CU brak objawów a w środku "ogień"-co dalej?

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
gosia2122
Debiutant ✽
Posty: 48
Rejestracja: 17 paź 2011, 10:29
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: okolice Krakowa
Kontakt:

CU brak objawów a w środku "ogień"-co dalej?

Post autor: gosia2122 » 30 mar 2018, 08:43

Witam,
Od 2012 roku choruje na CU (zajęte jest całe jelito) bardzo dobrze się czuje, wyniki super, 1-2 dziennie biegam do:wc2, czasem jakieś wzdęcia.
Przyjmuje Pentasa 3x1g granulat, Imuran 2x50mg.
Na ostatniej wizycie lekarz zlecił wykonanie kalprotektyny w celu "próby"odstawienia Imuranu i monitowania choroby.
Odebrałam wynik i jestem bardzo zaskoczona:525 (metoda ilościowa) :o
W przyszłym tygodniu mam kolonoskopie i nie ukrywam, że bardzo się boje co tam zobaczą w środku.
Ciekawi mnie czy inni tez tak maja-jak to jest, brak jakichkolwiek objawów a środku ogień...jak wygląda dalsze leczenie?
Doradźcie co robić...
Gośka




.
Gosia

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2299
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: [CU] brak objawów a w środku "ogień"-co dalej?

Post autor: Noelia » 30 mar 2018, 10:45

Hej :roll:
gosia2122 pisze:
30 mar 2018, 08:43
Przyjmuje Pentasa 3x1g granulat
Pentasa nie jest dobrym rozwiązaniem w przypadku CU, bo nie działa specyficznie w jelicie grubym - uwalnia się już w żołądku, a potem sukcesywnie w jelicie cienkim itd.
W pełnej dawce w jelicie grubym działa Asamax oraz sulfasalazyna.
Jest jeszcze Salofalk, który zaczyna się uwalniać w końcowym odcinku jelita krętego.
Chyba, że są jakieś szczególne wskazania do granulek Pentasy, np. Asamax podrażniał żołądek itp.
W tym momencie masz remisję objawową, ale niestety nie jest ona równoznaczna z prawdziwą, pełną remisją śluzówkową - taką można stwierdzić badając wycinki hist-pat z kolonoskopii (powinny wyglądać jak u zdrowej osoby).
gosia2122 pisze:
30 mar 2018, 08:43
Odebrałam wynik i jestem bardzo zaskoczona:525 (metoda ilościowa)
Wynik kalprotektyny wskazuje na stan zapalny w jelicie, więc nie masz remisji endoskopowej.
Stąd konieczność kolono, żeby zobaczyć co się dzieje i jak wygląda błona śluzowa, czy są owrzodzenia, nadżerki, źródła krwawienia, pseudopolipy itd.
gosia2122 pisze:
30 mar 2018, 08:43
jak wygląda dalsze leczenie?
Trzeba będzie zwiększyć dawkę mesalazyny do dawki zaostrzeniowej - która musi być odpowiednio wysoka, żeby zwalczać zapalenie - tzn. 4-4,5 g na dobę.
A aktualnie przyjmujesz 3 g, czyli dawkę chemoprewencyjną w remisji.
Plus dołożyć leczenie miejscowe (np. wlewki z mesalazyną lub ze sterydami), być może włączyć Cortiment MMX itd.
gosia2122 pisze:
30 mar 2018, 08:43
Ciekawi mnie czy inni tez tak maja-jak to jest, brak jakichkolwiek objawów a środku ogień...
Tak, tak się zdarza.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

theLeftpocket
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 06 sty 2019, 11:49
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
miasto: Poznań

Re: CU brak objawów a w środku "ogień"-co dalej?

Post autor: theLeftpocket » 26 sty 2019, 19:37

Cześć,
czy też mieliście takie okresy/momenty, że nie było żadnych objawów w postaci biegunki, wzdęć lub bólu, a Wasze jelita urządzały koncert haevy metalowy? Moje jelita burczą, grzmią i trąbią. Ale nic mnie nie boli. Nie mam gazów. Ale za to mnóstwo niepokoju w sobie :-?

atabe
Aktywny ✽✽✽
Posty: 675
Rejestracja: 28 kwie 2010, 10:31
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: kobyla łąka

Re: CU brak objawów a w środku "ogień"-co dalej?

Post autor: atabe » 27 sty 2019, 18:12

Jeśli nic się nie dzieje/poza marszami jelitowymi/, ale jesteś przez to zestresowana,to można zrobić np. badanie poziomu kalprotektyny z kału . Ewentualnie sigmoidoskopię, ale to bardziej inwazyjne .

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”