nieustanne biegunki

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Doris
Początkujący ✽✽
Posty: 253
Rejestracja: 27 lip 2004, 18:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznan

nieustanne biegunki

Post autor: Doris » 14 lut 2005, 19:32

witam, od roku choruje na crohna. pare dni temu przeszlam zabieg podciecia zwieraczy i przy okazji lekarz obejrzal moje jelitka. stwierdzil ze sluzowka jest czysciutka i ze prawdopod choroba sie "cofnela". martwi mnie jednka pewna rzecz. zalatwiam sie raz, dwa razy na dzien ale kupki sa bardzo rzadkie, niekiedy sama woda.tak jest praktycznie od zawsze (nawet w okresie remisji). lekarz kazal odstawiac powoli salofalk i w koncu przestac brac ale boje sie ze jednak jest cos nie tak :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:

Awatar użytkownika
Izunia
Początkujący ✽✽
Posty: 154
Rejestracja: 23 wrz 2004, 22:43
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Września
Kontakt:

Re: nieustanne biegunki

Post autor: Izunia » 14 lut 2005, 20:41

Witaj Doris
My?le, ?e skoro lekarz stwierdzi3, ?e wszystko jest ok, to powinna? sie cieszya, a nie zamartwiaa, bo to przecie? ?wietna wiadomo?a :D .
A co do biegunek, to nie zaleci3 jakiej? dietki?
Mi zawsze pomaga3 ry?, ziemniaki, banany, ale ry? to podstawa. Stara3am sie je?a 3 razy dziennie ( tak dostawa3am w szpitalu po operacji, gotowany na wodzie i bez dodatków :?) do czasu a? sie wszystko uspokoi3o.
Nie musisz oczywi?cie upychaa sie ry?em, ale staraj sie je?a chocia? troche, codziennie. Powinno bya lepiej :D

Awatar użytkownika
Doris
Początkujący ✽✽
Posty: 253
Rejestracja: 27 lip 2004, 18:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznan

Re: nieustanne biegunki

Post autor: Doris » 14 lut 2005, 23:34

Izunia dziekuje bardzo za odpowiedz. jesli chodzi o diete to przyznam bez bicia ze nigdy jej nie stosowalam. jem tylko smazone, jem slodkie, czekolade, owoce i warzywa a jednak choroba mi sie "cofnela". tylko te biegunki sa uciazliwe. postaram sie jutro pojesc troszke ryzyku :) i wypije nutridrinka :)

Awatar użytkownika
Izunia
Początkujący ✽✽
Posty: 154
Rejestracja: 23 wrz 2004, 22:43
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Września
Kontakt:

Re: nieustanne biegunki

Post autor: Izunia » 15 lut 2005, 20:28

Hej Doris
My?le, ?e troszke dietki wyjdzie na dobre Twoim jelitkom :wink:
A nie za du?o tego dobrobytu? Widze same smako3yki zajadasz, chyba niejedna osoba z Crohnem mo?e Ci tylko pozazdro?cia. Trzymam kciuki ?eby ta remisja trwa3a wiecznie :)
Tego oczywi?cie ?ycze wszystkim forumowiczom :D

Awatar użytkownika
lucek
Początkujący ✽✽
Posty: 77
Rejestracja: 26 kwie 2004, 19:33
Choroba: CD
Lokalizacja: Torun

Re: nieustanne biegunki

Post autor: lucek » 16 lut 2005, 12:20

hey, mowicie ze ryz pomaga? bo mi sie wydaje ze gorzej sie po nim czuje, a moze sobie wmawiam bo nigdy go nie lubilem :) Ale jak ma pomoc to sprobuje :) pozdrawiam
"Pan Bóg jest wyrafinowany, ale nie jest złośiwy"

gg : 1420958

Awatar użytkownika
Doris
Początkujący ✽✽
Posty: 253
Rejestracja: 27 lip 2004, 18:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznan

Re: nieustanne biegunki

Post autor: Doris » 16 lut 2005, 13:17

Izunia ja wiem ze zle robie ie stosujac diety ale tak naprawde kiedy ja stosowalam nie bylo poprawy. stwierdzilam wiec z skoro jelitka tak czy tak mnie bola to chociaz uciesze podniebienie :lol:
ale teraz tak serio. nie wpadalam w paranoje dietkowa nawet jak mialam ostry rzut choroby i wyszlam ze szpitala. zawsze jadlam tylko smazone i nie mialam zamiaru tego zmieniac. niestety organizm musial sie przyzwyczaic do tego ze nie bedzie "lepiej traktowany". trudno mi sie z tym wszystkim pogodzic i staram sie zyc tak ja do tej pory tylko ze czasami musze za to "zaplacic" :wink:

Krzysiek(R)
Początkujący ✽✽
Posty: 88
Rejestracja: 02 gru 2003, 12:00
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Zamosc/Głogów
Kontakt:

