O w morde....:( Wróci3o...

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Maja
Początkujący ✽✽
Posty: 65
Rejestracja: 15 wrz 2003, 12:11
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

O w morde....:( Wróci3o...

Post autor: Maja » 05 maja 2004, 17:59

A mia3o bya tak pieknie...

Nie wiem czy pamietacie, ale w styczniu urodzi3am synka i cieszy3am sie, ?e moje cu od po3owy ci??y sie wyciszy3o... no i d*** blada! Wraca i to do?a ostro :( Od przesz3o dwóch tygodni znowu to okropne parcie i bieganie do toalety... Niby niewiele ze mnie leci, ale niestety jest to g3ównie rozbryzguj?ca sie krew /sorki za opis, ale musze/. W tym samym czasie mój karmiony piersi? synek przesta3 z kolei sie za3atwiaa jak to mia3o miejsce do tej pory i przychodzi mu to z trudem, a do tego uczuli3 sie na co? okrutnie i jestem zmuszona bya na diecie bezmlecznej i tylko ry?, drób, wieprzowinka i kompocik z jab3ek i tego typu hece... Mo?e ta dieta dla dziecka pomo?e i mi na jelito, ale zastanawia mnie fakt czy nie dochodzi poprostu do odwodnienia bo ja niby nie chudne, ale ma3y ma zatwardzenie, czy to mo?e na skutek alergii czy mo?e ja trace p3yny wiadomo przez co i dlatego m3ody nie ma ich za wiele... choa przybiera i t3usty jest jak p?czek w ma?le... No nie wiem... Nie zamierzam przestaa karmia, ani zacz?a braa prochów /jako? nie wierze w ich neutralno?a dla ma3ego/.
Poczekamy zobaczymy..., a moze macie podobne do?wiadczenia b?d1 te? informacje o podobnej sytuacji?...
A tymczasem przypl?ta3o mi sie zapalenie piersi i biore duomox, po którym jak pamietam te? kiedy? mi sie pogorszy3o cu, ale jak na razie nie jest naszcze?cie gorzej tyle ?e przyje3am dopiero drug? dawke...
Echhh, zas...ne ?ycie.
Ale nie dam sie! Twardym trzeba bya, a nie mietkim!
I tym optymistycznym akcentem pozdrawiam Was serdecznie :)

Maja

Jari
Początkujący ✽✽
Posty: 257
Rejestracja: 07 lut 2004, 23:55
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Warszawa

Re: O w morde....:( Wróci3o...

Post autor: Jari » 05 maja 2004, 20:43

Moja siostra te? ma k3opot ze swoj? ma3? 2,5 roczn? pociech?. Ona te? ?adko robi3a kupe i mia3a zatwardzenia. Jak nie chcia3a robia za d3ugo np. 2 dni (abstrakcja dla nas) to dostawa3a czopek i robi3a, ale sie przy tym bardzo meczy3a. Nasza ma3a te? by3a uczulona na mleko ale jej przesz3o w uczulenie na py3ki i ma teraz katar. Z tymi zaparciami to mo?e tez byc kwestia psychiki, dziecko mo?e miea jak?? blokade psychiczn?. Ale wa?na te? jest dieta, np. ry? dzia3a mocno pro zaparciowo. Ale ogulnie to chyba te dzieciece zaparcia nie s? czym? zbyt gro1nym, tak chyba mówili lekarze szczegulnie ?e sie ju? mojej siostrzenicy poprawi3o. Tak wiec nie martw sie tym za mocno.
A co do twojego zdrowia to wspó3czuje i diete jak?? rozs?dn? zalecam no i oczywi?cie wizyte u lekarza. Trzymaj sie.
- Czy mo?e bya gorzej.
- Nie, bo gdyby mog3o to by ju? by3o.

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4325
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: O w morde....:( Wróci3o...

