Strona 1 z 1

Pytania po wizycie

: 10 gru 2014, 01:12
autor: pacino
Byłem ostatnio na wizycie kontrolnej lekarza i zadałem mu różne pytania, ale częśc wole zapytać jednak chorych. Ogólnie jak pisałem winnym temacie jestem pół roku po diagnozie CU. Biore asamax 2x2 i ogolnie się czuje dobrze jak się nie zapomnę. Wyniki krwi mam dobre. I zapytałem lekarza o to czy można zatrzymać tą chorobę na tym stanie. Nie wiem czy mnie zrozumiał dobrze, ale mówił, że zobaczymy jak kolonoskopia i jest duża szansa na utrzymanie takiego stanu remisji. Ale teraz się zastanawiam czy są takie osoby, które czują się ciąglę dobrze i nie mają problemów, a remisja trwa i trwa? Bo tutaj czytam zazwyczaj różne stany, ale wszystko łączy jedno, że prędzej czy później to nastąpi.

Re: Pytania po wizycie

: 10 gru 2014, 10:15
autor: Gosieńka
To bywa różnie. Ja trochę czytałam na necie i na tym forum, że czasem są przypadki, że ktoś miał jednorazowe zaostrzenie, ale je wyleczył i wszedł w bardzo długą remisję. Spotkałam się też z przypadkami, że ktoś wszedł w remisję, czuł się jak 100-procentowo zdrowy człowiek, przestał brać leki bo i po co a po kilku latach ogromne zaostrzenie i duży problem. Żałowanie, że się nie brało leków bo sytuacja była nie do opanowania i później jeszcze jakieś operacje na koniec i wycięcie fragmentów jelita. Można by jeszcze mnóstwo pisać.

Przypadków jest wiele, każdy w sposób indywidualny to przechodzi, ja tylko męczyłam się z krwią i biegunkami, inni narzekali, na okropne bóle nie do zniesienia i kilka innych dolegliwości. Jedno jest pewne nie wolno bagatelizować tej choroby.

Re: Pytania po wizycie

: 10 gru 2014, 10:34
autor: -Ania-
Są ludzie, którzy mają remisję lata całe, a crohn sie upomina tylko gdy ta osoba zje bigos :)
Miałam remisję rok po operacji prawie bez bólu niecałe 2 lata, nie musiałam trzymać diety. Teraz jest źle, ale to lekkie słowo. Być może to "kara" za tamten okres "wakacji od crohna"

Tobie życze remisji dłuższej niż życie:)

Re: Pytania po wizycie

: 10 gru 2014, 11:32
autor: obyty.z.cu
pacino pisze:. I zapytałem lekarza o to czy można zatrzymać tą chorobę na tym stanie.
oczywiście, wiele na to przykładów,trzeba się "dobrze prowadzić",odpowiednio odżywiać,psychikę utrzymać w ryzach,dużo śmiechu i uśmiechu,pozytywne nastawienie,systematycznie odwiedzać kontrolnie lekarzy,robić badania kontrolne,nie czekać aż "się zacznie"....i kilka innych uwarunkowań.
Po prostu żyć bez ograniczeń ale z głową i świadomością, że ta choroba nie zniknęła,tylko "zawiesiła" swoją działalność.
Na forum piszą raczej osobnicy chorzy albo szukający wiedzę,więc tych w długiej remisji nie widać,pewnie nie chcą wywoływać "wilka" z lasu.

Re: Pytania po wizycie

: 10 gru 2014, 15:59
autor: sylunia80
pacino pisze:które czują się ciąglę dobrze i nie mają problemów
nawet ludzie zdrowi tak nie mają :smutny:
Obawiam się że w tej chorobie bywa różnie i składa się na to wiele czynników min.stres,dieta itp
U mnie to było raz tak raz tak ale przeważnie bywało źle więc stąd decyzja o pozbyciu się problemu :wink:
Teraz jest dobrze a będzie jeszcze lepiej :roll:
Trzymaj się

Re: Pytania po wizycie

: 10 gru 2014, 17:32
autor: chrzanovy
pacino pisze:Ale teraz się zastanawiam czy są takie osoby, które czują się ciąglę dobrze i nie mają problemów, a remisja trwa i trwa? Bo tutaj czytam zazwyczaj różne stany, ale wszystko łączy jedno, że prędzej czy później to nastąpi.
Kolego skoro masz diagnoze to trzeba się z tym pogodzić i w sumie lepiej tak niż niewiedzieć o co chodzi. Staraj się nauczyć choroby to co obyty często powtarza na forum. po malutku będziesz w stanie rozpoznawać sygnały że coś się zaczyna i z czasem można przeciwdziałać samemu np przez dietę ale to u każdego inaczej.

pytasz - prędzej czy później nastąpi zaostrzenie, odpowiedź z jednej strony może być retoryczna a z drugiej może na tym forum piszą w większości ci chorzy którzy mają jednak gorszy przebieg, a ci drudzy z lżejszym nie zastanawiają się na d tym.

Ten przypadek o którym Gosienka wspomina czyli niby zdrowy po remisji co wpadł w kłopoty to chyba o mnie chodzi. Ale happy end jest taki, że się wygramoliłem na powierzchnie, czuje się dobrze i lepiej niż przed operacją. Czy ja sie zastanawiam kiedy mnie rypnie? eej wręcz przeciwnie ciesze się dniem dzisiejszym , czego i tobie życzę

Re: Pytania po wizycie

: 10 gru 2014, 20:31
autor: Mamcia
W większość przypadków CU ma przebieg łagodny i dotyczy tylko odbytnicy i ew. esicy. Na forum te proporcje są inne, bo ludzie, którzy mają zaostrzenie raz na dwa lata i wystarczy pobrać czopki przez 2 tygodnie, to nie są aktywni użytkownicy. Wpadną zaraz po diagnozie i pokaż się potem, jeśli ich dopadnie.
Jeśli ktoś nigdy nie miał zaostrzenia to prawdopodobnie diagnoza była postawiona na wyrost.

Re: Pytania po wizycie

: 10 gru 2014, 20:54
autor: pacino
Dziękuje Wam bardzo za wyczerpujące porady i rozwianie wątpliwości. Teraz tylko czekać na kolonoskopie i zobaczyć jak to wygląda :)