Strona 1 z 4

CD, zaparcia a leczenie

: 07 gru 2005, 09:26
autor: Mutti
Moje dziecko nalezy do tej grupy chorych na Cd, którzy mają skłonności do zaparć. Polecana przez lekarzy Laktuloza i Duphalac powodują reakcję biegunkową i bóle brzucha. Inulina ? Dodawana do posiłków ( 1-2 razy dziennie) niczego nie zmienia. Boję sie podawania potraw zawierajacych błonnik nierozpuszczalny, bo ostatnio wciąż coś niedobrego sie dzieje z jelitami. Są bóle i to bardzo silne, uniemozliwiające normalne życie. Przeczytałam wszystkie posty na tym forum, dotyczace zaparć. Jak sądzicie, czy próbowac Ispagul lub Agiolax ? A może , metodą naszych babć, wieczorem zjeśc kawałek surowego jabłka? Gryząc oczywiscie, bo tarte raczej zapiera. Surowy sok jabłkowy i marchwiowy też nie działa. Dziecko nie jest w remisji, chociaz wyniki nie są najgorsze ( tylko 10800 leukocytów, no, OB 48/68, CRp 12,7 - było juz znacznie gorzej). Proszę wszystkich, którzy maja podobne problemy o podzielenie się doswiadczeniami. Chcę pomóc ale bardzo boję się, żeby nie zaszkodzić. Na sobie mogłabym eksperymentowac ale nie na dziecku. Aha, ostatnio jeszcze pojawiła si e TACHYKARDIA ( puls powyżej 100 na minutę) . Może to skutek niedoboru jakichs witamin czy biopierwiastków ? Rok temu już sie nam zdarzyło korzystac z usług SOR -u z tego powodu ale wówczas prawdopodobnie bylo to zwiazane z tragicznie niskim poziomem żelaza. Teraz żelazo mamy w normie.

Re: CD, zaparcia a leczenie

: 07 gru 2005, 10:37
autor: Agnesis
Co do tachycardii, to na pewno jeżeli w organizmie jest stan zapalny, to tętno jest szybsze. Przy gorączce zawsze przyspiesza.
Możnaby sprawdzić, czy z tarczycą jest wszystko ok. I elektrolity, brak magnezu i potasu ma wpływ na pracę serca. Ale nie wolno zazywać jezeli się ma w normie, trzeba sprawdzić, zwłaszcza potas. Brak witamin z grupy B, też nie jest dobry na nerwy. Ja miewałam przy przyspieszonym tętnie niepokój, więc dobrze byłoby znaleźć przyczynę tachycardii i uspokoić serce, bo wtedy się poprawi ogólnie samopoczucie.
Ja też miewałam okresy zaparcia na przemian z biegunkami. Przy zaparciach u mnie działało: jedzenie buraków gotowanych, a na wieczór jogurt naturalny z sezamem lub otrębami. I zwykle dobrze mi robiło ograniczenie węglowodanów w diecie, czyli mniej zwłaszcza chleba, ryżu, klusek, a więcej warzyw gotowanych.

Re: CD, zaparcia a leczenie

: 07 gru 2005, 10:54
autor: Gość
Mutti, moje dziecko (tez CD) ma ciągle przyspieszone tętno czyli pow. 100. Wiążę to również z niskim poziomem żelaza. Teraz jest w trakcie leczenia sterydami a to też ma wpływ na pracę serca. Jaka jest norma dla CRP w jednostkach które podajesz?

zaparcia

: 07 gru 2005, 13:00
autor: Mutti
TSH w normie, sprawdziliśmy. Od stycznia br. na sterydach, ale obecnie bierze tylko 2 mg metypredu. Norma CRp wynosi w naszej klinice 0-10. A buraczki faktycznie powoduja wolniejsze stolce, ale równiez bóle ( np. barszczyk Hortexu spowodował całonocny horror bólowy). Moze rzeczywiscie powinnam podawac wiecej warzyw. Jada zupy jarzynowe przecierane, spagetti z warzywami ( mięsa nie lubi) ale kocha chleb, bułki. No i bedąc cały dzien poza domem ( studiuje) musi coś zjeść a wtedy najbezpieczniejszy jest chleb.,

Re: CD, zaparcia a leczenie

: 07 gru 2005, 13:54
autor: Handzia
Tachykardia często pojawia się przy niedoborach elektrolitowych,a zwłaszcza przy niedoborze potasu.
Jeśli syn nie jada mięsa a objada się pieczywem to tym bardziej może mu go brakować.
Dla mnie skutecznym uzupełnieniem w takich przypadkach jest Gastrolit kupowany w aptece bez recepty.

