Bóle brzucha po raz kolejny...

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
anisr
Początkujący ✽✽
Posty: 104
Rejestracja: 10 lip 2006, 22:36
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Zabrze

Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: anisr » 15 gru 2006, 18:12

Witajcie.Dośc dawno nie zagladałam bo czasu brak,ale teraz mnie "przypiliło"(sorry za kolokwailizm) i pędze do skarbnicy wiedzy:)
Sprawa wesoła nie jest-od około 2 miesięcy Olga (7 lat) cierpi na bóle brzucha,połączone ze wzdęciami.Jesteśmy pod stała opieka gastroenterologa, a tak konkretnie to jeżdzimy do niegi co miesiąc i ciągle słyszymy-strasznie wzdęta jest,ma prawo ja boleć,zwiekszyc dawkę espumisanu(teraz bierze 12 kapsułek dziennie!).z upływem czasu niestety bóle sie nasilaja-pare dni ytemu wychowawczyni Olgi mi zwróciła uwagę,że mała się męczy w szkole :smutny: Biorą c pod uwagę,że nie miała od diagnozy w czerwcu żadnych badań zrobionych poradzcie, jakie m,ogę zrobić -lekarz ciągle mówi że musi ja połozyć w szpitalu i dopiero wtedy zrobi badania
Olga bierze teraz 2xsalofalk, duspatalin i 1x meteospasmyl-no-spa nie dziala na nią.
Kilka pytan konkretnie-czy takie bóle (falowo napływajace,czasem związane z parciem) są zwiazane z nzj?Lekarz , mam wrażenie traktuje to "osobno"
-jak moge jej pomóc???Leki nie działają,ciepłe okłady chwilkę...
-czy ma sens w tym momencie konsultacja z innym lekarzem?Nie majac aktualnych badań?
Przepraszam za tak chaotyczny wywód, ale jestem troche zdenerwowana.Dzięki za każda sugestię.
Pozdrawiam Ania
------------------------------------------------------------------
Olga 9 lat, 136 cm, 27 kg, obecnie 3*0,5 g salofalk, czopki salofalk 1*0,25, dicoflor, Clinutren junior w trakcie diagnozy i zmiany leczenia

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: Patryśka » 15 gru 2006, 18:24

Co prawda mam cu ale ja tez takie bole miewam takie falowe i potem kibelek.Moim skromny m zdaniem jesli czujesz ze ten lekarz nie pomaga twojej corce to nie zaszkodzi go zmienic a przynajmniej potwierdzic slusznosc jego leczenia u innego specjalisty..Pozdrawiam ciebie i Olge :*

Awatar użytkownika
Mol
Początkujący ✽✽
Posty: 315
Rejestracja: 10 sie 2006, 15:02
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Naklo nad Notecia
Kontakt:

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: Mol » 15 gru 2006, 18:53

Patryska mam CU i tez boli :wink: . Ale ja te bole mam z reguly przed i po wyproznieniu. Gdy zaczyna mnie bolec, juz wiem, ze niebawem :wc: , juz po tez mnie chwile poboli. Pozniej juz jest ok. Czasem zdarzy sie tez chwilowy bol, ktory nie konczy sie kibelkiem.
Raz boli mniej, raz bardziej, biore Espumisan ale nie pomaga. Bardziej skuteczny byl Meteospasmyl, mniej po nim bolalo, choc do konca bolu sie nie pozbylem. Sprobuj moze zwiekszyc dawke, a noz pomoze?
Obrazek

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: Patryśka » 16 gru 2006, 12:09

Mol pisze:Czasem zdarzy sie tez chwilowy bol, ktory nie konczy sie kibelkiem.
Tez tak mam chociaz baaaaaardzo rzadko..Po-tez boli czasem dluzej czasem krocej ale teraz juz jest lepiej i mam nadzieje ze tak zostanie a moze nawet bedzie jeszcze lepiej.
Mol pisze:Sprobuj moze zwiekszyc dawke, a noz pomoze?
Hm ale bez zgody lekarza chyba lepiej az tak zbytnio nie ryzykowac.

