ROPIEN I PRZETOKI

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Alicja
Początkujący ✽✽
Posty: 76
Rejestracja: 02 kwie 2004, 16:02
Choroba: CU u rodzica
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Re: ROPIEN I PRZETOKI

Post autor: Alicja » 06 lut 2006, 10:23

Chodzi mi po głowie informacja nie pamiętam skąd, że ropne zmiany "lubią" ludzi, którym brakuje witamin z grupy B. Osobiście miałam kiedyś skłonność do czyraków, i pozbyłam się jej pijąc drożdże - ale nie pamiętam juz jak były przyrządzane. Wydaje mi się, że zalewałam je gorącym mlekiem albo wodą. Na pewno nie wolno ich jeść na surowo.

Alicja
Początkujący ✽✽
Posty: 76
Rejestracja: 02 kwie 2004, 16:02
Choroba: CU u rodzica
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Re: ROPIEN I PRZETOKI

Post autor: Alicja » 06 lut 2006, 13:50

Niestety, nie pamiętam szczegółów, bo kurację drożdżowa stosowałam kilkanaście lat temu. Znalazłam w internecie takie przepisy:

Drozdze lepiej zalac mlekiem niz woda, sa wtedy mniej niesmaczne. Mleko nie cieple a gorace!!! - temperatura musi byc dostatecznie wysoka aby drozdze zabic. A to dlatego, ze gdyby tak sie nie stalo to w organizmie zylyby sobie dalej i odzywialy sie witaminami z grupy B, ktorych przeciez maja dostarczyc. Witaminy nie zdaza byc zniszczone przez temperature - bo stygnie to dosyc szybko. Jesli chodzi o proporcje to nie ma chyba jakis ustalonych - chodzi po prostu o to aby mleka (wody) bylo dostatecznie duzo zeby drozdze rozpuscic i odpowiednio podgrzac. Nie za duzo bo dobre to to raczej nie jest (przynajmniej dla mnie). Jesli chodzi o pore to mozna i pomiedzy posilkami, wtedy wszystkie "rzeczy" w drozdzach zawarte nie beda "sumowaly" sie z tymi z posilkow i tym samym latwiej sie wchlona a nie zostana z powodu nadmiaru wydalone. A jesli cos z tych drozdzy jest rozpuszczlne w tluszczach to dostatecznie duzo tluszczu jest w mleku.
Pozdrowki
From: "Krzys" <krzys@imr.ar.wroc.pl>

Nalezy je zalac gorazym mlekiem lub woda (niektorzy tez slodza). chodzi o to aby definitywnie drozdze zabic. Spożywanie zywych drozdzy jest niezdrowe, bo mimo ze sa bogate w witamine B to zywe te wlasnie witamine pochloniaja w przewodzie pokarmowym.
From: Patton <robal@uoo.univ.szczecin.pl>


Zdaje mi się, że ja brałam łyżeczkę drożdży na pół szklanki wody (mleka). Jakby się to nie dało wypić, albo nie bardzo jelitom słuzyło, zawsze można chyba wziąc po prostu witaminę B :) , chociaż podobno sztuczne witaminy gorzej się wchłaniają i są mniej skuteczne :(

Misia

Re: ROPIEN I PRZETOKI

Post autor: Misia » 06 lut 2006, 21:53

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
Bona
Początkujący ✽✽
Posty: 144
Rejestracja: 02 sie 2008, 13:11
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Londyn

