W szpitalu sobie jestem i czuje,że oszaleję...

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
nemezis
Początkujący ✽✽
Posty: 194
Rejestracja: 24 kwie 2007, 21:50
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: W szpitalu sobie jestem i czuje,że oszaleję...

Post autor: nemezis » 26 lis 2009, 13:55

Martita, mnie zestaw podobny, bo tylko 50 mg aza i encorton 60 mg też właśnie postawił do pionu idealnego ;-) czego i Tobie życzę! trwało to ponad miesiąc z przygodami i antybiotykami po drodze, no ale wreszcie czuję się idealnie - a flaczki działają jak źarna i coraz więcej jem. Właśnie zeszłam o kolejne 5 mg z encortonu (u mnie nie powoduje tak jak u Ciebie źadnych zewnętrzych skutków ubocznych, tyle źe ja psychicznie teź się czuję super, moźe tym razem skutki uboczne Cię zupełnie ominą - oby...) Kciuki za Ciebie trzymam, cierpliwości i zdrówka!

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: W szpitalu sobie jestem i czuje,że oszaleję...

Post autor: Miska Ryżu » 26 lis 2009, 20:02

no to Martituś jedziemy teraz podobnie :D normalnie musi nas to na nogi postawić! :D 3mam za Ciebie kciuki Słońce! :)
Ostatnio zmieniony 18 kwie 2013, 16:38 przez Miska Ryżu, łącznie zmieniany 1 raz.
Smutno Ci? A może budyń? :)

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: W szpitalu sobie jestem i czuje,że oszaleję...

Post autor: kasinp » 26 lis 2009, 20:09

dołączam sie do ekipy , sterydy i aza rules , jedziemy na tym samym wózku tyle ze ja w domku walcze

Awatar użytkownika
junior
Początkujący ✽✽
Posty: 336
Rejestracja: 14 paź 2006, 17:54
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Starościn/Kraków
Kontakt:

Re: W szpitalu sobie jestem i czuje,że oszaleję...

Post autor: junior » 29 lis 2009, 16:29

ja w sumie mam troche podobnie bo leze już 11 dni, we wtorek kolonoskopia (po tygodniu od pierwszej), w środku nie wygląda to za dobrze, dostaje asamax, encorton i aze, narazie razczej za dużej poprawy nie ma, ale zobaczymy jak w środku to wygląda...
Why So Serious?!

http://promocjozercy.pl/ - Najlepsze promocje zebrane w jednym miejscu!

Czy te oczy mogą kłamać?

Awatar użytkownika
junior
Początkujący ✽✽
Posty: 336
Rejestracja: 14 paź 2006, 17:54
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Starościn/Kraków
Kontakt:

Re: W szpitalu sobie jestem i czuje,że oszaleję...

Post autor: junior » 29 lis 2009, 16:52

W Gorzowie Wlkp. I na dodatek w związku z grypą oddzial zamknięty, nawet nie można na spacer sobie pójść...
Why So Serious?!

http://promocjozercy.pl/ - Najlepsze promocje zebrane w jednym miejscu!

Czy te oczy mogą kłamać?

Olimpijka

Re: W szpitalu sobie jestem i czuje,że oszaleję...

Post autor: Olimpijka » 29 lis 2009, 16:58

junior, wspolczuje. 3maj sie!
Zdrowka Wam zycze :*

Magda2313
Początkujący ✽✽
Posty: 76
Rejestracja: 11 gru 2008, 16:10
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: oklice Będzina
Kontakt:

Re: W szpitalu sobie jestem i czuje,że oszaleję...

Post autor: Magda2313 » 30 lis 2009, 21:27

Ja też życzę Wam zdrówka :D ;*

Junior aza nie działa od razu...cierpliwości.. będzie dobrze :D :*

Awatar użytkownika
junior
Początkujący ✽✽
Posty: 336
Rejestracja: 14 paź 2006, 17:54
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Starościn/Kraków
Kontakt:

Re: W szpitalu sobie jestem i czuje,że oszaleję...

Post autor: junior » 01 gru 2009, 17:59

Magda2313 pisze:
Junior aza nie działa od razu...cierpliwości.. będzie dobrze :D :*
Ja ją nieprzerwanie od chyba 2 lat biore :mrgreen:


Ale sytuacja zmienia sie jak w kalejdoskopie :roll: Dziś kolonoskopia wypadła dobrze, jest poprawa i nawet, jak usłyszałem teraz od lekarza, dostane dawke podtrzymującą biologicznego i to cytuje "na dniach" :mrgreen:
Why So Serious?!

http://promocjozercy.pl/ - Najlepsze promocje zebrane w jednym miejscu!

Czy te oczy mogą kłamać?

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: W szpitalu sobie jestem i czuje,że oszaleję...

