Czy na CU mozna umrzec?

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Czy na CU mozna umrzec?

Post autor: ranka » 21 gru 2005, 23:29

Brzmi to bardzo pesymistycznie..nie ucieknie sie od smierco ale po co o tym myslec..poza tym mysle ze jesli wykona sie resekcje jelita grubego to przezycie bedzie zblizone do normalnej..
eetam mamy sie czym martwic a juz na pewno nie colitis..pozdro
Obrazek

Awatar użytkownika
inkaska
Aktywny ✽✽✽
Posty: 645
Rejestracja: 31 sie 2004, 10:55
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź, CU

Re: Czy na CU mozna umrzec?

Post autor: inkaska » 22 gru 2005, 09:07

hmmm, sama nie wiem, ja jednak nie wycielabym jelita, chyba ze zajdzie taka koniecznosc, jakos tak sie z nim zżyłam:)
cos byc musi do cholery za zakretem;)

Awatar użytkownika
Sztabi
Debiutant ✽
Posty: 16
Rejestracja: 26 gru 2005, 14:12
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontakt:

Re: Czy na CU mozna umrzec?

Post autor: Sztabi » 27 gru 2005, 12:56

Aniaa pisze:Jestem wypompowana psychicznie...wlasnie przeczytalam ze cu jest gorsze od crohna..? i ze na cu czasami sie umiera a na crohna nie stwierdzono takich przypadkow..czy to prawda? prosze o jakies informacje .. :(
Czytasz jakies bardzo stare książki, medycyna tak szybko idzie do przodu ( a szczególnie w "naszych" chorobach ), że książki i informacje bardzoe szybko przestają być aktualne... wiec do tych "10" lat mozna spokojnie dopisać jedno "0" więcej :D


Pozdrawiam
Obrazek

annnnna
Debiutant ✽
Posty: 36
Rejestracja: 09 gru 2005, 11:21
Choroba: CU
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czy na CU mozna umrzec?

Post autor: annnnna » 27 gru 2005, 15:50

ja podchodze do tego w ten sposob, ze choruje na chorobe nieuleczalna (cu) a nie smiertelna. wiem ze bede chorowala do konca zycia, wiedzialam o tym jak zachorowalam w wieku 15 lat. wiem tez ze do konca zyciamusze brac prochy. ale nigdy nie zastanawialam sie nad tym czy umre na ta chorobe.
Chociaz czasami jak mam atak i skreca mi kiszki, robi mi sie czarno przed oczami, goraco i zlewam sie zimnym potem to zastanawiam sie czy to juz koniec, ale nastepnego dnia jest juz ok

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”