Biegunka lub odwrotnie

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Ania76
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 18 mar 2007, 19:43
Choroba: CU
Lokalizacja: Radom

Re: Biegunka lub odwrotnie

Post autor: Ania76 » 11 maja 2007, 12:38

Ostatnią kolonoskopię robiłam w marcu tego roku, u mnie prawa część jelita do zagięcia wątrobowego jest ok a dalej są zmiany do samej odbytnicy z tym,że w odbytnicy najmniejsze, a ostatnio mam zaparcia. Najpierw było lekkie zaostrzenie ok. 4 wypróżnień na dobę z bardzo dużą ilością krwi no i wypróżnienie poranne trwało ok. 1,5 godz. w bólach. Stale przyjmuję 2 x 3 tab. Pentasy, dodatkowo gastrolog włączył czopki ASXAMAX'u 500mg 2 x 1. Pomogło, ale zaczęły się zaparcia, których nigdy wcześniej nie miałam. Jak zaczynam eksperymentować z błonnikiem to pojawia się ból i krew, jak trzymam dietę to zaparcia. Może ktos z Was ma podobny problem i potrafi to wytłumaczyć.
Anka

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Biegunka lub odwrotnie

Post autor: ranka » 12 maja 2007, 18:41

Ja mam problem taki w rzutach.Zaparcia,skad ja to znam... :neutral:
Zaparcia wynikaja u mnie z tego ze cala odbytnica jest obrzeknieta i dlatego sie tak dzieje.Biore czopki z Pentasy.Proba wlaczenia Salofalku konczy sie prawie natychmiastowym silnym krwawieniem.
Na samym poczatku przed diagnoza,wyproznialam sie normalnie i zawsze tak bylo , z tymze przed samym rozpoznaniem zaczely sie zaparcia ktorych nigdy nie mialam i to takie ok. tygodniowe co dla mnie osobiscie bylo jednym wielkim koszmarem.
Natomiast nie mam problemu z blonikiem i przyjmuje go chyba w duzych ilosciach,a przynajmniej sie staram.Zaparcia przy zajeciu odbytnicy moga byc elementem towarzyszacym CU.POzdrawiam
Obrazek

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1162
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: Biegunka lub odwrotnie

Post autor: Tomy » 12 maja 2007, 22:32

Ania76 pisze:Stale przyjmuję 2 x 3 tab. Pentasy, dodatkowo gastrolog włączył czopki ASXAMAX'u 500mg 2 x 1.
Ja zaparć nigdy nie miałem, a tylko mega biegunki więc nic z własnego doświadczenia nie mogę poradzić. Tylko ten zestaw leków mnie zastanawia. Bo powinno być odwrotnie - Asamax 500mg 3x2 w tabletkach, a Pentasa 1g w czopkach 1 na noc. Mamcia już to wielokrotnie tłumaczyła, że Pentasa w tabletkach nie jest lekiem na CU, bo mało tej mesalazyny do jelita grubego dociera, a na końcówkę już wcale. I u Ciebie wygląda to właśnie tak, że Pentasa w tabletkach nie działa, a Asamax w czopkach tak i dlatego na końcówce zmiany masz mniejsze. Więc logicznie myśląc, tam gdzie jelito jest bardziej zdrowe, to spełnia podstawową swoja funkcję, czyli wchłania wodę. Jeżeli jeszcze nie dostaje błonnika, to aż się prosi o zaparcie. Więc gdyby lekarz zastosował Asamax w tabletkach, to jelito grube miałoby większą "ochronę", większą dawkę mesalazyny i leczyło by się, bo Asamax dopiero w jelicie grubym zaczyna działanie. A wtedy być może błonnik w ostrożnych ilościach nie powodowałby bólu i krwawienia, a jednocześnie nie pozwalałby na tworzenie się "zatoru" na końcówce. To tylko takie moje rozumowanie laika, ale jakaś logika w tym jest. Myślę, że zamiana leków na pewno nie zaszkodzi, bo teraz leki są żle ustawione, a jest szansa, że pomoże na zaparcia. No i jeszcze probiotyki i inulinę można wypróbować. Niech dobre bakterie przetrawią "zatory" :wink: :roll:

