Diagnoza Crohn ale bez uwidocznionych ziarniakow

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Ewelinka
Debiutant ✽
Posty: 14
Rejestracja: 16 paź 2007, 19:37
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Tychy

Diagnoza Crohn ale bez uwidocznionych ziarniakow

Post autor: Ewelinka » 30 paź 2007, 11:47

Witam,

Tak naprawde nie wiem gdzie napisac cos na ten temat :oops: wiec napisze tutaj.
Chodzi mi konkretnie o to, ze po badaniu kolonoskopi i po pobraniu wycinkow do badania, Stwierdzono,ze na jeclicie cienkim sa zgrubienia i ropience ale ziarniakow nie uwidoczniono Zastanawiam sie czy ktos z was mial podobna diagnoze i wynik badania, i czy bez ty ziarniakow to napewno crohn?? :neutral:
W życiu piekne sa tylko chwile!!
Wiec warto z nich korzystac w pelni:):)

Awatar użytkownika
megi_25
Aktywny ✽✽✽
Posty: 640
Rejestracja: 17 lut 2007, 13:11
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Diagnoza Crohn ale bez uwidocznionych ziarniakow

Post autor: megi_25 » 30 paź 2007, 11:58

Witaj

Z tego co się orientuje to wiele osób ma stwierdzonego Crohna mimo braku ziarniniaków.
A czy to na pewno Crohn???
Diagnozowanie często trwa wiele lat i lekarze czasami mylnie stawiają diagnozę.

Pozdr
Megi
Żona Crohnowca mama urwisów Wiktora i Wojtka :-)))
Mąż: Leki: BRAK,po humirze dwa lata remisji endoskopowej teraz nawrót !!!!!

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Ewelinka
Debiutant ✽
Posty: 14
Rejestracja: 16 paź 2007, 19:37
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Tychy

Re: Diagnoza Crohn ale bez uwidocznionych ziarniakow

Post autor: Ewelinka » 30 paź 2007, 12:02

Ehh :cry: nie za bardzo mnie to pocieszylo, ale z drugiej strony przynajmniej wiem, ze diagnoza najprawdopodobniej jest dobra skoro sa osoby u ktorych tez nie uwidoczniono ziarniakow
W życiu piekne sa tylko chwile!!
Wiec warto z nich korzystac w pelni:):)

Awatar użytkownika
megi_25
Aktywny ✽✽✽
Posty: 640
Rejestracja: 17 lut 2007, 13:11
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Diagnoza Crohn ale bez uwidocznionych ziarniakow

Post autor: megi_25 » 30 paź 2007, 12:07

Ewelinko głowa do góry. Wszystko będzie dobrze. Może to wcale nie Crohn, ale jeśli jednak tak to naprawdę nie ma powodów do załamania.

Poczytaj proszę trochę wpisy na forum,a zobaczysz,że optymizmu tutaj nie brakuje.

/ja raczej zaliczam się do grona pesymistów/.

Pozdrawiam Cię serdecznie
Megi
Żona Crohnowca mama urwisów Wiktora i Wojtka :-)))
Mąż: Leki: BRAK,po humirze dwa lata remisji endoskopowej teraz nawrót !!!!!

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Ewelinka
Debiutant ✽
Posty: 14
Rejestracja: 16 paź 2007, 19:37
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Tychy

Re: Diagnoza Crohn ale bez uwidocznionych ziarniakow

Post autor: Ewelinka » 30 paź 2007, 12:13

:roll: Wlasnie zdazylam juz zauwazyc,ze mozna sie do tego przyzwyczaic i z tym zyc :smile:

Dziekuje bardzo za pocieszenie napewno troszke pomaga i wzmacnia :wink:
W życiu piekne sa tylko chwile!!
Wiec warto z nich korzystac w pelni:):)

Awatar użytkownika
megi_25
Aktywny ✽✽✽
Posty: 640
Rejestracja: 17 lut 2007, 13:11
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Diagnoza Crohn ale bez uwidocznionych ziarniakow

Post autor: megi_25 » 30 paź 2007, 12:17

Ewelinko najważniejsze jest pozytywne nastawienie. W czasie remisji zapomina się o chorobie i wtedy wszystko jest normalnie. Niektórym choroba w ogóle nie daje w kość. Zobaczysz,że wszystko będzie dobrze.
Trzymaj się cieplutko i zaglądaj do nas na forum.
Pozdr
Megi :wink:
Żona Crohnowca mama urwisów Wiktora i Wojtka :-)))
Mąż: Leki: BRAK,po humirze dwa lata remisji endoskopowej teraz nawrót !!!!!

