Uciążliwe burczenie w brzuchu

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 383
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

Post autor: Behemot(ka) » 28 lis 2007, 18:49

Ja gazuję aż (nie)miło. Mąż się ze mnie śmieje i żartujemy z tego, ale tak na zebraniu zespołu - osiem osób, pokój 3x2, pozamykane okna a tu nagle głośne prrrrrrut i fajny zapaszek. Głupio mi wtedy jak nie wiem. Także dla CUdaków takie odgłosy to norma :)

Leki: Sulfasalazyna 2/2/2 Effectin 0/0/1 Depakina 1/0/1 + Kwas foliowy

Stan: Remisja kliniczna i endoskopowa

Nie jestem leniwa, po prostu mam wadliwy system dystrybucji energii.

http://www.venganza.org/


genus
Początkujący ✽✽
Posty: 378
Rejestracja: 26 lis 2007, 10:04
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Poznan

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

Post autor: genus » 29 lis 2007, 15:21

U mnie też jelita często grają marsza, i na głodzie, i po jedzeniu, wśród "swoich" to pół biedy, ale w pracy - krępujące. Widzę dużą zależność akcji od pory dnia - o ile wizyty w wc koncentrują się w godz. porannych, najgłośniej jest pod wieczór.
Od czasu, jak regularnie biorę leki, takie burczenie i przelewanie przynajmniej nie boli, kiedyś każdy ruch wiązał się z ostrym bólem, skurczem itp, czułam wnętrze jelit 'jak na dłoni'.
Wzrost/waga:165/50 Stan:remisja Leki: Pentasa500 3x2

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

Post autor: Natalka » 10 gru 2009, 19:14

Odświeżę ten dawno nieruszany temat.
Najgłośniej burczy mi w brzuchu, gdy zjem coś co mi bardzo smakuje, może dlatego, że wtedy jem szybciej niż zwykle. Kompletnie mi to nie przeszkadza, zwykle żartuję z tego gadając coś o mruczących kotach albo udaję, że nie wiem o co chodzi :razz:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
Migotka
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 03 lip 2008, 12:04
Choroba: inna choroba jelita
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: --------

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

Post autor: Migotka » 11 gru 2009, 17:03

A mi najbardziej burczy, jak zjem coś, czego nie powinnam. Ale przelewa mi się też wtedy, jak jestem głodna, i wieczorami jak leżę w łózku. Natomiast mam takie szczęście - póki co przynajmniej - że jeszcze nidgy nie zaburczało mi głośno i kompromitująco w jakiejś oficjalnej, publicznej sytuacji. No ale pewnie wszystko jeszcze przede mną :wink:

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

Post autor: maggie0278 » 11 gru 2009, 18:43

Migotka pisze:jeszcze nidgy nie zaburczało mi głośno i kompromitująco w jakiejś oficjalnej, publicznej sytuacji.
mojej córce wręcz przeciwnie ; jej jelitka uwielbiają wystawiać się na ekspozycję społeczną i często dają o sobie znać. Przykład za szkoły :
Klaudia siedzi w 1-szej ławce a brzuch burczy i daje czadu na maxa aż pani nauczycielka mówi : No, nie szuraj już ławką proszę, nie szuraj .
Oczywiście obie z kumpelką w ławki - w śmiech :lol:
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

sandra1271
Debiutant ✽
Posty: 11
Rejestracja: 07 paź 2011, 16:31
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poniec

,,Burczenie" w brzuchu

Post autor: sandra1271 » 10 sty 2012, 22:01

Witam.
Od paru tygodni ,,burczenie" w brzuchu mnie nie opuszcza. Niezależnie co zjem... Wstaję rano i brzuch już mnie wita od samego rana dziwnymi odgłosami.:/Wszyscy w około to słyszą ...Przez to mam wiele nie konfortowych sytuacji ;/ Czym to może być spowodowane? Też macie takie objawy?
Pozdrawiam:)

scalone
Ostatnio zmieniony 10 sty 2012, 22:07 przez sandra1271, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
TigeR
Aktywny ✽✽✽
Posty: 699
Rejestracja: 28 lip 2010, 22:32
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

Post autor: TigeR » 10 sty 2012, 22:12

Spokojnie, tez mi burczy w brzuchu, zarowno rano jak i pozniej ;)
"Life without change might be called anything except life, it's nothing more than experience"

"Happiness is like glass. It may be all around you, yet be invisible. But if u change your angle of viewing a little, then it will reflect light more beautifully than any other object around you."

"The pain you feel today is the strenght you feel tomorrow."

