blokada jelit?

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: blokada jelit?

Post autor: Mamcia » 30 cze 2009, 22:07

Naszej Pannie to pomogło. Jak wyglądała operacja to widać po liczbie szwów, bo przeglądają całe jelita. Panna miała i ropień i przetokę, ale teraz to sami widzieliście. Pączek w maśle.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Szatkowska
Debiutant ✽
Posty: 49
Rejestracja: 29 sie 2009, 16:53
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: SŁupsk woj.pomorskie
Kontakt:

Re: blokada jelit?

Post autor: Szatkowska » 14 paź 2009, 15:27

Mam znajomą ,która jest po operacji jelita grubego i ma zwężenie.Ma kłopot z wypróżnianiem się,nie należy do żadnego gastrokoga,bo niechcą dać skierowania.Co ma zrobić ,gdyż nic nie pomaga.Wszystko wypróbowała.Namówiłam ją by próbowała lub prywatnie szła do gastrologa.DietęTRZYMA.
Jania

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: blokada jelit?

Post autor: Mamcia » 15 paź 2009, 21:46

Mam znajomą ,która jest po operacji jelita grubego i ma zwężenie.
Jakiej opreacji całkowitej resekcji, częściowej??? ma zwężenie gdzie???? Skąd wie, żę ma zwężenie??
nie należy do żadnego gastrokoga,bo niechcą dać skierowania.
Jak ktoś po operacji jelita, z kłopotami może nie dostać skierowania. Jest na to bardzo prosty sposób - poprosić na piśmie o odmowę dania skierowania z uzasadnieniem. Ręczę, że dostanie od natychmiast.
Nie potrafię skomentować wypowiedzi, że nic nie pomaga, bo nie wiem co to jest to to nic.[/quote]
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Szatkowska
Debiutant ✽
Posty: 49
Rejestracja: 29 sie 2009, 16:53
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: SŁupsk woj.pomorskie
Kontakt:

Re: blokada jelit?

Post autor: Szatkowska » 24 paź 2009, 12:22

Stosując się dopoprzedniej wypowiedzi ,moja znajoma dalej nie może dostać skierowania do gastrologa, gdyż jak tłumaczy się lekarz pierwszego kontaktu nie musi tam byc leczona i nadal nie chce jej wystawić. Tak mi się wydaje z jej rozmowy ,że jest po resekcji jelita.
Jania

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: blokada jelit?

Post autor: Mamcia » 24 paź 2009, 16:15

Czy ona ma zwężenie czy zatwardzenie???
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Szatkowska
Debiutant ✽
Posty: 49
Rejestracja: 29 sie 2009, 16:53
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: SŁupsk woj.pomorskie
Kontakt:

Re: blokada jelit?

Post autor: Szatkowska » 24 paź 2009, 16:21

Zwężenie i ma problemy załatwieniem się,bierze wszystko co możliwe, ale oświadczyła mi ,że udało się bez szpitala
Jania

Awatar użytkownika
Rush
Początkujący ✽✽
Posty: 86
Rejestracja: 30 gru 2011, 21:27
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: blokada jelit?

Post autor: Rush » 20 sty 2012, 19:52

Napiszę w tym temacie żeby nie robić nowych

Od 3 dni nie mogę się wypróżnić dzisiaj miałem robione usg i wyszło że jest wolny płyn 2 cm pod pępkiem. Mam wzdęte podbrzusze i czuję jakby wypychające jelita. gazy odchodzą normalnie nie mam gorączki ani wymiotów Dodam że mam problemy z zaparciami czy może to oznaczać niedrożność? jeżeli tak czy często kończy sie na stomi? Biorę pod uwagę też przepuklinę bo jestem 2 tyg po operacji leże jeszcze na chirurgi i nie ukrywam że mam obawy przed kolejną operacją

lila
Początkujący ✽✽
Posty: 213
Rejestracja: 02 mar 2005, 09:39
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: blokada jelit?

Post autor: lila » 21 sty 2012, 00:11

Ja miałam niedrożność kilka razy. Raz konieczna była operacja a kilka razy na kroplówkach się skończyło. Stomii z tego powodu nigdy nie miałam. Tyle, że u mnie to były takie skręty, że było zaparcie, wzdęty, twardy brzuch, brak gazów i wymioty...
Wszyscy maja bloga....mam i ja www.matkawariatka.blogspot.pl

Mercaptopurinum 75mg, metypred 32mg, salofalk 500mg 2x3, wapno

Co mnie nie zabije to mnie wzmocni...

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”