Re: CD, zaparcia a leczenie

: 07 gru 2005, 14:43
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: CD, zaparcia a leczenie

: 07 gru 2005, 16:41
autor: Agnesis
U mnie niestety cały czas była tachycardia i zazywam propranolol 80 mg i bez tego ani rusz, bo tak mi serce 'świruje' i takie kołatanka, że szkoda gadać. Mam huśtawki tarczycowe, to nasilenia sercowe są z tego, ale nawet jak tarczyca jest grzeczna, to tętno i tak swoje, więc zażywam beta blokera:propranolol i jest ok.
A może zamiast takiej ilości bułek i chlebka, dobrze by było zastąpić np. pieczywem ryżowym? Też jestem cały dzień poza domem i wiem, że kanapki są wygodne ( też bułki uwielbiam :P ), ale jak mam okres zaparciowy, to nie ma wyjścia i trzeba ograniczyć i wtedy mi pomaga jedzenie pieczywo ryżowe i kukurydziane. Może za dużo było buraków naraz, może pomogłoby po trochu i coraz więcej? Skoro jelita są podrażnione, to skurcze są z byle powodu i niewiele potrzeba do nasilenia bólu. Może jogurty naturalne z jakimś dodatkiem? Ja podjadam z płatkami kukurydzianymi, czasami z troszka rodzynek. No a jogurt to też bakterie przyjazne dla jelit ( probiotyki ). I gotowane warzywka są naprawdę dobre.

zaparcia

: 08 gru 2005, 14:32
autor: Mutti
Sód, potas, chlorki sprawdzone, są w normie.Hormon tarczycy również. Spadło żelazo i to znacznie ( mimo uzupełniania) w ciągu trzech tygodni jest połowa poprzedniego poziomu. Puls też jakby nieco zwolnił, jest już poniżej setki. Utrzymuje sie natomiast uczucie dusznosci, ciężaru przygniatającego klatkę piersiową. Stan serca jednak jest dobry. Czy błąd w diecie ( ten barszczyk w niewielkiej zresztą ilości ) mógł spowodowac zaostrzenie ? Bo CRP nagle skoczyło w górę by po dwóch dniach samoczynnie ulec obniżeniu ( no, nie do normy ale dość dużo). Co do pieczywa ryżowego : chyba jednak ono zapiera, a kukurydzianego lekarz nie poleca. Oczywiście jogurty, Actimel moje dziecko pije, przynajmniej rano. Na razie próbujemy wieczorem jadac jabłka cienko krojone w plasterki, trochę pomaga.

Re: CD, zaparcia a leczenie

: 08 gru 2005, 20:04
autor: Agnesis
Nie wiem, czy to mogła być wina barszczu :( Może zapytaj lekarza, czy możnaby wprowadzić na wieczór jogurt ale z dodatkiem sezamu lub otrąb pszennych? To jest błonnik, i u mnie działało dobrze. Poprawa też była po wypijaniu 2 - 3 litrów mineralnej wody niegazowanej - zalecił mi to lekarz. jabłka pomagały. Barszczu się bałam ( nie wiem czy słusznie )i jadłam tarte gotowane buraki, ewentualnie z troszką kwasku cytrynowego.

Jak mi się nasilały zaparcia, to lekarz pytał ile wody dziennie wypijam. I powiedział, że jak nie bedę piła conajmniej 2 l. to nie mamy o czym mówić.

CD

: 08 gru 2005, 22:17
autor: Mutti
Co do ilości wody, to na pewno nie w tym problem.Dziecko wypija dużo, około 2 litry dziennie niegazowanej, do tego herbatka owocowa lub czarna ale słaba, z soczkiem domowym, czasem kompot ( jak matula ugotuje).

Re: CD, zaparcia a leczenie

: 10 lip 2009, 14:50
autor: CzarnaMamba
Musze sie wpisac do tego tematu, proszac o dzielenie sie opiniami: Otoz ostatnio zalatwilam sie sluzem i na tym sie skonczylo, nie zalatwiam sie juz kilka dni :( znow mnie lapia te zaparcia, ktore sa bardzo uciazliwe....
Kiedys tez tak mialam, bralam debridat, duspatalin retard, blonnik, az lekarz mi powiedzial, ze laktulose-mip. Po tym syropku troche mnie gonilo; wiec stwierdzila, ze skoro jeszcze zostalo, to wypije i moze pojde do toalety, a skonczylo sie tylko na bolach brzucha i wypuszczaniu powietrza... Nie wiem co mam zrobic, tym bardziej, ze juz do żadnego lekarza sie nie dostane.... Kiedys nawet kawa mnie gonila, a teraz zero :cry: robie sie coraz ciezsza!!!

Re: CD, zaparcia a leczenie

: 10 lip 2009, 18:02
autor: Renata2
ja polecam musli z jogurtem i dużo płynów, to powinno podziałać. no i dużo jarzyn. życzę :wc: tylko nie za często.

Re: CD, zaparcia a leczenie

: 10 lip 2009, 19:36
autor: Słonko
Na zaparcie polecam ciekłą parafinę, łyżkę lub dwie. Czasami pomaga mi no-spa forte, rozluźnia i stolec łatwiej przechodzi. Niezawodny sposób na "odblokowanie" to sok z buraków, ale zalecam ostrożność, bo potem może gonić parę dni.

Re: CD, zaparcia a leczenie

: 10 lip 2009, 20:02
autor: exa
nie wiem jak przy CD, ale babcia mojej siostrze kawałek mydła wkładała...albo ciepła wodę z mydłem...

Re: CD, zaparcia a leczenie

: 10 lip 2009, 20:35
autor: sylviiia
Tez mam problem z zaparciami - "chce mi sie" do toalety, ale potem okazuje sie ze to tylko powietrze.....meczy mnie to strasznie, bo caly czas czuje parcie ze strony jelit,ale orpocz powietrza.....nic innego nie ma.