Strona 2 z 3

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

: 27 lis 2006, 15:17
autor: sztaba
bambi pisze:U mnie nie ma problemow z burczeniem tylko z...hmmm koncertami w kibelku" zwanymi zartobliwie przez moja rodzinke "warczeniem w porcelanke"
pięknie nazwane...

znam to. miałem też ten problem w zaostrzeniu CU. Hmmm... obawiam się,że na to nie ma rady. Orkiestra musi grać i nie ma co powstrzymywać dyrygenta :wink:

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

: 07 gru 2006, 17:02
autor: Jolcia
nio ... ja też miałam sytuację z burczeniem :) ............... organizowałam konferencję nt Handlu ludźmi no i podczas chwili ciszy kiedy to prelegentka zamilkła mnie rozegrały się jelitka ........... :razz: wszyscy na mnie spojrzeli ze zdziwieniem, część uśmiechnęła się pod nosem ( a była sama "plejada gwiazd" min. przedstawiciele władz województwa, powiatu itd. ) :lol: najadłam się wstydu że hej !!!! :wink:

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

: 08 gru 2006, 14:09
autor: annnnna
tez mam z tym problem, lekarz mi powiedzial, zebym ograniczyla picie napojow gazowanych i jedzenie wszystkiego co to moze powodowac. tym sposobem, jesli nie chce zeby mi burczalo w jelitach nie jem zadnych cytrusow, jablek i gruszek i bardzo zadko pije napoj gazowany.

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

: 08 gru 2006, 19:17
autor: Ines
tola pisze:ja nie pijam żadnych napojów gazowanych,zauważyłam jednak,że owe burczenie w bębenku jest częstsze po zjedzeniu czegoś słodkiego.
Zgadza się, jak nie jem slodyczy to jelitka jakby sie uspokajały:) Ale zauważyłam ze np. jak dlugo nie jem i już padam z głodu jak już wreszcie zjem to po posiłku zaczynają sie melodyjki :mrgreen:

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

: 09 gru 2006, 23:53
autor: Shima
Ja też na codzień mam piękne granie w brzuszku :)

Ale najlepsze jest to ze jak jadę do lekarza to moj Crohn siedzi jak mysz pod miotłą :evil: ..i to jest niezbyt dobre bo doktorek twierdzi wtedy ze przecież nic nie słychać.
Wiem jednak dlaczego tak sie dzieje...kiedy wybieram sie w podroż absolutnie nic nie jem...no i chyba jakaś blokada psychiczna.

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

: 10 gru 2006, 12:37
autor: Patryśka
Hehe moj brzusio odzywa sie niezaleznie od otoczenia osob itd..Lezac na csk podczas wizyty profesora i wielu studentow lekarzy zaczal grac tak ze az wszyscy sie "usmiechneli".. A profesor na to " musze powiedziec ze dobrze nie jest" :lol:

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

: 14 gru 2006, 20:10
autor: Agata17
hehe ja mam tak samo jak wiekszosc z was. napojow gazowanych wogole nie pijam bo po nich wlasnych mysli nie slysze :lol: kiedy czuje ze zacznie burczec mi w brzuchu sciskam mocno brzuch wtedy prawie nic nie slychac.

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

: 14 gru 2006, 21:56
autor: Jaskółka
Przypomniałam sobie jak w szkole średniej niedługo przed pierwszym ostrym atakiem crohna praktycznie podczas każdej lekcji mój brzuch nie chciał usiedzieć cicho, tylko grał swoje serenady na całą klace .... :wink: wtedy nieświadoma jeszcze swojej choroby, myślałam że to z głodu i wcinałam potajemna kanapki pod ławką .... :razz: Teraz też mi odstawia takie numery...ale to zazwyczaj jak zjem lub wypiję coś, czego nie powinnam....Nie ma jak momenty ciszy przerywane burczeniem mojego brzucha... :wink:

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

: 20 lis 2007, 20:49
autor: ewelina1011
A mnie to już wykańcza, właśnie zaczełam studia (wprawdzie zaocznie, ale brzuszek też sobie "podśpiewuje" kiedy chce). Najgorsze, że raczej nic z tym nie mozna zrobić, lecz tylko maskować te dźwięki. Ludzie naprawdę są nie wyrozumiali. Ja staram się jeść rzczy lekko strawne, zero nabiału do tego debridat, espumisan, no spa. Ale i tam się trochę stersuję. No cóz, ten typ tak ma. Pozdrawiam serdecznie wszystkich brzuchomówców, bużka :przytul:

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

: 20 lis 2007, 21:23
autor: ulusiek17
w moim brzuszku najlepiej gra jak się juz położe po całym dniu :roll: alboo jak jest cisza na lekcji :P wtedy wzrok całej klasy na mnie i śmiech :P

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

: 21 lis 2007, 08:14
autor: Gwiazdozaur
mój kojd robi mi jazdy nie zależnie gdzie jestem i co robię :D ale generalnie wszyscy ciągle mówią, że jestem głodny "czemu ty ciągle głodny jesteś, jeść ci nie dają" nie chce mi się wszystkim tłumaczyć co jest. W sumie to nie zauważyłem różnicy po gazowanym czy nie gazowanym...

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

: 21 lis 2007, 11:30
autor: Alishia
Chyba wszyscy mają takie problemy:)ja to zazwyczaj obracam w żart i się tym nie przejmuję.Burczenie w brzuchu może się zdarzyć każdemu(nawet zdrowemu):)

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

: 21 lis 2007, 11:41
autor: ewelina1011
No pewnie, że u zdrowego też może. Ale najgorzej jak burczenenie przybiera postać ryku lwa i powtarza się co chwilę :smutny: , to jest bardzo krepujące. Ale najważniejsze, że to nie powoduje bólu brzucha :wink:

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

: 22 lis 2007, 19:41
autor: morfi
Mój brzuchol też czasem wydaje takie dźwięki,że ho ho :razz: I większość odbiera to oczywiście tak,że na pewno jestem głodna :razz: Ale tak to już jest,że takie rzeczy dzieją się w najmniej odpowiednim momencie :wink:

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

: 23 lis 2007, 20:38
autor: Patryśka
Gwiazdozaur pisze:ale generalnie wszyscy ciągle mówią, że jestem głodny "czemu ty ciągle głodny jesteś, jeść ci nie dają" nie chce mi się wszystkim tłumaczyć co jest.
Dokladnie..Czasami mnie to juz do furii doprowadza..
ewelina1011 pisze:Ale najważniejsze, że to nie powoduje bólu brzucha :wink:
A mnie zawsze boli jak tak jezdzi po nim i burczy :|