remisja a krwawienie

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Magdap
Początkujący ✽✽
Posty: 71
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:56
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Pniewy
Kontakt:

remisja a krwawienie

Post autor: Magdap » 15 sty 2010, 10:12

Witam.
Ostatnią kolonoskopie miałam robioną dnia. 4.12.09 diagnoza "remisja"ostatnia dawke metyprydu 2mg wzielam 7.01.12. Lecz po paru dniach pojawil sie sluz i małe ilości krwi, postanowiłam zgłosic sie do lekarza niestety moj lekarz prowadzący mógł mnie przyjac dopiero dod koniec stycznia a mi zalezalo na czasie to zapisalam sie do innego.
Lekarz ten powiedzial mi ze krwawienie przy remisji tez może wystąpic, ze napewno to nie jest zaostrzenie.

Moze ktos mial z was podobny przypadek? Ja sie nadal stresuje i nie bardzo wierze w to ze wlasnie krwawienie moze wystepowac w czasie remisji
Azathiopirine 100mg Asamax 3x3
ZG Klinika Zdrojowa
Stan zaostrzenie .

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: remisja a krwawienie

Post autor: exa » 15 sty 2010, 10:25

a czy to krwawienie i ten śluz utrzymują się nadal, czy wystąpiły jednorazowo...
jeśli trwają, to nie wydaje mi się by była to remisja....
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Magdap
Początkujący ✽✽
Posty: 71
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:56
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Pniewy
Kontakt:

Re: remisja a krwawienie

Post autor: Magdap » 15 sty 2010, 10:27

Nadal trwają..
Azathiopirine 100mg Asamax 3x3
ZG Klinika Zdrojowa
Stan zaostrzenie .

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: remisja a krwawienie

Post autor: exa » 15 sty 2010, 10:33

ekspertem nie jestem, ale jeśli trwają, to nie wydaje mi się by była remisja...
nie stresuj się, bo to tylko pogorszy Twój stan, a tego nie chcesz, jesli to nazbyt nie utrudnia życia, wytrzymasz do wizyty u swojego lekarza prowadzącego.....i zapisz się na nią czym prędzej!
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Magdap
Początkujący ✽✽
Posty: 71
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:56
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Pniewy
Kontakt:

Re: remisja a krwawienie

Post autor: Magdap » 15 sty 2010, 10:40

Tzn nie mam biegunek jak narazie, dlatego daje rade tylko ta krew mnie nie pokoi.
Azathiopirine 100mg Asamax 3x3
ZG Klinika Zdrojowa
Stan zaostrzenie .

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: remisja a krwawienie

Post autor: exa » 15 sty 2010, 10:43

mnie się tak nie zdarzyło....może ktoś bardziej obeznany się wypowie...
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Magdap
Początkujący ✽✽
Posty: 71
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:56
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Pniewy
Kontakt:

Re: remisja a krwawienie

Post autor: Magdap » 15 sty 2010, 10:49

Miałam robioną jakis czas temu rektroskopie na poczatku choroby, ktora wykluczyla hemoroidy.
Azathiopirine 100mg Asamax 3x3
ZG Klinika Zdrojowa
Stan zaostrzenie .

fazimat
Debiutant ✽
Posty: 22
Rejestracja: 23 sty 2009, 12:14
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: remisja a krwawienie

Post autor: fazimat » 16 sty 2010, 21:08

Krwawienia nie muszą oznaczać zaostrzenia. Czy nie ma Pani polipów zapalnych? Nie wykryto ich w kolonoskopii? Pseudopolipy są częstą przyczyną krwawień u ludzi cierpiących z powodu NZJ. Powstają u pacjentów, którzy długo chorują albo u tych, u których przez dłuższy czas utrzymuje się stan zapalny. Ratunkiem w takim przypadku byłaby polipektomia. Może też Pani mieć żylaki odbytu, powodujące krwawienia. Krew jest "świeża", nieshemolizowana. Niewskazane jest aplikowanie czopków doodbytniczych w przypadku hemoroidów, gdyż żylaki uwydatniają się, a krwawienia nasilają. Mówię oczywiście o czopkach przeciw NZJ. Z kolei czopki przeciw hemoroidom mogą zaostrzać objawy NZJ. Myślę, że najlepiej będzie powtórzyć kolonoskopię i dowiedzieć się, jaki jest powód krwawień. Być może nie traci Pani wiele krwi, wbrew pozorom. Morfologia krwi będzie również pomocna.

