Coś dziwnego w stolcu

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
monika1985
Początkujący ✽✽
Posty: 111
Rejestracja: 13 cze 2011, 08:30
Choroba: nie ustalono
województwo: opolskie
Lokalizacja: opole
Kontakt:

Re: Coś dziwnego w stolcu

Post autor: monika1985 » 12 cze 2012, 19:33

Nie wiem, dawno nie robiłam. Podejrzewam że poszły w dół. Schudłam trzy kilo w dwa tygodnie a ważyłam nie wiele. Paznokcie w strasznym stanie. Bruzda na bruzdzie w obie strony. Włosy lecą i stawy bolą.

Awatar użytkownika
goniusia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 650
Rejestracja: 10 cze 2007, 21:06
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Re: Coś dziwnego w stolcu

Post autor: goniusia » 12 cze 2012, 19:41

No to czas najwyższy je zrobić wtedy się okaże gdzie tkwi przyczyna :roll:

Awatar użytkownika
Toscania
Debiutant ✽
Posty: 40
Rejestracja: 01 lut 2011, 00:27
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: ...

Re: Coś dziwnego w stolcu

Post autor: Toscania » 13 cze 2012, 00:52

takie fusy świadczą o krwawieniu z górnego odcinka przewodu pokarmowego tj. jelita cienkiego, dwunastnicy lub żaładka więc pędem do lekarza ;) :!:
http://crohnzone.blox.pl/html

If you are looking for the love of your life, STOP.It will be waiting for you, when you start doing things you love.

monika1985
Początkujący ✽✽
Posty: 111
Rejestracja: 13 cze 2011, 08:30
Choroba: nie ustalono
województwo: opolskie
Lokalizacja: opole
Kontakt:

Re: Coś dziwnego w stolcu

Post autor: monika1985 » 13 cze 2012, 13:34

Najpierw chyba zrobię badania. Do gastrologa się nie dostanę. Z rodzinnym mam problem bo jest wyjątkowo upierdliwy i każe położyć się na oddział.

Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: Coś dziwnego w stolcu

Post autor: subzero » 13 cze 2012, 14:07

monika1985 pisze:Najpierw chyba zrobię badania. Do gastrologa się nie dostanę. Z rodzinnym mam problem bo jest wyjątkowo upierdliwy i każe położyć się na oddział.
No i tym lepiej, na oddziale porobia Ci wszystkie badania na raz - oszczednosc czasu.

monika1985
Początkujący ✽✽
Posty: 111
Rejestracja: 13 cze 2011, 08:30
Choroba: nie ustalono
województwo: opolskie
Lokalizacja: opole
Kontakt:

Re: Coś dziwnego w stolcu

Post autor: monika1985 » 13 cze 2012, 18:06

Słuchajcie, teraz z trochę innej beczki. Oglądnęłam moje ostatnie wyniki ze szpitala. Przeciwciała mam ujemne. Czy to wyklucza chorobę?

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Coś dziwnego w stolcu

Post autor: Baby » 13 cze 2012, 18:18

monika1985 pisze:Słuchajcie, teraz z trochę innej beczki. Oglądnęłam moje ostatnie wyniki ze szpitala. Przeciwciała mam ujemne. Czy to wyklucza chorobę?
Jakie przeciwciała?
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

monika1985
Początkujący ✽✽
Posty: 111
Rejestracja: 13 cze 2011, 08:30
Choroba: nie ustalono
województwo: opolskie
Lokalizacja: opole
Kontakt:

Re: Coś dziwnego w stolcu

Post autor: monika1985 » 13 cze 2012, 18:25

ANCA ASCA

Agula84
Aktywny ✽✽✽
Posty: 872
Rejestracja: 20 lip 2010, 21:59
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolska

Re: Coś dziwnego w stolcu

Post autor: Agula84 » 13 cze 2012, 18:35

one mają cos wspolnego ze stanem zapalnym i mnie lekarz powiedzial ze jak sa ujemne to dobrze , nie wiem czy na 100 % wykluczaja chorobe zapalna, ale ich ujemnosc sugeruje wlasnie ze to nie jest choroba zapalna...
Agula 84 :)

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Coś dziwnego w stolcu

Post autor: Baby » 13 cze 2012, 18:51

Tutaj jest kilka słów o tych przeciwciałach na stronach J-elity

O roli przeciwciał w diagnostyce CU i CD poczytaj tu:

Artykuł 1
Artykuł 2
Artykuł 3
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

monika1985
Początkujący ✽✽
Posty: 111
Rejestracja: 13 cze 2011, 08:30
Choroba: nie ustalono
województwo: opolskie
Lokalizacja: opole
Kontakt:

Re: Coś dziwnego w stolcu

Post autor: monika1985 » 13 cze 2012, 19:16

Baby pisze:Tutaj jest kilka słów o tych przeciwciałach na stronach J-elity

O roli przeciwciał w diagnostyce CU i CD poczytaj tu:

Artykuł 1
Artykuł 2
Artykuł 3
Interesuje mnie czy ich brak wyklucza chorobę. Badania miałam w momencie gdy nie było biegunek. Czy mogę przestać się przejmować bo przeciwciała mam ujemne?

