Strona 4 z 4

Re: jak wysokie może byc OB przy naszych chorobach???i CRP???

: 30 sie 2012, 13:57
autor: ddlove
Moje aktualne OB to coś koło 35, a najwyższe jakie miałam to 98.

Re: jak wysokie może byc OB przy naszych chorobach???i CRP???

: 03 paź 2012, 22:29
autor: Panna_Mi
maggie0278 pisze:To jest bardzo indywidualna sprawa, jest grupa pacjentów, którzy nawet w mega zaostrzeniu mają CRP w normie...
Coś w tym musi być... Kiedyś moja lekarka (hematolog, u której się leczę) powiedziała, że CRP i OB nie zawsze są wiarygodnymi wskaźnikami.

Re: jak wysokie może byc OB przy naszych chorobach???i CRP???

: 06 paź 2012, 13:59
autor: marcin820201
Samo OB i CRP może nie ale podwyższone leukocyty i płytki do tego już chyba tak?

Re: jak wysokie może byc OB przy naszych chorobach???i CRP???

: 06 paź 2012, 22:30
autor: noodle
Ja mam skoki CRP, raz jest ono wyzsze, raz niższe, ale cały czas poniżej 5 (taka jest norma przy wynikach). Ostatnio było chyba coś koło 4,7, co jest najwyższym wynikiem w dotychczasowych badaniach. OB nie miałam badanego. Czy jeśli CRP jest takie niskie,powinnam badać OB?

Re: jak wysokie może byc OB przy naszych chorobach???i CRP???

: 06 paź 2012, 23:18
autor: Alis
no ob to w sumie taki pakiet podstawowy z morfologia, ja zaliczam sie do tych osob gdzie ob i crp zazwyczaj w normie , no chyba ze jest bardzo nie fajnie :wc: to crp mam kilkakrotnie podwyzszone

Re: jak wysokie może byc OB przy naszych chorobach???i CRP???

: 06 paź 2012, 23:23
autor: noodle
Sprawdziłem, OB miałam ostatnio sprawdzane w maju i czerwcu. Miałam odpowiednio wartość 4 i 3, norma do 20. CRP miałam zawsze w przedziale od 4,5 do 4,7 w normie do 5.

Re: jak wysokie może byc OB przy naszych chorobach???i CRP???

: 16 lis 2012, 18:53
autor: Tinka
ja OB miałam 32 po miesiącu brania asamax 5003x1 zmniejszyło się do 23...

Re: jak wysokie może byc OB przy naszych chorobach???i CRP???

: 16 lis 2012, 20:42
autor: Maja
No to spróbuję dołączyć do szanownej Czołówki.
OB mi nie każą robić /MSWiA/, a najwyższe CRP to podczas moich operacji wrześniowych, m.in. sranie do własnego brzucha po rozejściu się zespolenia,po kilku dniach ujawnione wielkie ropnie, albo za nastepnych kilka dni niedrożność, albo potem "zgnicie" i zapadnięcie się ileostomii, jakieś pierdoły z opłucnymi... w sumie, pomiędzy którąś operacją, najwyżej jak miałam i przypadkiem usłyszałam to CRP = 362 (bo nie raczono mnie o tych "drobiazgach" informować), ale nie wiem czy w takiej sytuacji to się liczy :-P

Było straszno, ale przeżyłam :-)


Dla odmiany napiszę, że w sierpniu tego roku, trafiłam do szpitala ze sporym zaostrzeniem, a CRP = 1. Więc chyba nie ma reguły w zaostrzeniach naszych chorób.