Re: ROPIEN I PRZETOKI

Post autor: Bona » 09 kwie 2009, 23:46

hej, to ja tez sie dolacze do tematu ropni i ropieni ;-)
Crohna zdiagnozowali mi 3 lata temu - albo cos kolo tego... ale 7 lat temu wyladowalam u chirurga ktory powiekszyl mi kawalek rowka... pozniej sie okazalo ze pomiedzy moimi cudnymi wtedy jeszcze posladkami cos rosnie... roslo i roslo i w maire jak roslo to zaczelo bardziej bolec az peklo lub sie ciut otworzylo i zaczelo sie takie bialawe cos wysaczac... no i tu pan chirurg zrobil naciecie... Pogmeral i powysysal co tam bylo - i przez kolejne 2 tyg chodzilam na zmiany optrunkow. Zyjac w blogiej nie swiadomosci co mi jest.
Jakis czas pozniej wyjechalam do anglii, potem wyladowalam w szpitalu - diagnoza crohn ale moze zachaczajacy o ibs... no i od kilku dni boli mnie zadek :oops:
no a dzis pekl - tzn nie zadek a ropien, przetoka czy cokolwiek innego sie tam zebralo...
mialam robione MRI i nic nie wykryto 6 m-cy temu a teraz mam problemy z siedzeniem i chodzeniem a o lezeniu na plecach to juz nie wspomne...
cos co mi peklo jest bardzo blisko poprzednij blizny z przed 7 lat. to co wycieka na bardzo specyficzny zapach... wyplywa takie bilo-zoltawe cos i potem zabarwia sie krwia tak troche... duzo tego nie leci ale mimo wszystko...
ostatnio moja bestia dala mi troche w kosc... jestem na asacol'u 2 razy dziennie ale przez tydzien bralam pentase w piance - czopkow juz mi nie dali i w sumie samo przeszlo... a tu prosze chyba jednak nie....

czy wy macie podobne przejscia??
i czy ktos wie jak wyglada opcja chirurgiczna w londynie?? lecze sie w UCLH...

dzieki za wsparcie i pozdro
Cheers :-)

Krzysiek82
Debiutant ✽
Posty: 19
Rejestracja: 22 lis 2005, 12:03
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Podlaskie
Kontakt:

Re: ROPIEN I PRZETOKI

Post autor: Krzysiek82 » 10 kwie 2009, 18:14

Od około 2,5 nie mam większych problemów związanych z Crohnem. W sumie żyję normalnie poza pilnowaniem diety. Przyjmuję 2 gramy PENTASY i 200 mg IMURANU na dobę. Mam nadzieję, że remisję utrzymam już do końca:)
Przygoda z przetokami, ropniem i szczeliną odbytu skończyła się po około 2,5 rocznym ich leczeniu. Ich kilkukrotne wycinanie i oczyszczanie nie przynosiło oczekiwanych rezultatów. Leczenie farmakologiczne nadało finish sprawie. W czasie gojenia się przetoki i ropnia przyjmowałem Metronidazol, Cipropol, Imuran, Pentase, Encorton oraz ogromne dawki probiotyków. Na szczęście to leczenie przyniosło oczekiwane rezultaty- gratisy okołoodbytnicze zagoiły się całkowicie. Około rok temu miałem małe zaostrzenie, zaczęły mnie przy tym boleć przetoki, uwypukliły się, nabierały ropą. 2 tygodniowa kuracja metronidazolem przyniosła ulgę aż do dziś.

Wszystkim tu obecnym życzę duuużo zdrowia i wiary w lepsze jutro...
Bo ja sie ucze najwiekszej sztuki zycia,usmiechac sie zawsze i wszedzie i bez rozpaczy znosic bole i nie zalowac tego co przeszlo i nie bac sie tego co bedzie
gg: 2396092

Awatar użytkownika
Bona
Początkujący ✽✽
Posty: 144
Rejestracja: 02 sie 2008, 13:11
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Londyn

Re: ROPIEN I PRZETOKI

Post autor: Bona » 11 kwie 2009, 21:14

no i sie wyjasnilo - ropien .... juz wyciety... znieczulenie generalne jest boskie, me=orfina jeszcze lepsza ale wybudzanie po tramadolu boli hehehe
dzieki za wsparcie
jak to w anglii na wszystko przepisuja paracetamol ;-)
plus tramadol, diclofenac i cyclizine
standardowo asacol 1200mg


mamnadzieje ze pomoze
Cheers :-)

Awatar użytkownika
Alishia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 728
Rejestracja: 12 sty 2007, 19:34
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: ROPIEN I PRZETOKI

