krew w stolcu jak dlugo

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
ambientman
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 16 lut 2007, 19:50
Choroba: CU
Lokalizacja: Poznan

krew w stolcu jak dlugo

Post autor: ambientman » 16 lut 2007, 23:16

ile czlowiek jest w stanie wytrzymac stan z krwawieniami z jelit. nie mowie o jakis wielkich krwotokach ale o umiarkowanych codziennych krwawych biegunkach?
od miesiaca dreczy mnei taki stan ktorego wczesniej nigdy nie zaznalem i zdecydowanie pogarsza mi nastroj. a moze organizm da sobie rade mimo takich ubytkow? robilem morfologie i jest prawidlowa

Szaraja
Specjalista ds. Porad Prawnych
Posty: 1575
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:48
Choroba: CD u dziecka
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Łańcut
Kontakt:

Re: krew w stolcu jak dlugo

Post autor: Szaraja » 16 lut 2007, 23:26

W końcu wyniki i tak polecą, na pewno odezwie się Ranka, nasz forumowy już niedługo pełnoprawny lekarz i Mamcia, które najwięcej wiedza w temacie tych schorzeń na forum
Szaraja
Chwała tym którzy stworzyli to forum. a dla wszystkich którzy piszą wielkie dzięki

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1161
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: krew w stolcu jak dlugo

Post autor: Tomy » 16 lut 2007, 23:52

Szaraja nie strasz kolegi, że wyniki polecą :) Z mojego doświadczenia wiem, że nie muszą. No przynajmniej u mnie tak było. Jak kiedyś bardziej zajmowałem się pracą, a mniej dbaniem o zdrowie czyli zanim zmądrzałem (nie mylić z mądrością :) ), to takie krwawienia utrzymywały się u mnie prawie rok. A wyniki krwi miałem zawsze wzorcowe, łącznie z OB.

Myslę, że to zależy od człowieka, sposobu odżywiania, masy ciała, ilości wypoczynku, ogólnych możliwości krwiotwórczych organizmu i pewnie jeszcze wielu innych czynników (na pewno Ranka i Mamcia powiedzą o tym fachowo).

Krótko można odpowiedzieć, że tak długo takie krwawienie może trwać, dopóki się za to ostro nie zabierzesz. Czyli dobry lekarz, dobrze dobrane leki i dobra kolejność ich stosowania :) Wtedy takie ciągłe krwawienie można szybko opanować. Potem jeszcze takie krótkie epizody wynikające np. ze stresu lub obżarstwa :oops: mogą się zdarzyć.

Pozdrawiam
Tomy

ambientman
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 16 lut 2007, 19:50
Choroba: CU
Lokalizacja: Poznan

Re: krew w stolcu jak dlugo

Post autor: ambientman » 17 lut 2007, 00:05

ogolnie jestem w okresie stresu nieuniknionego - przedslubnego :) wiec dokladanie sobie stresu przez wyolbrzymianie nieznanych problemow nie bardzo mi sie widzi... poki co jade na mesalazynie i sterydow nigdy nie ruszalem, mocno chudne 180cm/59kg, wcinam relatywnie duzo tyle ze wszystko przelatuje :/

co do leczenia to nie rozumie za bardzo stwierdzenia
Tomy pisze:Czyli dobry lekarz, dobrze dobrane leki i dobra kolejność ich stosowania :)
przeciez tu nie ma zabyt wielu kombinacji? ja tam widze tylko sulfosalazyne/mesalazyne itp lub sterydy. jak bylem u lekarza i mowie mu ze biore mesalazyne i roznie jest z biegunkami to gosc znudzonym glosem no to sterydy zapisze panu... trafilem na zblazowanego lekarza ale czy obecnie jest szansa zeby trafic na jakies inne rewelacje? wcinal ktos z Was pasozyty?

hmm troche odjechalem od tematu ;) trudne poczatki ....
pozdrawiam

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2725
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: krew w stolcu jak dlugo