Post autor: -Ania- » 11 maja 2004, 18:18

W swej pracy opiekunki dzieciecej czesto spotyka3am sie z dzieami maj?cymi problemy ze stolcami. W jednym przypadku stosowa3am nawet lewatywy.. co czasem pomaga3o. Wa?ne jest ilo?c p3ynów. S? maluchy, które wypij? mleko takie, ?e 3y?ka staje.. czyli bardzo geste, a nie chc? pia rzadkiego.. wtedy trzeba dostarczaa wiecej p3ynów- herbatki (polecam Hipp) lub cokolwiek (np.vibovit), nawet roso3ek 3y?eczk?. Wiem, ?e to sprawa indywidualna ka?dego dziecka, zw3aszcza je?li chodzi o dziecko alergiczne ( takie teraz wychowuje) no i ?e nie jestem sama matk? (jeszcze), ale bya mo?e moje rady na co? sie sprzydadz?. Jakby co chetnie s3u?e na gg lub @.

pozdrawiam i ?ycze wyj?cia z k3opotów
Ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

Maja
Początkujący ✽✽
Posty: 65
Rejestracja: 15 wrz 2003, 12:11
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

teoria spiskowa

Post autor: Maja » 12 maja 2004, 15:04

Mój maluch ma dopiero nieca3e cztery mies. i jest tylko na piersi, ale odkry3am, ?e pomaga mu gdy najem sie suszonych ?liwek i podam mu w ci?gu dnia koperkow? herbatke lub sama j? wypije. K3opot w tym, ?e ja przez te ?liweczki latam w kó3ko do toalety... ale nie moge z nich zrezygnowaa bo jemu pomagaj?. hehe eksperymentujemy dalej...
Moje obserwacje:
M3ody ma na co? alergie - ja te?...
u mnie wraca colitis ulcerosa - on zaczyna miea k3opoty z nawodnieniem organizmu i z wypró?nieniem
Bo?e ?eby tylko nie dosz3o do tego, ?e on te? mo?e miea to choróbsko w przysz3o?ci...
ja mam cu, a co za tym idzie "toczy" mnie stan zapalny, dochodzi zapalenie piersi - u niego przez ca3y ten okres nie daj?ce sie wyleczya ple?niawki na ustach /sama takie mia3am przy którym? nawrocie cu/
Co? w tym jest...
Moja teoria spiskowa na temat zale?no?ci matka-dziecko w sytuacji wspó3?ycia z chorob? cu zaczyna sie krystalizowaa...
A mo?e to tylko takie zbiegi okoliczno?ci...
Czy to prawda, ?e alergia i co za ni? idzie - atopowe zapalenie skóry u mojego dziecka to choroby wynikaj?ce z autoagresji organizmu i polegaj?ce na z3ym rozpoznaniu uk3adu immunologicznego? Tak jak cu...?

—ebym tylko nie przekombinowa3a :)

Pozdrawiam serdecznie
Maja

Gość

Re: O w morde....:( Wróci3o...

Post autor: Gość » 12 maja 2004, 21:26

Z tego co wiem to alergia i nzj maj? u podstawy podobny problem, 1le zkalibrowanego uk3adu odporno?ciowego. Ja mam i alergie(py3ki i pewnie co? jeszcze) i CU.

Jari
Początkujący ✽✽
Posty: 257
Rejestracja: 07 lut 2004, 23:55
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Warszawa

Re: O w morde....:( Wróci3o...

Post autor: Jari » 12 maja 2004, 21:31

Ten go?ciu to ja 8) .
- Czy mo?e bya gorzej.
- Nie, bo gdyby mog3o to by ju? by3o.

Jari
Początkujący ✽✽
Posty: 257
Rejestracja: 07 lut 2004, 23:55
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Warszawa

Re: O w morde....:( Wróci3o...

Post autor: Jari » 13 maja 2004, 09:48

Teoria jak teoria tylko jak j? zweryfikowaa? I czy to znaczy ?e alergia te? bierze sie ze stresu przedurodzeniowego? Chyba jednak nie.
- Czy mo?e bya gorzej.
- Nie, bo gdyby mog3o to by ju? by3o.

Jari
Początkujący ✽✽
Posty: 257
Rejestracja: 07 lut 2004, 23:55
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Warszawa

Re: O w morde....:( Wróci3o...

Post autor: Jari » 13 maja 2004, 21:10

Ale jesli to stress mia3 by bya przyczyn? choroby to by3a by to choroba znana i popularna od wieków a rozwija sie w galopuj?cym tepie od niedawna(zarówno nzj jak i alergie). Kto? napisze ?e ?ycie jest bardziej stresuj?ce ni? by3o kiedy?, ale bez przesady. Kiedys ju? kto? na forum pisa3 ?e stress mo?e bya takim aktywatorem choroby, ale tylko wtedy gdy mamy predyspozycje(genetyczn??). Bo je?li wszyscy zestresowani mieli by bya chorzy na nasze choroby to by3a by masakra.
- Czy mo?e bya gorzej.
- Nie, bo gdyby mog3o to by ju? by3o.

