Jak postępujecie w przypadku nawrotu choroby?

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
gosia2122
Debiutant ✽
Posty: 48
Rejestracja: 17 paź 2011, 10:29
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: okolice Krakowa
Kontakt:

Jak postępujecie w przypadku nawrotu choroby?

Post autor: gosia2122 » 21 gru 2011, 15:44

hej.

Mam do Was pytanie-jak postępujecie w przypadku nawrotu choroby?

Od kwietnia miałam spokój aż do dziś, od kilku dni męczy mnie rano biegunka i boli brzuch aż do wypróżnienia-stolce luźne,czasem wodniste.W ciągu dnia spokój.Czasem muszę iść 3 razy a czasem wystarczy tylko jedna wizyta w kibelku.Dziś niestety zauważyłam bardzo jasna krew "(chyba?) i boje się ze to się rozkręci...
Teraz biorę Asamax 500g 2x2 i muszę się przyznać jadłam normalnie.
Co jecie przy zaostrzeniu?

w domu mam jeszcze czopki Asamaxu 500g i steryd encorton.

nie mam komórki do swojego gastrologa i nie mogę się z nim w żaden sposób skontaktować:(
Gosia

Awatar użytkownika
toczka
Początkujący ✽✽
Posty: 459
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: Jak postępujecie w przypadku nawrotu choroby?

Post autor: toczka » 21 gru 2011, 15:50

Pomalutku, im bardziej sie bedziesz stresowala sytuacja tym gorzej dla Ciebie i Twoich jelit. Moze to wcale nie jest zaostrzenie tylko jakies lekkie zatrucie pokarmowe lub poprostu spadek formy? :)
Pierwsza rzecza jaka ja stosuje gdy dopada mnie zaostrzenie to napewno redukcja diety. Eliminacja wszelkich produktow mogacych podraznic deliatna śluzówke. Koniec na jakiś czas z kawą, mlekiem, musli, chlebem z ziarenkami, owocami cytrusowymi itp. Wiecej odpoczynku, relaksu, odprezenia, itp.
Co dalej- moze zwieksz sobie dawke Asamaxu. Ja przewaznie dodaje 2 tabletki- pare dni i zobaczysz czy skutkuje (tylko, ze takie pozwolenie dostalam od swojej lekarki. Ty lepiej nic nie eksperymentuj bez kontaktu z lekarzem!)
Jezeli nie masz nr do gastro to moze tam gdzie on przyjmuje beda mieli? :) W koncu glupio byloby spedzac swięta ze swiezym zaostrzeniem :/
Wierze, ze wszystko bedzie dobrze! Glowa i uszy do gory :)))))
Na końcu jest zawsze dobrze. A jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to nie jest jeszcze koniec...

Nobody expects the Spanish Inquisition!

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: Jak postępujecie w przypadku nawrotu choroby?

Post autor: malapkasia » 21 gru 2011, 15:51

na pewno lekkostrawnie... mogą być też kaszki dla dzieci typu Nestle czy Bobvita...
gdy u mnie utrzymuje się biegunka, zwiększam sobie dawkę Pentasy (w Twoim przypadku Asamaxu) z 4 dziennie na 6 dziennie... i utrzymuje ta dawkę ok. tyg po uspokojeniu...
czopek tez powinien pomóc...
a nie możesz podjechać do swojego lekarza ? :)
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

gosia2122
Debiutant ✽
Posty: 48
Rejestracja: 17 paź 2011, 10:29
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: okolice Krakowa
Kontakt:

Re: Jak postępujecie w przypadku nawrotu choroby?

Post autor: gosia2122 » 22 gru 2011, 09:20

Zwiększyłam dawkę Asamaxu do 3x2 i wzięłam czopki 2x1.Dziś znów mnie pogoniło-stolec już nie wodnisty raczej ciapowaty-chyba bez krwi?Kurcze ledwo doleciałam:(

Zastanawiam się czy można coś wziąć na zatrzymane biegunki?stoperan,smectę?
Gosia

gosia2122
Debiutant ✽
Posty: 48
Rejestracja: 17 paź 2011, 10:29
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: okolice Krakowa
Kontakt:

Re: Jak postępujecie w przypadku nawrotu choroby?