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Coś dziwnego w stolcu

Post autor: Baby » 13 cze 2012, 19:50

monika1985, Brak przeciwciał nie wyklucza choroby zapalnej jelit. Jak wynika z badań (tabla w artykule nr 1) żadne przeciwciała nie wskazują w 100% na chorobę. Chorobę można potwierdzić pobierając wycinki do badania histopatologicznego.

Z artykułu nr 1 wynika, że:
"Cztery piąte pacjentów cierpiących z powodu przewlekłych zapalnych schorzeń jelit może być zdiagnozowanych serologicznie, dzięki ocenie przeciwciał przeciwko komórkom kubkowym jelita i granulocytom (Colitis ulcerosa) oraz przeciwciał przeciwko komórkom zewnątrzwydzielnicznym trzustki i drożdżom piekarskim (Morbus Leśniowski-Crohn). "
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Miczy
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 16 kwie 2012, 13:20
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: Coś dziwnego w stolcu

Post autor: Miczy » 14 cze 2012, 16:03

Takie czarne pasemka miewam odkąd aplikuje sobie czopki, wczesniej nic takiego nie mialam Nie wiem co to jest ale podejrzewam ze byc moze jest to zwiazane z aplikacja czopka Robi sie tam taka gesta zawiesina, czopek obrazowo ujmujac zatyka miejsc gdzie sie saczy krew i ona gestnieje, nie spływa, miesza sie z czopkiem i sluzem i stad taki kolor Wyglda to tak samo jak krew z nosa przy zapaleniu zatok, tez jest gesta i czarna a w nosie to juz na bank sie nie moze trawic ;) ;)
Myślicie ze taka teoria ma jakiś sens?

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: Coś dziwnego w stolcu

Post autor: nataliak71 » 14 cze 2012, 16:58

no ja też miewam takie "dziwne elementy" w stolcu odkąd choruję i zawsze wtedy gdy wypróżnienia są luźniejsze. Mialam teraz w szpitalu (26.04.12) i gastroskopie i kolonoskopie i oba badania wyszly dobrze -kliniczna remisja, a mimo tego mialam ten "mak" w stolcu. Chyba ze to krwawienia gdzies z j. cienkiego, którego nie zbadali.
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

monika1985
Początkujący ✽✽
Posty: 111
Rejestracja: 13 cze 2011, 08:30
Choroba: nie ustalono
województwo: opolskie
Lokalizacja: opole
Kontakt:

Re: Coś dziwnego w stolcu

Post autor: monika1985 » 14 cze 2012, 17:02

Miczy pisze:Takie czarne pasemka miewam odkąd aplikuje sobie czopki, wczesniej nic takiego nie mialam Nie wiem co to jest ale podejrzewam ze byc moze jest to zwiazane z aplikacja czopka Robi sie tam taka gesta zawiesina, czopek obrazowo ujmujac zatyka miejsc gdzie sie saczy krew i ona gestnieje, nie spływa, miesza sie z czopkiem i sluzem i stad taki kolor Wyglda to tak samo jak krew z nosa przy zapaleniu zatok, tez jest gesta i czarna a w nosie to juz na bank sie nie moze trawic ;) ;)
Myślicie ze taka teoria ma jakiś sens?
W moim przypadku nie. Może dlatego że nie biorę czopków :razz: . W poniedziałek wybieram się do rodzinnego na pogawędkę. Zastanawiałam się nad wersją czy to przypadkiem nie moje nie leczone HP, ale ja miałam tylko jeden (+) . Rodzinny nawet nie chciał podać mi antybiotyków , bo po każdym mam ostre biegunki i po dwóch dniach trafiam do niego odwodniona. Moje HP nie daje żadnych objawów i wyszło przez przypadek więc leczenie (wg. rodzinnego) może przynieść więcej szkód niż korzyści. Pani doktor stwierdziła że po ustaleniu przyczyn biegunek pomyślimy nad bakterią.

[ Dodano: 14-06-2012 ]
A tak swoją drogą. Dzisiaj przyjrzałam się temu dokładniej. Wygląda to faktycznie jak mały , malusieńki skrzepik krwi. troszkę się nawet błyszczy w tym stolcu :neutral: . Najbardziej wkurza mnie to że piecze mnie w okolicy dwunastnicy i to ją podejrzewam o szkodę

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”