Przetoka jelitowo -pęcherzowa

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
ewuunia
Początkujący ✽✽
Posty: 85
Rejestracja: 06 wrz 2006, 18:40
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Przetoka jelitowo -pęcherzowa

Post autor: ewuunia » 08 cze 2007, 19:01

Witam wszystkich :wink: Przed tygodniem wyszłam ze szpitala .Leżałam z zaostrzeniem na żywieniu enteralnym wykonano mi także enteroklizę bo jest podejrzenie przetoki jelitowo - pęcherzowej.Wynik badania brzmi - jedna z pętli jelita cienkiego w końcowym odcinku o okrężnie pogrubiałej ścianie, zapadnięta, ze znacznego stopnia przewężeniem. W rzucie miednicy małej po stronie prawej zbiornik gazu- w jelicie i w pęcherzu moczowym,kanału przetoki nie uwidoczniono.Zaznaczam ,że badanie było wykonane bez podania kontrastu dlatego bo występuje nietolerancja środka kontrastowego, a ma to przecież duże znaczenie przy wykrywaniu takich rzeczy i tu jest problem czy ona jest czy też w tym czasie była zamknięta.Miałam już przetokę okołoodbytniczą która została usunięta i wiem ,że mają one to do siebie ,że się czasowo zamykają. Nie wiem jak to jest z przetokami jelitowo - pęcherzowymi może ktoś z Was miał z czymś takim doczynienia.Od listopada mam bakterię w moczu albo enterococcus fecalis 10 do 6, lub enterococcus agalactiae bakteriuria 1 000 000cfu / ml po podaniu antybiotyków jest ok, a po 2 tygodniach znowu to samo. Ile można przyjmować antybiotyk.Mój lekarz ma mi załatwić konsultację w Warszawie u prof. Bieleckiego może on będzie wiedział co z tym fantem zrobić. Pozdrawiam wszystkich.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Przetoka jelitowo -pęcherzowa

Post autor: Mamcia » 08 cze 2007, 19:53

prof. Bielecki to dobry adres. Co do badań to może rezonans lub ewentualnie pasaż. Można też do zagadnienia podejśc z drugiej stony czyli urografia z podaniem uropoliny (jak nie jesteś uczulona). jeśli jest przetoka i żywienie nie pomogło to może pomóc leczenie biologiczne.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Przetoka jelitowo -pęcherzowa

Post autor: ranka » 08 cze 2007, 21:04

a mnie cos zastanawia,czy moze byc przetoka jelitowo -pecherzowa skoro jelito nie sasiaduje z pecherzem u kobiety (zaznaczam)?chyba nie..
bo u kobiety jest jeszcze macica...wiec nie ma zadnego polączenia
Obrazek

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Przetoka jelitowo -pęcherzowa

Post autor: Mamcia » 08 cze 2007, 21:35

Z mojej literaturowej wiedzy wynika, że może i nie jest to takie żadkie
http://www.urologiapolska.pl/artykul.php?468
http://www.urologiapolska.pl/artykul.php?1874
Kiedyś prof. bartnik pokazywał na wykładie, ale nie wiem, czy to było u M czy F
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Przetoka jelitowo -pęcherzowa

Post autor: ranka » 08 cze 2007, 21:44

no to dziwne ,poniewaz ja pamietam jak na chirurgii mowiono ze nie.
Obrazek

ewuunia
Początkujący ✽✽
Posty: 85
Rejestracja: 06 wrz 2006, 18:40
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Przetoka jelitowo -pęcherzowa

Post autor: ewuunia » 09 cze 2007, 20:31

Dziękuję za pomoc w poniedziałek ma m się dowiedzieć kiedy mam wizytę u prof. Bieleckiego

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4327
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Przetoka jelitowo -pęcherzowa

Post autor: -Ania- » 10 cze 2007, 19:35

Mam pytanie dotyczące tematu:

Jak rozpoznać taką przetokę?

Podejrzewam, że być może coś takiego się u mnie pojawia, bowiem
często zdarza mi się wydalanie moczu przez odbyt, a ostatnio raz zdarzyła mi się
"kupa" zamiast moczu. Raz również była krew zamiast moczu, żywo czerwona i.. parzyła mnie, bo była bardzo gorąca.

W marcu tego roku miałam wszelkie możliwe badania np. RM, enteroklyzę i nic nie wyszło. W sumie nikt z lekarzy nic "tam" nie szukał, tylko skupiali się na dwunastnicy, bo z "tym" ogólnie leżałam. Nie mówiłam o takich dziwnych "wpadkach", gdyż pierwszy gastroenterolog, u którego się leczyłam powiedział, iż taką przetokę mam (ale na piśmie tego nie dostałam). Potem była operacja. Potem pojawiał się i pojawia nadal mocz zamiast stolca - i zaznaczam - nie jest to bardzo rzadki stolec (co tez ma miejsce, ale to wygląda inaczej). Po wyjściu ze szpitala w marcu, w sumie niecałe 2 tyg. temu pojawiła się kupa zamiast moczu.
Gorączki brak, inne objawy- bóle podbrzusza.

