pogorszenie stanu - krwawienia,biegunka

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Kalinka
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 13 kwie 2015, 09:04
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

pogorszenie stanu - krwawienia,biegunka

Post autor: Kalinka » 13 kwie 2015, 10:00

Nie wiem już co robić, przed zdiagnozowaniem choroby nie było do końca dobrze ale nie było też tragicznie. W pewnym momencie zaczęłam się leczyć pomimo braku badań. Później zdiagnozowano u mnie ostrą fazę WZJG - w odbytnicy i esicy nasilone zmiany zapalne z ropnym śluzem, we wstępnicy, poprzecznicy jelito przekrwione.
Po tym poszłam do gastrologa i przepisał mi Asamax czopki 3x1 cz, Asamax 3x2 tab, Debutir 2x1 tab. na ponad miesiąc i kazał przestrzegać diety. Po tym potrafiłam chodzić do t po 3 razy czasem raz rożnie. Wtedy nie trzymałam zbytnio diety, alkoholu nie piłam, mogłam normalnie funkcjonować. Powstrzymać pewne dolegliwości. Później poszłam do 3 lekarza (tak wychodziło ze co jakiś czas przyjmował inny) przepisał mi 8 tab asamaxu i powiedział, że mogę brać wszystkie na raz ( nigdy nie byłam zwolenniczką tego ale lenistwo wygrało), kazał też brać pentase 2x1 cz i wlewki solofalk na noc których akurat nie wzięłam + powiedział że mam się nie ograniczać z jedzeniem, bo to dotyczy tylko jelita grubego, więc po tym pozwoliłam sobie na piwko nawet dwa, diety nie przestrzegałam w ogóle i niedługo po tym zaczęła mi się biegunka nawet 10 razy na dzień, z bólami brzucha, osłabieniami i mdłościami. Najczęściej rano. Teraz już jest trochę lepiej (chociaż występują codzienne krwawienia jak nigdy) ale poszłam do 4 lekarza, zdziwił się że biorę 8 tab asamaxu przy 58 kg, przepisał znów na 6, przepisał sterydy których jeszcze nie wzięłam, nie wiem czy warto obciążać tak organizm jak to dopiero się tak zaczęło pogarszać. Powiedział że wlewek przy jakimś tam leku nie ma sensu aplikować i też powiedział że nie trzeba przestrzegać diety przy tym odcinku jelita. Nie wiem już któremu lekarzowi wierzyć, więc sama narzuciłam sobie dietę taką jak w przyp stanu ostrego, zastanawiam się czy nie zamienić czopków pentasy na asamax skoro lekarze mówią że to nie ma znaczenia a pentasy nie lubię. Zastanawiam się też czy to nie przez przedawkowanie asamaxu mi sie tak pogorsyło, Ogólnie ten temat jest dla mnie nowy więc bardzo proszę o szybką poradę bo nie mogę nigdzie wyjechać a muszę wrócić na studia :smutny:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”