szpitala?
Masz jakiś wybór czy tylko ten jeden wchodzi w grę?
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

beti84
Debiutant ✽
Posty: 20
Rejestracja: 04 mar 2010, 11:28
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Kiedy może nadejść remisja?

Post autor: beti84 » 23 cze 2017, 14:08

Idę do szpitala 3 lipca już wszystko załatwione. Lekarz, u którego byłam bardzo pomógł. Te opuchnięte nogi mogą być od tego, ze jest jakiś problem z białkiem u mnie, tak powiedział. Elektrolity miałam ostatnio ok. Powiedział, że najpierw muszą mnie zbadać żeby coś przepisać, bo nie wiedzą co mam za guza. Sterydy mogą w niektórych przypadkach zaszkodzić niż pomóc dlatego czekam. Czekam i niestety się stresuję bardzo mocno, bo się boję tych wszystkich badań, kroplówek i strasznych pielęgniarek, które nie mają za grosz empatii.

beti84
Debiutant ✽
Posty: 20
Rejestracja: 04 mar 2010, 11:28
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Kiedy może nadejść remisja?

Post autor: beti84 » 18 lip 2017, 14:35

Byłam tydzień w szpitalu, zrobili mi tylko tomografię komputerową, bo kolonoskopia została wykluczona ze względu na guz zapalny. Dali mi żelazo i sterydy, po 6 dniach wypisali. Teraz przyjmuje 40 mg +20 mg encortonu, asamax 3x2 i żelazo. Ze względu na to, że zmiany w jelicie mam aktywne czekamy na rozwój sytuacji cokolwiek to znaczy. Ehhh całe szczęście, że mnie nic nie boli tylko z drugiej strony tak się boję jak ta sytuacja się rozwinie. Na razie opuchnięta się zrobiłam :( strasznie dużą dawkę tych sterydów dostałam.

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”