wypróżnianie się - pytanie

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Bombowy
Debiutant ✽
Posty: 28
Rejestracja: 11 paź 2017, 09:34
Choroba: CU
województwo: pomorskie
miasto: Gdynia

Re: wypróżnianie się - pytanie

Post autor: Bombowy » 13 paź 2017, 17:42

Tubisia to mi przepisal gastrolog w lipcu a we wrzesniu kontrola i gastro do szpitala dal skierowanie poszedlem. Po szpitalu dostalem co mam brac i wogle daje zdjecie. Nic o salofalk lekarz nie mowil nic. A co do lekow poranna dawka to 11 tabletek po sniadaniu biore

A co do badania co pisalem to badanie Endoskopowe --- wyszlo ze Aparat wprowadzono do dystalnej esicy stwierdzajac sluzowke obrzeknieta z zatartym rysunkiem naczyniowym krawieniem kontaktowym oraz plaskimi oworzodzeniami glownie w dystalnej esicy. Wniosek CU - Mayo 3

https://www.fotosik.pl/zdjecie/c062c39b95376ffc

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3507
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: wypróżnianie się - pytanie

Post autor: Anette28 » 13 paź 2017, 18:03

Może zmień probiotyk na sanprobi ibs.
I przejrzyj swój jadłospis, zachęcam do przeczytania poradnika żywieniowego viewtopic.php?f=156&t=19605
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

"Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Styczniu"

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2118
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: wypróżnianie się - pytanie

Post autor: Noelia » 15 paź 2017, 10:50

Bombowy pisze:No badanie odbytnicy i esicy tylko
To wiem, to wynika z nazwy - rectum to odbytnica = prostnica, a sigmoideum to esica.
Chodziło mi o to, jak to badanie wyglądało w praktyce :?:

Bo mąż też miał badanie "tylko odbytnicy i esisy", ale to była sigmoidoskopia, czyli FFS = Fiberoptic Flexible Sigmoidoscopy - "flexible" znaczy elastyczny i to był właśnie taki giętki kabelek, identyczny jak kolonoskop - i badanie też wyglądało identycznie jak kolonka, czyli leży się na lewym boku, więc spoko.

Natomiast rektoskopia to sztywnym, grubszym wziernikiem, na kolanach i łokciach - więc niefajnie i zdecydowanie mniej komfortowo - nie mam pojęcia, czy zawsze w taki sposób to badanie wygląda (?), ale w każdym razie u męża tak było.
A o rektosigmoidoskopii to nigdy nie słyszałam :?:
Bombowy pisze:Mam salofalk jeszcze ale nie wiem czy go stosowac nic mi lekarz nie mowil o tym a zeszlego roku mi zostalo troche.
Ja pisałam o wlewkach doodbytniczych i czopkach Salofalk.
Mesalazynę doustnie już bierzesz - Asamax - 8 tabletek dziennie (= 4g) to odpowiednia dawka w zaostrzeniu, więc Salofalku już nie dokładaj doustnie (jeśli to tabletki Ci zostały z zeszłego roku).
I pamiętaj o chemoprewencji w remisji.
Bombowy pisze:Mam 16 listopada wizyte. Tylko nie moge sobie pozwolic znow na szpital
Jeśli nie dojdą kolejne objawy, to spokojnie poczekaj do tego 16.11.
To nie musi być od razu szpital, jeśli nie będzie poprawy.
Może np. zmiana immunosupresji na inną, zwiększenie dawek leków, dodatkowe leczenie miejscowe wlewkami itd. itp.
Bombowy pisze:A co do badania co pisalem to badanie Endoskopowe --- wyszlo ze Aparat wprowadzono do dystalnej esicy stwierdzajac sluzowke obrzeknieta z zatartym rysunkiem naczyniowym krawieniem kontaktowym oraz plaskimi oworzodzeniami glownie w dystalnej esicy. Wniosek CU - Mayo 3
Tu zdecydowanie by się przydało miejscowe leczenie od dołu.
Skutków ubocznych tego praktycznie nie ma, a poprawa często jest znaczna, więc warto zapytać lekarza.
Pandziaak pisze:I przejrzyj swój jadłospis, zachęcam do przeczytania poradnika żywieniowego viewtopic.php?f=156&t=19605
Właśnie, koniecznie przeczytaj te poradniki żywieniowe, bo stwierdzenie "dieta bezmleczna, ubogoresztkowa" jest zbyt ogólne i trochę "na odwal".
Mężowi też tak napisali na wypisie ze szpitala, ale to nie jest takie proste.
Przetwory mleczne są idealnym źródłem wapnia (mega ważnego w NZJ!), więc jeśli Ci nie szkodzą, nie masz nietolerancji, to jak najbardziej je jedz.
Mąż nawet w zaostrzeniu pije świeże mleko (krowie i kozie), jemu akurat absolutnie nie szkodzi (nie pogarsza objawów choroby), a dostarcza dużo pełnowartościowego białka i wapnia.
Ale to musisz sam ostrożnie próbować na sobie, najlepiej prowadź dzienniczek żywnościowy i zapisuj, jak się czujesz po danym posiłku czy produkcie.

