domowe sposoby na lagodzenie dolegliwosci

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
palula88
Początkujący ✽✽
Posty: 278
Rejestracja: 18 gru 2013, 13:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolskie

domowe sposoby na lagodzenie dolegliwosci

Post autor: palula88 » 28 sty 2014, 08:26

Tak jak w temacie - czy macie jakies swoje sprawdzone sposoby na lagodzenie objawow podczas zaostrzenia? Wiem ze leki to podstawa niestety jestem w trakcie diagnozy (zapalenie jelit to juz pewne) nie mam zadnych lekow dopiero w piatek ide do lekarza z wynikami kolonoskopii a objawy mam typowe dla zaostrzenia - bole kurczowe brzucha w dzien, w nocy,po jedzeniu, stan podgoraczkowy bole plecow i sluz w stolcu.

Awatar użytkownika
Gandalf_70
Debiutant ✽
Posty: 13
Rejestracja: 27 sty 2014, 17:07
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Kalisz

Re: domowe sposoby na lagodzenie dolegliwosci

Post autor: Gandalf_70 » 28 sty 2014, 09:30

Mój sposób, to leżenie na brzuchu - trochę pomaga.
Najlepiej i najszybciej działają na mnie tabletki z kopru włoskiego, a także herbatka ziołowa z kopru włoskiego albo rzepiku.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: domowe sposoby na lagodzenie dolegliwosci

Post autor: obyty.z.cu » 28 sty 2014, 09:35

w zaostrzeniu,kiedy boli,podstawa to
'"odpowiednie jedzenie".
Celowo nie pisze dieta,bo każdy ma inaczej,ale podstawy te same,oszczędzać jelito i żołądek,nie obciążać,ale też nie przyspieszać pracy itd.
Jeść trzeba,żeby nie osłabić się ,czyli kombinowanie .
Czasem kiedy musze wyjść (jechać autem) pozostaje tylko gorzka dobra czekolada.
Odstawienie kaw,herbat,mleka, itd,woda niegazowana jest ok.i to dużo.
No i co u Ciebie znaczy zaostrzenie,bo tu już się kryje pułapka na dobrą odpowiedź :wink:
inaczej kiedy jest krew czy "leci woda",a inaczej gdy tylko bólowe problemy.
Przeciwólowe leki też się przydają,ale te co działają,a nie te co powinny działac,nie biorę Nospy rozkurczowej,ale Tramal w kropelkach teraz zawsze.
Najszybciej działa i bez ubocznych działań u mnie.
NO,ale każdy ma inaczej.Brat po Tramalu wylądował w szpitalu.
Bóle pleców ?
TU najszybciej i najlepiej z domowych sposobów to gorące (podgrzewane w mikrofalówce) żelowe okłady,no i gorący długi prysznic.W ostateczności plastry Transtec jeśli muszę być mobilny na zewnątrz.
W zaostrzeniu jeśli muszę wyjść,to odstawienie jedzenia do czasu powrotu,niestety to jedyna możliwość ograniczenia problemów.
Temat lekarstw,ale jeśli ich nie masz,to ja już nie pamietam jak to jest.
Gandalf_70 pisze:Mój sposób, to leżenie na brzuchu - trochę pomaga.
no tak,na brzuchu nie leżę już pewnie z 5 lat,śpie tylko na prawym boku,no i czasem na plecach.Na lewym boku to odrazu ból i czas na wc :wink:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
palula88
Początkujący ✽✽
Posty: 278
Rejestracja: 18 gru 2013, 13:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolskie

Re: domowe sposoby na lagodzenie dolegliwosci

Post autor: palula88 » 28 sty 2014, 10:20

obyty.z.cu, nie mam biegunek - stolec jest w miare uformowany (czasem papkowaty)z duza iloscia sluzu bez krwi. Z dobraniem odpowiedniego jedzenia mam problem bo jeszcze nie wiem co mi szkodzi a co nie poniewaz nie goni mnie do wc po jedzeniu tylko wlasnie boli brzuch z opoznieniem. Np ubieglej nocy nie spalal bo tak bolalo, a jadlam tylko kromki z serem zoltym, rosol na obiad i takie wafle ryzowe,troche szarlotki- jeden maly kawaleczek. Co moglo zaszkodzic...glupia juz jestem... Dzis poki co zjadlam 2 kromki z mala iloscia miodu i tez pobolewa..

