CD - kiedy remisja?

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
anetka30
Początkujący ✽✽
Posty: 90
Rejestracja: 08 gru 2017, 22:10
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Bytom

Re: CD - kiedy remisja?

Post autor: anetka30 » 13 sty 2018, 20:07

I wlasnie leczenia operacyjnego bardzo sue boje. Trzymam sie jednak, ze nie bede musiala byc operowana bynajmniej na razie. Czytam opisy choroby innych to wydaje mi sie, ze moj stan nie jest jeszcze taki kiepski, chociaz moge byc w bledzie. Lekarzem nie jestem. Moj crohn zajal jelito grube i okolice kretniczo - katnicza. Siedzi w tym moim jelitkowiem - tak nazwalam moj uklad pokarmowy hehe.

Izunia65
Początkujący ✽✽
Posty: 67
Rejestracja: 03 sty 2018, 22:48
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
miasto: Włocławek

Re: CD - kiedy remisja?

Post autor: Izunia65 » 13 sty 2018, 21:20

Ja encorton brałam przez 7 miesięcy. Też jestem sterydozależna. Obecnie schodzę z cortimentu i 7 tygodni biorę azathiprine. Mam nadzieję, że w końcu uda nam się być bez sterydów.
Powodzenia

anetka30
Początkujący ✽✽
Posty: 90
Rejestracja: 08 gru 2017, 22:10
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Bytom

Re: CD - kiedy remisja?

Post autor: anetka30 » 15 sty 2018, 10:54

Po 10 dniach zażywania większej dawki encortonu i Azy, zaczęły mijać objawy (bóle brzucha i częste wypróżnienia) Dziś zmniejszam dawkę sterydu, zobaczymy czy znów zacznie się rozkręcać. Mam nadzieję, że uda nam się funkcjonować bez sterydów. Trzymam kciuki.

anetka30
Początkujący ✽✽
Posty: 90
Rejestracja: 08 gru 2017, 22:10
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Bytom

Re: CD - kiedy remisja?

Post autor: anetka30 » 19 sty 2018, 22:19

Dziś zrobiłam badania. Większość wyników ok, CRP w normie, anemia się stabilizuje. Jedynie wzrosły krwinki białe, z 11,9 do 14,6. Ponoć tak może być przy zażywaniu sterydów. Miał tak ktoś?

Izunia65
Początkujący ✽✽
Posty: 67
Rejestracja: 03 sty 2018, 22:48
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
miasto: Włocławek

Re: CD - kiedy remisja?

Post autor: Izunia65 » 19 sty 2018, 22:31

anetka30 pisze:
19 sty 2018, 22:19
Dziś zrobiłam badania. Większość wyników ok, CRP w normie, anemia się stabilizuje.

To dobre wiadomości. Super
Jedynie wzrosły krwinki białe, z 11,9 do 14,6. Ponoć tak może być przy zażywaniu sterydów. Miał tak ktoś
Jutro sprawdzę i napiszę, ale wydaje mi się, że mi nie wzrosły

Izunia65
Początkujący ✽✽
Posty: 67
Rejestracja: 03 sty 2018, 22:48
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
miasto: Włocławek

Re: CD - kiedy remisja?

Post autor: Izunia65 » 20 sty 2018, 22:09

anetka30 pisze:
19 sty 2018, 22:19
Jedynie wzrosły krwinki białe, z 11,9 do 14,6. Ponoć tak może być przy zażywaniu sterydów. Miał tak ktoś?
Sprawdziłam i u mnie leukocyty po sterydach trochę spadły. Przed lekami miałam 6,55 a po encortonie 5,52

anetka30
Początkujący ✽✽
Posty: 90
Rejestracja: 08 gru 2017, 22:10
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Bytom

Re: CD - kiedy remisja?

Post autor: anetka30 » 20 sty 2018, 23:10

Narazie nie panikuje. W lutym mam wizyte kontrolna to wszystko sie wyjasni. Jak narazie jest ok, objawy ustapily. Od razu inny komfort zycia. Mam nadzieje, ze teraz dawki lekow sa dobrze dobrane i wszystko sie stabilizuje.

anetka30
Początkujący ✽✽
Posty: 90
Rejestracja: 08 gru 2017, 22:10
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Bytom

Re: CD - kiedy remisja?

Post autor: anetka30 » 27 sty 2018, 22:55

Od 25 stycznia zmniejszyłam dawkę encortonu do 20mg, jak narazie objawy nie wracają. Mam nadzieję, że tak już zostanie. 6 lutego zrobię badania kontrolne, mam nadzieję, że leukocyty też w końcu zaczną się obniżać. Zastanawiam się tylko co z ropniem, czy nie będę musiała iść do chirurga na wizytę po wskazówki do dalszego postępowania. Z jednej strony zastanawiam się czy to ruszać skoro ropień mam w sobie od września 2016 roku a z drugiej strony chyba lepiej nie mieć w sobie tykającej bomb bo tak naprawdę nie wiadomo kiedy się zacznie powiększać albo nie daj boże pęknie. Ciekawa jestem co lekarz zaproponuje na wizycie w lutym. Przypuszczam też, że za niedługo czeka mnie kontrolna kolonoskopia, ale jakoś to badanie już mnie nie przeraża.

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”