Re: nieustanne biegunki

Post autor: Krzysiek(R) » 16 lut 2005, 13:32

lucek pisze:hey, mowicie ze ryz pomaga? bo mi sie wydaje ze gorzej sie po nim czuje, a moze sobie wmawiam bo nigdy go nie lubilem :) Ale jak ma pomoc to sprobuje :) pozdrawiam

Qrcze wieci mi po ry?u tez jest gorzej - za szybko sie trawi. Mo?e macie jeszcze inne domowe sposoby? Banany ju? s? za drogie a ziemniaki.......... ?ycie w biegu nie ma czasu nawet obraa;-)
Pozdrawiam
zawsze mozemy o tym poGGadac...
GG 3141303

Awatar użytkownika
Doris
Początkujący ✽✽
Posty: 253
Rejestracja: 27 lip 2004, 18:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznan

Re: nieustanne biegunki

Post autor: Doris » 16 lut 2005, 13:37

ja ciagle wciagam pyreczki i nic mi to nie daje :?

Krzysiek(R)
Początkujący ✽✽
Posty: 88
Rejestracja: 02 gru 2003, 12:00
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Zamosc/Głogów
Kontakt:

Re: nieustanne biegunki

Post autor: Krzysiek(R) » 16 lut 2005, 13:45

Doris pisze:ja ciagle wciagam pyreczki i nic mi to nie daje :?
powiem tak - sobota,zima,ma3o ruchu normalne sniadanie,obiad jakie? ciasteczko pieczone (najlepiej pierniczek) dojadanie miedzy posi3kami (jaki? bananek)i ........... na mnie dzia3a. Niedziela u te?ciów - obfity obiad (bo co te?ciowa zieciowi nie ?a3uje ;-) ) no i na jakies 2 dni pomaga.Wszystko sie stabilizuje. Nie ma juz takiego biegania przez 2 dni. Czasami pomaga Loperamid na noc i jedzenie nie pó1niej niz o 18-18.30.
Wegla nie próbowa3em bo lekarz odradzi3.
Pozdrawiam
zawsze mozemy o tym poGGadac...
GG 3141303

Awatar użytkownika
Doris
Początkujący ✽✽
Posty: 253
Rejestracja: 27 lip 2004, 18:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznan

Re: nieustanne biegunki

Post autor: Doris » 16 lut 2005, 13:47

jedzenie nie pozniej niz 18???????? :cry:
ja porzadna kolacje mam o 20 a przed snem ok 1 w nocy cos musze podgryzc :D :oops:

Krzysiek(R)
Początkujący ✽✽
Posty: 88
Rejestracja: 02 gru 2003, 12:00
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Zamosc/Głogów
Kontakt:

Re: nieustanne biegunki

Post autor: Krzysiek(R) » 16 lut 2005, 14:39

Doris pisze:jedzenie nie pozniej niz 18???????? :cry:
ja porzadna kolacje mam o 20 a przed snem ok 1 w nocy cos musze podgryzc :D :oops:
Pisze ze do 18-18.30 bo sam musze chodzia wczesnie spaa ja ide przed 22 bo wstaje o 4 rano do pracy,dlatego napisa3em o jedzeniu o 18 ;-) Zreszta wracam tak z pracy i jem praktycznie jeden posi3ek dziennie.Dla mnie to jest obiadokolacja ;-)
Czasy studenckie kiedy siedzia3o sie ca3e noce juz niestety mine3y.........;-(
zawsze mozemy o tym poGGadac...
GG 3141303

Handzia
Początkujący ✽✽
Posty: 174
Rejestracja: 09 mar 2004, 22:51
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: nieustanne biegunki

Post autor: Handzia » 16 lut 2005, 19:15

Wtr?ce sie do dyskusji i napisze co mi pomaga ,?eby nie by3o zbyt "lu?no".
Kasza jeczmienna wiejska,ry? z gotowan? marchewk?,kakao na wodzie(najlepsze holenderskie Decomorreno extra ciemne),herbata jagodowa,trilac,wapn w tabletkach i pe3ne jelita.
Zawsze co? z tego stosuje ,gdy przesadze ze s3odko?ciami.
Natomiast ziemniaki nie dzia3aj? na mnie najlepiej.

Awatar użytkownika
Doris
Początkujący ✽✽
Posty: 253
Rejestracja: 27 lip 2004, 18:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznan

Re: nieustanne biegunki

Post autor: Doris » 16 lut 2005, 19:48

.............studia............. to byly piekne czasy :D
szkoda tylko ze juz minely :cry:

Awatar użytkownika
Izunia
Początkujący ✽✽
Posty: 154
Rejestracja: 23 wrz 2004, 22:43
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Września
Kontakt:

Re: nieustanne biegunki

Post autor: Izunia » 16 lut 2005, 22:32

jeszcze mo?e bya pieczywo pszenne, ciasta dro?d?owe,
ale nadal obstaje przy ry?u na wodzie i bananach. Mi to pomaga3o, ale mo?e jak Wy macie jelito grube to ry? tak nie dzia3a u Was ?

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”