Awatar użytkownika
aligner
Początkujący ✽✽
Posty: 128
Rejestracja: 29 kwie 2011, 15:12
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: lubelskie
Lokalizacja: okolice Lublina
Kontakt:

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

Post autor: aligner » 10 sty 2012, 22:32

ja i bez Crohna mam tak codziennie, najcześciej jak leże albo zjem po dłuższej przerwie, już nie wspomne o tym co sie dzieje na głodniaka :roll:

bartox
Początkujący ✽✽
Posty: 147
Rejestracja: 24 kwie 2010, 14:47
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

Post autor: bartox » 10 sty 2012, 23:56

Zenobius pisze:Nie. To jest krepujace dlatego, ze Ty sie tym krepujesz jak bys obracala w zart, albo w ogole sie nie przejmowala, to by nic nie bylo
popieram ^.-

tez kiedys mialem takie problemy, ale gastro dala mi jakies tabletki (nie pamietam nazwy) które mozna dostać bez recepty i naprawdę pomagają ;p teraz juz akurat ich nie potrzebuje bo mi to przeszlo ale jak znajdę gdzies opakowanie to podam wam nazwe :P wiem że kosztowały niecałe 10zl i jadlo sie je w trakcie posilku :razz:
CD od 2006r
0 interwencji chirurgicznych
remisja prawie 3 lata ^.-
leki: Imuran 2x 50mg

Czas nie leczy ran...
On tylko przyzwyczaja nas do bólu...

Śmierć, Miłość i Sraczka przychodzą z nienacka

kalka_96
Znawca ❃❃
Posty: 2119
Rejestracja: 24 lip 2011, 14:08
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: K-w

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

Post autor: kalka_96 » 11 sty 2012, 19:15

mi zawsze burczy, jak zjem coś nieodpowiedniego. oczywiście jak jestem głodna to też :D

uzek
Debiutant ✽
Posty: 11
Rejestracja: 09 gru 2013, 20:33
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Biała Podlaska

Kłopotliwe burczenie w brzuchu...

Post autor: uzek » 15 gru 2013, 21:17

Chciał bym poruszyć ten temat gdyż niby to nic poważnego ale bardzo uprzykrza życie... Mianowicie, mam problem z burczeniem w brzuchu. Czasem trwa to nawet pół godziny i to jest istny "koncert". Nasila mi się np gdy zacznie się to dziać i zdenerwowuje się z tego powodu. Bardzo mi to przeszkadza gdy oglądamy filmy z kolegami/dziewczyną. Szczerze mówiąc właśnie przez to często unikam takich sytuacji gdy jest cicho :/ Jedyne co brałem na to, to espumisan ale po nim miałem takie uczucie jakby ściskało mi jelita przez co odstawiłem go.
Macie jakieś swoje sposoby by się tego pozbyć?

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

Post autor: Natuśka » 15 gru 2013, 21:46

Ja z takim notorycznym burczeniem w brzuchu zmagałam się z pół roku przed postawioną diagnozą- nic nie pomagało, abstrahuję, że burczenie pojawiało się nawet podczas jedzenia, albo tuż po, gdzie wszyscy myśleli, że jestem głodna, albo nie dojadłam :razz:

Następnie po operacji była masakra z tym burczeniem- nie potrafiłam nad tym w żaden sposób zapanować :neutral:

I aktualnie mam tak od piątku :lol:
Boszsz... Co on potrafi :razz:
Zazwyczaj się z tego śmieję, albo kwituję tekstem: "Cicho tam" :neutral: :mrgreen:
Nie skutkuje bezpośrednio, ale mi tam to już nie przeszkadza- czasem zastanawiam się, czy współlokatorkom to nie przeszkadza, bo to takie nudne się robi z czasem, ale póki co mówią, że im to ryba :wink:

A co do ciszy i towarzystwa to racja- tutaj już robi się romantycznie, miło i przyjemnie, a tu ... gul gul gul... :oops:
Ja mam zawsze brecht z siebie z takich sytuacjach, ale wierzę, że na dłuższą metę taki stan jest bardzo irytujący :neutral:

Tutaj są podobne tematy:
http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=13225
http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=12332
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

uzek
Debiutant ✽
Posty: 11
Rejestracja: 09 gru 2013, 20:33
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Biała Podlaska

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

Post autor: uzek » 15 gru 2013, 22:32

Chciał bym umieć tak pozytywnie podchodzić do tego wszystkiego jak Ty :)
W sumie masz racje, można to obracać w żart tylko najgorzej jest kiedy te odgłosy przypominają w wyraźny sposób coś innego niż się dzieje naprawdę.
Wtedy dopiero jest niezręcznie :smutny:

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

Post autor: Natuśka » 15 gru 2013, 23:10

uzek pisze:te odgłosy przypominają w wyraźny sposób coś innego niż się dzieje naprawdę.
Moje przypominają Potwora z Loch Ness :razz:

A próbowałeś probiotyków na to bulganie?
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

uzek
Debiutant ✽
Posty: 11
Rejestracja: 09 gru 2013, 20:33
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Biała Podlaska

Re: Uciążliwe burczenie w brzuchu

Post autor: uzek » 16 gru 2013, 00:17

Probiotyków, znaczy tych bakterii w tabletkach które się bierze np przy antybiotyku? Szczerze mówiąc nie ale chyba warto spróbować :)
Zapomniałem dodać że u mnie bardzo to się pogarsza po wypiciu mleka, jogurtu...
Wtedy jest koncert murowany ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”