I podobnie napisali mu na karcie "oszczędzający tryb życia", na co mąż tylko oczy wzniósł ku niebu ;) - bo co to niby znaczy w ogóle (?) :neutral:
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

atabe
Aktywny ✽✽✽
Posty: 637
Rejestracja: 28 kwie 2010, 10:31
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: kobyla łąka

Re: wypróżnianie się - pytanie

Post autor: atabe » 15 paź 2017, 10:58

Jak słusznie Noeila wspomniała Salofalk i Asamax to mesalazyna. Zmienili lek , bo Asamax uwalnia się niżej , w jelicie grubym. Więc branie Salofalku nie ma potrzeby. Może jedynie Azę można zwiększyć, ja przy wadze 49 kg dostałam dawkę 150 mg . Ale to już lekarz decyduje . Spróbuj skontaktować się ze swoim gastro i powiedz o pogorszeniu , niech zdecyduje czy szpital czy zmiany w lekach. Też myślę , że wlewki miałyby sens

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2118
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: wypróżnianie się - pytanie

Post autor: Noelia » 15 paź 2017, 11:06

Bombowy - jeszcze odnośnie tej diety "ubogoresztkowej", to poczytaj (np. na tym forum) o błonniku, bo są różne jego formy, jest rozpuszczalny w wodzie i nierozpuszczalny.
A co do poprawy, to rozumiem, że te wymienione leki bierzesz od 6.10, czyli raptem tydzień, więc aza dopiero się rozkręca, czasem to nawet 3 miesiące trzeba czekać, aż zacznie działać.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

Bombowy
Debiutant ✽
Posty: 28
Rejestracja: 11 paź 2017, 09:34
Choroba: CU
województwo: pomorskie
miasto: Gdynia

Re: wypróżnianie się - pytanie

Post autor: Bombowy » 15 paź 2017, 11:17

Znaczy sie po wizycie w lipcu u gastro dala mi --- encorton 20mg na dobre -- 2x asamax rano i po obiedzie --- azathio - 2x dziennie rano i po obiedzie i salofalk wlewki raz dziennie. Nie dzialalo nic bylo gorzej i dopiero po wizycie we wrzesniu dala skierowanie do szpitala. I w szpitalu tydzien leczyli dozylnie sterydy i metronizadol a ostatnie dni to bylo sterydy tabletki a metronizadol do konca w zyle. Po szpitalu lepiej fakt rano trzeba gonic do toalety jak sie wstanie pare razy papka albo papka z krwia zjem 10 tabletek wezme po jedzeniu i spokoj praktycznie na caly dzien. Najbardziej czekam az krew wreszcie zniknie. A co do Salofalk w szpitalu nic nie mowili mowie o wlewkach a zostalo mi tam ich troche i sobie pomyslalem sam z siebie na noc to wlewac bo chyba nie powinno mi to zaszkodzic.

BlackRose
Początkujący ✽✽
Posty: 428
Rejestracja: 03 sie 2017, 22:29
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
miasto: Warszawa

Re: wypróżnianie się - pytanie

Post autor: BlackRose » 16 paź 2017, 18:19

Noelia pisze:A o rektosigmoidoskopii to nigdy nie słyszałam
no a jak w końcu to badanie wygląda, bo chyba nie zrozumiałam?

