Uciążliwe burczenie w brzuchu

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
uciu
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 28 paź 2005, 11:03
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: poznan
Kontakt:

Uciążliwe burczenie w brzuchu

Post autor: uciu » 24 maja 2006, 22:10

witam wszystkich,

mam na imie lukasz, choruje na cu od 10 lat, powoli juz mam dosyc i coraz powazniej mysle o operacji. ale wracajac do tematu, nie widzialem na forum postow dotyczacych burczenia :) w brzuchu. moje jelito codzienne odgrywa rozne melodie, krotkie i dlugie, ciche i glosne. do tego najczesciej odzywa sie jak ma byc cicho np na wykladach :/ (wszyscy jakos dziwnie sie wtedy na mnie spogladaja :)

tez macie takie "problemy" i jak sobie z nimi radzic??

pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 15 gru 2013, 23:25 przez uciu, łącznie zmieniany 1 raz.

Misia

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

Post autor: Misia » 24 maja 2006, 22:17

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
Marky
Specjalista ds. Żywienia
Posty: 324
Rejestracja: 14 maja 2006, 13:04
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

Post autor: Marky » 24 maja 2006, 22:26

Witaj,

Niestety chyba nie ma na to rady bo boje się że nawet jak na nie nakrzyczysz nie przyniesie to spodziewanego rezultatu. Myślę że musisz robić dobrą minę do złej gry :)

Ale uwierz mi burczenie to nie jest jeszcze najgorsza sprawa, kiedyś na bardzo ważnym szkoleniu nie moglem sobie poradzic z gazowaniem - myślę że wiesz o co chodzi - no i popuściłem raz, ale wstyd bo na dodatek "zapachniało" :oops:

Taka choroba i trzeba się z nią zmagać, ale niektóre rzeczy nie są od nas zależne.

Pzdr :D

uciu
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 28 paź 2005, 11:03
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: poznan
Kontakt:

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

Post autor: uciu » 24 maja 2006, 23:01

hehe, masz racje, moja dziewczyna zawsze mi mowi ze lubi to burczenie :)
czasem tez mowi ze nic nie slyszy :)

Szaraja
Specjalista ds. Porad Prawnych
Posty: 1574
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:48
Choroba: CD u dziecka
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Łańcut
Kontakt:

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

Post autor: Szaraja » 24 maja 2006, 23:02

Młoda po powrocie ze szpitala ( a więc długim ni burczeniu w klasie ) po pierwszym seansie oswidczyła ,że tak ma i już . Zreszta jej zdrowa kolęzanka, tez gra melodie, może to jej pomogło? :lol:
Szaraja
Chwała tym którzy stworzyli to forum. a dla wszystkich którzy piszą wielkie dzięki

hindus
Początkujący ✽✽
Posty: 62
Rejestracja: 28 lut 2006, 14:15
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: złotów
Kontakt:

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

Post autor: hindus » 25 maja 2006, 08:40

u mnie zaczeło sie od takich burczen ze głowa boli - jak szedłem spac to nakrywałem na głowe poduche bo zasnac nie mogłem - teraz to smieszne sie wydaje ale tak miałem :) teraz im wiecej zjem tym mniej burczen - praktycznie burcenia mi przeszły - teraz raczej z głodu jak cos bo wiem kiedy jest od głodu perkusja a kiedy nie - tyle ze ja tutakj jestek jakims skrajnym przypadkiem wiec tez sie tym nie sugeruj ;)
SWFsM TEAM
Sympatyczny Wielbiciel Forum (szczególnie Misi) :)

Awatar użytkownika
manka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 682
Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:34
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: torun

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

Post autor: manka » 25 maja 2006, 09:35

:wink: na poczatku burczalo mi tak ze eho szlo :) a teraz prawie wcale, ale nie wiem od czego to zalezy bo u mnie nie jest tak, ze im wiecej zjem tym mniej slychac, poprostu raz gram raz nie, ale ostatnio zdarza sie to bardzo zadko :D

Mika21
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 21 kwie 2006, 10:26
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Sląskie
Kontakt:

