czynniki infekcyjne - inf na stronie J-elity

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
michal_mg
Aktywny ✽✽✽
Posty: 532
Rejestracja: 11 paź 2013, 18:39
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

czynniki infekcyjne - inf na stronie J-elity

Post autor: michal_mg » 10 kwie 2016, 10:47

Może ktoś mi wytłumaczyć opis, który znajduje się na stronie: http://j-elita.org.pl/index.php?pid=pages&id=35

chodzi dokładnie o informacje w pierwszym akapicie: "Prowadzi to do podtrzymywania miejscowej reakcji zapalnej, uruchomienia kaskady kwasu arachidonowego z uwalnianiem wielu mediatorów procesów zapalnych (prostaglandyny, leukotrieny, wolne rodniki, tromboksany."

można prosić o wytłumaczenie tego? Wiem, że pewnie to temat rzeka, ale chodzi mi dokładnie o kwas arachidonowy. To niezbędny kwas tłuszczowy Omega 6. Organizm z tego co wiem produkuje z niego inne formy omega 6, które już niezbędne nie są z racji tego, że potrafi je sobie wytworzyć. Co się kryje pod sformułowaniem "uruchomienie kaskady kwasu" lub gdzie można o tym poczytać? - mi to wygląda na jakieś zaburzenie z wykorzystaniem tego kwasu...
Obrazek

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: czynniki infekcyjne - inf na stronie J-elity

Post autor: Mamcia » 11 kwie 2016, 19:45

Szlak kwasu arachidonowego (omega 6) to szlak syntezy substancji pro-zapalnych. Natomiast kwasy omega 3 wręcz przeciwnie. To co jest ważne to proporcja między tymi kwasami.
Wykazano np, że łososie hodowlane mają zmienioną proporcję omega6 do omega 3 na korzyść tych pierwszych. To ponoć rezultat karmienia zbożami.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
michal_mg
Aktywny ✽✽✽
Posty: 532
Rejestracja: 11 paź 2013, 18:39
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: czynniki infekcyjne - inf na stronie J-elity

Post autor: michal_mg » 13 kwie 2016, 18:24

czy w takim razie COŚ, co obniża poziom prostagladyn w surowicy jest czymś sprzyjającym dla naszego funkcjonowania? Czy obniżenie go zmienia coś w trakcie trwania stanu zapalnego?
Obrazek

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: czynniki infekcyjne - inf na stronie J-elity

Post autor: Mamcia » 13 kwie 2016, 21:05

To zależy których. Inhibitory COX 2 to znana klasa leków przeciwzapalnych. Niewskazane w ZNJ, ale stosowane w chorobach reumatoidalnych i zwyrodnieniowych. Aspiryna też obniża produkcję prostaglandyn.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
michal_mg
Aktywny ✽✽✽
Posty: 532
Rejestracja: 11 paź 2013, 18:39
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: czynniki infekcyjne - inf na stronie J-elity

Post autor: michal_mg » 14 kwie 2016, 01:32

podam wybrane akapity jak i źródło z tej strony http://www.czytelniamedyczna.pl/2396,wp ... ludzi.html , z działu "układ immunologiczny":

