Strona 1 z 5

Czy to zaostrzenie?

: 11 paź 2007, 09:56
autor: Linda123
Witam Wszyskich,

Chciałabym prosić Was moim drodzy o opinije. Nie ukrywam, że już wiele razy mi pomogliście za co bardzo bardzo dziękuję.
Choruje od niedawna na NZJ i jeszcze nie poznałam tak do końca reakcji mojego organizmu i trochę gubie się w tym wszystkim.
A więc, dwa tygodnie temu zmienił mi lekarz prowadzący lek z sulfasalazyny EN (dawka 3x2 po 500 mg) na asamax (dawka 3x2 po 250 mg), zmiana była ponieważ prawdopodobnie po sulfasalazynie dostałam leukopemii. W piątek (po ok. 2 tyg. brania asamaxu) zaczeły bolać mnie nogi i plecy i zaczeły się częstsze wizyty w WC. Ponieważ córa moja ma jakiegoś wirusa, więc myślałam, że mnie nim poczęstowała i "zażuciłam sobie rutinoskorbin" :neutral:
Dalsze dni bez zmian, czyli ból pleców, nóg i kibelek. We wtorek nie byłam wstanie wstać już z łóżka, zawroty głowy, potworne zmęczenie WC (góra, dół), ból brucha taki że ciężko było chodzić. Pomyślałam, że to grypa żołądkowa temp. 37,5. Dowlokłam się więc do pierwszego lepszego gostrologa, ponieważ wizytę u mojego lekarza państwowego mam dopiero pod koniec listopada :roll:
Ów lekarz, obejrzał mnie dokładnie, przejrzał wszystkie wyniki badań i powiedział tak:
Mega zaostrzenie, now do szpitala, przy szybkim pasażu asamax nie ma szans zadziałać a wogóle dawka jest śmieszna, bo z wyników badań wychodzi, że jest lekki stan zapalny a dawka jest remisyjna. Zresztą powiedział też, że asamax niektórzy pacjenci źle tolerują , ale co to znaczy nie wyjaśnił mi. Sterydów nie chciał dać. Wiec ja na kolanka, i pleeesuje, że do szpitala nie pójde. To przepisał mi solafalk 500 mg w dawce 4x2 i powiedział że jak nie będzie choć trochę lepiej to natychmiast do szpitala.
Teraz jest już drugi dzień jak jestem na solafalku, czuje się troche lepiej tz. brzuch mnie trochę boli, cały czas mnie mdli i troszkę latam do WC, tem 37, ból pleców prawie ustąpił.

Po zwierzeniu się z moich dolegliwość "super pomocnemu koledze" postanowiłam umieścić to wszystko to na forum i zapytać się kochani, co o tym myślicie czy to rzeczywiście zaostrzenie?

Re: Czy to zaostrzenie?

: 11 paź 2007, 11:17
autor: manka
powiem szczerze że umiem to poznać tylko u siebie i gdybym to ja miała takie objawy to nie miałabym wątpliwości że to jednak zaostrzenie :( i tak na moje to wygląda że pogorszyło się po zmianie leków, no ale skoro zauważyłaś że po salofalku jest jakaś poprawa to myślę że powinno być już lepiej.

Re: Czy to zaostrzenie?

: 11 paź 2007, 11:43
autor: Linda123
mam taką nadzieje, bo jak po salofalku będzie znów taka akcja to sobie chyba dam w łeb

Re: Czy to zaostrzenie?

: 11 paź 2007, 15:29
autor: cordo
Linda123 pisze:troszkę latam do WC
czyli ile razy ?


Jeżeli w nocy nie wstajesz to kibelka to OK. 1 plus. Mi to nie wygląda na mega zaostrzenie. Ja doradzam tak jak lekarz, bo po co czekać na poprawę jak się nie poprawia to lepiej do spitalka na szpitalną kuracje.( po co czekać aż choroba się ''rozkręci'') Ja tak zawsze mam jak po 1 czy 2 tyg. nie przejdzie do do szpitala. ( a tam to Ci chyba włączą sterydy bo zawsze tak jest ). Tak serio to szkoda że Ci lekarz nie przepisał wlewek jak masz w odbytnicy zaostrzenie. Trzymaj się rad lekarza. Za darmo dyplomu mu nie dali. Szubkiego powrotu do zdrowia życzę. :wink: I nie przejmuj się na zaś.

Re: Czy to zaostrzenie?

: 11 paź 2007, 16:22
autor: agnieszka
Witam! Jak na moje oko jest to zaostrzenie.Jednak doradziłabym, żebyś zobaczyła co dalej będzie po lekach a jak nie to wizyta w szpitalu na pewno nie zaszkodzi a wręcz przeciwnie pomoże. Często tak jest , że przy zmianie leków nasz organizm reaguje w różny sposób. Ja też niedawno miałam zmianę leków i powiem szczerze , że wyszło mi to na korzyść chodz pojawiły się też problemy różnego typu. Był dzień gdy nie mogłam wstać z łóżka- niesamowity ból nóg, gdzie każdy krok wiązał się z okropnym bólem i łzami niestety, nie wiem czy to od sterydów, czy po włąćznieu Pentasy ;/ czy może przez to, że dość długo biorę azatioryne :( sprawa wygląda tak, że każdy z nas indywidualnie reaguje na leki. Więc mam nadzieje, że Twoje samopoczucie się poprawi i , że wizyta w szpitalu nie będzie potrzebna. Życzę szybkiego powrotu do zdrówka pozdrawiam

Re: Czy to zaostrzenie?