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7669
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: wypróżnianie się - pytanie

Post autor: obyty.z.cu » 16 paź 2017, 18:30

tu pewnie chodzi o wykonanie badania giętkim endoskopem bez tej rurki ;)
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Bombowy
Debiutant ✽
Posty: 28
Rejestracja: 11 paź 2017, 09:34
Choroba: CU
województwo: pomorskie
miasto: Gdynia

Re: wypróżnianie się - pytanie

Post autor: Bombowy » 17 paź 2017, 22:56

Tak bylo. Pytanie inne od 2 dni mam nie smak w buzi cos jak refluks mysle bo wszystko inaczej smakuje. Normalne to przy lekach co pisałem jakie biore na zdjęciu sa? I mam bole z lewej strony na dole od strony pleców od czego to? I po nocy bol kregoslupa na dole ale jak wstane sie po ruszam bol przechodzi.

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2118
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: wypróżnianie się - pytanie

Post autor: Noelia » 18 paź 2017, 11:20

Bombowy pisze:Pytanie inne od 2 dni mam nie smak w buzi cos jak refluks mysle bo wszystko inaczej smakuje. Normalne to przy lekach co pisałem jakie biore na zdjęciu sa?
Tak, metronidazol bardzo często powoduje zaburzenia smaku i metaliczny posmak w ustach.
Mężowi to wręcz niedobrze po nim było (nudności) + dyskomfort w okolicach żołądka + brak apetytu.
Co ciekawe, te niepożądane skutki uboczne miał zarówno po tabletkach, jak i po dożylnej kroplówce w szpitalu.
Ale lek pomógł na jelita, a te dziwne objawy całkowicie minęły kilka dni po zakończeniu kuracji.
Bombowy pisze:I mam bole z lewej strony na dole od strony pleców od czego to?
Bóle pochodzące z odbytnicy i esicy (czyli typowe bóle w CU) są odczuwalne po lewej stronie (zgodnie z anatomią ;)) i mogą promieniować na plecy - u męża tak to właśnie wyglądało.
Może to też być kamica moczowa lewej nerki albo lewego moczowodu (mąż był niedawno w szpitalu z tego powodu) - ale to jest baaardzo silny ból, autentycznie nie do wytrzymania.
Chyba, że to tzw. piasek schodzi, wtedy tylko tak nieprzyjemnie pobolewa - u męża ból pleców promieniował wtedy na podbrzusze i do lewej pachwiny.
Na wszelki wypadek zbadaj mocz w tym kierunku (on ma kamicę szczawianową, dosyć częstą w NZJ, ale są też inne rodzaje tych złogów), a jeśli coś będzie nie tak, to od razu USG nerek lub urografia RTG.
Bombowy pisze:I po nocy bol kregoslupa na dole ale jak wstane sie po ruszam bol przechodzi.
Co do kręgosłupa to nie pomogę, bo mąż nie ma problemów ze stawami, ale jest to niestety bardzo częsta przypadłość w CU - poczytaj dział "Powikłania pozajelitowe", może tam znajdziesz odpowiedź.
Joga jest mega zdrowa dla stawów, zwłaszcza na poranne rozruszanie się, cała sztywność mija natychmiast.
Oraz pływanie albo inne ćwiczenia w wodzie.
I dieta - naturalny kolagen itd.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

Bombowy
Debiutant ✽
Posty: 28
Rejestracja: 11 paź 2017, 09:34
Choroba: CU
województwo: pomorskie
miasto: Gdynia

Re: wypróżnianie się - pytanie

Post autor: Bombowy » 18 paź 2017, 11:51

Kupilem Controloc 40 rok temu jak bylem w szpitalu tez mialem taki nie smak to pomoglo. Wiec zastosuje to teraz zobaczymy jak bedzie. Biore na czczo godzine przed jedzeniem. Neolia a metronizadol biore 2x tabletki + 4x Asamax wieczorem 22 po kolacji dobrze biore czy lepiej brac sam metronizadol jak ide spac?