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: domowe sposoby na lagodzenie dolegliwosci

Post autor: obyty.z.cu » 28 sty 2014, 10:49

palula88 pisze: po jedzeniu tylko wlasnie boli brzuch z opoznieniem
ale to może być np. efekt przewężenia jelita,miejsce w jelicie ze zmianami.
Po jedzeniu ruch w jelicie sie wzmaga ,masa się przesuwa i stąd wtedy boli.
Jeśli tak jest,to trzeba ograniczyć "zły" błonnik,żeby nie zapychał i nie drażnił jelita.
U mnie sprawdzają sie np. przetarte zupy,dają uczucie najedzenia,dają kalorie ,zapełniają żołądek i długo utrzymują poczucie sytości,bez konieczności szukania "przegryzek".Zawsze gotując zupy,częśc z nich idzie w słoiki i do lodówki,czyli mam jedzenie zawsze pod ręką.
Podstawa jest jedna,trzeba leczyć jelito,wtedy nie ma bóli innych.
palula88 pisze:Co moglo zaszkodzic.
złe pytanie,nic nie zaszkodziło,tylko jelito jest podrażnione.
Coś trzeba jeść ,lepszy ten miód niż wędlina długo zalegająca w jelicie,
ale z drugiej strony może być od tego fermentacja,gazy,a te potrafią w chorym jelicie boleć.
Najgorsze co możemy to przestać jeść,wtedy to się wszystko zaczyna walić.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

sprinter
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 11 mar 2009, 23:39
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: z miasta

Re: domowe sposoby na lagodzenie dolegliwosci

Post autor: sprinter » 21 lut 2014, 23:03

każdy z nas szuka najlepszego sposobu na walkę z tą chorobą. Ja żyję z tą chorobą już 21 lat, jak widzisz kawał czasu. Na początku tej choroby specjalnie się tym nie przejmowałem ale z czasem nasilenia choroby były coraz intensywniejsze i przyszedł taki moment, że leki niewiele pomagały. Zacząłem więc szukać alternatywnego sposobu leczenia tej choroby.
Nastąpiły bardzo duże zmiany - zmieniłem totalnie sposób odżywiania, oczyściłem jelita, zmieniłem pracę. Nie chcę zapeszać ale od prawie roku nie biorę żadnych tabletek, żadnej chemii. Czuję się wręcz wyśmienicie. Mam nadzieję, że znalazłem wreszcie złoty środek, przynajmniej dla mnie.
Lekarze faszerują nas tylko chemią lecząc objawy co do niczego dobrego nie prowadzi. Gdyby powiedzieli jak zapobiegać takim objawom pewnie straciliby klientów i pracę.
Ja poświeciłem 4 lata na szukanie złotego środka, przeczytałem mnóstwo przeróżnych opracowań, stosowałem rożne porady, niektóre mało skuteczne ale też i takie, które z powodzeniem stosuję do dziś
z bardzo dobrym skutkiem.
Zmień sposób odżywiania a przede wszystkim odrzuć mięso, sery żółte, pij przed jedzeniem, żadnej pepsi, coca-coli i innych takich trucizn, pij wodę niegazowaną a zajadaj się gotowanymi zupami warzywnymi codziennie 1- 2 talerze (seler , seler naciowy, buraki, koniecznie marchewka - dużo marchewki, pietruszka, generalnie cała zielenina) myślę, że po miesiącu poczujesz się duuużżooo lepiej, jest mnóstwo opracowań ta ten temat, patrz, np Małachow, Tombak.

pozdr.
pozdrawiam

Awatar użytkownika
Ania406
Doświadczony ❃
Posty: 1354
Rejestracja: 02 cze 2008, 23:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Znienacka