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4325
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: O w morde....:( Wróci3o...

Post autor: -Ania- » 14 maja 2004, 10:29

Chcia3abym co? dodaa.. znam czterolatka choruj?cego na Cd i trzylatka maj?cego Cu.. i teraz wszystko, to co sie mówi o stressie.. jestem przekonana, ?e i Cu i Cd ma swój pocz?tek w genach, a stress jest czynnikiem wywo3uj?cym chorobe, choa nie zawsze. Warto poczytaa inne posty, ze 2 tematy o stressie s? tu na forum.

Alergia... z tego, co mi mówi? lekarze jest dziedziczna. Moja mama ma alergie, tata te?, no i m3odsza siostra. Ka?dy na co innego, ale wszystkich nas "3?czy" katar sienny. Karolina (siostra) u której nie stwierdzono Cd i ma sie dobrze ze strony jelit, jest uczulona nawet na ziemniaki. Ja natomiast bardzo 1le toleruje g3ównie owoce cytrusowe. Od razu wysypka. Do tego dochodz? roztocze, alteneria, przewlek3e zapalenie spojówek- wiec ca3y rok jestem na lekach przeciw alergii, ju? nie zwyk3y zyrtec, czy amertil ale mocniejsze. Do tego "dmuchawki", bo kaszel astmatyczny.. Nazbiera sie. Ale nie chce sie tu u?alaa, bo nie o to chodzi, ale zacytowaa s3owa jednego lekarza, ?e nieleczona alergia( jak u mnie) prowadzi do astmy ( st?d kaszel- tylko uff), a ta mo?e bya wspó3czynnikiem crohna. Akurat u mnie tak by3o, ?e wraz z k3opotami alergologicznymi (nag3y atak) zacze3y sie k3opoty jelitowe... trwa3o to oko3o pó3 roku a? wyl?dowa3am w szpitalu, gdzie jak wiadomo niektórym zostawi3am jelito grube. Teraz alergie i crohna mam pod kontrol? w poradniach, wystrzegam sie jak ognia alergenów ( co jeszcze zuboa?a moj? diete) no i biore coraz silniejsze leki, zw3aszcza, ?e mamy wiosne, a potem lato. Kochane py3ki...

pozdrawiam
Ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

Maja
Początkujący ✽✽
Posty: 65
Rejestracja: 15 wrz 2003, 12:11
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

no taak!

Post autor: Maja » 14 maja 2004, 11:44

No taak! Faktycznie! Eureka!
U mnie cu, choa wtedy nie zdiagnozowane rozpocze3o sie wraz z katarem siennym i to jednocze?nie, w trakcie trwania pierwszej ci??y - 10 lat temu. Czyli wychodzi na to, ?e dopad3a mnie i cu i alergia, a jakby "sprzyja3a" temu ci??a która jest nie oszukujmy sie rewolucj? chocia?by hormonaln? dla organizmu. Zaraz potem dosz3o do zatrucia ci??owego i suma sumarum mój pierwszy synek urodzi3 sie s3aby i z niedowag?, ale odpukaa jest teraz zdrowym silnym dziesiecioletnim materia3em na facecika i jak dot?d jedyne co go dreczy to oczywi?cie alergia i przewlek3e zapalenie zatok - jak mnie. Obserwuje go od zawsze pod k?tem cu, ale nie mam na razie powodów do niepokoju. :)
Drugi syn - 4 miesi?ce i ju? podejrzenie skazy bia3kowej czy innej alergii i atopowe zap. skóry. Jej... to mo?e te? na tym sie tylko skonczy :)
No ciekawa jestem...

U mnie jak dot?d troche lepiej. ?liwki ograniczy3am, ale wcinam dalej. Pomagaj? Maksiowi. Jak jest mi gorzej i ta krew taka jakby ?ywsza to nawet my?le ?eby umówia sie do tego swojego profesora i poprosia o recepte na leki, ale jeszcze chce troche powalczya sama. Zw3aszcza, ?e nie jest tragicznie, a ja do niego zwyk3am trafiaa gdy ju? nie dawa3am ca3kiem rady zapanowaa nad t? franc?... pewnie by sie zdziwi3 jakby mnie zobaczy3 wcze?niej :))
A mo?e poprostu boje sie, ?e za jakie? 20 lat og3osz? ?e te prochy, które przepisze mi profesor, a zaleca w takich wypadkach Jukolon, nie by3y obojetne dla karmionych piersi? maluszków?... I co wtedy?...