Post autor: Alishia » 15 kwie 2009, 11:21

Ja też żyję prawie,że normalnie z Crohnem.Ale ropnie bardzo mi dokuczają.Nie zliczę ile już miałam cięć..ile w tym na żywo,a ile w znieczuleniu ogólnym.Bywało i tak,że cieli mnie na żywca...bo bali się mnie uśpić..Za dużo razy byłam już w znieczuleniu ogólnym.
Półtora roku temu miałam najpoważniejszy zabieg-w tedy przez 3 dni leżałam w szpitalu,a wstałam z łóżka dopiero po 10 dniach...Wyjście do toalety kończyło się wielkim bólem i płaczem...I cały ten okres "jechałam" na morfinie.
Wczoraj miałam kolejny zabieg...Ropień zrobił mi się w innym miejscu,więc nie trzeba było naruszać zagojonych już blizn.Strach był wielki-bo nie chciałam powtórki z ostatniego razu.Na szczęście po dwóch godzinach od wybudzenia się byłam już w domu,w swoim łóżku i odpoczywałam.I oprócz ketanolu w kroplówce zaraz po zabiegu nie brałam żadnych leków przeciwbólowych.

rybeńka
Początkujący ✽✽
Posty: 114
Rejestracja: 12 kwie 2008, 21:32
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Częstochowa

Re: ROPIEN I PRZETOKI

Post autor: rybeńka » 16 kwie 2009, 21:54

Chciałam zapytać, czy w tych zmaganiach z przetokami i ropniami dokuczał Wam ból w okolicy krzyżowej? Od czasu, gdy mojemu Tomkowi usunięto dreny z przetoki okołoodbytniczej ( dwa dreny szły wzdłuż odbytnicy ) dokucza Mu okropny ból pleców. Dreny wyjęte były 30 marca. Dwa dni temu ten ból spowodował, że przewrócił się na podłogę. Zastanawiam się, dlaczego boli? Czy ktoś miał taki problem?
Tomek 25 lat, 56 kg, 173 cm.
Leki: Asamax, Imuran, Aspargin, Alfadiol, Ostolek
3 dawki Remicade
2 lata Humiry
3 dawki Remicade
rok przerwy
Remicade IV 2014 - III 2015

Awatar użytkownika
Alishia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 728
Rejestracja: 12 sty 2007, 19:34
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: ROPIEN I PRZETOKI

Post autor: Alishia » 19 kwie 2009, 21:11

Nigdy się z czymś takim nie spotkałam.Dla mnie ropień to ból w miejscu jego powstania...w zależności od jego wielkości...Ale bóli pleców nie miałam.

MAREK
Debiutant ✽
Posty: 11
Rejestracja: 21 mar 2005, 18:32
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Białystok

Re: ROPIEN I PRZETOKI

Post autor: MAREK » 19 kwie 2009, 23:08

Ja jak miałem ropnie to odczuwałem tylko bóle z tyłu promieniujące do góry. Tak jakby kamienie nerkowe ruszały.
Moje ropnie nie otwierały się na zewnątrz. rozsiewały się między jelitami samoistnie.
Operacyjne cięcie i czyszcenie jednym zabiegiem nic nie dało.
W tomografi wychodziło ich coraz więcej. A najgorszy siedział pod wątrobą. Nie życzę nikomu czterokrotnego przebijania wątroby pod kontrolą usg, bez znieczulenia, i wysysania tego paskudztwa.
Ale potem odmiana. Przez pół roku codziennie wkładano i wyjmowano 15 cm rurkę przez nakłutą ranę, ale już nie przez wątrobę i w końcu jakoś samo ustąpiło.
Ale zawsze towarzyszył temu nie dający całymi nocami zasnąć ból pleców. Choć z różnym nasileniem. Mam nadzięję, że ten ból przejdzie szybko synowi.