Re: domowe sposoby na lagodzenie dolegliwosci

Post autor: Ania406 » 22 lut 2014, 00:02

palula88, mi na bóle brzucha i pleców pomaga termofor z ciepłą wodą (mam taką fajną poduszkę, do której sie go wkłada, więc jest bardzo wygodny w użyciu - http://www.ceneo.pl/2213963). Ja mam oprócz biegunek, też problem w druga stronę czyli zaparcia- wtedy zjadam kilka daktyli i hej ho ;P
Co do jedzenia, to każdy z nas ma inaczej - musisz się obsewować i sprawdzać co na Ciebie dobrze działa, a co źle. Ja np. mam tak, że jak zjem surowego brokuła to czuję się super, a jak go ugotuję i zjem, to od razy wzdęcia i ból brzucha. Nie ma jednej reguły dla wszystkich, każdy ma swoją :) Tak samo z lekami, trzeba popróbować różnych (oczywiście konultując się z lekarzem) i dobrać sobie takie, które Ci pomagają.
Ważne by unikać stresu, a że nasze choroby są autoimmunologiczne, to ja zawsze polecam psychoterapię :)
Care for life and physical health, with due regard for the needs of others and the common good, is concomitant with respect for human dignity.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: domowe sposoby na lagodzenie dolegliwosci

Post autor: obyty.z.cu » 22 lut 2014, 00:06

sprinter pisze:Tombak
tylko czytając go trzeba myślec o ideii a nie o ortodoksyjnym stosowaniu.
Niektóre jego sposoby sa zbyt rygorystczne,on pisze do zdrowych,a nie chorych na jelita.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

SZymon86
Początkujący ✽✽
Posty: 146
Rejestracja: 30 lis 2012, 16:07
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: domowe sposoby na lagodzenie dolegliwosci

Post autor: SZymon86 » 22 lut 2014, 16:57

sprinter pisze: Zmień sposób odżywiania a przede wszystkim odrzuć mięso, sery żółte, pij przed jedzeniem, żadnej pepsi, coca-coli i innych takich trucizn, pij wodę niegazowaną a zajadaj się gotowanymi zupami warzywnymi codziennie 1- 2 talerze (seler , seler naciowy, buraki, koniecznie marchewka - dużo marchewki, pietruszka, generalnie cała zielenina) myślę, że po miesiącu poczujesz się duuużżooo lepiej, jest mnóstwo opracowań ta ten temat, patrz, np Małachow, Tombak.
Mięso jest bardzo dobrym źródłem białko,które jest nam potrzebne więc nie należy go odrzucać a zmienić na chude mięso i przygotowywać je bez tłuszczu nie smażąc a gotując,piekąc w piekarniku,grillując.Woda gazowana niegazowana ale koniecznie mineralna,żeby stale uzupełniać potrzebne minerały na których niedobór przy tej chorobie jesteśmy narażeni.Z burakami bez szaleństwo bo mają dużo szczawianów,który wiąże się z wapniem i odkłada się na nerkach tworząc kamienie nerkowe dlatego trzeba dużo wapnia,który jest w serze żółtym oczywiście nie tylko ale sporo go tam.
"Odwaga nie polega na nieodczuwaniu strachu,ale na umiejętności działania mimo niego"

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: domowe sposoby na lagodzenie dolegliwosci

Post autor: obyty.z.cu » 22 lut 2014, 19:27

SZymon86 pisze:Mięso jest bardzo dobrym źródłem białko,które jest nam potrzebne więc nie należy go odrzucać a zmienić na chude mięso
tak,niestety czasem jest problem w tym,że za długo zalega w jelitach,ale masz racje,jest bardzo potrzebne.
Białko mozna jednak też dostarczyc w innych produktach.
SZymon86 pisze:dlatego trzeba dużo wapnia,który jest w serze żółtym oczywiście nie tylko ale sporo go tam.
biorąc sterydy,musimy pamiętac o wapniu,a ser to jeden z lepszych produktów.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

sprinter
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 11 mar 2009, 23:39
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: z miasta

