Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
-asia-
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 09 gru 2007, 14:48
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Krosno
Kontakt:

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: -asia- » 15 cze 2010, 11:09

Objawy miałam od 13 roku życia, ale diagnoze postawiono dopiero w jak miałam 27 lat po pierwszym zaostrzemiu z biegunką krwią, spadku wagi o 7 kg w ciągu 2 tygodni. Niestety od tego czasu jest tylko gorzej :smutny:

Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1414
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: mgiełkaa » 15 cze 2010, 16:13

U mnie w 5 r.ż po przebyciu odry wystąpiła astma oskrzelowa z bronchitem.Po testach okazało się,że jestem uczulona na sierść zwierząt,pierze i różne pokarmy(skaza białkowa).
W okresie dojrzewania astma jakby ustąpiła,skończyły się infekcje dróg oddechowych natomiast zaczęło się inne piekło:pyłkowica-okropne uczulenie na pyłki traw,zbóż i grzybów.Brałam przez wiele lat leki odczulające.Ok.35 r.ż przestały mi dokuczać alergie natomiast zaczęła się era COLITISA.
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

Baja35
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 13 lip 2010, 18:40
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubań

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: Baja35 » 13 lip 2010, 19:05

Mnie zdiagnozowano w tam tym roku . W wieku 35 lat , właściwie w dniu moich urodzin dowiedziałam się ,o moje chorobie.
Teraz właśnie po paru miesiącach remisji , mam nie miłe wrażenie ,że choroba wraca. Co zjem brzuch mi wydyma, rano do 12 jestem nie do życia nic mi się nie chce, no i oczywiście ból brzucha taki lekki ale wraca w ciągu dnia.

Ilonka1111
Debiutant ✽
Posty: 1
Rejestracja: 26 sie 2010, 16:13
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: szczecin

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: Ilonka1111 » 27 sie 2010, 11:28

Witam,
Mam 24 lata i leczę się od 4 lat. Jako nastolatka miewałam od czasu do czasu lekkie skurcze w podbrzuszu sygnalizujące że czas najwyższy do WC. Jednak nigdy żadnych biegunek ani krwawnień. Potem wszystko rozegrało się w jedną noc. 4 lata temu w drugi dzień Świąt Wielkanocnych pojawiła się krwawa biegunka, wymioty i niesamowicie silny ból brzucha. Myslałam że to zwykłe zatrucie. Trafiłam do szpitala na tydzień, ale chorobę zdjagnozowano bardzo szybko. Od tamtej pory biore Asamax 500 3x2 i mam spokój. Nawrotów jak narazie nie było więc bardzo się cieszę. Diety jako takiej nie stosuję jedynie niewielki ból odczuwam po mleku, jabłkach i nadmiarze jogurtów. Pozdrawiam wszystkich.

Awatar użytkownika
Lucynka2011
Początkujący ✽✽
Posty: 73
Rejestracja: 03 mar 2008, 19:35
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Sieradz
Kontakt:

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: Lucynka2011 » 27 sie 2010, 16:35

Mam 23 lata, w 2005 zdiagnozowano CU, a od 2004 objawy. W pierwszym roku leżałam 5 razy w szpitalu. Ze względu na to że miewałam częste anginy ropne i ropnie okołomigdałkowe, brałam dużo antybiotyków, oprócz tabletek 40 zastrzyków z gentamycyny i 30 z zinacefu, tyłek jak sito i od tego zaczęły mi się objawy CU. Na szczęście w CZMP wycięli mi migdałki (wiadomo antybiotyki szkodzą na CU) i teraz mam z nimi spokój. Przez dwa lata miałam remisję. A od dwóch znowu nawroty, teraz jest coraz gorzej. Obecnie w szpitalu.
"Tylko życie poświęcone innym warte jest
przeżycia."

Albert Einstein

Awatar użytkownika
BananowySong
Debiutant ✽
Posty: 46
Rejestracja: 22 lip 2010, 20:51
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Siemianowice Śl.

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: BananowySong » 27 sie 2010, 19:15

Witam,
Ja biegunki (choć u mnie nie można było na początku było nazwać tego biegunką, raczej luźnym stolcem) miałam od października 2009 r., od listopada 2009 r. zaczęła się krew w luźnym stolcu, a potem to już objawy się nasilały (doszło do 3 biegunek dziennie bądź nocnych wędrówek po 2,5 godz.) i w maju 2010 poszłam do szpitala, kolonka i wszystko wiadomo. CU. Póki co to jest w porządku i mam nadzieję, że potrwa to jak najdłużej.
:wink:
Życzę wszystkim zdrówka! :szczesliwy:
"Tylko przez zimę dochodzi się do wiosny"
Gottfried Keller

Wszystko zawodzi. Czas na biologiczne!
(od 26.06.12)
cel: remisja bez sterydów pierwszy raz od 2 lat i pozbyć się tych "koksów" ;)

Awatar użytkownika
ZaMłoda
Debiutant ✽
Posty: 19
Rejestracja: 15 sie 2010, 11:36
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pomorskie

