Coś dziwnego w stolcu

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Miczy
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 16 kwie 2012, 13:20
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: Coś dziwnego w stolcu

Post autor: Miczy » 14 cze 2012, 18:09

No to faktycznie przyczyna pewnie jest inna
Kiedys juz zalozylam watek odnosnie takich czarnych malutkich pasemek na stolcu po czopkach, ale tylko jedna osoba odpowiedziala, ze tez tak cos zauwazyla
W kazdym badz razie jesli ktos tak ma to prosze o wymiane doswiadczen ;)
Chodzi mi o cos w rodzaju skrzpow niezmieszanych z kałem po czopkach Asamax, ogolnie jest znaczna poprawa, ale takie paski sie czasem pojawia i nie wiem co o tym myslec
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
goniusia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 650
Rejestracja: 10 cze 2007, 21:06
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Re: Coś dziwnego w stolcu

Post autor: goniusia » 15 cze 2012, 19:54

Miczy, ja jak brałam czopki miałam dokladnie takie same czarne pasemka.Teraz jestem na wlewkach i te pasemka są dużo,dużo jaśniejsze....

Miczy
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 16 kwie 2012, 13:20
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: Coś dziwnego w stolcu

Post autor: Miczy » 15 cze 2012, 22:33

Dzieki za odpowiedz !goniusia,
Oby to bylo wlasnie zwiazane z aplikacja czopka co jest bardzo prawdopodobne Moze tez sprobuje wlewek

monika1985
Początkujący ✽✽
Posty: 111
Rejestracja: 13 cze 2011, 08:30
Choroba: nie ustalono
województwo: opolskie
Lokalizacja: opole
Kontakt:

Re: Coś dziwnego w stolcu

Post autor: monika1985 » 18 cze 2012, 13:36

U mnie chyba jednak krew. W piątek widziałam już ją gołym okiem. Nie jakaś mała ilość. Co dziwne to był jedyny raz. Wyszło razem z ''prawdopodobnie '' ropą. Cop dziwne teraz jest ok. Jest śluz ale krwi nie widzę. No oprócz tych czarnych elementów. Miewacie takie pojedyncze krwawienia?

Kamil22
Debiutant ✽
Posty: 22
Rejestracja: 13 cze 2012, 17:26
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Coś dziwnego w stolcu

Post autor: Kamil22 » 18 cze 2012, 19:12

ostatnio troszkę przychorowałem (zwykle przeziębienie) i myślalem że padne kiedy następnego dnia zauważyłem krew w łazience . Pojedyńcza przygoda i już po niej , więc tak miewamy ;) ( w moim przypadku stres, choroba)

Awatar użytkownika
Naobie
Początkujący ✽✽
Posty: 451
Rejestracja: 13 gru 2007, 07:56
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: Coś dziwnego w stolcu

Post autor: Naobie » 29 cze 2012, 13:21

hmm no i w związku z 'czymś dziwnym w stolcu' czyli tymi fusami byłam dziś na gastroskopii i jest czysta ;) żadnych krwawień, owrzodzeń ani nic w tym stylu więc ja się tam cieszę a 'fusy' niech sobie będą:D

Awatar użytkownika
MartynaT
Początkujący ✽✽
Posty: 76
Rejestracja: 20 kwie 2012, 23:32
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Coś dziwnego w stolcu

Post autor: MartynaT » 11 lip 2012, 13:36

A co powiecie na to - robię kupkę - jak to u mnie twardą, bobkowatą i do jednego bobka jest jakby doklejony płat krwi względnie świeżej, tak ja wiem, o średnicy 2 cm. Czy moja teoria, że ten bobek dotykał jakiś czas rany w jelicie i krew z rany się do niego przykleiła ma jakiś sens?
CU + zaparcia, zajęta tylko odbytnica. Pentasa 1+1g nie pomogła, nieudana próba z Asamaxem. Wlewki Corhydron + Pentasa 1+1 pomogły. Teraz próbuję Wlewki z Salofalku, długo trwało żeby uzyskać efekt

wtyku
Początkujący ✽✽
Posty: 258
Rejestracja: 08 lut 2012, 12:21
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Coś dziwnego w stolcu

Post autor: wtyku » 13 lip 2012, 12:33

u mnie z kolei często jest tak że jak rano wstaje i jestem 1 x w toalecie to jest w miarę ok, ale 2-3x to już zazwyczaj woda w kibelku zabarwia się jakimiś takimi zółtymi fusami.
Może to od ursofalku, nie wiem, dziwne.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”