Bóle brzucha po raz kolejny...

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Olgusia
Początkujący ✽✽
Posty: 228
Rejestracja: 07 sty 2007, 20:10
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: Olgusia » 10 sty 2007, 20:26

Jak moja choroba jeszcze nie była stwierdzona to było tak,ból brzucha i kierunek kibelek noi tak w koło.Życze dużo zdrowia twojej córce.

Pozdrawiam!!
Love of beauty is taste. The creation of beauty is art.

mariusz
Debiutant ✽
Posty: 20
Rejestracja: 10 sty 2007, 15:47
Choroba: CU
Lokalizacja: świebodzin

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: mariusz » 10 sty 2007, 21:12

I ja mam okropne bóle brzucha,które są od dwóch tygodni. Więc wiem co to znaczy. Ja aktualnie biorę tabletki i czopki Pentasa i Metypred.I oczywiście przeciwbólowe,które uśnieżają ból tylko na krótki czas. Trzymajmy się!

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: Patryśka » 10 sty 2007, 21:26

Ja tez kilkakrotnie slyszalam...."a dlatego ze malo jesz" "ze to z glodu" niby lekarze...

lucypah
Początkujący ✽✽
Posty: 399
Rejestracja: 08 wrz 2006, 15:49
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: stargard

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: lucypah » 11 sty 2007, 12:47

ja po operacji mialem czasem jak ja to nazywam pokurcze- czyli wzmozona aktywnosc jelita
ale przed to codzien po 2-4 godz z rana ostry bol brzucha- jak przy zaostrzeniu, trwalo to tak z pol roku, nie wiedzialem jak sie tego pozbyc, czego to jest przyczyna itd. nie mialem go od poczatku choroby- pojawil sie dopiero po chyba 8 mies- fakt ze cwiczylem, ale to jednak nie powinno miec takiego wplywu, bole byly regularne, jak w zegarku

agnieszka
Początkujący ✽✽
Posty: 210
Rejestracja: 12 lut 2004, 11:48
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: ...

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: agnieszka » 11 sty 2007, 13:21

Ból brzucha dla mnie to juz nic nowego!!! Ostatnio tez na skutek stresu mialam bóle no i oczywiście biegunki-ale to też już nie robi na mnie wrażenia przyzwyczaiłam sie już w końcu to już 7 rok jak choruje ... po prostu to trzeba przeżyć i wlacyzc z tym a będzie dobrze! Serdecznie pozdrawiam wszystkich :)
Gabi

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: Patryśka » 11 sty 2007, 14:58

lucypah pisze:po 2-4 godz z rana ostry bol brzucha
U mnie tez przy zaostrzeniu bole byly nasilone w nocy i rano razem z biegunkami potem w ciagu dnia sie uspokajalo jesli to mozna tak nazwac bo jedyna roznica taka ze bolalo rzadziej.

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4323
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: -Ania- » 11 sty 2007, 17:24

a moje jelita chyba pracują wg. zasady,
że dzień bez bólu jest dniem straconym

ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

Awatar użytkownika
anisr
Początkujący ✽✽
Posty: 104
Rejestracja: 10 lip 2006, 22:36
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Zabrze

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: anisr » 11 sty 2007, 21:14

Olgusia pisze:Jak moja choroba jeszcze nie była stwierdzona to było tak,ból brzucha i kierunek kibelek noi tak w koło.Życze dużo zdrowia twojej córce.

Pozdrawiam!!
No ta ja i Olgusia :wink: pozdrawiamy Olgusię(2 lata tylko starszą) :)
Pozdrawiam Ania
------------------------------------------------------------------
Olga 9 lat, 136 cm, 27 kg, obecnie 3*0,5 g salofalk, czopki salofalk 1*0,25, dicoflor, Clinutren junior w trakcie diagnozy i zmiany leczenia

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: kasinp » 30 paź 2009, 11:18