Re: domowe sposoby na lagodzenie dolegliwosci

Post autor: sprinter » 22 lut 2014, 21:50

każdy sam musi podjąć decyzję odnośnie swojego menu, ja uważam je za truciznę i generalnie nie jadam, zwłaszcza wieprzowiny i jest mi z tym bardzo dobrze.
Białko jest w innych produktach dużo zdrowszych od mięsa czy sera żółtego np. soja oczywiście niemodyfikowana pod różnymi postaciami.
obyty.z.cu tak Tombak pisze o zdrowych jelitach, ja osobiście stosuje zalecenia z książki Malachowa, przymierzam się teraz na wiosnę oczyścić wątrobę w/g jego zaleceń.
Jak mamy się leczyć skoro nasz organizm jest zatruty, nie leczmy objawy chorób tylko przyczyny ich powstania, kto tego nie zrozumie to niech dalej się truję trucizną przepisywaną przez lekarzy. Ja też idę do nich po pomoc ale to zdarza się już teraz sporadycznie. Na wszelkie dolegliwości szukam naturalnych środków leczenia.
Jak pisałem wcześniej zupy warzywne to miód dla naszych jelit. Piszę to z doświadczenia, biegałem po 8-10 razy do kibelka i tylko krew, leki już nawet nie pomagały, schudłem 20 kilogramów w kilkanaście dni, było naprawdę nieciekawie.
Pomógł mi jeden forumowicz już nawet nie pamiętam z jakiego forum. Trochę zmodyfikowałem jego menu, dodałem inne dodatki do zupy. Codziennie zupa mnóstwo w niej warzyw ale w każdej z nich kilka dużych marchewek, seler naciowy i inna zielenina. W inny dzień zupa z buraków pokrojone w paski, dużo marchewki i selera innej zieleniny, następny dzień np. zupa z brokułami, dużo marchewki, seler naciowy i inna zielenina
Po około miesiącu żadnych krwawień, wszystko się unormowało.
Chleb jem tylko żytni na zakwasie, żadnego białego nie jadam, jest taka fajna piekarnia w Szczecinie, która piecze super chlebek foremkowy do tego pasztet sojowy tradycyjny lub parówki sojowe z Polsoi spotkacie je w kauflandzie albo w sklepach ekologicznych.
Dobra na dziś wystarczy tych wypocin, kto chce niech korzysta z moich doświadczeń kto nie chce nie musi każdy wie jak ma walczyć z tą upierdliwą chorobą

pozdrawiam i życzę zdrowia

Dżordż
Aktywny ✽✽✽
Posty: 632
Rejestracja: 09 lut 2011, 18:54
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lubelskie

Re: domowe sposoby na lagodzenie dolegliwosci

Post autor: Dżordż » 22 lut 2014, 21:58

Czyli czekolada gorzka konieczne z serem itp. A na tej diecie bez mięsa to na pocztku pewnie czlowiek glodny. Białko delikatniejsze ma kasza jaglana.

sprinter
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 11 mar 2009, 23:39
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: z miasta