Maciek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 500
Rejestracja: 07 lut 2006, 20:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: Maciek » 16 gru 2006, 12:38

Kochani!
Warto spróbować innego lekarza. Ja po pół roku dopiero znalazłem właściwą osobę, prof. Rydzewską. Szukajcie i nie bójcie się zmiany lekarza.
czasowa kolostomia - 22.12.06-29.03.07, 8.05.07-23.01.08

Awatar użytkownika
anisr
Początkujący ✽✽
Posty: 104
Rejestracja: 10 lip 2006, 22:36
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Zabrze

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: anisr » 16 gru 2006, 14:43

Dziekuje, kochani.Problem w tym,że podobno meteospasmylu w ogóle nie powinno sie stosować u dzieci :smutny: Dzis dołączył ból przy samym wypróznianiu( w pupie jak subtelnie określa Olga;))Chyba bez badań dokładnych się nie obejdzie :smutny: Lekarza chciałabym poszukac innego, ale z przyzyn niezaleznych w gra wchodza tylko konsultacje, a na nie chyba nie ma sensu jechac bez aktualnych badań?
Pozdrawiam Ania
------------------------------------------------------------------
Olga 9 lat, 136 cm, 27 kg, obecnie 3*0,5 g salofalk, czopki salofalk 1*0,25, dicoflor, Clinutren junior w trakcie diagnozy i zmiany leczenia

MILKA
Debiutant ✽
Posty: 29
Rejestracja: 11 gru 2006, 18:17
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: MILKA » 16 gru 2006, 16:42

Witaj Aniu!
Ja mam podobne problemy jesli chodzi o ból brzucha... czasami meczy mnie tygodniami :(
jak jest juz tak ze nie moge wytrzymać ratuje się grzaniem brzusia termoforem- mi pomaga poza tym moj gastro poradzil mi zebym brala w razie bólu i różnych dziwnych skurczy scopolan w czopkach - również jestem zadowolona z jego działania z tym ze nie wiem czy mozna to stosowac u dzieci i czy mozna to stosować w kazdej przypadku choroby
pozdrawiam

Awatar użytkownika
Jolcia
Początkujący ✽✽
Posty: 139
Rejestracja: 18 paź 2006, 19:26
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bieruń
Kontakt:

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: Jolcia » 17 gru 2006, 15:06

ja po meteospasmylu dostałam bardzo silnego ataku bólu brzucha i lekarz rodzinny musiał mi podać tramal w zastrzyku od tej pory stosuję ketonal czasem pyralginę ale także mam do dyspozycji spasmophen, no-spe, dicloberl retard (o spowolnonym uwalnianiu a przez to długo działa bierze się raz na 2 do 3 dni). Wszystko z prezpisu lekarza i biorę wzależności od nasilenia bólu i jego lokalizacji tzn. czy boli żołądek, jelita, przetoka itd. :) pozdrawiam i życzę zmniejszenia bólu a tak najlepiej to poradź się lekarza - może nawet rodzinny coś pomoże :)
Każdy może być szczęśliwy, tylko od niego to zależy

Mama Juleczki
Początkujący ✽✽
Posty: 321
Rejestracja: 17 gru 2006, 19:08
Choroba: CU u rodzica
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Legnica
Kontakt:

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: Mama Juleczki » 17 gru 2006, 21:23

Anulko moja Jula prowadzona jest przez fantastycznych LUDZI:Akademicki Szpital Kliniczny we Wrocławiu Klinika Pediatrii, Gastroenterologii i Żywienia ul.M. Skłodowskiej- Curie50/52 tel.(071)733-12-78 lub sekretariat:(071)733-12-50 Ordynator i kierownik katedry to:prof.dr hab.n.med.Barbara Iwańczak a jie prawa ręka todr n.med.Andrzej Stawarski. Zadzwoń i opowiedz im o problemach małej-pomogą i zajmą sie nią jak własnym dzieckiem.Pozdrawiam gorąco
Patrzeć oczyma dziecka aby kochać świat i aby nigdy nie przestać się dziwić.

Awatar użytkownika
anisr
Początkujący ✽✽
Posty: 104
Rejestracja: 10 lip 2006, 22:36
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Zabrze

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: anisr » 19 gru 2006, 09:09

Dziekuje Wam pieknie.Na razie udaje nam się to opanować,ale w domu ja trzymam ( bo w szkole raczej ciepłych okładów nikt jej nie zrobi)
Po nowym roku na oddział trafiamy, jak będę miala wyniki to będe ja konsulltować z kim się da...
a o te czopki sie spytam...tym bardziej,że przy wypróżnieu bardzo ja boli,więc może by i na to poogły?
Pozdrawiam Ania
------------------------------------------------------------------
Olga 9 lat, 136 cm, 27 kg, obecnie 3*0,5 g salofalk, czopki salofalk 1*0,25, dicoflor, Clinutren junior w trakcie diagnozy i zmiany leczenia

Awatar użytkownika
anisr
Początkujący ✽✽
Posty: 104
Rejestracja: 10 lip 2006, 22:36
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Zabrze

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: anisr » 28 gru 2006, 14:29