"W innych badaniach Al-Waili i Boni (10) stwierdzili, że miód obniża poziom prostaglandyn w surowicy krwi zdrowych ludzi. W badaniach wzięło udział 12 dorosłych osób w wieku 25-48 lat (9 mężczyzn i 3 kobiety), którym podawano doustnie na czczo 1,2 g miodu/kg masy ciała, który rozpuszczano w 250 ml wody. Okazało się, że miód obniżał poziom prostaglandyn PGE2 i PGF2? oraz tromboksanu B2 w surowicy krwi osób badanych. Po 1, 2 i 3 godzinach poziom prostaglandyny PGE2 obniżał się o 14, 10 i 19%, prostaglandyny PGF2? o 0,31 i 14%, a tromboksanu B2 odpowiednio o 7, 34 i 35%. Podawanie miodu doustnie w tej samej ilości, jako dodatku do normalnej diety, przez 15 dni spowodowało jeszcze większe obniżenie omawianych prostaglandyn w surowicy krwi osób badanych. Poziom prostaglandyny PGE2 po tym czasie obniżył się o 63%, prostaglandyny PGF2? o 50% i tromboksanu B2 o 48%.
Analizując wpływ miodu na limfocyty, immunoglobuliny E i prostaglandyny występujące we krwi ludzi zdrowych można przypuszczać, że jest to działanie immunosupresyjne. Działanie to zmniejsza ryzyko powstania reakcji alergicznych na skutek łączenia się przeciwciał IgE ze swoistymi antygenami, np. pyłkami niektórych roślin zielnych i traw. Ponadto miód prawdopodobnie zmniejsza aktywność cyklooksygenazy w bazofilach (granulocytach zasadochłonnych), która prowadzi do przemiany kwasu arachidonowego w prostaglandyny. Związki te są mediatorami zapalenia i odgrywają dużą rolę w przebiegu reakcji alergicznych.
W tym miejscu warto wspomnieć również o białku C-reaktywnym, jednym z ważnych elementów odporności nieswoistej, będącym efektem tzw. reakcji ostrej fazy, zwanej fazą ostrą. Reakcja ta powstaje w wyniku urazu, zakażenia lub innego rodzaju uszkodzenia tkanek. Białko to powstaje w hepatocytach i w ostrych stanach zapalnych jego stężenie w surowicy krwi może wzrosnąć nawet 1000-krotnie.
Badania Al-Waili (5) przeprowadzone z udziałem zdrowych ludzi (uwzględniono 7 osób w wieku 25-47 lat), którym podawano przez 15 dni raz dziennie 80 g miodu rozpuszczonego w 200 ml wody wykazały, że poziom białka C-reaktywnego obniżył się u nich o 39,0%. W innym doświadczeniu ten sam autor (6), podając 8 zdrowym osobom w wieku 25-42 lata (5 mężczyzn i 3 kobiety) 75 g miodu rozpuszczonego w 250 ml wody raz dziennie przez 15 dni stwierdził, że białko C-reaktywne w surowicy krwi obniżyło się o 6,2%. Na tej podstawie można przyjąć, że miód podawany doustnie przez dłuższy okres czasu wykazuje działanie przeciwzapalne."

Wiem, że nie ma co szaleć, bo liczba osób, które zostały poddane badaniu-czy raczej doświadczeniu jest za mała aby coś konkretnego precyzować jednak działanie lecznicze miodu i innych wyrobów pszczelich jest znane od dawna. Kiedyś wcześniej sam próbowałem. Tutaj jednak podana jest konkretna dawka przy której sprawdzano wpływ.
W miodzie oczywiście jest sporo cukru - jednak cukier cukrowy nie równy, a i to, czy jest spożywany w czystej/sztucznej postaci ma wielkie znaczenie. Miód jest otoczony enzymami, witaminami, minerałami i wieloma innymi składnikami. Sam wpływ bakteriobójczy i grzybobójczy jest również potwierdzony przez Rosjan - nazwisk nie pamiętam, ale studiowałem książkę o kombuczy i jej hodowli.

To taka ciekawostka jaką znalazłem - może się do czegoś nada.
Obrazek

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: czynniki infekcyjne - inf na stronie J-elity

Post autor: obyty.z.cu » 14 kwie 2016, 11:39

kiedyś jeden z pszelarzy mi powiedział :
...panie miód to jest zdrowy, bo ze zdrowych rzeczy zrobiony przez pracujące uczciwie pszczoły.
No chyba że się wkurzą i użądlą, wtedy szkodzi, znaczy szkodzi pszczoła wkurzona, ale dobry miód wyleczy...

Pewnie dlatego jem dużo miodu z pasieki bezpośrednio z ula.
Około 20 kg na rok mi wychodzi.Polecam, samo zdrowie.
Znam jednak osoby uczulone na miód, trzeba do tego podejść z rozwagą.
To tak czytając o miodzie...
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”