Czy tak wyglądać może przetoka?
Jesli ona się chowie i zamyka, to jak mam udowodnić to, co widziałam?
Morfologia wskazuje czasem na obecność krwi w moczu, czasem jakieś "zwykłe"
bakterie, a od marca morfologii nie robiłam.

dziekuje za odpowiedź
ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Przetoka jelitowo -pęcherzowa

Post autor: ranka » 10 cze 2007, 20:34

mysle ze jesli rzeczywiscie jest to trzeba by bylo jakosja zdiagnozowac a potem operacyjnie zamknac,dlatego ze twoj organizm jest narazony na zakazenia.bo wtedy przedostaja ci sie bakterie normalnie bytujace w jelicie do ukladu moczowego i moze byc wlasnie zakazenie.moze TK miednicy z kontrastem?
Obrazek

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4327
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Przetoka jelitowo -pęcherzowa

Post autor: -Ania- » 10 cze 2007, 20:45

dziekuje za odpowiedź

Pierwszy gastroenterolog mówiła, że owa przetoka została
zamknięta przy operacji. Tylko że takie dziwne wpadki są do tej pory.

Jesli to nie jest przetoka, to co to może byc?

Trudno mi iśc do lekarza z czymś, czego nie ma, gdy akurat mam wizyte...
Lekarz zazwyczaj reaguje sceptycznie a jak badania nie potwierdzą, to juz
w ogole padają różne podejrzenia.
A ja jestem ostatnią osobą na ziemi, która by wymyślała coś, czego nie ma...
wole więc udawać, że czegoś nie widze, niż widzieć i potem być o to posądzana.

cięzko jest z tym wszystkim
tym bardziej, że u mnie nie pierwszy raz organizm... "leci w kulki"
i np. krwawienia z organizmu były co drugi dzien - i gdy krwawiłam we wtorek,
to kolonoskopia w srode nic nie wykazała, ale taka robiona na cito w czwartek - potwierdzila, ze krwawienie jest.
Moze mam pecha, ale zawsze trafiam na bardzo sceptycznych lekarzy...

pozdrawiam
ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Przetoka jelitowo -pęcherzowa

Post autor: ranka » 10 cze 2007, 20:48

no jesli sa takie wpadki to jednak cos jest nie tak.bo tak naprawde z twojego opisu wynika ze masz cos a'la "kloaka",jesli wydalasz mocz z kalem i na odwrot.
Obrazek

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Przetoka jelitowo -pęcherzowa

Post autor: ranka » 10 cze 2007, 23:54

Sama sobie krzywde robisz niz nie mowiac.
ano dokladnie,trzeba domagac sie swoich praw pacjenta,praw do zdrowia.
Obrazek

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4327
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Przetoka jelitowo -pęcherzowa

Post autor: -Ania- » 11 cze 2007, 09:28

łatwiej napisać, trudniej powiedzieć ( w sensie- iść do lekarza)
ale za te słowa - dziekuje Wam

Mamcia napisała mi email, ze trzeba to skonsultowac z Rydzewską.

jak będe gotowa na "takie" starcia to napisze co i jak sie tam dzieje

pozdrawiam
ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

ewuunia
Początkujący ✽✽
Posty: 85
Rejestracja: 06 wrz 2006, 18:40
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Przetoka jelitowo -pęcherzowa

Post autor: ewuunia » 13 cze 2007, 10:57

Aniu z chęcią bym Ci coś doradziła ale sama jak widzisz siedzę w takim zamkniętym kole lekarze sami nie wiedzą co z moim przypadkiem robić właśnie zrobiłam posiew moczu i mam nadal enteroccocus fecalis mimo że znowu przyjęłam dawkę antybiotyku.Jedno wiem napewno idż do lekarza i walcz o swoje bo to Ty a nie oni zostajesz ze swoją chorobą sama. Trzymaj się cieplutko. Pozdrawiam.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Przetoka jelitowo -pęcherzowa

Post autor: Mamcia » 13 cze 2007, 11:20

Ja się na medycynie nie znam, ale zrobiłabym urografię z kontrastem np uropoliną. Wtedy albo z pęcherza pocieknie kontrast do jelita,albo nie. O enterolkizie lun lepiej rezonansie jako metodzie wykrywania przetok juz pisalam.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

justynka:))
Debiutant ✽
Posty: 23
Rejestracja: 03 maja 2007, 21:18
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Strzałkowo
Kontakt:

Re: Przetoka jelitowo -pęcherzowa

Post autor: justynka:)) » 13 cze 2007, 11:47

Witajcie! postanowiłam zapytać bo choć ja mam trochę inne objawy to mam takie dziwne wrażenie, ze to może być coś podobnego...
Mam takie ciągłe(od 3 lat) krwawienia(plamienie), tzn, wydaje mi sie ze mogą być albo z pęcherza albo z macicy(jajników)... nie wiem jak to dokładnie opisać.. mówiłam o tym nie raz mojej gastro ale ona sie dziwi i nie mam pojęcia skąd to...
A od początku to było tak, że tez miałam bakterie w moczu, ale powiedziano mi ze tak może być i ze to sie leczy u kobiet w ciąży i dzieci wiec sie nie kwalifikuję...
Ponieważ te krwawienia ciągle sie powtarzały uznałam, ze może to być jakiś torbiel czy coś... wiec odwiedziłam przez te 2 lata chyba z 6 ginekologów, miałam usg i wszystko co mogłam, cytologie i wszystko bez zarzutu... Niewiedząc co mi jest tłumaczy sie to zmianami hormonalnymi po sterydach... i ja tez bym chciała w to wierzyć... ale jak codziennie widzę to krwawienie to już sama nie wiem szczerze mówiąc... Był tez pomysł, ze może to tendencja do pękających naczynek w zw. z brakiem vit. K, ale notabene nikt mi jej nie przepisał...
Napiszcie proszę jak Wy to widzicie...bo ja już nie wiem. Dziękuję

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”