fazimat
Debiutant ✽
Posty: 22
Rejestracja: 23 sty 2009, 12:14
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: remisja a krwawienie

Post autor: fazimat » 17 sty 2010, 12:37

Jeśli morfologia krwi w Pana przypadku była prawidłowa, to znaczy, że krwawienia nie były obfite, chociaż Pan napisał, że wyniki były " w środku normy" i nie wiem, jak to rozumieć. Termin niezbyt fachowy. Wracając do czopków, należy dodać, że pacjenci z NZJ powinni obserwować reakcję jelita na czopki, gdyż przy schorzeniach zapalnych jelit trudno przewidzieć efekt aplikacji czopków, które nawet mechanicznie mogą podrażniać odbyt. Wymienia Pan z nazwiska dwóch lekarzy, zalecających czopki, a następnie dodaje Pan, że raczej wlewki, o których ja nie wspominałem. Chciałbym jeszcze usłyszeć opinie pacjentów, którzy byli leczeni w sposób przez Pana opisany. W mojej poprzedniej wypowiedzi poruszyłem szczególny problem pacjentów, którzy cierpią z powodu NZJ i żylaków odbytu jednocześnie. Chyba nie zwrócił Pan na to uwagi. Każdy lekarz będzie miał obawy, przepisując czopki przeciw hemoroidom pacjentowi z NZJ. Wynika to z mechanizmu działania substancji czynnych, zawartych w niektórych czopkach. Czopki przeciw żylakom odbytu mogą wpływać niekorzystnie na NZJ, choć nie muszą.

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4323
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: remisja a krwawienie

Post autor: -Ania- » 17 sty 2010, 16:52

Bardzo Panów proszę o spokój.
Szeroko pojęty.

ania
admin
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1161
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: remisja a krwawienie

Post autor: Tomy » 17 sty 2010, 17:07

stefanmalek, tak jak Cię lubię, tak nie zgadzam się z tym, że posty fazimat'a są nie merytoryczne. Powiem więcej - bardziej merytorycznych tutaj nie czytałem (poza oczywiście specjalistami, ale do jest inna liga).

Co do czopków vs. wlewki, to o ile dobrze zrozumiałem, to chodzi o to, że czopki Salofalku są ciałem stałym i mechanicznie mogą podrażniać i wypychać hemoroidy. Tu chyba nie chodziło o to jaka forma salofalku - czopki czy wlewki - w jakim zakresie działa, tylko o szkodliwość działania mechanicznego czopków. A z drugiej strony może wystąpić szkodliwość substancji chemicznych zawartych w czopkach na hemoroidy na jelito chore na NZJ. Swoją drogą cenna uwaga, bo od lekarzy się tego raczej nie słyszy.

Podobnie może jest z normami. Jak wiadomo normy mogą być różne, czasami laboratoria podają różne jednostki itp.

Moim zdaniem nie ma się co zaraz unosić tylko wyjaśnić rozbieżności na spokojnie. No i docenić, że taki diament jak fazimat nam na forum zawitał.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: remisja a krwawienie

Post autor: obyty.z.cu » 17 sty 2010, 18:53

fazimat pisze:Każdy lekarz będzie miał obawy, przepisując czopki przeciw hemoroidom pacjentowi z NZJ. Wynika to z mechanizmu działania substancji czynnych, zawartych w niektórych czopkach. Czopki przeciw żylakom odbytu mogą wpływać niekorzystnie na NZJ, choć nie muszą.
niemam hemoroidow, ale na "jakims" etapie choroby,jeden z lekarzy zaordynowal mi wlasnie czopki na nie - mialy (ogolnie) zadzialac przeciwbolowo na bole jelit-z roznych powodow to byl jedyny mi dostepny lek przeciwbolowy.
Efekt byl wlasnie taki jak pisze fazimat, nieciekawie,zadzialaly -> ale bardzo szkodliwie na jelita.
Mialem pozniej duze klopoty z tego powodu.
fazimat pisze:Pseudopolipy są częstą przyczyną krwawień u ludzi cierpiących z powodu NZJ. Powstają u pacjentów, którzy długo chorują albo u tych, u których przez dłuższy czas utrzymuje się stan zapalny.
no wlasnie...dlugo utrzymujace sie zaostrzenie, biegunki i pseudopolipy.
Pseudopolipy to wlasnie jest wielki problem u nas :!:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1161
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: remisja a krwawienie