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

Post autor: Mika21 » 25 maja 2006, 09:41

Hej uciu :D
Ja nie wiem jakim przypadkiem jestem , bo nie mam jeszcze diagnozy , ale burczenie towarzyszy mi codziennie , jak się zdenerwuję to mam już taką muzykę w brzuchu ,że szok :wink:
Jak jesteśmy w towarzystwie to wtedy gadam, gadam i poruszam tyle tematów , żeby wszyscy też gadali, to wtedy nikt nie wsłuchuje się w to jakie melodie mam w brzuchu :wink: .
To taki mój sposobik na burczenie :D
Pozdrowionka

hindus
Początkujący ✽✽
Posty: 62
Rejestracja: 28 lut 2006, 14:15
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: złotów
Kontakt:

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

Post autor: hindus » 25 maja 2006, 12:32

możę troche zle to napisałem - burczenia przeszły z momentem kiedy zaczałęm wiecej jesc - tzn tylk oco normalnie bo wczesniej jechałęm na samym chlebie od roku. Teraz jak juz normalnie zjem sniadanie, potem obiad itp to juz burczen nie mam od ok 3miesiecy.
SWFsM TEAM
Sympatyczny Wielbiciel Forum (szczególnie Misi) :)

Misia

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

Post autor: Misia » 25 maja 2006, 13:17

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

hindus
Początkujący ✽✽
Posty: 62
Rejestracja: 28 lut 2006, 14:15
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: złotów
Kontakt:

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

Post autor: hindus » 25 maja 2006, 14:00

spytam przy okazji(z zainteresowania a nie urojen ;)) bo już gdzieś o tym czytałem ale nie bardzo wiem o czym mowa - co rozumiecie przez pojecie stawiania jelit :) ? jak to wygląda/odczuwa osoba. sorry za oftopa.
SWFsM TEAM
Sympatyczny Wielbiciel Forum (szczególnie Misi) :)

Awatar użytkownika
kasia88
Aktywny ✽✽✽
Posty: 602
Rejestracja: 16 mar 2006, 22:07
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

Post autor: kasia88 » 26 maja 2006, 01:06

Ja mam trzy metody na burczenie (w zaleznosci od towrzystwa):
- kiedy czuje przelewanie i wiem, że zaraz bedzie bulgotac zaczynam coś mówić albo hałasować np. szurając butami
- rogal :D
- udaje że nic nie słyszałam
"Kobieta nie słowami mówi prawdę, lecz ciałem."

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

Post autor: Shima » 27 maja 2006, 01:09

A ja zwykle podchodze do sprawy żartobliwie :D mówię:"ocho..moj crohn się odzywa..to moj"obcy 8my pasażer" :P "Ci co wiedzą o co chodzi rozumieją a ci co nie wiedzą nie odzywają sie zeby nie wyjść na głupa :wink: :mrgreen:
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

Awatar użytkownika
Ines
Debiutant ✽
Posty: 33
Rejestracja: 26 paź 2006, 17:49
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: okolice krk
Kontakt:

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

Post autor: Ines » 27 paź 2006, 01:14

Burczenie, skąd ja to znam. Najbardziej dokuczało mi to podczas sesji egzaminacyjnej (stes). Na jednym egzaminku nawet osoby siedzące w pobliżu słyszały :oops: Na nastepny egzamin kupiłam tabletki uspokajające (ziołowe bez recepty) i zjadłam kilka, przed egzaminem kilka głebszych wdechow i juz sie nie powtorzyło, więc chyba tabletki pomogły. A tak na codzień czasem coś tam zaburczy. Jak pisała już Misia im bardziej mysle o burczeniu tym jest gorzej, np na wykladzie mam stresa ze zaraz coś zagra, a jak o tym zapominam to jest OK :)

bambi
Debiutant ✽
Posty: 45
Rejestracja: 30 lis 2005, 12:34
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

Post autor: bambi » 27 lis 2006, 11:55

U mnie nie ma problemow z burczeniem tylko z...hmmm koncertami w kibelku" zwanymi zartobliwie przez moja rodzinke "warczeniem w porcelanke"
W domu bezstresowo ale w pracy czy w gosciach to dla mnie masakra...
Czasem siedze w kabinie i czekam az wszyscy "uzytkownicy sobie pojda" bo wstydze sie...
Jak sobie z tym radzicie????
Jest CU-downie....
gg 3302143

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”