bóle okolicy krętniczo-kątniczej, a uciskający pęcherz..

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Alutka86
Doświadczony ❃
Posty: 1576
Rejestracja: 08 lip 2010, 09:46
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

bóle okolicy krętniczo-kątniczej, a uciskający pęcherz..

Post autor: Alutka86 » 25 sie 2011, 08:52

Moi kochani forumowicze. :-) Na pewno ktoś z Was spotkał się z problemem podobnym do mojego. Jedynym moim problemem jest już tylko ból w prawym dole biodrowym. Głównie stan zapalny dotyczy tej okolicy. Pojawia się on, gdy mam chociaż trochę siuśków w pęcherzu moczowym. :oops: Przynajmniej tak mi się wydaje, bo jak często chodzę do toalety, nawet jak mi się nie chce, co jakieś pół godziny to jest ok. Oczywiście w nocy muszę co najmniej 2 razy się obudzić i iść za potrzebą, żeby rano jakoś funkcjonować. Owy ból znika dosłownie 5-10 min po :-) .
Problem też pojawia się jak dłużej posiedzę. O eleganckim założeniu nogi na nogę to już nawet nie myślę. :-)
Ja nie wiem jak to już jest w końcu, czy jelita się podgoiły i są sztywniejsze, a efekt jest jaki jest.
Te bóle nie są jakieś wielkie.. ale bardziej dokuczające. Potrafię z nimi funkcjonować bez żadnych przeciwbólowych więc nie jest źle. Ogólnie jestem bardzo wytrzymała na ból.

Jak sobie radziliście w takiej sytuacji? I jak to interpretujecie, bo mogę się mylić.
Nie marnuj uśmiechu dla siebie samego!!!

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: bóle okolicy krętniczo-kątniczej, a uciskający pęcherz..

Post autor: magda281 » 25 sie 2011, 10:17

Alutka86, ja mam tak co rano kiedy pęcherz jest najbardziej napełniony,no z rana najbardziej mnie brzuch bili i czuje tak dłuższy czas dyskomfort,potem przechodzi do momentu napelnienia pęcherza-jak u Ciebie nie jest to tak silny bol żeby brać prochy ale irytujący :)
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

Awatar użytkownika
Alutka86
Doświadczony ❃
Posty: 1576
Rejestracja: 08 lip 2010, 09:46
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: bóle okolicy krętniczo-kątniczej, a uciskający pęcherz..

Post autor: Alutka86 » 25 sie 2011, 21:22

dziękuję dziewczyny za odzew.

magda281, a masz teraz remisję, czy zaostrzenie?
Nie marnuj uśmiechu dla siebie samego!!!

myry
Początkujący ✽✽
Posty: 81
Rejestracja: 17 lip 2008, 20:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: bóle okolicy krętniczo-kątniczej, a uciskający pęcherz..

Post autor: myry » 26 sie 2011, 18:50

Alutka86, ja miałam dokładnie identycznie jak opisujesz, jakiś czas temu. Brałam na początku różne przeciwbólowe, ale nie pomagały za bardzo, więc przestałam. Po 3 tygodniach minęło samo.
Myślę, że u mnie miało to jakiś związek z zaostrzeniem, ale do teraz nie wiem, co to do końca było.

Dużo zdrowia dla Ciebie!

Awatar użytkownika
Alutka86
Doświadczony ❃
Posty: 1576
Rejestracja: 08 lip 2010, 09:46
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: bóle okolicy krętniczo-kątniczej, a uciskający pęcherz..

Post autor: Alutka86 » 26 sie 2011, 22:01

myry, dziękuję :-)
tola normalnie, aż nie wiem co Ci napisać. I tak źle i tak nie dobrze.
Trzymaj się bardzo dzielna z Ciebie kobietka :-)

Mam nadzieję, że w remisji nie będzie takiego problemu :-)
Nie marnuj uśmiechu dla siebie samego!!!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”