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2118
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: wypróżnianie się - pytanie

Post autor: Noelia » 18 paź 2017, 12:07

Bombowy pisze:Neolia a metronizadol biore 2x tabletki + 4x Asamax wieczorem 22 po kolacji dobrze biore czy lepiej brac sam metronizadol jak ide spac?
To nie ma znaczenia, metronidazol można łykać razem z jedzeniem albo na czczo.
Mąż zawsze bierze wszystko naraz podczas posiłków, tak bezpieczniej dla błony śluzowej żołądka.
Ale możesz spróbować wziąć sam metronidazol tuż przed snem, może akurat u Ciebie ten efekt zaburzeń smaku będzie wtedy mniej dokuczliwy?
Każdy reaguje indywidualnie, trzeba kombinować.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1601
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: wypróżnianie się - pytanie

Post autor: Tubisia » 18 paź 2017, 21:02

Bombowy pisze:Kupilem Controloc 40 rok temu jak bylem w szpitalu tez mialem taki nie smak to pomoglo. Wiec zastosuje to teraz zobaczymy jak bedzie. Biore na czczo godzine przed jedzeniem. Neolia a metronizadol biore 2x tabletki + 4x Asamax wieczorem 22 po kolacji dobrze biore czy lepiej brac sam metronizadol jak ide spac?
Z contolociem (i mu podobnych) nie należy też przesadzać, bo długotrwale jego przyjmowanie wpływa dość mocno na wydzielanie soków żołądkowych. Najlepiej pobrać chwilę, a potem odstawić. Co do metronidazolu, a kto Ci go kazał przyjmować na czczo? A jakiś probiotyk w ogóle stosujesz? Same tabletki mają niestety niezbyt miły smak, więc może niechcący po prostu za długo je trzymasz na języku?
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2118
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: wypróżnianie się - pytanie

Post autor: Noelia » 18 paź 2017, 22:01

Tubisia pisze:Z contolociem (i mu podobnych) nie należy też przesadzać, bo długotrwale jego przyjmowanie wpływa dość mocno na wydzielanie soków żołądkowych. Najlepiej pobrać chwilę, a potem odstawić.
Dokładnie :tak:
Mężowi - po jego drugiej gastroskopii - przepisali Polprazol 20 mg, ale tylko na 8 tygodni, po tym czasie odstawił.
Tubisia pisze:A jakiś probiotyk w ogóle stosujesz?
Vivomixx, gdzieś wcześniej autor pisał ;)
Tubisia pisze:Co do metronidazolu, a kto Ci go kazał przyjmować na czczo?
Ja to zrozumiałam (ale nie jestem pewna, czy dobrze?), że właśnie bierze po kolacji, ale zastanawia się nad braniem tuż przed snem (czyli w sumie na czczo?) dla odmiany.
Mąż już kilka razy łykał metronidazol w tabletkach i na ulotce jest napisane, że można "niezależnie od posiłku" - czyli to nie ma znaczenia.
Ale on zawsze przyjmuje wszystkie leki podczas jedzenia, bo tak najlepiej pasuje jego jelitom ;)
Tubisia pisze:Same tabletki mają niestety niezbyt miły smak, więc może niechcący po prostu za długo je trzymasz na języku?
Tak też może być (tak btw to wg męża wszystkie jego leki mają paskudny smak i łyka je najszybciej, jak się da :roll:), ale metronidazol to nawet podawany dożylnie może powodować metaliczny posmak w ustach i na języku.
Trochę to dziwne "na pierwszy rzut oka", ale jego też ten efekt uboczny męczył w szpitalu podczas kroplówek i aż sobie wtedy w necie sprawdziłam, czy to jest możliwe.
I tak jest:
Metronidazol 0,5% Fresenius (metronidazol) - roztwór do infuzji
Do działań niepożądanych występujących najczęściej należą: nudności, wymioty, biegunka, niestrawność, metaliczny smak w ustach.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1601
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: wypróżnianie się - pytanie

Post autor: Tubisia » 18 paź 2017, 22:28

Noelia pisze:Ale on zawsze przyjmuje wszystkie leki podczas jedzenia, bo tak najlepiej pasuje jego jelitom ;)
Ano właśnie. Ja nawet przyjmowałam sterydy wieczorem, bo moim flakom to pasowało (oczywiście za zgodą lekarza). Teraz cały czas próbuje z 6MP, ale nadal mam te same problemy mimo różnych pór dnia i na czczo/w trakcie/ po jedzeniu - wzdęta wątroba i ból brzucha, etc.

Noelia pisze:Ja to zrozumiałam (ale nie jestem pewna, czy dobrze?), że właśnie bierze po kolacji, ale zastanawia się nad braniem tuż przed snem (czyli w sumie na czczo?) dla odmiany.
No to nie na czczo, tylko po całym dniu jedzenia i wtedy, gdy organizm przechodzi w stan wypoczynku. W sumei zamiast metronidazolu moża zastosować kurację xifaxanem.
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”