[ Dodano: 19-04-2009 ]
Jeszce jedno, ja teraz biorę tylko salofalk i żadnych innych leków.
Nie wiem czy to ma związek, ale co jakiś czas rosną mi kamienie w nerkach.
Proponuję sprawdzić nerki, to też podobny ból tylko krócej dolega.

rybeńka
Początkujący ✽✽
Posty: 114
Rejestracja: 12 kwie 2008, 21:32
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Częstochowa

Re: ROPIEN I PRZETOKI

Post autor: rybeńka » 20 kwie 2009, 20:49

Jutro będziemy na Hallera. Zobaczymy, co powiedzą lekarze. Być może czeka syna następny dłuższy pobyt w szpitalu. Ból w krzyżu nie mija, prowadzamy Tomka do łazienki a o wyjściu z domu nie ma mowy. Przetoka też bez zmian. Napiszę, co powiedzą nam w Łodzi, bo widzę, że chyba dotąd nikt nie miał takiego problemu.
Tomek 25 lat, 56 kg, 173 cm.
Leki: Asamax, Imuran, Aspargin, Alfadiol, Ostolek
3 dawki Remicade
2 lata Humiry
3 dawki Remicade
rok przerwy
Remicade IV 2014 - III 2015

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: ROPIEN I PRZETOKI

Post autor: Mamcia » 20 kwie 2009, 22:20

Może syna ma objawy zzsk. To dość typowe powikłanie w nzj.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

rybeńka
Początkujący ✽✽
Posty: 114
Rejestracja: 12 kwie 2008, 21:32
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Częstochowa

Re: ROPIEN I PRZETOKI

Post autor: rybeńka » 22 kwie 2009, 22:43

Mamy już diagnozę. Niestety, jest źle. Badania wykazały, że ropa zamiast sobie wychodzić na zewnątrz, przetoką, zbierała się gdzieś w bok i tworzył się nowy zbiornik. Teraz Tomek ma zabieg oczyszczania i znowu będzie miał założony dren. To wszystko dla mnie jest straszne. Myślałam, że po dwóch dawkach Remicade coś się zmieni a tu... . Najlepsze jednak jest postępowanie lekarzy. Syn prof. Dzikiego po obejrzeniu Tomka w przychodni i wysłuchaniu, co go boli, wysłał nas do domu i kazał szukać neurochirurga. Bo oni nie leczą bólów kręgosłupa!!! Paranoja! Żadnych badań! I już diagnoza. Ale nie ze mną te numery. Jak wpadłam na oddział i postawiłam wszystkich na baczność od razu przyjęli Tomka na oddział i proszę. Miałam rację, że to nie kręgosłup. Typowe objawy: ból i gorączka = ropień. Moja diagnoza. Czy musimy być mądrzejsi od lekarzy? Tak. I walczyć o swoje!

Zapraszam na stronę Tomka ( jeszcze w budowie ), poznacie Go lepiej. Ma tyle siły i wiary.

http://tomaszchadzinski.t.pl/
Ostatnio zmieniony 22 kwie 2009, 22:48 przez rybeńka, łącznie zmieniany 1 raz.
Tomek 25 lat, 56 kg, 173 cm.
Leki: Asamax, Imuran, Aspargin, Alfadiol, Ostolek
3 dawki Remicade
2 lata Humiry
3 dawki Remicade
rok przerwy
Remicade IV 2014 - III 2015

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: ROPIEN I PRZETOKI

Post autor: Mamcia » 22 kwie 2009, 22:46

Czasem niestety tak. To dlatego powtarzam uczcie się, bo to nie katar.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

rybeńka
Początkujący ✽✽
Posty: 114
Rejestracja: 12 kwie 2008, 21:32
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Częstochowa

Re: ROPIEN I PRZETOKI

Post autor: rybeńka » 24 kwie 2009, 19:30

A dzisiaj jest jeszcze gorzej. Lekarze zastanawiają się nad usunięciem jelita grubego i stomią. Umieram...pomocy!!!
Tomek 25 lat, 56 kg, 173 cm.
Leki: Asamax, Imuran, Aspargin, Alfadiol, Ostolek
3 dawki Remicade
2 lata Humiry
3 dawki Remicade
rok przerwy
Remicade IV 2014 - III 2015

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”