Post autor: gosia2122 » 22 gru 2011, 11:24

Macie racje ze Stoperanem-kiedy wzięłam ten lek przy pierwszym ataku (wtedy jeszcze nie wiedziałam ze coś jest nie tak z jelitami) to nic nie pomogło, nawet było jeszcze gorzej:(
Gosia

Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Jak postępujecie w przypadku nawrotu choroby?

Post autor: dariah4 » 22 gru 2011, 13:01

U mnie od kilku dni coś się dzieję i sama nie wiem co mam zrobić. Boję się żeby na święta to się jeszcze nie pogorszyło. Zmieniłam dietę na taką lżejszą, bo to zawsze najpierw robię. Z moim lekarzem mogę skontaktować dopiero 28 grudnia bo teraz gdzieś wyjechał, a 28 to dopiero za tydzień. :smutny:
Leki: Asamax 500 4x2

" [...] twoje blizny są twoją siłą."
Paul Coelho

gosia2122
Debiutant ✽
Posty: 48
Rejestracja: 17 paź 2011, 10:29
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: okolice Krakowa
Kontakt:

Re: Jak postępujecie w przypadku nawrotu choroby?

Post autor: gosia2122 » 23 gru 2011, 08:51

Dziś to samo:(
Na szczęście tylko rano lecę, wtedy w kwietniu "goniło" mnie jak tylko coś zjadłam:(

Jak postępują Wasi lekarze jeśli np.Asamax,Pentasa nie pomagają?Boje się ze będę musiała znów przyjmować sterydy.

czy tez macie takie charakterystyczne przelewanie,bulgotanie w brzuchu przed wypróżnieniem?
Po nowym roku mam miec druga kolonoskopie, z wycinków wyszedł przewlekły, obfity stan zapalny-nie wyszło ani WZJG ani Crohn.
Gosia

Awatar użytkownika
Marekk
Początkujący ✽✽
Posty: 257
Rejestracja: 28 kwie 2009, 21:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak postępujecie w przypadku nawrotu choroby?

Post autor: Marekk » 23 gru 2011, 15:10

Ja podobnie jak inni - zaczynam od diety, całkowite wyeliminowanie wszystkiego co może zaszkodzić lub podrażnić, ale dawkowania leków nie zmieniam. Jeśli przedłuża mi się to dzwonię na oddział do lekarza (bo tylko taki mam z nim kontakt) i ustalamy co i jak - zazwyczaj mam się zgłosić i coś na miejscu myślimy. Raz zdarzyło się tak (przy odnowieniu ropnia), że przez telefon powiedziała mi co mam brać, poszedłem do lekarza pierwszego kontaktu, który mi to przepisał i po problemie ;)

kokoleczka
Debiutant ✽
Posty: 46
Rejestracja: 15 gru 2008, 15:08
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: jastrzębie zdrój
Kontakt:

Re: Jak postępujecie w przypadku nawrotu choroby?

Post autor: kokoleczka » 23 gru 2011, 21:55

ja w tym roku już dwa razy tak miałam - średnio trzymało mnie tak ok tygodnia - pierwsze dni z "bulgotaniem":) odstawiłam wszystko co jadłam, do tego enterol (jeżeli dobrze pamiętam) w saszetkach, na początku tylko piłam, potem nutridrinki, sucha kromka chleba i przeszło.
przyjaciele są jak gwiazdy...
biorę: czopki pentasa 0/0/1, witaminy A-Z :)

gosia2122
Debiutant ✽
Posty: 48
Rejestracja: 17 paź 2011, 10:29
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: okolice Krakowa
Kontakt:

Re: Jak postępujecie w przypadku nawrotu choroby?

Post autor: gosia2122 » 25 gru 2011, 12:13

kokoleczka,podaj mi namiary na nutridrinki?gdzie zamawiasz,kupujesz?

[ Dodano: 25-12-2011 ]
mam do Was jeszcze jedno pytanie-jestem cały czas w trakcie diagnozy, z wycinków wyszedł przewlekły, obfity stan zapalny, gastrolog wypisuje mi recepty bez literki "P",czyli place 100 % za Asamax.Czy lekarz słusznie postępuje?
Gosia

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Jak postępujecie w przypadku nawrotu choroby?