Trzymajcie sie cieplutko
Maja

Ps.Ide karmia bo m3ody ssie 3ape jak wariat :))

Handzia
Początkujący ✽✽
Posty: 174
Rejestracja: 09 mar 2004, 22:51
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: O w morde....:( Wróci3o...

Post autor: Handzia » 14 maja 2004, 13:51

Z Maj? 3?czy mnie fakt ,?e ja równie? zachorowa3am w czasie ci?zy.Ale wtedy jeszcze nie wiadomo by3o ,czy mo?na 3ykaa jakies leki i karmia dziecko ,wiec mnie sie to uda3o tylko przez 2 tygodnie.Majki synek i tak ma du?o szcze?cia i my?le ,?e jego mama powinna teraz pomy?lec o sobie.Zdrowa mama bedzie mu pózniej bardzo potrzebna ,a z CU nigdy nie wiadomo ,kiedy mocno zaatakuje i lepiej bya na lekach.Malucha mo?na wzi?a na mleko dla alergików ,a to co dosta3 od swojej mamy przez 4 miesi?ce to ju? i tak bardzo du?o w tej sytuacji.
A co do CU to powiedziane jest ,?e przyczyn? jej s? zaburzenia genetyczno-alergiczno-odporno?ciowe.A wiec wszystko sie zgadza.
Pozdrowienia!

Awatar użytkownika
Aleksandra
Początkujący ✽✽
Posty: 69
Rejestracja: 10 maja 2003, 21:21
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk-Rydułtowy
Kontakt:

O w morde....:( Wróci3o...

Post autor: Aleksandra » 15 maja 2004, 22:50

Jak tak was czytam to momentami wydaje mi sie jakbym czyta3a w3asn? historie!!
Ja te? nie chorowa3am na nic do czasu kiedy w wieku gdzie? 15 lat pojawi3a sie u mnie nagle alergia: na py3ki, na proszki a nawet na wode. Nastepne w kolejce by3y jelita. Zreszt? do dzisiaj moja choroba (CU) momentalnie zaostrza sie w okresie nasilenia sie alergii.
Mo?e wiec wreszcie jaki? lekarz zainteresuje sie t? zale?no?ci?.
Pozdrawiam i czekam na wszystkich równie? na gg: 2678278
Choruję ponad 20 lat, tylko jedna remisja:(
Leki: Salofalc 500, Imuran, Budenofalk, Duspatalin, No-spa, Biosotal, Loratan. Pomimo przyjmowania Imuranu ciągle wysoka leukocytoza. Sterydy niewskazane ze względu na kiepskie działanie na mój organizm i nieciekawe efekty uboczne.

ela0115@poczta.onet.pl

Re: O w morde....:( Wróci3o...

Post autor: ela0115@poczta.onet.pl » 16 maja 2004, 13:48

Kochana Maju! Bedzie dobrze! Ela

Maja
Początkujący ✽✽
Posty: 65
Rejestracja: 15 wrz 2003, 12:11
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Pora?ka

Post autor: Maja » 26 maja 2004, 21:26

W3asnie napisa3am w dziele leki o swojej rozterce odno?nie Jucolonu. Prosze o Wasze komentarze jak i jakiekolwiek informacje na temat za?ywania tego leku podczas karmienia piersi?.

Ze mn? coraz gorzej. stop
Nie jem ju? ?liweczek. stop
Niewiele ju? wogóle jem fajnych rzeczy . stop
Nie umiem zrezygnowac tylko ze s3odyczy. stop
Musze karmia piersi?. stop
Boje sie za?yc Jucolon bo na nim pisz?, ?e karmi?ce nie mog?.?! stop
Jestem w kropce. stop

To tyle z frontowych doniesien

Trzymajcie za mnie kciuki :)
Maja

Anna
Początkujący ✽✽
Posty: 61
Rejestracja: 22 maja 2004, 19:56
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: O w morde....:( Wróci3o...

Post autor: Anna » 26 maja 2004, 21:49

Trzymam za ciebie kciuki bardzo mocno i prosze odstaw narazie s3odycze bardzo ?le dzia3aj? , na jelita szczególnie(biegunka).Jukolon przyjmuje od pocz?tku choroby w ró?nych dawkach , ale nie potrafie powiedziea nic o karmieniu piersi? w tym czasie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”