Witajcie ponownie-podciągam wątek, bo nie chce zakładac nowego coby forum nie zaśmiecać :wink:
Własnie wróciłam od Olgi ze szpitala-od wczoraj tam jest, skierowała ja pediatra bo od wigilii nic jesc nie mogła -cała buzia w ranach :cry: .No i te bóle brzuszka.... a na oddziale raczej sie nie przejeto, wręcz zasugerowano mi kontakt z psychologiem dla małej"bo wie pani, takie małe bolibrzuchy tak mają..." :!: Dostała kroplówke bo sie powoli odwadniała, jutro ma mieć pasaż...i podejrzewam,ze tyle z tego będzie.Olga nawet popłakała mi się,że pani jej nie wierzy i teraz sie wstydzi poprosić o tabletke jak ją brzuch boli :evil:
Jesdtem strasznie wściekła-przeciez lekarze są od tego żeby jej pomóc .
Po Nowym roku pojadę do Prokocimia(dzieki Szaraja).Tylko powiedzcie mi,czy to ja jestem przewrażliwiona???Czy mam tak zostawic siedmiolatka i założyć że symuluje?!
Pozdrawiam Ania
------------------------------------------------------------------
Olga 9 lat, 136 cm, 27 kg, obecnie 3*0,5 g salofalk, czopki salofalk 1*0,25, dicoflor, Clinutren junior w trakcie diagnozy i zmiany leczenia

Awatar użytkownika
kasia88
Aktywny ✽✽✽
Posty: 602
Rejestracja: 16 mar 2006, 22:07
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: kasia88 » 28 gru 2006, 17:32

niestety znam to z autopsji... jak nie wiedzą co- to dziecko pewnie symuluje :dontgetit:
leżałam w Zabrzu i wiem jaką tam świetną panią psycholog mają :suchy: więc ja osobiście odradzam, bo Ola może się zrazić do wszelkich psychologów :wink:
anisr pisze:Tylko powiedzcie mi,czy to ja jestem przewrażliwiona???Czy mam tak zostawić siedmiolatka i założyć że symuluje?!

myślę, że to normalna reakcja każdej mamy, gdy patrzy na cierpienie dziecka, a nie zostaje nic jak tylko porządnie porozmawiać z lekarzem , po tym jak moja mama upomniała się o coś przeciwbólowego dla mnie, pielęgniarki nie musiały latać po dyżurnego lekarza, a wydawały od razu -co znacznie ułatwiło sprawe, bo gdzie jak nie w szpitalu powinni pomóc w cierpieniu :?:

Pozdrowienie dla Oleńki :-)
"Kobieta nie słowami mówi prawdę, lecz ciałem."

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: Patryśka » 28 gru 2006, 18:34

anisr pisze:Czy mam tak zostawic siedmiolatka i założyć że symuluje?!
Alez skad przeciez takie malutkie dzieciatka maja wiele innych fajniejszych zajec niz symulowanie bolu.Ja wiem ze tak sie zdarza i zgadzam sie z Kasia jak nie wiedza co to mowia ze symuluje-bo nikt nie umie sie przyznac do swojej niewiedzy.Badz blisko coreczki ona potrzebuje wsparcia trzymajcie sie mocno!!!

Awatar użytkownika
anisr
Początkujący ✽✽
Posty: 104
Rejestracja: 10 lip 2006, 22:36
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Zabrze

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: anisr » 28 gru 2006, 20:58

Dzięki dziewczyny :) Ja Oldze wierzę-znam ja w końcu lepiej niż oni :wink: ,oberwuje od dawna...tym bardziej,ze nie jest to dziecko które się nad soba rozczula.A dzis własnie popołudniu miała isc na urodziny do koleżanki do sali zabaw-i tak miała dołka,że ja to ominęło...
Eeech,no comments...Niech jz będzie po tym pasazu( a raczej pół -pasażu, bo okazało sie że jakas lampa nie działa i będzie miała obrazowaną tylko dolna część przewodu pokarmowego!) i do domu...a po Nowym Roku zmieniamy lekarza.
Pozdrawiam Ania
------------------------------------------------------------------
Olga 9 lat, 136 cm, 27 kg, obecnie 3*0,5 g salofalk, czopki salofalk 1*0,25, dicoflor, Clinutren junior w trakcie diagnozy i zmiany leczenia

Awatar użytkownika
marcik
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 16 sie 2006, 17:07
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: chorzów
Kontakt:

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: marcik » 28 gru 2006, 22:06

Trzymajcie sie cieplutko! mam nadzieje ze po tej zmianie wraz z Nowym Rokiem bedzie wszystko w porzadku. W koncu Olenka to jeszcze dziecko a dziecinstwo powinno byc jak najpiekniejsze...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”