Post autor: Tomek0700 » 25 gru 2011, 18:58

^
Mi kazdy lekarz wypisuje na P. I to nie tylko w moim miescie. Jedna pani doktor stwierdzila, ze przy colitisie mam takie prawo. (colitis chronica, przewlekly stan zapalny, podobno to tez nie jest diagnoza)
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

gosia2122
Debiutant ✽
Posty: 48
Rejestracja: 17 paź 2011, 10:29
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: okolice Krakowa
Kontakt:

Re: Jak postępujecie w przypadku nawrotu choroby?

Post autor: gosia2122 » 26 gru 2011, 09:27

tylko dlaczego wychodząc ze szpital w kwietniu, otrzymałam od lekarki prowadzącej recepty na asamax-tabletki i czopki oraz steryd encorton z literka "P"?
wykupiłam aptece leki na "chorobę przewleką"
Gosia

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Jak postępujecie w przypadku nawrotu choroby?

Post autor: Tomek0700 » 27 gru 2011, 03:11

odpowiedz masz wyzej.
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Awatar użytkownika
Jelitko
Debiutant ✽
Posty: 38
Rejestracja: 27 paź 2011, 20:11
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak postępujecie w przypadku nawrotu choroby?

Post autor: Jelitko » 28 gru 2011, 13:19

Hej,

nie zwalajcie od razu wszystkiego na nawrót choroby. Ja w trakcie świąt podłapałem grypę żołądkową. Na szczęście siostrę złożyło dzień wcześniej, więc na sobie obserwowałem tylko kolejne objawy:
- 1 dzień
ranek ze spiętymi plecami, stolec rzadszy, do wieczora w miarę ok, ale potem to był horror - szybki skok temperatury (do 38,5), spięcie żołądka, tuż pod żebrami, dreszcze, ból głowy, mięśni, stawów... masakra. Jedzenie jak w każdy inny dzień
- 2 dzień
w łazience podobnie, stan podgorączkowy, kołowanie w głowie, i nieustanny ścisk w nadbrzuszu. Cokolwiek zjadłem miałem kłucie w żołądku, wieczorem biegunka, ale taka jakbym pił fortrans, sikałem pupą, noc przerąbana, spałem ze dwie godziny, spina żołądek, a temp nie pozwala zasnąć. Na zbicie temp brałem Coldrex. Jedzenia mniej - płatki owsiane, galaretka z mięsem, zupa jarzynowa, ryż
- 3 dzień
rano kibelek, na śniadanie kasza manna (a po świętach mam lodówkę zapakowaną, więc cierpienia podwójne :) ), dużo piję

Co do leków - oczywiście cały czas salofalk 3x2, sanprobi zwiększam do 2x1, węgiel nic nie daje poza tym, że jak mocno kibelek złapie to efekt wizualny jak w kopalni po wybuchu. Leżę w domu, na nic nie mam ochoty. Po kaszce na szczęście przestało bulgotać i przelewać się w brzuchu i jelitach, mam nadzieję, że wychodzę na prostą. Wnerwia mnie tylko to, że całą moją walkę o kilogramy szlag trafił. W ogóle jestem szczupłej budowy ciała, trudno mi przytyć, nabiłem ze dwa kilogramy w ciągu ostatnich dwóch miesięcy, a teraz uleciało to wszystko ze mnie :( kurde! Na szczęście nie wymiotuję i czuję głód, ale co z tego jak wszystko przelatuje ;-/

Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Jak postępujecie w przypadku nawrotu choroby?

Post autor: dariah4 » 29 gru 2011, 12:35

Ja cały czas mam wodniste stolce. Dwa dni temu pojawiła się krew. Dzisiaj byłam u następnego specjalisty- podobno najlepszy od tego typu chorób lekarz w Poznaniu. :neutral: Nie przeraził się moją sytuacją i stwierdził, żebym od razu nie panikowała. Kazał robić wlewki, brać ziołowe tabletki uspokajające i zmienić dietę na lżejszą. Mam nadzieję, że to coś da...
Leki: Asamax 500 4x2

" [...] twoje blizny są twoją siłą."
Paul Coelho

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”