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Biegunka lub odwrotnie

Post autor: ranka » 12 maja 2007, 22:36

Mozna zostawic Asamax i "od dolu" i wlaczyc u "gory" :)Zwlaszcza ze sa przyjmowane 2 czopki co daje lacznie 1 g :mrgreen:
A z ta Pentasa to tak naprawde nie wiem,bo czytalam na stronie producenta ze jednak tam dociera,ale musze poczytac dalej :)
Z dwojga zlego nie wiem co lepsze,biegunki czy zaparcia-moj biegunkowy epizod 6 dniowy przed diagnoza strasznie mnie wymeczyl.Schudlam chyba wtedy z 5 kg :/
Obrazek

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1162
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: Biegunka lub odwrotnie

Post autor: Tomy » 12 maja 2007, 23:09

Ranka, co do czopków to zgoda, ale wygodniej jest jeden na noc.
Co do Pentasy, to niezgoda, bo to prawda, że Pentasa dociera do jelita grubego, ale na pewno w znacznie mniejszej ilości, skoro z tą samą dawką mesalazyny startuje już w żołądku i musi przjść po drodze całe długaśne jelito cienkie. A Ania76 akurat wstępnicę ma nie zajętą, to nawet jak tam jeszcze coś z tej mesalazyny "kapnie", to i tak się zmarnuje :wink: Zresztą to jest potwierdzone nawet w Mamci poradniku. Tu jest z niego rysunek: Obrazek
Rys. 10 Miejsce uwalniania preparatów 5-ASA w przewodzie pokarmowym - str. 41 Poradnika

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Biegunka lub odwrotnie

Post autor: ranka » 12 maja 2007, 23:49

Teraz musze przygotowac kontrofensywe :mrgreen:
a co do czopkow to jak komu wygodniej :wink: ale pewnie ze jeden na noc - najlepiej,ale juz spotkalam osoby ze robia tak jak Ania.

ps. wlasnie sobie ogladnelam filmik o "Pentasie" ze strony producenta. :mrgreen:
ps2.no i natknelam sie na strone gdzie firma Ferring robi proby kliniczne nad stosowaniem Pentasy u chorych na CU.Zaczeli w 2005 roku a koncza w czerwcu 2007.
Obrazek

Ania76
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 18 mar 2007, 19:43
Choroba: CU
Lokalizacja: Radom

Re: Biegunka lub odwrotnie

Post autor: Ania76 » 13 maja 2007, 10:04

Bardzo dziękuje za odpowiedź, mnie też zastanowiła ta Pentasa. Wcześniej leczyłam się u prof. Bartnika, a teraz zmieniłam lekarza na "lokalnego gastroenergologa". Przede wszystkim przyjmuje mnie bez kolejki w szpitalu i zlece badania za free, do tej pory leczyłam się tylko prywatnie i sami wiecie ile to kosztuje. Myślę że ten lekarz ma małe doświadczenie w leczeniu tego typu chorób i będę musiała to skonsultować. Zmianę leku na Pentasę umotywował tym, że choroba zajęłą 2/3 jelita i ten lek będzie skuteczniejszy :?: Czytałam na ten temat na stronach j-elity i też mi się wydaje że Pentasa nie jest dobra w mojej sytuacji. Biegunka jest ciężka do zniesienia, a zaparcia jeszcze gorsze według mnie- dziwna ta nasza choroba ze skrajności w skrajność - przynajmniej nie możemy narzekać na nudę :razz:
Anka

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Biegunka lub odwrotnie

Post autor: ranka » 13 maja 2007, 14:59

O!przypomnialo mi sie,ze byc moze dobre dzialanie beda na twoje jelito mialy wlewki.
Wlewki maja wiecej masalazyny bo zazwyczaj 4 g,i sa dosc korzystne dla lewej czesci jelita.Z tego co wiem to i Pentasa i Salofalk ma to w swojej ofercie.Kosztuja okolo 150 zl za 14 wlewek.Poza tym mozna jeszcze zaproponowac Tobie wlewki ze sterydow.Ja takowe mialam z hydrokortyzonu - 14 buteleczek po 100 ml. :)
Obrazek

nusiek

Re: Biegunka lub odwrotnie

Post autor: nusiek » 24 maja 2007, 15:16

Mutti pisze:Wiem, ze aloes trudno zdobyć
ALOE VERA GEL - tym da się zastąpić kaktusa. Do kupienia w aptece lub zielarskim...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”