Obrazek

Obrazek

Angels1979
Początkujący ✽✽
Posty: 125
Rejestracja: 04 paź 2007, 21:46
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Gora
Kontakt:

Re: Diagnoza Crohn ale bez uwidocznionych ziarniakow

Post autor: Angels1979 » 31 paź 2007, 19:13

Z tego co rozmawialem z prof Linke, mowil mi, iz brak ziarniakow nie wyklucza Crohna. Mozliwa jet ta choroba bez nich. W kazdym badz razie glowa do gory i nie zalamuj sie. Moze nie jest tak zle. A jesli diagnoza sie potwierdzi to zobacz jak mimo choroby mozna miec dobry nastroj i starac sie nie przejmowac tym na co chorujemy.

Awatar użytkownika
Ewelinka
Debiutant ✽
Posty: 14
Rejestracja: 16 paź 2007, 19:37
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Tychy

Re: Diagnoza Crohn ale bez uwidocznionych ziarniakow

Post autor: Ewelinka » 31 paź 2007, 21:18

Naprawde dziekuje wam bardzo za wsparcie :* nie ma to jak pociecha od osob, ktore wiedza jak to jest miec ta chorobe :roll: i jak czasem ciezko z tym zyc.
Naszczescie jestem teraz w remisji :wink: i bardzo mnie to cieszy
W życiu piekne sa tylko chwile!!
Wiec warto z nich korzystac w pelni:):)

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4896
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Diagnoza Crohn ale bez uwidocznionych ziarniakow

Post autor: Natalka » 31 paź 2007, 23:30

Hej Ewelinka :roll:
No to fajnie że masz remisję i nie załamuj się, dobrze będzie, ja też miałam takie momenty że traciłam nadzieje, ale też jestem jak na razie w remisji i oby jak najdłużej. A co do ziarniniaków to u mnie tez ich nie znaleziono i lekarz mi powiedział, że to dobrze że ich nie ma, więc głowa do góry, pozdrawiam :roll:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
Ewelinka
Debiutant ✽
Posty: 14
Rejestracja: 16 paź 2007, 19:37
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Tychy

Re: Diagnoza Crohn ale bez uwidocznionych ziarniakow

Post autor: Ewelinka » 01 lis 2007, 10:15

Sama choroba crohna na mnie tak nie dziala, problemem jest to ,ze sa jeszcze inne choroby takie jak: wedrujaca nerka,zwerzenie podmiedniczkowe i ostatnio jeszcze WIRUS HPV przez ktorego jestem w duzym zagrozeniu RAKIEM SZYJKI MACICY i to wlasnie mnie tak bardzo dobija :cry: :cry: :cry: :cry: :evil:

Jestescie naprawde super :wink: :wink:
W życiu piekne sa tylko chwile!!
Wiec warto z nich korzystac w pelni:):)

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3962
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Diagnoza Crohn ale bez uwidocznionych ziarniakow

Post autor: ranka » 01 lis 2007, 13:38

ostatnio jeszcze WIRUS HPV przez ktorego jestem w duzym zagrozeniu RAKIEM SZYJKI MACICY i to wlasnie mnie tak bardzo dobija
wirusem HPV az tak sie nie martw.zazwyczaj organizm sam go zwalcza. :)
rob cytologie co rok i badz dobrej mysli.
Obrazek

Awatar użytkownika
Ewelinka
Debiutant ✽
Posty: 14
Rejestracja: 16 paź 2007, 19:37
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Tychy

Re: Diagnoza Crohn ale bez uwidocznionych ziarniakow

Post autor: Ewelinka » 01 lis 2007, 13:57

No niestety mam sie czym martwic bo jestem w najwyzszym zagrozeniu i niestety ale musze sie jak najszybciej zaszczepic przeciwko temu rakowi, tak twierdzi moj lekarz ginekolog jego slowa:"Pani Ewelino ja niecche straszyc ale powinna sie pani jak najszybciej zaszczepic bo nie jest za dobrze a wrecz bardzo zle..." :cry: :cry: :cry: A najgorsze w tym wszystkim ze jedna taka szczepiaka kosztuje 500 zl a sa 3 :/ no ale nic mam nadzieje ze jakos to bedzie :roll:
W życiu piekne sa tylko chwile!!
Wiec warto z nich korzystac w pelni:):)

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3962
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Diagnoza Crohn ale bez uwidocznionych ziarniakow

Post autor: ranka » 01 lis 2007, 19:50

hym,a w jaki sposob sie dowiedzialas ze masz HPV?

oczywiscie szczepoionka to na pewno sprawa nad ktora warto by sie zastanowic ale nie jest to niestety czarodziejska rozdzka.jesli kobiety nie beda sie regularnie poddawac badaniom to tylko wyrzucona kasa w bloto.

jestes bardzo mloda osoba,i jak juz pisalam najczesciej jest tak ze wirus sam sie ogranicza w ciagu 2 lat,wiec jesli nie masz za duzo pieniedzy i jeszcze nie minelo 2 lata to poczekaj.

natomiast problemem jest to ze najlepsze efekty przynosi szczepionka gdy organizm nie ma HPV,wtedy skutecznosc jest 100%,jesli juz masz wirusa skutecznosc jest duzo mniejsza.niestety.
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”