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: ZaMłoda » 28 sie 2010, 11:49

u mnie zaczeło sie wiosna 2008, brak siły na cokolwiek, spadek ocen w szkole, goraczki w nocy po 39 stopni, po zakonczeniu roku szkolenego zrobiłam morfologie, była tragiczna. w szpitalu nie chcieli mnie przyjac bo powiedzieli ze nie ma zagorozenia zycia, a ja ledwo na nogach sie trzymałam. pojechałam do poradni gastrologicznej w słupsku. gastroskopia, wyszło ze zoładek w porzadku, wiec dwa tyg kolonoskopia, no i wyszło CU. wiecie co było najgorsze w 3 ostatnich dniach przed kolo? nie ze nie moge jesc, ale ta soda do picia, okropny smak! fuj fuj fuj
u mnie co chwile sa nawroty, raz miałam krótka remisje, ale teraz ostatnio gorzej sie czuje. jade we wrzesniu na kontrole. pozdrawiam


obecnie 19 lat
wykryto przed 17. urodzinami
Ostatnio zmieniony 28 sie 2010, 12:44 przez ZaMłoda, łącznie zmieniany 1 raz.
zdiagnozowana 26.07.2008r.

ASAMAX 500 2x3, żelazo

Awatar użytkownika
Lucynka2011
Początkujący ✽✽
Posty: 73
Rejestracja: 03 mar 2008, 19:35
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Sieradz
Kontakt:

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: Lucynka2011 » 28 sie 2010, 11:57

U mnie też wtedy wykryto jak u Ciebie ZaMłoda, obecnie mam 23 lata i też miałam tylko krótką remisję. A najgorsze jest to że 18 urodziny miałam w szpitalu :smutny:
Trzeba sie trzymać!
Jesteśmy z Tobą :przytul:
"Tylko życie poświęcone innym warte jest
przeżycia."

Albert Einstein

Awatar użytkownika
mili878
Debiutant ✽
Posty: 20
Rejestracja: 29 sie 2010, 23:45
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: manchester

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: mili878 » 30 sie 2010, 00:10

Ja mam23 lata :/ nie wiem co to jest jestem w trakcie diagnozy po zabiegu endoskopi(60-80 cm w jelicie cienkim do esicy)gdzie stwierdzono niby zapalenie jelita cienkiego po calej dlugosci, czekam na wyniki biopsji i lekarstwa.Zapowiedizli juz ze w niedalekiej przyszlosci konieczna kolonoskopia:((
I choc bym chciala zmienic nie moge choc ide do przodu ufac nie moge :(

Awatar użytkownika
ZaMłoda
Debiutant ✽
Posty: 19
Rejestracja: 15 sie 2010, 11:36
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pomorskie

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: ZaMłoda » 30 sie 2010, 15:43

strasznie sie bałam kolonoskopii, ale powiedziałam sobie ze to tylko 30-40 min badania i mam spokój. lepiej wiedziec co dolega
zdiagnozowana 26.07.2008r.

ASAMAX 500 2x3, żelazo

Awatar użytkownika
KrzysiekŻyrek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 500
Rejestracja: 15 mar 2010, 17:03
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Żabnica
Kontakt:

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: KrzysiekŻyrek » 30 sie 2010, 16:43

Ja się strasznie bałem robili mi bez znieczulenia i nigdy więcej. Potem robili mi jak mnie uspali nie wiem co mi dali ale się fajnie spało. A ja zachorowałem już prawie 3 lata temu a diagnoza z lutego na marzec
LEKI:\ pentaza 3x 2 po 0,5g, Immuran 75mg,, encorton 15mg

http://owczarekniemiecki.com/
Moja ulubiona gra na zabicie czasu: www.wildguns.pl gram na servie 9

Awatar użytkownika
ZaMłoda
Debiutant ✽
Posty: 19
Rejestracja: 15 sie 2010, 11:36
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pomorskie

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: ZaMłoda » 30 sie 2010, 21:16

mi dali głupiego jasia, ale ze strachu nie zasnełam i wszystko czułam. myslałam ze umre na tym stole z gołym tyłkiem...
zdiagnozowana 26.07.2008r.

ASAMAX 500 2x3, żelazo

Awatar użytkownika
Patryk
Początkujący ✽✽
Posty: 157
Rejestracja: 10 cze 2010, 11:29
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Mazowieckie

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: Patryk » 30 sie 2010, 21:51

KrzysiekŻyrek pisze:Ja się strasznie bałem robili mi bez znieczulenia i nigdy więcej. Potem robili mi jak mnie uspali nie wiem co mi dali ale się fajnie spało. A ja zachorowałem już prawie 3 lata temu a diagnoza z lutego na marzec
Ja podobnie jak Krzysiek kolonoskopię miałem bez znieczulenia, jedno z najgorszych przeżyć w życiu. Choruję prawie 3 latka, bo zaczęło się gdzieś w 1 LO i było to dla mnie totalne zaskoczenie. Teraz to nawet lubię colitisa :wink:
Nie odmawiaj dobrego tym, którym się ono należy, gdy akurat jest w mocy twojej ręki je wyświadczyć (Przysłów 3:27)

