CD, zaparcia a leczenie

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1239
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: CD, zaparcia a leczenie

Post autor: leila » 13 lip 2009, 23:07

kawa jest dobra na wszystko :roll:
zepchnac chorobe na dalszy plan
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: CD, zaparcia a leczenie

Post autor: CzarnaMamba » 13 lip 2009, 23:13

leila pisze:kawa jest dobra na wszystko :roll:
Dla mnie to chyba tylko na zaparcia, bo tak to zle sie czuje po niej, tak jakos za ciezko
Obrazek

Awatar użytkownika
mick
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 11 sie 2009, 23:46
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: CD, zaparcia a leczenie

Post autor: mick » 13 sie 2009, 22:18

Tydzień temu wyszedłem ze szpitala po operacji usunęcia ropnia - na pożegnanie zrobili mi lewatywę, bo wcześniej przez tydzień nic nie poszło - to pewnie z powodu leków przeciwbiegunkowych, bo zaraz po operacji miałem też przez tydzień biegunkę.
Teraz, jak jestem w domu udało się tylko raz, a od 5 dni nic - dziś zakupiłem sobie w aptece preparat ziołowy (nazwy nie pamiętam) typu Raphaholin. Po przestudiowaniu ulotki,okazało się jednak, że tego typu leki są przeciwskazane dla osób z NZJ.
Po drugiwj wizycie w aptece i konsultacji z atekarzem, zażyłem Laktulozę, ale ulotka mówi, że zadziała za 24 do 48 godzin, a brzuch boli już.
Ponieważ kiedyś byłem nałogowym kawoszem, chyba się skuszę na małą (albo dużą :wink: ) czarną, choć to może zaboleć jeszcze bardziej.
+++

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: CD, zaparcia a leczenie

Post autor: CzarnaMamba » 06 paź 2009, 00:27

Tak jak napisalam wyzej, ze kawa mi pomaga, tak teraz na mnie nie dziala. Nie wiem, ile dni juz sie nie zalatwiam, nawet stres mi nie pomaga. Co ja mam zrobic? 15-ego mam gastro, a do tego czasu? :( mecze sie i czuje, ze jeszcze troche i wybuchnie w moim brzuchu atomowka :/ nie pomaga siemie, nie pomagaja jogurty-nawet mleka se napilam- juz nic mi nie pomaga! Help :(
Obrazek

Awatar użytkownika
mick
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 11 sie 2009, 23:46
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: CD, zaparcia a leczenie

Post autor: mick » 06 paź 2009, 12:47

Też się przekonałem, że kawa to nie najlepszy sposób na ten problem. Pomógł mi ten słodki syropek Lactulosum (o którym pisałem 2 posty wyżej) - czasami ma opóżnione działanie o 24 h - ale w ostatnim miesiącu pomógł mi ze 2 razy.

Pozdrawiam.
+++

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: CD, zaparcia a leczenie

Post autor: CzarnaMamba » 06 paź 2009, 15:30

mick, on mi nie pomaga :) jak go pilam, to dzialal tylko przez tydzien, a pozniej zero, organizm dalej swoje....
Obrazek

Awatar użytkownika
LaStella81
Początkujący ✽✽
Posty: 381
Rejestracja: 21 lis 2008, 20:53
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Niebo Niebieskie
Kontakt:

Re: CD, zaparcia a leczenie

Post autor: LaStella81 » 06 paź 2009, 18:36

Proponuję mój sposób:

W okresie zaparciowym na czczo wypijam pół litra soku pomarańczowego( i wogóle się nie przejmuję tym że mam uczulenie na cytrusy) i odczekuję ok. 30 minut z lekkim śnadaniem.
Po śniadaniu to już tylko moment i króluję na kibelku :)
Ból fizyczny ma w sobie to że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija.
Ból psychiczny ma w sobie to że zabija nas codziennie od nowa-my jednak ciągle żyjemy.

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: CD, zaparcia a leczenie

Post autor: maggie0278 » 06 paź 2009, 22:13

A na moją córkę - a raczej na jej zaparcia :wink: -rewelacyjnie działa maślanka albo niepełna łyżeczka ziół szwedzkich na szklankę przegotowanej, letniej wody i to wypija na czczo.

A tak ogólnie to dieta - błonnik, warzywa , owoce - jeśli tylko ktoś może i mu służy. Takie leki na przeczyszczenie ( alax, forlax itp. ) działają tylko na przysłowiową chwilę, bo dają ulgę w postaci wypróżnienia a nie regulują trawienia i pracy ukł.pokarmowego.
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: CD, zaparcia a leczenie

Post autor: CzarnaMamba » 06 paź 2009, 23:36

Dziewczyny, dziekuje :) wyprobuje. Blonnik nie pomaga :( dzis z rana na czczo napilam sie wody, Wielka Pieniawa i poszlam do toalety...3 razy, tylko nie wiem czy przez wode, czy w koncu ruszylo :P
Obrazek

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: CD, zaparcia a leczenie

Post autor: Lemoni » 07 paź 2009, 15:27

Mnie nic nie pomagało na zaparcia. Mogłam się żywić samym błonnikiem i litrami wody, nie ruszało. Teraz mam na zmianę lekkie rozwolnienie i zatwardzenia z gęstą krwią? Bleee, głupi brzuch:(

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: CD, zaparcia a leczenie

Post autor: CzarnaMamba » 07 paź 2009, 23:07

15-ego mam wizyte u gastro, powem mu co sie mam z tymi zaparciami, bo juz glupieje
Obrazek

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: CD, zaparcia a leczenie

Post autor: Piciu » 08 paź 2009, 21:21

Czarna Mambo spróbowałaś miodu rano na czczo , ponoć pomaga.
Wprowadź wywar z lnu gotowanego do diety.

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: CD, zaparcia a leczenie

Post autor: CzarnaMamba » 08 paź 2009, 22:50

Piciu, len tez nie pomaga, pilam i lipa :( sprobuje z miodem. Kiedys probowalam oliwe z oliwek na czczo, pomagalo przez tydzien, a pozniej znowu korek. Ja przez zaparcia mam taki bec ze szok :mad:
Obrazek

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: CD, zaparcia a leczenie

Post autor: Natalka » 08 paź 2009, 23:01

Piciu pisze:spróbowałaś miodu rano na czczo
zmieszaj go z wodą i cytryną (szklanka wody, sok z cytryny i łyżka miodu), pij codziennie rano przez 2 tygodnie.

wiem, że się powtarzam, pisałam to w innym wątku :razz:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: CD, zaparcia a leczenie

Post autor: CzarnaMamba » 08 paź 2009, 23:18

Natalka,

Fajnie ze sie powtarzasz, bo tu tyle jest roznych informacji, ze watpie, abym sie dopatrzyla....chociaz ;) Dziekuje, zaczynam od jutra
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”