Post autor: Jacekx » 17 lut 2007, 00:22

Cześć
Mija mi 3 lata walki z Cu i jak na razie tylko 2 miesiące remisji.
Ambientman co to są te umiarkowane krwawienia ?
Miałem podobną sytuację krew wyrażnie widoczną ok 2 miesiące a w ostatnim tygodniu przed wizytą u lekarza specjalisty 2 krwotoczki dziennie i 10 wizyt :wc: .
Lekarz zordynował 2 i 1/2 tygodnia zwolnienia, sterydy 20 mg Encortonu ( dawkowanie zależy od wagi ciała i interpretacji stanu chorego przez lekarza ), 6X 500 mg Sulfasalazyny EN, 1X Vitaral z solami mineralnymi, 1X pramolan 50 mg (antydepresyjnie - nie ogłupia) i na razie pomaga ( 4 tydzień brania).
Ilość wizyt :wc: zmniejszyła się o połowę ( Nie warjuję z dietą jem prawie wszystko ale staram się nie przekraczać ilości . Jem różne potrawy także np. i boczek. Unikam wzdymających pokarmów) krwotoki zniknęły ale ślady krwi są i myślę , że jest to sytuacja normalna w naszej chorobie poza remisją.
Trochę jeszcze boli ale da się wytrzymać bo to tylko przy :wc: .
Ważny jest spokój przy naszych przypadłościach - ograniczenie sytuacji stresowych.
Jeśli Cie niepokoi Twój stan Ambientman to przyśpiesz wizytę u specjalisty ewentualnie zbadaj stan żelaza i hemoglobiny w swoim organiźmie ( podają normy ich prawidłowych zawartości przy wynikach) i przy stanach poniżej normy do specjalisty.
Powtarzam: obserwować, nie panikować, najwyżej badania i jeśli złe wyniki to do specjalisty.
Głowa do góry :roll: i będzie :spoko: lepiej.
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów zarówno walczących i jak i w remisji.
Jacekx
Ps. Właściwie jak jest prawidłowo remisji czy reemisji.

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1161
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: krew w stolcu jak dlugo

Post autor: Tomy » 17 lut 2007, 01:07

ambientman pisze:co do leczenia to nie rozumie za bardzo stwierdzenia
Tomy napisał/a:
Czyli dobry lekarz, dobrze dobrane leki i dobra kolejność ich stosowania :)
Dobry lekarz, czyli nie zblazowany, który ma stałą praktykę w dobrym szpitalu przy leczeniu CU.

Dobre leki, czyli jeżeli mesalazyna to nie Pentasa w tabletkach jeżeli zmiany masz na samej końcówce, a Asamax lub Salofalk w konkretnej dawce. Do tego koniecznie czopki lub wlewki Pentasy, Salofalku lub Asamaxu. Jeżeli to za mało to sterydy jako wlewki Hydrokortyzonu. Jeżeli jeszcze mało, to krótkie serie ze sterydów w tabletkach, ale z wysokiej dawki i szybko z nich uciekać. A potem jeszcze Azatiopryna, której u mnie nie trzeba było stosować.

Kolejność leków już opisałem powyżej, czyli jeżeli sterydy to z dużej dawki i krótko jako taka "prędkość początkowa" a potem utrzymywać tą poprawę dużą dawką mesalazyny. Jeżeli znowu pojawia się na dłużej krew, to znowu krótka seria sterydów. I jeżeli zmiany są na końcówce, to jak najwięcej leczenia miejscowego, czyli czopki lub wlewki. A nie trzymać bardzo długo sterydów na małej dawce, bo może być z tego więcej szkód niż pożytku.

To tak tylko z własnych obserwacji tego, co u mnie było skuteczne.

I całość tak jak radzi Jacekx, czyli jeżeli trzeba to uspakajacze też można wypróbować, Sulfasalazyna raczej nie, żeby jako przyszły żonkoś nie było potem problemów z prokreacją. Ślady krwi sporadycznie, to nie jest jakaś tragedia, ale też nie można uznać tego jako stan normalny w CU. Z dietą podobnie jak Jacekx. I obserwować efekty leczenia, jeżeli coś nie tak, to od razu do specjalisty i nich myśli nad lepszym ustawieniem leków.

Prawidłowo to remisja. Reemisja, to byłoby zaostrzenie, czyli powrót emisji choroby.