Post autor: Tomy » 17 sty 2010, 19:02

Żabusia, może stefanmalek ma tylko dzisiaj gorszy dzień, bo przecież z reguły pisze bardzo kulturalnie :wink:

A swoją drogą, to fazimat mógłby poinformować admina jakie ma związki z medycyną akademicką, bo widać, że jakieś ma. Już się wypowiedział, że nie chce tego robić na forum otwartym, ale uważam, że Obsługa Forum powinna taką informację posiadać. Oczywiście do własnej wiadomości, ale ogólnie będzie mogła poinformować, że od tej strony wszystko jest w porządku.
Piszę o tym dlatego, bo kiedyś na innym forum ogólnomedycznym wyczaiłem pewnego forumowicza, który dawał bardzo wyraźnie do zrozumienia, że jest lekarzem i z czasem był za takiego uważany. Dopiero jak zaczął pisać dziwne rzeczy o CU i jak go wypunktowałem, to okazało się, że lekarzem nie jest a w zasadzie kiedyś tam zaliczył dwa lata studiów medycznych a potem poszedł w kierunku medycyny niekonwencjonalnej.

Sorry fazimat, nie chciałbym Cię tą aluzją urazić, ale myślę, że zgodzisz się z poglądem, że jeżeli chodzi o porady odnośnie zdrowia, to taką jasność ludzie odpowiedzialni za to forum powinni mieć. No chyba, że już mają, tylko nie informują ogólnie, że fazimat to jest sprawdzona firma.

fazimat
Debiutant ✽
Posty: 22
Rejestracja: 23 sty 2009, 12:14
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: remisja a krwawienie