Re: domowe sposoby na lagodzenie dolegliwosci

Post autor: sprinter » 23 lut 2014, 21:25

Dżordż pisze: ...na tej diecie bez mięsa to na pocztku pewnie czlowiek glodny...
też tak myślałem, trudno mi było zrozumieć jak można żyć nie jedząc mięsa i żółtych serów, to było moje ulubione menu:)).
Jednak do wszystkiego trzeba dojrzeć, to tak jak z rzuceniem palenia. Chcemy być zdrowsi musimy rzucić palenie albo udajemy, że chcemy rzucić i dalej palimy.
Im człowiek starszy tym bardziej zależy mu na dobrym zdrowiu. W/g Malachowa ludzie gdyby się dobrze odżywiali mogliby dożyć 140-160 lat-wow!!!, dla niektórych to abstrakcja, poczytajcie sobie jego książki, mi osobiście jego podejście do zdrowego odżywiania odpowiada i jest skuteczne. Sprawdziłem to na sobie.
Jelita, to tylko jedna z chorób, która mnie dotknęła. Kilka lat temu, dwa razy w miesiącu bolała mnie głowa. Bez tabletek ani rusz ale wiedziałem, że zaszkodzą mi na jelita, no ale cóż było robić. Znajomi mówią, weź apap on nie jest tak mocno szkodliwy. Wziąłem 3 naraz, myślicie, że pomogły?. Nic bardziej mylnego, wziąłem sprawdzoną pyralgine i po bólu i tak co miesiąc. Jak głowa bolała to dwie tabletki pyralginy i po bólu. No ale moje jelita nie były z tego zadowolone i dokuczały coraz bardziej. Oprócz tego dokuczało mi ciśnienie krwi, od kilkunastu lat miałem zawsze podwyższone około 140/95 ale leków nie przyjmowałem. I wiecie co? - pewnego cudownego czerwcowego dnia trafiłem zupełnie przypadkiem przeglądając internet na książkę Malachowa, o której pisałem wcześniej. Od tamtej pory moje życie zmieniło się nie do poznania. Zastosowałem się w części do jego porad. Nie miewam bólów głowy, ciśnienie 125/80, poprawiła się także skóra i od roku jak pisałem wcześniej mam spokój z jelitami a od 10 miesięcy nie biorę także leków, żadnych leków.
Teraz trwają u mnie przygotowania do następnej rundy oczyszczania organizmu. Czeka na to moja wątroba, którą wcześniej mocno eksploatowałem:)) czas jej teraz pomóc. Boję się trochę no ale kto nie spróbuje nie będzie wiedział jak to jest. Mój znajomy ma to już za sobą i czuje się wspaniale. Czas i na mnie.

pozdrawiam cieplutko

Awatar użytkownika
kafka
Początkujący ✽✽
Posty: 429
Rejestracja: 18 lut 2010, 15:15
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: domowe sposoby na lagodzenie dolegliwosci

Post autor: kafka » 24 lut 2014, 19:45

sprinter pisze:Jak pisałem wcześniej zupy warzywne to miód dla naszych jelit.
Różnie to bywa, lepiej napisac, że tak jest w Twoim przypadku, bo jeszcze się ktoś naje naraz dużo i akurat jemu zaszkodzi. Ja po gotowanych warzywach np. w zupie jarzynowej w zaostrzeniu mam duże boleści. Mniej bólu mam po kalarepie czy jabłkach surowych niż np. gotowanej marchewce, pietruszce czy selerze. Taki Crohn to dziwna choroba i jedyną regułą jest brak reguł :) .

sprinter
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 11 mar 2009, 23:39
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: z miasta

Re: domowe sposoby na lagodzenie dolegliwosci

Post autor: sprinter » 24 lut 2014, 20:42

Nie wiem jak to przy jest przy chorobie Crohna, nie czytałem o niej, nie interesowałem się nią. Szukałem informacji o mojej chorobie, skąd się bierze, jakie żywienie stosować itd. Nie znalazłem jasnej odpowiedzi, tym bardziej, że dawki leków były coraz większe a ze mną coraz gorzej. Każdy mówił coś innego. Dlatego zacząłem czytać o medycynie naturalnej. Uwierzyłem w nią i zacząłem wdrażać w swoim życiu, tym bardziej, że do młodych już dawno nie należę a organizm im starszy tym mniej odporny. Musiałem więc coś z tym zrobić i zrobiłem. Szukałem długo ale znalazłem to co mi odpowiada. Mam swoje menu, która urozmaicam na różne sposoby za wyjątkiem mięsa (chyba że to pizza albo ryż zapiekany z kurczakiem). Mięso ryb jak najbardziej. Teraz zajadam się np, fistaszkami, kurde super sprawa. Czyszczą mi jelita ze wszystkich śmieci. Piję tylko wodę niegazowaną z jakimś sokiem np. żurawinowym przed jedzeniem co najmniej 10 minut a po jedzeniu minimum godzina. Kilka wafelków czekoladopodobnych z ryżem prażonym albo z 10 cukierków czekoladowych - uwielbiam.
Alkoholu nie używam. papierosów nie palę.
Zaznaczam że jestem w fazie remisji a pomogły mi gotowane zupy warzywne. Na początku może faktycznie trochę częściej się biega do kibelka ale po kilku dniach jest o niebo lepiej.
Nie mówiłem że przez cały dzień trzeba jeść zupę, bez przesady. Jakaś bułeczka z masłem i z pasztetem itd.

pozdr.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”