Pozdrawiam :)

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: krew w stolcu jak dlugo

Post autor: Mamcia » 17 lut 2007, 20:40

mantra- celem terapii jest osiągnęcie remisji. Przy CU remisję ocenia się endoskopowo. Sterydów podawanych miejscowo nie trzeba się bać, bo ich działania niepożądane nie sa duże. Należy pamiętać, że są osoby ze sterydozależną postacią choroby i ci sterydy muszą przyjować stale, ale w minimalnej skutecznej dawce. Azatiopryna pozwala u wielu chorych na ograniczenie lub zaprzestanie przyjmowania sterydów. Pewna grupa chorych rozwija sterydoopornośc i u nich sterydów stosować się nie powinno. Jeśli leczenie nie przynosi efektów to należy je zmieić lub zmienić lekarza.
mamcia
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

annnnna
Debiutant ✽
Posty: 36
Rejestracja: 09 gru 2005, 11:21
Choroba: CU
Lokalizacja: Warszawa

Re: krew w stolcu jak dlugo

Post autor: annnnna » 20 lut 2007, 16:12

Mam pytanie odnosnie krwi w stolcu.
U mnie sie pojawila w bardzo duzych ilosciach, sorry za dosłowne obrazowanie, ale woda w kibelku byla czerwona i na papierze bylo duzo krwi.
Trwa to drugi dzien, powiedzcie mi prosze, czy moze byc tak, ze to sa hemoroidy??? Chociaz podobno hemoroidy ma sie przy zaparciach, a ja mam wrecz przeciwnie.
Nie wiem czy powinnam zaczac sie przejmowac, ze skonczyla mi sie remisja:(
Dzieki za pomoc.

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1161
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: krew w stolcu jak dlugo

Post autor: Tomy » 20 lut 2007, 16:25

annnnna pisze:czy moze byc tak, ze to sa hemoroidy???
Hemoroidy można mieć i bez zaparć. Jeżeli by to były hemoroidy, to raczej towarzyszyłby temu bardzo charakterystyczny ból. Jeżeli tego nie ma, a jest tylko krew, to moim zdaniem trzeba się liczyć z tym, że jest to zaostrzenie CU. Czyli ja na Twoim miejscu poszedłbym od razu do lekarza prowadzącego od jelit. Zresztą on może to najlepiej ocenić i zaradzić jednemu i drugiemu.

Pozdrawiam
Tomy

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: krew w stolcu jak dlugo

Post autor: Patryśka » 20 lut 2007, 17:43

Hm a nie masz w ogole bolu brzucha?? Ja jesli mialam zaostrzenie to oczywiscie oprocz krwi byly tez bole z poczatku slabsze i z biegiem czasu nasilajace sie..

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3962
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: krew w stolcu jak dlugo

Post autor: ranka » 20 lut 2007, 19:18

nie musza byc bole brzucha zeby bylo zaostrzenie.wszystko zalezy od tego gdzie ejst umiejscowiona choroba.koniecznie wizyta u lekarza i leczenie :!:
Obrazek

annnnna
Debiutant ✽
Posty: 36
Rejestracja: 09 gru 2005, 11:21
Choroba: CU
Lokalizacja: Warszawa

Re: krew w stolcu jak dlugo

Post autor: annnnna » 21 lut 2007, 13:48

Bole brzucha to ja mam codziennie:( Ja nie pamietam jak to jest zalatwiac sie bez bolu. dzieki za odpowiedzi.

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: krew w stolcu jak dlugo

Post autor: Patryśka » 21 lut 2007, 15:01

Ja mim ze czuje sie teraz swietnie od 2 miesiecy to przy zalatwianiu tez miewam bole (coz ucze sie na nowo normalnego zalatwiania) ale przy zaostrzeniu sa one charakterystyczne...W sumie jesli masz bole to chyba nie jest to super calkowita remisja..

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3962
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: krew w stolcu jak dlugo

Post autor: ranka » 21 lut 2007, 21:21

ile czlowiek jest w stanie wytrzymac stan z krwawieniami z jelit.
odp.bardzo dlugo,bo nasz organizm moze sie zaadoptowac.lepiej byloby gdyby sie nie adoptowal,bo moze wtedy szybciej czlowiek by pognal do lekarza. :mad:
Obrazek

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: krew w stolcu jak dlugo

Post autor: Aniijjaa » 19 mar 2007, 23:15

ranka pisze:Cytat:
ile czlowiek jest w stanie wytrzymac stan z krwawieniami z jelit.

odp.bardzo dlugo,bo nasz organizm moze sie zaadoptowac.lepiej byloby gdyby sie nie adoptowal,bo moze wtedy szybciej czlowiek by pognal do lekarza.
to prawda, ja wytrzymałam dużo bo ponad rok!! nie wiem jakie miałam wyniki bo nie miałam robionych badań.Mogę sobie pogratulować (nie napisze czego).Pomógł mi asamax 500.Nie ma krwi ale jest ból jelita i ostatnio troszke źle sie czuję ale to za sprawą silnego stresu jaki w ostatnim czasie mnie dopadł.
Aniijjaa

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”