Zielonka
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 26 sie 2010, 12:25
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

CD w 48h

Post autor: Zielonka » 03 wrz 2010, 20:44

U mnie było tak... Wyobraźcie sobie aktywną p. kierownik - szybką babkę która jest w stanie wszystko załatwić. Brzuch pobolewał ale co tam, miałam kilka incydentów ostrej biegunki z wymiotami, ale szybko sobie wytłumaczyłam, że to rotawirus (nawet nie zastanowiłam się dlaczego tylko ja w domu chorowałam, a dzieci i mąż nie).
Potam zwolnili mnie z pracy tak po prostu, za nic - firma traciła płynność finasową. Brzuch jeszcze bardziej bolał i poszłam do lekarza, oczywiście pierwsze pomysły to emocje po zwonieniu z pracy. Ale lekarz skierował mnie na USG. Trzy godziny później dowiedziałm się że mam guza w/na/obok jelita grubego. Histeria i moja sprawność działania sprawiły, że za kolejne 4 godz. miałam już robiony rezonans magnetyczny (tu pomógł kolega :) Potwierdziło się że światła w jelicie grubaym to prawie nie ma. Nie powiem co wtedy czułam, szłam przez parking i głośno płakałam. Następnego dnia rano kolejna wizyta w POZ po skierowania na kolonoskopię i pielgrzymka przez miasto w poszukiwaniu terminu. Znalazłam na następny dzień (tu pomogła pielęgniarka z AM w Gdańsku - nie znałam jej). 24h później byłam po kolonoskopi z pobranymi wycinkami i diagnozą CD. Od pierwszej wizyty do rozpoznania 48h. Było to w czerwcu tego roku. Teraz niestety czekam na zabieg - następną środę idę do szpitala. Oczywiście teraz kiedy zastanowię się czy były wcześniej jakieś objawy choroby to owszem. Miałam często zwdęty brzuch, nudności i wiele innych, ale ponieważ wydawało mi się, że o siebie dbam jem zdrowo i dość regularnie zwalałam to zawsze na zbyt ciężki posiłek.
To tak w telegraficznym skrócie
Pozdrawiam
Leczenie:
Sulfosalazin EN 2-0-2
Azathioprine 1-1-1
Encorton 20mg 1-0-0
BioMarine 570 2-0-2

Awatar użytkownika
AnaGram
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 21 paź 2010, 12:23
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

Post autor: AnaGram » 23 paź 2010, 18:43

Kiedy to trudne pytanie... ale pierwszy poważniejszy atak miałam chyba 13 lat temu w czasie matury - podejrzenie wyrostka, ale minęło - potem 2-3-4 razy w roku miałam "zatrucia" - 3 dni, dieta i wracało do normy... żaden lekarz nie wskazał mi drogi, bo te moje "zatrucia" zawsze niby miały przyczynę... a to skórka od pomidora, a to nieświeży sok i szybko mijały na diecie. Od 4 lat okresami miałam podwyższone ob i crp, dalej szukałam przyczyny, ale żaden specjalista nie był wstanie nic powiedzieć. I tak się bujałam. Dostałam nawet skierowanie do hematologa (za 3 tygodnie zbliża się termin wizyty :D), ale we wrześniu zaraz po powrocie z wakacji miałam takie "zatrucie" że wylądowałam w szpitalu w stanie całkowitego odwodnienia i zatrucia. Trzymali mnie prawie 3 tygodnie eliminując po kolei kolejne zapalenia i w dniu wypisu przyszły wyniki histopatologiczne z badania kolonoskopii - diagnoza CU. Chyba sami byli zdziwieni, doprowadzili mnie do stanu dobrego - antybiotyki kroplówki i dieta. Dostałam "wyprawkę" i szybki bilet do tutejszego gastrologa.
Dziś miesiąc od wyjścia - wyniki mam w normie, brak bólu, zero biegunki, dieta gotowana i testuje co mi szkodzi a co nie. Przed atakiem nie jadłam paru rzeczy, bo mi "nie smakowały" - dziś wiem, że organizm sam wyeliminował je z mojego jadłospisu. Nie wiem co będzie dalej i jak postępować, bo wszystko co wiem na temat CU, wiem z głównie z netu. Czasem już nie mam siły czytać, ale wiem, że to jest jedyna droga, żeby wiedzieć jak postępować, bo tego bólu jelit z własnej głupoty już nie chcę powtarzać. Wiem, że ta choroba przychodzi i odchodzi kiedy ma ochotę i czasem nie masz wpływu na nic, ale dietą mogę próbować jej nie prowokować. Staram się też trzymać nerwy na wodzy, wrzucić na luz, ale na to potrzeba czasu - do tej pory byłam "perfekcjonistką", ale teraz pozwalam sobie pobujać w obłokach.
Obrazek
Leki: Salofalk 500g 2x0x2, Kwas foliowy 5g 1x0x0, Controlog 20/40 w razie potrzeby.
Musze przejść na Asamax 500 bo Salofalk-u brak

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”