: 11 paź 2007, 20:52
autor: ranka
hym, nie widze wynikow wiec nie wiem .prawdopodobne jest to ze to jednak wirus,no bo dlaczego wymiotujesz?

racja jest tez taka ze za mala dawka Asamaxu.

Re: Czy to zaostrzenie?

: 11 paź 2007, 21:02
autor: cordo
ranka pisze:prawdopodobne jest to ze to jednak wirus
U mnie też lekarze podejrzewali wirus bo robiłem zielone stplce itp. a było to zaostrzenie. Jeszcze jedno przy zaostrzeniach ja też wymiotuje ( ale bardzo mało, najwięcej to mnie pociąga na wymioty).

Re: Czy to zaostrzenie?

: 11 paź 2007, 21:24
autor: ranka
no toc napisalam ze nie wiem.zreszta tak naprawde wie to tylko jelito Lindy :)

Re: Czy to zaostrzenie?

: 12 paź 2007, 08:06
autor: Linda123
Ojej dziękuje za wszystkie posty. Jesteście wspaniali.

Pobiore troszkę salofalk i poczekam, jak po tygodniu nie będzie żadniej poprawy (a już jakaś jest) to pójdę po skierowanie do szpitala. Wymiotuje rzeczywiście bardzo rzadko, raczej są to uciążliwe mdłości i odbijania (qurde jak w ciąży :wink: ).
Od dwóch dni (dziś trzeci) jestem na diecie płynnej (kleik i nutridrinki). Dziś biegunka znacznie się zmniejszyła (od rana jakieś 2 razy wcześniej było ich ok 4), nie wymiotuję, mdłości pojawiają się sporadycznie no i troszkę pobolewa brzuch i nogi.
Generalnie, można wstać śmiało z łóżka i iść z uśmiechem na twarzy do pracy. Uffff....

Re: Czy to zaostrzenie?

: 12 paź 2007, 08:27
autor: misiek1
Nie do końca zgodzę się z przedmowcami, nie musi to byc zaostrzenie.
Podobnie ja reagowalem na 5-asa, początkowo lekarze też twierdzili ze to zaostrzenie i nawet zwiekszyli mi dawke :D, objawialo sie to tym że po okolo dwoch tygodniach zaczely sie biegunki, bardzo mocne bole plecow( nie moglem sam wstac), bole nog, glowa jak przy grypie,zmniejszone łaknienie.
U mnie było to uczulenie na 5-asa, mozliwe ze Twoj organizm odrzucal asamax ,dokladniej jego otoczke, jezeli wydalalas nie strawione tabletki.
Zrob badania krwii i poradz sie madrej glowy( Rydza w twoim przypadku :p).
Reasumując podejrzewam że gdybyś zaczela ponownie brac asamax, dolegliwosci by powrocily.
pozdrawiam

Re: Czy to zaostrzenie?

: 12 paź 2007, 08:46
autor: Linda123
Michał, mam rzeczywiście podobne objawy, tylko w dużo mniejszym stopniu (mogłam wstać z łóżka ból nie był aż tak silny aby mnie całkowicie powalił (chociaż do pracy się nie dowlokłam) i też wystąpiły po dwóch tygodniach brania asamaxu, ale podobnie było przy pierwszym zaostrzeniu gdzie jeszcze nikt nic nie diagnozował i nie były wykonywane żadne badania czyli bóle pleców, nawracające biegunki, przewlekłe bóle brzucha, sporadycznie gorączka o wymioty.
Swoją drogą ciekawa sprawa z tym uczuleniem. Pójde we wtorek pożebrać pod gabinetem może mnie moje "guru" przyjmnie w tzw. międzyczasie.

Re: Czy to zaostrzenie?

: 12 paź 2007, 11:06
autor: -Ania-
we wtorek to nie idź- jesli chodzi o Rydza
we wtorki jest meeegaaa dlugi pochód (obchód) wiec dośc, ze dlugo postoisz
to potem ona sie spieszy gdzies_tam, czyli przewaznie do poradni

Ania

Re: Czy to zaostrzenie?

: 12 paź 2007, 11:09
autor: Linda123
Dzięki Aniu, ja na prywata walę na Ursynów, po pracy :), do szpitala mi głupio chodzić i ją męczyć no i muszę w ten dzień się urlopować to dodatkowy minus.

zaostrzenie???

: 21 sty 2008, 15:26
autor: Shima
Co jest Grane??!!
Począwszy od soboty tydzień temu zaczął mnie boleć brzuch....najpierw to wątrobowe ścięcie...potem powolutku ...coraz bardziej typowe crohnowe skrecanie flaczków...baaardzo bolesne..aż mi wychodzi "gęsia skórka" i do tego ból pleców,mdłości(silne i uciążliwe).
Dziś bol ustąpił (ale nie całkowicie)po wypróżnieniu...męczyłam sie kilka razy i to bytło też bolesne.
Nie podoba mi sie.. a tu od 01.02 powrót do pracy.

Re: Czy to zaostrzenie?

: 21 sty 2008, 19:25
autor: Shima
[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
Owszem -przeżywam ale to nie to jest przyczyną...tak myśle....nigdy w ten sposób nie reagowałam na stres(i to taki o wiele silniejszy nawet)...najwyżej miałam silniejsze biegunki.