Post autor: Raysha » 05 gru 2009, 21:35

martita, trzymaj się, może ci ten lek faktycznie pomoże... :*

Awatar użytkownika
pazyfae
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 22 cze 2008, 11:31
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Mysłowice
Kontakt:

Re: W szpitalu sobie jestem i czuje,że oszaleję...

Post autor: pazyfae » 05 gru 2009, 22:47

martita pisze:od wtorku jestem w domu,ale nie potrafie się ogarnąć :cry: te dawy sterydów mnie dobiją...wiedziałam,że będą mi sie cuda dziać,ale,że aż takie to nie wiedziałam.
oj wiem doskonale przez co przechodzisz...ja zaczynałam od 50 mg encortonu i miałam takie jazdy ze hej. Na szczęście mineło wraz z odstawieniem. Najgorsze jest pierwsze podejście bo człowiek nie wie czego się ma spodziewać, a lekarze też nie poinformowali, co się będzie działo (!). Trzeba poczekać. Mi na rozdrażnienie pomagały ziołowe tabletki Valused do kupienia w aptece bez recepty. Powodzenia i szybkiego zejścia ze sterydów:)
CD od 2008, 46 kg/165 ccm

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: W szpitalu sobie jestem i czuje,że oszaleję...

Post autor: maggie0278 » 06 gru 2009, 13:08

martita trzymaj się dzielnie, z biegiem dni i zmniejszania dawek będzie lepiej !

mnie u mojej córki podczas sterydoterapii przerażały niekontrolowane wybuchy agresji, normalnie aż strach się było bać :wink:

trzymam kciuki za szybką poprawę ,

pozdrofionka :wink: !
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
Miła
Początkujący ✽✽
Posty: 145
Rejestracja: 30 sie 2009, 22:19
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Brodnica

Re: W szpitalu sobie jestem i czuje,że oszaleję...

Post autor: Miła » 06 gru 2009, 18:09

martita jaką masz dawkę tych sterydów? I co to za lek na depresję poradziła ci dobra dusza? Bo ja biorę 40 mg od ponad miesiąca i też dostaję na głowę. Deprecha maksymalna, nie do opanowania. Nie chciałabym się truć dodatkowymi lekami, ale może to by było dobre rozwiązanie... również dla mojego otoczenia
"Dobrze widzi się tylko sercem.
Najważniejsze jest niewidzialne dla oczu."
Antoine de Saint-Exupery - Mały Książę

Olimpijka

Re: W szpitalu sobie jestem i czuje,że oszaleję...

Post autor: Olimpijka » 06 gru 2009, 18:19

martita pisze:te dawy sterydów mnie dobiją...wiedziałam,że będą mi sie cuda dziać,ale,że aż takie to nie wiedziałam.Lęki,majaki wzrokowe,zaburzenia kolorów,zaburzenia snu,raz senność,raz nadpobudliwość,poczucie bezsensu,wybuchowość albo spokój i tak bym mogła wyliczać...czuję sie jak chora psychicznie :cry: dosłownie,ale myślę,że ci co brali encorton wiedza co mam na mysli.
O tak kochana, wiem co czujesz - mialam to samo rok temu, ale jeszcze meczyly mnie potworne bole miesni, glowy i tez moglabym wyliczac.
Na szczescie przeszlo po kilku tygodniach, Tobie tez na pewno przejdzie!
Ja teraz biore tylko 8mg Metypredu i tez mam jazdy z nastrojem, albo wlasnie nadpobudliwosc lub calkowita sennosc i otepienie.
3maj sie i zdrowiej!

Awatar użytkownika
biedronka24
Aktywny ✽✽✽
Posty: 663
Rejestracja: 09 wrz 2007, 21:02
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: podlaskie
Lokalizacja: białystok

Re: W szpitalu sobie jestem i czuje,że oszaleję...

Post autor: biedronka24 » 06 gru 2009, 18:20

Dobrze, że już jesteś w domu martita. A co do sterydów - jestem od trzech dni na metypredzie 32 mg i mam ochotę gryźć jak ktoś bliżej podejdzie :cry:
Salofalk 500 2 x 3 tabl., Contracid 40 mg, Telfexo 180, Cortare 250, Oxodil, Ventolin.

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2318
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: W szpitalu sobie jestem i czuje,że oszaleję...

Post autor: CatAnn » 06 gru 2009, 18:25

A ja podczas brania sterydów (brałam trzykrotnie, nie licząc budesonidu) nigdy nie zauważyłam, żeby z moją głową działo się coś złego... oprócz tego, że bolała, ale to normalne ;) Żadnych depresji, ataków jakichś silnych uczuć... Nic.
Jedyne dziwne było to, że chyba pozbyłam się jakichkolwiek zahamowań... jeśli chodzi o ilość pochłanianego jedzenia xD
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”