Post autor: fazimat » 17 sty 2010, 19:50

Chciałbym odpowiedzieć na pytanie Pani Żabusi, dotyczące korelacji pomiędzy zakażeniem bakteryjnym i krwawieniami. Owszem, zakażenia bakteryjne przewodu pokarmowego mogą wywoływać krwawienia. Typowym przykładem patogenu powodującego silne krwawienia i biegunki jest enteropatogenny szczep Escherichia coli (EPEC). Są różne serotypy EPEC, rozróżniane na podstawie budowy antygenowej. Są też szczepy enterokrwotoczne E. coli, O:157. Jednak zakażenie bakteryjne daje jeszcze inne ciężkie objawy, tj. gorączka, silna biegunka, osłabienie, bóle brzucha, niekiedy również wymioty i dodatkowe mniej specyficzne objawy. Inne groźne patogeny jelitowe, to pałeczki z rodzaju Salmonella i Shigella, Yersinia enterocolitica, Yersinia pseudotuberculosis, toksynotwórcze szczepy Clostridium difficile, Campylobacter. U pacjentów z CD z zaostrzeniem, u których "usuwa się" niektóre odcinki przewodu pokarmowego, wykonuje się również wymazy w czasie zabiegu. W badaniu mikrobiologicznym można wtedy zaobserwować masywne zakażenie pałeczką Pseudomonas aeruginosa, i to z posiewu z każdego odcinka przewodu pokarmowego, z którego pobrano wymaz. Nie wiemy czy Pseudomonas w takim wypadku jest przyczyną zaostrzenia, czy też dochodzi do infekcji bakterią wskutek zaostrzenia.
Wracając do odpowiedzi na pytanie, chciałbym nadmienić, iż trudno uznać, aby samo krwawienie bez dolegliwości towarzyszących było wywołane infekcją bakteryjną przewodu pokarmowego.
Panu stefanmalek chciałbym powiedzieć, że nie mam zamiaru nikogo atakować na forum, bo nie po to na nim piszę. Chcę pomóc tym, którzy szukają pomocy. Jeżeli Pan cierpi zarówno z powodu NZJ i hemoroidów oraz stosuje Pan czopki przeciw żylakom odbytu, które Panu nie zaostrzają objawów NZJ, to bardzo się z tego cieszę i życzę Panu dalszych sukcesów w walce z chorobą. Proszę jednak wziąć pod uwagę to, że inni mogą reagować zupełnie inaczej na takie samo leczenie. Pan wydaje opinię na swoim przykładzie, co Pan zresztą podkreślił i to już daje Panu powody, aby uważać siebie za osobę kompetentną w wydawaniu opinii na poruszany temat. W nauce jeden przykład niewiele znaczy. Wielu pacjentów nie toleruje takiego leczenia. W dodatku, sukces lub porażka przy leczeniu hemoroidów u pacjentów z NZJ zależy od dobranych leków i predyspozycji organizmu. Nie wie Pan, jak długo stosowane przez Pana czopki przeciwko żylakom odbytu pozostaną neutralne na NZJ. Może się to zmienić w każdej chwili, czego Panu oczywiście nie życzę. Należy zachować ostrożność udzielając informacji ludziom chorym na NZJ, bo przy tych chorobach nic nie jest pewne. Każdy pacjent musi być traktowany indywidualnie. Nie ma schematu leczenia. Nie należy twierdzić, że jeśli mnie coś pomaga, to innym też pomoże, bo może wręcz zaszkodzić. Atakuje Pan kogoś za to, że ma inne zdanie. Nie podważam tego, co Pan pisze, ale chciałem dodać, że ta sama terapia może obrać zupełnie inny bieg u różnych pacjentów. Wymienia Pan nazwiska lekarzy, argumentując tym samym zasadność swoich wypowiedzi. Nie mogę tego zrozumieć, ale zostawmy już ten wątek w spokoju. Napisał Pan też coś niemiłego pod moim adresem. Odsyłanie kogoś do szkoły podstawowej w celu nauczenia się czytania, to nic innego, jak obrażanie. Wybaczy Pan, ale prowadzenie tego typu konwersacji jest poniżej mojego poziomu. Jeżeli mówię o wartościach, dotyczących wyników badań, to używam pojęć, na temat których wiedzę zdobyłem studiując m.in statystykę, a sformułowania przez Pana użyte nie są dla mnie zrozumiałe. Chciałem, aby Pan wymienił badania, które Panu wykonano i podał ich wyniki. Wartości wyników badań mają zakres normy, w zależności od rodzaju badania. Jeżeli wartości wyników badań dla danego pacjenta mieszczą się w tym zakresie, to są prawidłowe, czyli w normie, a nie w środku normy.
Nawet Pan nie próbował zrozumieć mojej wypowiedzi na temat różnicy pomiędzy wlewkami doodbytniczymi i czopkami. Inni forumowicze zrozumieli, a Pan Tomy specjalnie dla Pana wyjaśniał, więc nie będę pisał kolejny raz o tym samym.
Znów zostałem zaatakowany za to, że chciałem wyrazić własną opinię i zwrócić uwagę na dodatkowe aspekty poruszanych problemów. Jeżeli tak ma być za każdym razem, to może lepiej będzie, gdy zakończę moją działalność na forum, bo wyzwala ona niepotrzebny stres negatywny u mnie i niektórych osób.

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: remisja a krwawienie

Post autor: exa » 17 sty 2010, 19:56

fazimat pisze:Znów zostałem zaatakowany za to, że chciałem wyrazić własną opinię i zwrócić uwagę na dodatkowe aspekty poruszanych problemów. Jeżeli tak ma być za każdym razem, to może lepiej będzie, gdy zakończę moją działalność na forum, bo wyzwala ona niepotrzebny stres negatywny u mnie i niektórych osób.
to nie tak.....
po prostu nikt tak tutaj się nie sznuruje, jeśli chodzi o swoją prywatność....jeśli masz coś do ukrycia Twoja sprawa...i ta forma Pan/Pani też dziwi, bo tutaj wszyscy mówimy sobie po nicku bez względu na wiek.....

nie ma co się czuć urażonym, zawsze zbytnia tajemniczość to milion domysłów, a jeszcze te konkretne wypowiedzi, a ludzie ciekawi zaraz......i tyle.... :)

nie ma potrzeby odbierać wszystkiego zbyt osobiście...
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”