Postanowilam sie dopisac. Wiecie co? Ja tak stara forumowiczka a glupieje powoli , ale od początku.
Rano wstaje i kibelek (biegunka malo zawartosci duzo powietrza albo odwrotnie ale co rano )
Później sniadanie w miare spokojnie i po jakichs 10 -15 minutach bol brzucha , nie moge sobie znalesc pozycji. Kibelek albo jest albo nie, nie ma reguly)
Potem obiad (spokojnie) a po 10-15 minutach znow ten cholerny bol brzucha . Itak do wieczora .W nocy w miare spokojnie spie. A rano od kibelka sie zaczyna i tak w kolko.
Biore tylko aze 100mg dziennie jak w podpisie a gastro mam dopiero 10.listopada, troche panikuje bo nie dam rady caly czas nutridrinkow spozywac. a ten bol jest , po prostu boje sie ze wyladuje znow w szpitalu

ESka

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: ESka » 30 paź 2009, 12:05

kasinp pisze:W nocy w miare spokojnie spie
Mam podobnie do Ciebie z tym, że u mnie noc jest koszmarem. Dzisiaj nie spałam nawet 10 minut bo tak strasznie wymiotuję. Sama nie wiem co robić. O cd wiem od tygodnia i nie wiem zmienić lekarza, czy co. Mój lekarz pracuje w CSK ufałam mu, ale zmienił tylko asamax na pentase. Może jestem przewrażliwiona, ale przy wymiotach prawie codziennych i 2 zwężeniach wydaje mi się to leczenie mało skuteczne. Te zwężenia podobno są łagodne, a ja się boję tego zwężenia odźwiernika. Zrobiłam dzisiaj badania poczekam do poniedziałku co z tego wyjdzie.

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: kasinp » 30 paź 2009, 13:09

W sumie mysle ze zamiana asamaxu na pentase to jak kiedys ktos powiedzial zamiana fiata na mercedesa wiec ok. Ja boje sie ze jem tylko aze i zastanawiam sie czy nie pojsc do rodzinnej po pentase albo jakas inna mesalazyne bo do 10 listopada to ja sie wykoncze , dzis dzwonilam do rodzinnej , powiedziala ze mam jakies oslonki brac na bol brzucha przed posilkiem nospe i obserwowac , bo podejrzewa ze moze jakas jelitowke zlapalam , twierdzi ze wcale nie musi to byc zaostrzenie , ale wiadomo ze nie jest gastrologiem wiec sama nie wiem , co o tym sadzicie?

Olimpijka

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: Olimpijka » 25 gru 2009, 18:37

Czy wy tez tak macie w zaostrzeniu, ze wymiotujecie z bolu? Mam bole brzucha, od kilku dni nasilone. Rok temu tak mialam, ale troszke slabiej.
Mianowicie jak czuje, ze juz do toalety mnie bierze to dostaje wlasnie bolu brzucha, jelita, robi mi sie brzuch jak balon i czuje jak ten bol rozpycha mi brzuch az cofa mi sie jedzenie. Wczesniej nie wymiotowalam, tylko zbierala mi sie slina, ale dzis juz nie powstrzymalam i zwrocilam to co jadlam niedawno.
Czy tak sie zdarza?
Ja nie mam biegunek, jak cisnie mnie na gazy, sluz to brzuch nie boli. Boli wtedy, kiedy zalatwiam sie normalnie. W poniedzialek jade na oddzial, ale wolalam tu napisac, bo troszke sie stresuje i nie wiem, czy moge sobie jakos pomoc :cry:

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: Raysha » 25 gru 2009, 18:42

Olimpijka, ja tak mam, ale jak mnie bolą plecy i przechodzi na brzuch. Musze wtedy np siedziec na lekcjach i nie moge pochodzic a z bólu nie mogę.

Olimpijka

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: Olimpijka » 25 gru 2009, 18:45

Mikrusia, ja pierdziele to jeszcze plecy moga bolec przy zalatwianiu sie? :neutral:
Ja w ogole sie zastanawiam skad ten bol. Czy stad, ze stolec sie przepycha przez to chore jelito i sam dotyk powoduje, ze boli? Ja mam wrazenie jakby full powietrza sie zbieralo i ono jedzenie by do gory pchalo, a na dol wiadomo co. Masakra :smutny:

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Bóle brzucha po raz kolejny...

Post autor: Raysha » 25 gru 2009, 18:46

Olimpijka pisze:Mikrusia, ja pierdziele to jeszcze plecy moga bolec przy zalatwianiu sie? :neutral:
mnie od żołądka i jelit bolały.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”